
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Riley · Zakończone · 177.3k słów
Wstęp
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozdział 1
Charlotte Cole's POV:
Lipiec w Palo Alto był bezlitosny. Ledwie przekroczyłam próg domu, nie zdążyłam nawet zdjąć butów, gdy zauważyłam dziwne napięcie w powietrzu i stos wykwintnych pudełek z prezentami w salonie.
"Mamo? Tato? Skąd te wszystkie prezenty? Co się dzieje?" Rzuciłam plecak na kanapę i zawołałam głośno.
Moi rodzice siedzieli w milczeniu w salonie, ich twarze były poważne. Serce mi zamarło, gdy poczułam, że coś się wydarzy.
"Kochanie," zaczęła ostrożnie moja mama, "musimy porozmawiać."
Dwadzieścia minut później wpatrywałam się w rodziców z niedowierzaniem, mój głos narastał z każdym słowem. "Tato, co ty mówisz? Chcesz, żebym wyszła za mąż? Czy jesteś tak spłukany, że sprzedajesz swoją córkę dla statusu? Nie boisz się, że ludzie będą cię gardzić?"
Moja mama, Elizabeth, niezadowolona z mojej bezpośredniości, delikatnie poklepała mnie po ramieniu. "Uspokój się, kochanie. Wezwaliśmy cię do domu specjalnie, żeby omówić tę propozycję małżeństwa."
Wskazałam na drogie prezenty leżące na podłodze, kipiąc złością. "Mamo, już przyjęłaś te prezenty i teraz mówisz, że chcesz to ze mną 'omówić'?"
Byłam dopiero na drugim roku studiów. Wakacje ledwo się zaczęły, a zanim zdążyłam się nimi nacieszyć, moja mama zadzwoniła, by pilnie wezwać mnie do domu, tylko po to, żeby poinformować, że ktoś wybrał mnie na żonę.
"Kto?!" zapytałam, coraz bardziej zdenerwowana.
"Prestiżowa rodzina z Bay Area, drugi syn rodziny Kingsley—Alexander Kingsley."
Na dźwięk tego imienia zamarłam jak rażona piorunem i usiadłam nieruchomo na kanapie.
Moi rodzice wymienili zaniepokojone spojrzenia, obserwując moją reakcję.
Mama niepewnie kontynuowała, "Jutro nasze rodziny umówiły się na wspólny posiłek, żeby się lepiej poznać, a ty—"
"Mamo, daj mi to przetrawić." Przerwałam jej, mechanicznie wstając i idąc na górę do swojego pokoju.
Sama, padłam na łóżko, przewracając się z boku na bok, głośno wyrażając swoje emocje.
Rodzina Kingsley była legendarną obecnością w Bay Area—dynastią z pokoleniami sukcesów w biznesie. Ludzie często mówili: "Jedna decyzja rodziny Kingsley może zmienić kierunek całej Doliny Krzemowej." Nie mogliśmy sobie pozwolić na konflikt z tak potężną rodziną.
Alexander był jeszcze bardziej tajemniczy. Informacji o nim było niewiele; ludzie wiedzieli tylko, że był drugim synem rodziny Kingsley, miał 28 lat i nigdy nie został sfotografowany przez media. Plotki sugerowały, że był straszliwie brzydki i cierpiał na poważną chorobę, co tłumaczyło, dlaczego pozostawał nieżonaty.
Myśląc o tym, czułam jeszcze większy niepokój. Zaaranżowane małżeństwo było wystarczająco złe, ale z mężczyzną starszym ode mnie o 8 lat, który podobno był brzydki—nikt by tego nie zaakceptował.
Patrząc na całe Bay Area, mogłam znaleźć jakąś furtkę z propozycją od każdej innej rodziny, ale nie z rodziną Kingsley. Nie mogłam po prostu odmówić im wprost. Nawet ktoś tak buntowniczy jak ja wiedział, że rodzina Kingsley to nietykalna granica.
Oparłam twarz na dłoniach, mówiąc: "Dlaczego wybraliście mnie? Co powinnam zrobić? Czy nie ma innej drogi? Czy muszę go poślubić? Jest o wiele starszy ode mnie, a ja jestem tylko studentką, która nie chce tak wcześnie wchodzić do grobu małżeństwa." Zmarszczyłam głęboko brwi, chwyciłam pobliską poduszkę, aby przykryć głowę, i pogrążyłam się w zmartwieniach.
Po nocy pełnej przewracania się z boku na bok, następnego dnia pojawiłam się w umówionej restauracji z dramatycznie zmienionym wyglądem.
Starannie nałożyłam sztuczne czerwone pryszcze na całą twarz, gęsto rozmieszczone. Kiedy mówiłam, celowo wydzielałam nieprzyjemny zapach. Moje zęby były pokryte brązowymi plamami, a nawet stworzyłam iluzję brakujących zębów! Na głowie miałam żółty jedwabny szalik, na ustach rozmazaną różową szminkę, a lakier na paznokciach był jeszcze bardziej krzykliwy – jeden czerwony, jeden różowy, jeden fioletowy... dziesięć palców, dziesięć różnych kolorów.
Ogólnie rzecz biorąc, mój wygląd nie mógł być opisany jedynie jako nieatrakcyjny czy brzydki – był wręcz odrażający!
O umówionej godzinie, pan Richard i jego lokaj pojawili się w restauracji. Spojrzałam za nimi, aby upewnić się, że nikt więcej nie nadchodzi.
Mój ojciec wstał i nieco niezręcznie wskazał na mnie, przedstawiając: "Panie Richardzie, to jest moja córka Charlotte."
W chwili, gdy Richard Kingsley spojrzał na mnie, jego źrenice gwałtownie się skurczyły. Wyraźnie był zszokowany moim wyglądem. Instynktownie założył okulary i sfotografował swojego lokaja, aby porównać z osobą stojącą przed nim.
Na zdjęciu miałam uśmiechnięte oczy, słodką twarz i czarujący wygląd. Wymienił spojrzenia ze swoim lokajem za sobą, wyglądając na całkowicie zdezorientowanego, jakby nie mógł zrozumieć, dlaczego osoba przed nim miała tłuste włosy, twarz pokrytą czerwonymi pryszczami, wydzielała dziwny zapach i wyglądała... tak odrażająco, że nawet duchy by się zbrzydziły.
Mogłam niemal zgadnąć myśli Richarda – prawdopodobnie był zadowolony, że jego syn Alexander nie przyszedł. Gdyby przyszedł, na pewno odrzuciłby to małżeństwo.
"Jak to możliwe, że wygląda tak inaczej niż na zdjęciu?" Richard nieświadomie zapytał na głos.
Udawałam nieśmiałą, odpowiadając cicho: "Zdjęcie było mocno przefiltrowane. To jest mój prawdziwy wygląd."
Uważnie obserwowałam wyraz twarzy Richarda i zauważyłam wahanie w jego oczach. Wewnątrz cieszyłam się, wiedząc, że rodzina Kingsley nie mogła zaakceptować kogoś takiego jak ja.
Moi zaniepokojeni rodzice, obserwując reakcję Richarda, również wydawali się sądzić, że moja strategia była skuteczna.
Więc mój ojciec pierwszy przerwał ciszę: "Panie Richardzie, oszukaliśmy pana tym zdjęciem i to nasza wina. Może powinniśmy odwołać to małżeństwo, a ja natychmiast zwrócę wszystkie te wykwintne prezenty do rezydencji Kingsley."
Ale Richard Kingsley nieoczekiwanie odpowiedział: "To nie będzie konieczne. Bardzo lubię tę dziewczynę Charlotte."
"Co?!" Troje z nas wykrzyknęło jednocześnie, nie dowierzając.
Nie mogłam uwierzyć, że mój starannie zaprojektowany odrażający wygląd wcale nie przeszkadzał Richardowi Kingsleyowi i nie zachwiał jego decyzji ani trochę. To złamało nasze oczekiwania i sprawiło, że poczułam się jak kompletny głupiec.
Ostatnie Rozdziały
#192 Rozdział 192: Wielki Finał
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#191 Rozdział 191: Wzajemna ekspozycja
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#190 Rozdział 190: Słodka zemsta
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#189 Rozdział 189: Rozwiązane nieporozumienia
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#188 Rozdział 188: Wyczuwanie czegoś złego
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#187 Rozdział 187: Noc inicjatywy
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#186 Rozdział 186: Zamieszanie emocjonalne
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#185 Rozdział 185: Była dziewczyna Erica
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#184 Rozdział 184: Prądy podwodne
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025#183 Rozdział 183: Dawni zalotnicy
Ostatnia Aktualizacja: 6/28/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?











