
Od Zastępczyni do Królowej
Hannah Moore · Zakończone · 195.9k słów
Wstęp
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Rozdział 1
Punkt widzenia Sable
Usiadłam na Darrellu, moje piersi podskakiwały, gdy jeździłam na nim mocno. Moje ręce były płasko przyciśnięte do jego klatki piersiowej, a włosy opadały w dzikich falach na ramiona. Jego kutas wypełniał mnie całkowicie, rozciągając mnie każdym głębokim pchnięciem w górę.
"Cholera, Sable..." jęknął, ale coś w jego głosie brzmiało odlegle.
Jego ręce chwyciły moje pośladki, kierując moje ruchy, gdy kręciłam biodrami na nim. Czułam każdy jego centymetr wchodzący i wychodzący z mojej mokrej cipki, ale jego oczy ciągle uciekały od moich.
"Patrz na mnie," zażądałam, chwytając jego twarz mocno.
Jego wzrok wrócił. "Jesteś tak cholernie piękna."
Te słowa powinny sprawić, że poczułabym się mokra z pożądania, ale wydawały się puste. Odsunęłam tę myśl, jeżdżąc mocniej na jego grubym członku. Moja łechtaczka ocierała się o jego miednicę z każdym ruchem w dół, wysyłając iskry przez moje ciało.
Gdy nagle przewrócił nas, westchnęłam, gdy przygwoździł moje nadgarstki nad głową. Jego ciężar przycisnął mnie do materaca, gdy wchodził we mnie z nową siłą. Owinęłam nogi wokół jego talii, moje obcasy wbijały się w jego dolną część pleców.
"Mocniej," jęknęłam, unosząc biodra, by wziąć go głębiej.
Spełnił moje życzenie, jego kutas trafiał w to idealne miejsce wewnątrz mnie, które sprawiało, że mój wzrok się zamazywał. Moja cipka zaciskała się na nim łapczywie, desperacko pragnąc więcej tarcia.
"Darrell... jestem blisko..." mój oddech stał się urywany.
"Tak... ja też." Jego pchnięcia stały się nieregularne, ale coś w jego ruchach wydawało się mechaniczne.
Ciśnienie narastało nisko w moim brzuchu, to znajome napięcie, które sprawiało, że moje palce u nóg zwijały się na prześcieradłach. Moje sutki były twardymi szczytami przeciw jego klatce piersiowej, gdy mnie uderzał. Gdy balansowałam na krawędzi orgazmu, wyszeptałam słowa, które powtarzałam od lat.
"Zaznacz mnie... proszę, zaznacz mnie teraz..."
Zatrzymał się w połowie pchnięcia, jego kutas wciąż głęboko we mnie. Zawahanie trwało tylko sekundy, ale poczułam je jak zimny prysznic.
"Sable, rozmawialiśmy o tym... chcę dać ci najpierw właściwą ceremonię."
Rozczarowanie przeżyło mnie, nawet gdy moje ciało krzyczało o uwolnienie. "Ale chcę być całkowicie twoja..."
"Jesteś moja... po prostu... pozwól mi zaplanować coś specjalnego, dobrze?"
Może naprawdę chce mi dać idealną ceremonię znakowania... powiedziałam sobie, wybierając nadzieję zamiast rosnącej wątpliwości.
Wznowił swój rytm, a my doszliśmy razem. Moja cipka zaciskała się na jego kutasie, gdy dochodził we mnie, wypełniając mnie swoim gorącym wytryskiem. Moje plecy unosiły się z łóżka, gdy przyjemność zalewała mnie falami.
Potem wtuliłam się w jego klatkę piersiową, podczas gdy on bezwiednie głaskał moje włosy. Jego palce przesuwały się przez pasma, ale jego oczy patrzyły na sufit, jakby rozwiązywał jakieś skomplikowane równanie.
"O czym myślisz?" Rysowałam kółka na jego skórze.
"Nic ważnego... tylko sprawy związane z pracą." Jego głos był napięty.
"Za dużo pracujesz. Może powinniśmy wkrótce wziąć urlop?"
"Tak... może."
Rozmowa umarła tam. Chciałam naciskać, zapytać, dlaczego ostatnio wydaje się taki rozproszony, ale zmęczenie mnie przyciągało. Zamiast tego pozwoliłam sobie pamiętać, jak tu doszliśmy.
Trzy lata temu byłam jeszcze Sable Crawford, córką Alfy Rodrigo z Paku Crawford. Mój ojciec chciał, żebym przyjęła zaaranżowane małżeństwo z Lycan Kingiem Caelanem Blackwoodem. Odmówiłam stania się politycznym pionkiem i uciekłam po ogromnej kłótni z tatą. Przyjechałam do Moonridge z nową tożsamością, mówiąc wszystkim, że jestem sierotą. Tam poznałam Darrella - Alfę Paku Hawthorne.
Natychmiast rozpoznaliśmy się jako przeznaczeni dla siebie partnerzy. Przez trzy lata myślałam, że znalazłam swoje szczęśliwe zakończenie. Oczywiście, zawsze mówił, że chce poczekać na idealny moment, żeby mnie oznaczyć, ale wierzyłam, że po prostu jest romantyczny.
Kiedy Darrell wstał na prysznic, postanowiłam go zaskoczyć nocną przekąską. Włożyłam jego za dużą koszulę na guziki i zeszłam na dół do kuchni. Robienie mu kanapki i podgrzewanie mleka wydawało się domowe i właściwe.
Wróciłam z tacą na górę i pochyliłam się, żeby położyć tacę na biurku. Moje łokieć przypadkowo uderzył w touchpad laptopa. Ekran się rozświetlił i w rogu pojawiło się okno czatu. Wiadomości od kogoś o imieniu Camila wypełniły ekran. Moje serce zatrzymało się. Taca wyślizgnęła się z moich nagle zdrętwiałych palców, lądując z miękkim stukotem na biurku.
"Darrell, wróciłam. Mój lot ląduje o 2:30 rano na lotnisku w Moonridge. Przyjedziesz po mnie?"
"Myślałam o tobie każdego dnia odkąd wyjechałam. Byłam taka głupia, że wybrałam karierę zamiast ciebie."
"Próbowałam umawiać się z innymi mężczyznami, ale żaden nie potrafił sprawić, żebym czuła się tak, jak ty... we wszystkim."
"Wiem, że cię zraniłam, ale moje ciało nigdy nie zapomniało twojego. Musisz mi wybaczyć... i musisz mnie pieprzyć tak, jak kiedyś."
"Nie mam nic pod tą sukienką. Chcę, żebyś wziął mnie, jak tylko będziemy sami."
Każda wiadomość była jak fizyczny cios. Ale to, co mnie całkowicie zniszczyło, to widok odpowiedzi Darrella pojawiającej się w czasie rzeczywistym. Pisał z prysznica.
"Camila, chcę tylko wiedzieć – czy nadal mnie kochasz?"
Kontrast uderzył mnie jak lodowata woda. Często ignorował moje wiadomości przez godziny, twierdząc, że jest zajęty lub zapomniał. Ale tutaj był, natychmiast odpowiadając jej, podczas gdy woda spływała po jego nagim ciele.
Nie jest zbyt zajęty, żeby odpowiedzieć. Po prostu nie jestem wystarczająco ważna, żeby otrzymać natychmiastową odpowiedź.
Jej odpowiedź przyszła w ciągu kilku sekund: "Tak, kocham tylko ciebie."
Potem jego ostatnia wiadomość: "Dobrze. Przyjadę po ciebie."
Mój świat przewrócił się do góry nogami. Szybko zminimalizowałam okno czatu i odeszłam od laptopa, moje ręce się trzęsły.
Mój klatka piersiowa wydawała się zapadać. Każdy oddech bolał. Każde bicie serca wydawało się rozrywać coś we mnie.
Zeszłam z powrotem do kuchni, wciąż ściskając tacę z kanapką i mlekiem, które przygotowałam dla niego. Odłożyłam ją na blat i wpatrywałam się w jedzenie, które zrobiłam z taką troską. Teraz wyglądało niewinnie i żałośnie.
Podniosłam ją i wzięłam kęs. Potem kolejny. Zmuszałam się do zjedzenia każdego okruszka, do wypicia każdej kropli mleka, które podgrzałam dla niego.
Łzy spływały po mojej twarzy, mieszając sól ze słodyczą na moim języku. Każde przełknięcie było jak przełknięcie potłuczonego szkła, ale kontynuowałam, aż wszystko zniknęło.
Jak mogłam być taka cholernie głupia? Boże, sposób, w jaki do niego pisała – jakby go posiadała, jakby tylko ogrzewała jego łóżko, dopóki ona nie zdecydowała się wrócić.
Ostatnie Rozdziały
#207 Rozdział 207: Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#206 Rozdział 206: Kiedy gwiazdy wyrównują się
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#205 Rozdział 205: Caelyn
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#204 Rozdział 204: Znajdę cię
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#203 Rozdział 203: Grzesznik
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#202 Rozdział 202: Przeciwne kierunki
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#201 Rozdział 201: Gotowe
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#200 Rozdział 200: Niekończące się łzy
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#199 Rozdział 199: Uderzenie
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025#198 Rozdział 198: Skurcze
Ostatnia Aktualizacja: 8/25/2025
Może Ci się spodobać 😍
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Pułapka Asa
Aż do siedmiu lat później, kiedy musi wrócić do rodzinnego miasta po ukończeniu studiów. Miejsca, gdzie teraz mieszka zimny jak kamień miliarder, dla którego jej martwe serce kiedyś biło.
Zraniony przez przeszłość, Achilles Valencian stał się człowiekiem, którego wszyscy się bali. Żar jego życia wypełnił jego serce bezdenną ciemnością. A jedynym światłem, które utrzymywało go przy zdrowych zmysłach, była jego Różyczka. Dziewczyna z piegami i turkusowymi oczami, którą uwielbiał przez całe życie. Młodsza siostra jego najlepszego przyjaciela.
Po latach rozłąki, gdy nadszedł wreszcie czas, by schwytać swoje światło w swoje terytorium, Achilles Valencian zagra swoją grę. Grę, by zdobyć to, co jego.
Czy Emerald będzie w stanie odróżnić płomienie miłości i pożądania oraz uroki fali, która kiedyś ją zalała, aby chronić swoje serce? Czy pozwoli diabłu zwabić się w jego pułapkę? Bo nikt nigdy nie mógł uciec z jego gier. On dostaje to, czego chce. A ta gra nazywa się...
Pułapka Asa.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!











