
Alfa Nicholas
Becky J · W trakcie · 177.2k słów
Wstęp
Przeciskając się przez tłum, zapach się nasila, a nagle wszystko dzieje się tak szybko, że kręci mi się w głowie. Taki zapach może oznaczać tylko jedno... Znalazłem swoją drugą połówkę. Uświadomienie sobie tego uderza mnie, gdy ona wychodzi z domu stada, zostawiając mnie bez tchu. „Cholera, nie!”
Alpha Nicholas ma 28 lat, jest bez partnerki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku przypada jego kolej na organizowanie dorocznego Balu Błękitnego Księżyca, a jego wilk najmniej spodziewa się znaleźć swoją partnerkę. Jeszcze bardziej szokuje go odkrycie, że jego partnerka jest o 10 lat młodsza od niego — i nie może zaprzeczyć, jak jego ciało reaguje na nią. Podczas gdy próbuje oprzeć się prawdzie o ich więzi, jego świat zostaje wywrócony do góry nogami, gdy jego strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego terytorium.
Bonnie spędziła życie, będąc rozbijana i maltretowana przez najbliższych, w tym własną bliźniaczą siostrę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką, Lilly, opracowują plan ucieczki podczas największego balu roku, organizowanego przez inne stado. Ale kiedy rzeczy nie idą zgodnie z planem, obie dziewczyny czują się zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Gdy zostają przyprowadzone do Alpha Nicholasa, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją partnerką i odkrywa, że ona ukrywa tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę. Czy Nicholas przestanie walczyć ze swoim wilkiem i zaakceptuje partnerkę dużo młodszą od siebie? Czy Bonnie będzie go chciała po odczuciu już bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą w stanie zostawić przeszłość za sobą i iść naprzód razem, czy los ma inne plany, które utrzymają ich osobno?
Rozdział 1
Bonnie
„Jeśli natychmiast nie zejdziesz tutaj, przysięgam na samą Boginię Księżyca, że wyciągnę ten cholerny pasek i sprawię, że pożałujesz!” Głos mojego ojca przyprawia mnie o dreszcze i całe moje ciało drży, wiedząc, że wkrótce będzie musiało znieść ból. Mój ojciec mówi poważnie, a dzięki mojemu wrednemu bratu moja kara będzie jeszcze bardziej bolesna niż zwykle.
„Jeśli będę musiał cię stamtąd wyciągnąć, wiesz, co się stanie, kundlu!” Krzyczy dalej, podczas gdy ja przesuwam się coraz bardziej w głąb szafy, modląc się o cud lub przynajmniej o to, żeby w tych starych deskach pojawiła się ogromna dziura i pochłonęła mnie całkowicie. Oczywiście, rzeczywistość nie będzie tak łaskawa, żeby stworzyć dla mnie dziurę. Nie, moja rzeczywistość przyniesie ból i dużo tego bólu.
„Gdzie do cholery jesteś!” Jego głos nagle wydaje się tak blisko, a warczenie, które może należeć tylko do Beta, sprawia, że ściany wokół mnie drżą. Cholera, jest tutaj! „To twoja ostatnia szansa, żeby wyjść, kundlu. Jeśli tego nie zrobisz, wiesz, co się stanie!” Wie, że tu jestem, ale nie byłby moim ojcem, gdyby nie poświęcił trochę czasu na dręczenie mnie jeszcze bardziej. Nieważne, czy wyjdę teraz, czy pozwolę mu mnie znaleźć, w każdym przypadku moja kara sprawi, że będę cierpieć przez więcej niż kilka dni.
„Twój tyłek powinien być na dole już ponad 30 minut temu, a teraz za to zapłacisz. Nie wiem, dlaczego robisz to sobie za każdym cholernym razem!” Czasami zastanawiam się, jak mój ojciec może pomóc w prowadzeniu tej watahy jako Beta, biorąc pod uwagę, jak głupi może być. Czy naprawdę myśli, że schowałam się w szafie i zdecydowałam nie zejść na dół, żeby zrobić śniadanie, wiedząc, że przyjdzie mnie znaleźć i ukarać, wszystko z własnego wyboru? Nie, nie zrobiłam tego, ale nieważne, jaki jest mój powód, że tu jestem, on mi nie uwierzy, nie będzie go to obchodzić.
„No, witaj, mały kundlu.” Czuję, jak powietrze opuszcza moje płuca, gdy rozrywa drzwi i rzuca się na mnie, chwytając za koszulę i rzucając mnie przez pokój. Wydaję jęk, gdy oślepiający ból przeszywa mój kręgosłup od uderzenia w ścianę, a uderzenie powoduje, że jestem zaskoczona, ten dzień zaczyna się wspaniale.
Tak, wiem, co myślisz. Wilkołaki mają niesamowicie szybkie zdolności do leczenia i chociaż to może być prawda, niestety, nie zawsze tak jest, a oczywiście, jak wszystko inne w moim życiu, co idzie źle, tak samo jest z posiadaniem tej zdolności. Zdrowy wilk może szybko się leczyć, ale nie chory, a ja jestem definicją chorego wilka.
Kaszlę, próbując złapać oddech, ale zanim wciągnę pełny oddech, mój ojciec znowu jest przy mnie i podnosi mnie z ziemi za kołnierz koszuli. Szorstko mną potrząsa, zanim zaczyna krzyczeć mi w twarz, powodując, że ślina ląduje na moim czole, nosie i brodzie, zmuszając mnie do powstrzymania odruchu wymiotnego. „No, dalej, kundlu. Nie spróbujesz przynajmniej wymyślić jakiejś żałosnej wymówki, żeby się wykręcić?”
Chociaż większość pobić, które dostaję od mojego ojca, jest spowodowana przez mojego brata, staram się nie wspominać jego imienia i zamiast tego wymyślam inną wymówkę, jakąkolwiek, ponieważ w tym domu mój brat jest najważniejszym, złotym dzieckiem i, według mojego ojca, nigdy nie robi nic złego, a jeśli spróbuję powiedzieć inaczej, widzi czerwono i tylko zwiększa moją karę.
Jednak czasami nie jestem w stanie szybko wymyślić wymówki, a mój ojciec toleruje brak odpowiedzi jeszcze mniej niż wspomnienie imienia mojego brata, więc muszę powiedzieć prawdę, a dzisiaj wydaje się być jednym z tych dni. „Rowan... Rowan zamknął mnie w szafie.” Jak można było się spodziewać, jego twarz nabiera jeszcze ciemniejszego odcienia czerwieni, gdy ponownie szorstko mną potrząsa, zanim rzuca mnie przez pokój. Tylko tym razem uderzam w okno i krzyczę, gdy się roztrzaskuje, a kilka odłamków wbija się w moją skórę.
"Zobacz, do czego mnie teraz zmusiłeś. Ty głupia, bezwartościowa szmato!" Rzuca się na mnie, podczas gdy próbuję wyjąć duży kawałek szkła z wnętrza dłoni. Chwyta mnie mocno za włosy i ciągnie do tyłu, aż jestem zmuszona spojrzeć mu w twarz, jednocześnie odciąga moją rękę, powstrzymując mnie od wyciągnięcia szkła, a potem naciska na nie, wciskając je jeszcze głębiej w dłoń i powodując, że krzyczę z bólu.
"Nigdy nie zrozumiem, dlaczego się urodziłaś, ale im szybciej umrzesz, tym lepiej!" Milczę, próbując oddychać przez ból, gdy nadal rzuca w moją stronę jadowite słowa, ale nie sądzę, że zdaje sobie sprawę, jak bardzo te słowa są dla mnie zmarnowane. Od niego, Blue i Rowana słyszałam tylko obrzydliwe słowa, a ich zachowanie było jeszcze gorsze. Mam 18 lat, 18 lat słyszenia wszystkiego, co najgorsze, więc tak, jego słowa już na mnie nie robią większego wrażenia, ból od bicia jest gorszy niż jakiekolwiek słowa, które może powiedzieć... o wiele gorszy, i nie wiem, czy kiedykolwiek się do tego przyzwyczaję.
"Następnym razem, gdy źle się odezwiesz o swoim bracie, nie będę jedynym, który cię ukarze." Cofnął rękę tuż przed tym, jak wymierzył mi mocny policzek, powodując, że moje widzenie się zamazało, a uszy zaczęły dzwonić. Jak już mówiłam, nie radzi sobie dobrze, gdy źle mówię o jego ukochanym synu czy kimkolwiek innym. Rowan ma 20 lat, jest przyszłym Beta naszej watahy, i przysięgam, że chłopak mógłby wpaść w gówno, a i tak wyszedłby pachnący jak róże.
Mój tata groził, że każe mojemu bratu mnie ukarać więcej niż raz, ale nigdy tego nie zrobił. Oczywiście, nie łudzę się, że to dlatego, że mnie chroni, nigdy mnie nie chronił ani jednego dnia w życiu. Nie, myślę, że to dlatego, że wie, że temperament Rowana jest jeszcze gorszy niż jego, i boi się, że Rowan straci kontrolę i mnie zabije, a jeśli to zrobi, to kogo mój tata będzie miał do dręczenia i wyładowania swojej złości? I oczywiście, jak wytłumaczyłby moją zniknięcie wszystkim innym?
Z rozmyślań wyrywa mnie ponownie szarpnięcie za włosy przez mojego tatę. To jego ulubiona rzecz do robienia i, szczerze mówiąc, zastanawiam się, jak to możliwe, że nie mam łysych placków. Czekam na kolejny cios, ale jego oczy nagle zaszły mgłą, gdy ktoś nawiązał z nim mentalne połączenie, a potem nagle puścił moje włosy i cofnął się krok do tyłu. "Zejdź na dół, teraz!" Co do cholery się dzieje? Musi być coś wielkiego, skoro mój tata przestał mnie bić. Nic go nigdy nie powstrzymuje, nawet mentalne połączenia, chyba że są naprawdę ważne.
Gdy zatrzasnął drzwi mojego pokoju, łzy wybuchły z moich oczu, a cały ból, który ignorowałam, wypłynął na powierzchnię, powodując, że zaczęłam się trząść. "Dawaj, kochanie. Wstań z podłogi. Musimy cię posprzątać." Głos mojej wilczycy Lexis trochę mnie uspokoił, gdy mnie zachęcała. Nigdy nie zrozumiem, jak to możliwe, że nadal jest ze mną. Skończyłam 18 lat sześć miesięcy temu i chociaż mogłam się przemieniać przez pierwszy miesiąc, od tego czasu nie mogłam. Moje ciało jest zbyt słabe od bicia i głodzenia, żeby móc się przemienić.
Mówiłam Lexi więcej niż raz, żeby mnie zostawiła, żeby znalazła sobie inną wilczycę do życia. To najmniej, co zasługuje, ale zawsze odmawiała. Jest ze mną od pierwszego dnia i zawsze będę jej wdzięczna. Jest moją najlepszą przyjaciółką, jedyną przyjaciółką, i szczerze mówiąc, większość dni jest jedyną rzeczą, która mnie trzyma. Odmawia mnie opuszczenia, a ja walczę dla niej, ale pewnego dnia... Pewnego dnia to wszystko się skończy. Nie wiem jak, ale w taki czy inny sposób wyjdziemy z tego domu, z tej watahy, a co najważniejsze, z dala od zła, które jest moim tatą.
Ostatnie Rozdziały
#126 Rozdział 126
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#125 Rozdział 125
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#124 Rozdział 124
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#123 Rozdział 123
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#122 Rozdział 122
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#121 Rozdział 121
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#120 Rozdział 120
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#119 Rozdział 119
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#118 Rozdział 118
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#117 Rozdział 117
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025
Może Ci się spodobać 😍
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla
Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.
Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.
To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.
Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.
Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.
Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.
Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?
Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.
Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.
Niania i Alfa Tatuś
Gdy upiłem się w barze, nie spodziewałem się, że przeżyję najlepszy seks w życiu.
A następnego ranka również nie spodziewałem się, że obudzę się i odkryję, że mój partner z jednorazowej przygody był Alfą miliarderem, szefem mojego chłopaka...
Jak potoczą się sprawy, gdy przypadkowo zostanę nianią jego 5-letniej córki na pełen etat?
Jak to się stało? Jak to możliwe, że w końcu znalazłem pracę, tylko po to, aby okazało się, że mój nowy pracodawca to ta sama osoba, z którą miałem jednorazową przygodę zaledwie dwie noce temu?
"Nie wiedziałem, że będziesz pracodawcą. Gdybym wiedział, nie aplikowałbym..."
"Nic się nie stało. Wiedziałem, że to ty, gdy cię zatrudniałem. Zrobiłem to celowo."
Zmarszczyłem brwi. "Co masz na myśli?"
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego
Moja siostra Beatrice dostała wszystko – miłość, uwagę, traktowano ją jak złote dziecko.
Ja dostawałam ochłapy i ciągłe przypomnienia, że nigdy nie jestem dość dobra.
Aż odkryłam, że Niall – boski Alfa z sąsiedniej watahy – jest moim przeznaczonym partnerem.
Wreszcie miała nadejść moja kolej, żeby to mnie wybrano.
Boże, jaka ja byłam naiwna.
Cztery lata narzeczeńskiego piekła.
Rozjaśniałam włosy, żeby pasowały do jego gustu. Wciskałam się w obcisłe sukienki, grałam jego osobistą służącą – tylko po to, żeby usłyszeć, że bardziej nadaję się na pokojówkę niż na partnerkę.
Tylko dlatego, że jego serce należało do mojej siostry.
Tamtej nocy przypadkiem strąciłam ramkę z ich zdjęciem.
Uderzył mnie. Mocno. Powiedział, że nigdy jej nie dorównam.
Więc odciągnęłam mu w policzek, podarłam ich zdjęcie i przyjęłam odrzucenie.
Myślałam, że to koniec.
Do chwili, gdy zobaczyłam ich w klubie, jak śmieją się z tego, jaka byłam żałosna przez te cztery lata starań.
Całe to narzeczeństwo było ich chorym żartem.
Pijana i wściekła zrobiłam coś skrajnie głupiego z moim tajemniczym sąsiadem.
Alfa Hudson – twarz jak wyrzeźbiona przez bogów, niebezpieczeństwo w każdej idealnie skrojonej linii garnituru.
Najważniejsze?
Jest największym wrogiem mojego byłego.
No i? Najlepszy seks w moim życiu.
Byłam pewna, że to będzie jednorazowy numer, żeby o wszystkim zapomnieć.
Znowu pudło.
On jest bogatszy od Nialla, potężniejszy niż moja rodzina i nieskończenie bardziej niebezpieczny.
I wcale nie zamierza mnie wypuścić z rąk.
Tym razem nie będę niczyją opcją „na zastępstwo”.
Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy
„Nie.” Przełykam ślinę. „Nic mi nie jest.”
„Kurwa…” wypuszcza powietrze. „Jesteś—”
„Nie.” Mój głos się łamie. „Błagam, nie mów tego.”
„Podniecona.” I tak to mówi. „Jesteś podniecona.”
„Nie jestem—”
„Twój zapach.” Jego nozdrza się rozszerzają. „Kara, pachniesz jak—”
„Przestań.” Zakrywam twarz dłońmi. „Po prostu… przestań.”
A potem jego dłoń zaciska się na moim nadgarstku, odciągając moje ręce od twarzy.
„Nie ma nic złego w tym, że nas pragniesz,” mówi łagodnie. „To naturalne. Jesteś naszą partnerką. My jesteśmy twoi.”
„Wiem.” Mój głos jest ledwo szeptem.
Przez dziesięć lat byłam duchem w rezydencji Sterlingów — niewolnicą długu u potrójnych Alfa, którzy zamienili moje życie w piekło. Mówili na mnie „Marchewa”, wpychali mnie do zamarzniętej rzeki i zostawili w śniegu na pewną śmierć, kiedy miałam jedenaście lat.
W moje osiemnaste urodziny wszystko się zmieniło. Podczas pierwszej przemiany z mojego ciała uwolnił się zapach białego piżma i pierwszego śniegu — a trzech dawnych oprawców stało przed moimi drzwiami, twierdząc, że jestem ich przeznaczoną partnerką. Ich własną.
W jednej chwili dług zniknął. Rozkazy Ashera zmieniły się w przysięgi, pięści Blake’a w drżące przeprosiny, a Cole zarzekał się, że czekali na mnie przez cały ten czas. Ogłosili mnie swoją Luną i przyrzekli, że spędzą życie na odkupieniu win.
Moja wilczyca wyje, żeby ich przyjąć. Ale jedno pytanie nie daje mi spokoju:
Czy ta jedenastoletnia dziewczynka, zamarzająca w śniegu i pewna, że zaraz umrze, wybaczyłaby wybór, który zamierzam teraz podjąć?
Niech przed Nią klękną
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.
Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.
Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.
Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.
Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.
Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.
Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.
A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.
Zwłaszcza on.
Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.
Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
Ścigając swoją bezwonną Partnerkę
Tej samej nocy, z sercem rozsypanym na milion kawałków i poczuciem głębokiego upokorzenia, pozwoliła najlepszej przyjaciółce wyciągnąć się na bal maskowy.
Tam oddała się zamaskowanemu Alfie – mężczyźnie nieodgadnionemu i wręcz zabójczo przystojnemu.
Nie padły żadne imiona. Została im tylko ta jedna, szalona noc pełna zachłannych pocałunków i brutalnie namiętnego dotyku. Przyparł ją do ściany, a jego potężne ciało napierało na nią z obezwładniającą siłą, podczas gdy ona cicho jęczała, całkowicie ulegając jego wygłodniałym ustom.
To, co miało być jedynie słodką chwilą zapomnienia na jedną noc, zaowocowało nieoczekiwaną ciążą.
Trzy lata później Caroline zdołała ułożyć sobie życie na nowo w zupełnie innym stadzie. Odcięła się grubą kreską od przeszłości i skupiła na wychowywaniu syna.
Problem w tym, że jej nowy szef, Alfa Draven, jest bezlitosny, władczy do bólu i... cholernie, niebezpiecznie pociągający.
A już w szczególności te jego fiołkowe oczy. Dokładnie te same, w które patrzy każdego dnia, widząc swojego synka.
Alfa Draven daje jej w pracy nieźle popalić, jednak ona nie pozostaje mu dłużna i stawia mu się na każdym kroku.
Mężczyzna nie ma bladego pojęcia, że to właśnie ona jest kobietą, której szukał jak szalony od tamtej pamiętnej nocy.
Podczas gdy on wciąż obsesyjnie tropi swoją prawdziwą, przeznaczoną mu partnerkę,
Nie zdaje sobie sprawy, że ona od dawna siedzi w jego własnym biurze... i wychowuje jego dziedzica.












