
Grzeszne Pragnienia Trojaczków Alpha
Sassy Jen · W trakcie · 174.5k słów
Wstęp
„Masz tupet, próbując nas zgłosić do dyrektora, zapomniałaś, kim jesteśmy? Rządzimy Dranovilem i to jest twoja kara, będziemy cię pieprzyć, aż zemdlejesz.”
„Zawsze będziesz naszą zabawką, suko.”
„Proszę.” Płakała.
Mariam, niewinna nastolatka, która zawsze lunatykuje i kończy w lesie, straciła dziewictwo, nie mając pojęcia, kto to zrobił.
Nie zna swoich rodziców, ale mieszka z babcią. Babcia w końcu znalazła dla niej pracę, ma pracować jako służąca dla rodziny Herndonów, a oni opłacą jej czesne. Nie wiedziała, że będzie zamknięta i dręczona przez Trojaczki Alfa.
Jaki będzie jej los? Jak może się zemścić?
OSTRZEŻENIE: Ta historia jest przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia. Mocny język, seks, przemoc i inne treści mogą być obraźliwe dla niektórych czytelników i nieodpowiednie dla młodszych dzieci.*
Rozdział 1
ROZDZIAŁ 1
Mariam
Znowu zgubiłam się w lesie; co mam zrobić, żeby przestać lunatykować? Kiedy miałam 12 lat, zaczęłam lunatykować, i nawet teraz, mając 16 lat, to się nie skończyło. Jestem pewna, że moja babcia będzie mnie zrozpaczona szukać.
Wyjęłam telefon i zaczęłam nagrywać.
„Znowu to zrobiłam; zasnęłam około dziesiątej, ponieważ trudno mi było zasnąć, i skończyłam w lesie. To moje setne nagranie lunatykowania i cieszę się, że nie zaatakowały mnie żadne dzikie zwierzęta. Dam znać, kiedy znowu poczuję się lepiej lub gorzej.”
Zatrzymałam nagrywanie i próbowałam wstać, ale nagle poczułam piekielny ból w pochwie.
O mój Boże, co się stało? Straciłam dziewictwo w lesie, ale jak to możliwe? Moje oczy rozbłysły, gdy zauważyłam krew.
Muszę sobie przypomnieć wszystko, co się wydarzyło zeszłej nocy.
Starałam się przypomnieć, mimo że moje oczy były pełne łez, ale nie udało mi się przypomnieć wszystkiego w szczegółach.
Następną rzeczą, którą zauważyłam, był wilk zmieniający się w człowieka, po tym jak wcześniej widziałam trzy czerwone wilki kręcące się wokół mnie.
Kiedy próbowałam się poruszyć, zdałam sobie sprawę, że coś jest dziwnego, ponieważ nigdy wcześniej nie byłam w tym konkretnym lesie. Gdzie ja jestem? Coś mi mówi, że muszę być bardzo daleko od domu, bo ciągle się gubię, nawet gdy próbuję znaleźć drogę wyjścia. Siedziałam na ziemi w moich zniszczonych ubraniach, gdy zadzwoniła babcia.
„Głupia dziewczyno, gdzie jesteś? Chcesz, żebym dostała zawał?” Głos babci brzmiał bardziej zaniepokojony.
„Babciu, nie mam pojęcia, gdzie jestem. Naprawdę się boję. Nigdy tu nie byłam. Myślę, że tym razem zasnęłam i lunatykowałam do bardzo odległego miejsca od domu.”
„Co? Opisz, co widzisz, a policja skoordynuje z myśliwymi w lesie, aby dokładnie określić twoją lokalizację.”
„Dobrze, babciu, jeśli miałabym porównać to miejsce do innych, powiedziałabym, że jest bardzo głęboko i dziko.”
Podałam jej wszystkie informacje, które mogłyby doprowadzić ich do mnie. Nie mogłam ryzykować, że zemdleje z szoku, jeśli powiem jej, że zostałam zgwałcona przez nieznajomego.
Ponadto pójdę na policję, aby sprawcy zostali ukarani, ale zanim przyszła babcia, szybko umyłam się w rzece, a na szczęście miałam na sobie dużą koszulę, która zakrywała mój tyłek.
Zaskoczył mnie dźwięk szczekających psów, a potem usłyszałam głos babci wołający: „Mariam, Mariam, jesteś tam? Powiedz coś.”
„Babciu, jestem tutaj.” Choć byłam wyczerpana, również krzyczałam i machałam rękami.
Kiedy spojrzałam, zobaczyłam babcię trzymającą za rękę policjanta, który prowadził policyjnego psa myśliwskiego.
„Nigdy więcej tego nie rób, Mariam.” Babcia przytuliła mnie, a ja uspokoiłam ją: „Wszystko w porządku, babciu; postaram się nie lunatykować tak daleko następnym razem.”
„Co powiesz na to, że pożyczę od policjanta kajdanki i będę cię nimi zakładać za każdym razem, gdy idziesz spać, żebyś nigdy nie lunatykowała z sypialni i nie skończyła gdzieś tak daleko?”
„O mój Boże, jestem głodna.”
„Och, moje kochane dziecko, chodź ze mną; zabiorę cię do domu na śniadanie.” To była moja próba zakończenia debaty na temat kajdanek raz na zawsze. Nigdy w życiu nie rozważałabym zakładania kajdanek przed snem. A co, jeśli moja delikatna ręka się zrani?
Po powrocie do domu radiowozem podziękowaliśmy policjantom, a oni odjechali. Wzięłam prysznic i założyłam mój podarty mundurek szkolny, bo to zawsze noszę, mimo że wiem, że nie wytrzyma wiecznie, bez względu na łaty, które dodawałam przez lata.
Poszłam na komisariat, żeby zgłosić przestępstwo przed pójściem na zajęcia, ale mi nie uwierzyli i powiedzieli, że jestem szalona. Wiedziałam, że tak powiedzą, a nawet nie mogę podać nazwiska osoby, która mnie zgwałciła.
„Tak, panie oficerze, zostałam zgwałcona, a teraz szokująca wiadomość: widziałam wilki, które zmieniały się w ludzi.” Jego śmiech był serdeczny i szczery.
„Powinnaś być teraz w szkole, Mariam; nie ma czegoś takiego jak wilki zmieniające się w ludzi.”
„Musicie mnie traktować poważnie, panie oficerze; to nie jest ani sen, ani szaleństwo.”
„Oficerze Mike, myślę, że Mariam już jest spóźniona do szkoły; proszę ją tam zabrać i powiedzieć jej babci, żeby zadbała o to, żeby Mariam odpoczęła, gdy wróci do domu.”
„Nie potrzebuję waszej pomocy, żeby trafić do szkoły,” wkurzyłam się i wybiegłam.
Nawet jeśli spałam i chodziłam, wiem, co widziałam; to jest szaleństwo.
Jestem pewna, że człowiek, który mnie zgwałcił, był wilkołakiem, bo widziałam, jak wilk zmienia się w człowieka.
Może zostałam zgwałcona przez wilkołaki; było ich trzech wokół mnie, ale widziałam tylko jednego, który zmienił się w człowieka.
Podróż autobusem do szkoły była dla mnie jak wejście do limbo. Ta szkoła jest najgorszym miejscem na świecie, bo wszystkie dzieci się ze mnie naśmiewają i nazywają mnie grubą policzką. Zniosłam już tyle rzeczy.
Córka oficera, która mnie wielokrotnie dręczyła, zatrzymała mnie i ogłosiła całej szkole: „Hej, wszyscy, nie tylko mamy grubą policzkę w naszej szkole, ale też szaloną sukę.” Obie się zaśmiały.
„Uważaj, co mówisz; nie masz prawa nazywać mojej przyjaciółki suką, i nie jest szalona.” Rozpoznałam ten głos; należał do Eleny, która zawsze mnie broniła.
„Masz dużo odwagi, Elena.” Z przerwą kontynuowała.
„Pozwól, że opowiem ci krótką historię: Ta suka poszła na komisariat zgłosić, że została zgwałcona, i mówi, że wilk, który zmienił się w człowieka, ją zgwałcił. Czy to nie jest szaleństwo?”
Nikt mi nie współczuł, gdy powiedziałam, że zostałam zgwałcona; zamiast tego nazywali mnie szaloną i mówili, że żaden racjonalny mężczyzna nigdy nie mógłby być mną seksualnie zainteresowany.
Moje oczy napełniły się łzami, gdy zapłakałam: „Wszyscy musicie mi uwierzyć. Zostałam zgwałcona i naprawdę widziałam, jak wilk zmienia się w człowieka. Elena, wierzysz mi, prawda?”
Fakt, że Elena mnie zignorowała, sugeruje, że podziela ich opinię, że jestem całkowicie szalona.
„Przepraszam, Mariam, ale wilki nie zmieniają się w ludzi. Powinnaś chyba zobaczyć się z lekarzem.” W końcu uciekła.
„Jej najlepsza przyjaciółka nawet jej nie wierzy; ona kłamie dla rozgłosu,” wszyscy się zgadzają. Pokój wybuchł śmiechem, ale czułam, jak rozpadałam się wewnętrznie. Ktoś zabrał mi telefon, robiąc z niego żarty. Poszłam go odzyskać, ale rzucili telefonem o ścianę, rozbijając go na kawałki. Nie mam teraz telefonu. Jedynym sposobem, żeby go zdobyć, jest zacząć szukać tymczasowej pracy.
Po kolacji zapytałam babcię: „Babciu, czy wierzysz, że są wilki, które mogą zmieniać się w ludzi?”
Podałam jej wodę, gdy zaczęła kaszleć, i zapytałam: „Wszystko w porządku, babciu?”
„Dlaczego w ogóle o tym myślisz, Mariam? Jak wilk może stać się człowiekiem? Takie rzeczy zdarzają się tylko w fikcji.”
„Jesteś moją rodziną, więc przynajmniej ty powinnaś mi uwierzyć. Też tak myślałam, ale wiem, co widziałam — widziałam wilka zmieniającego się w człowieka, babciu.” Jednak mimo tego, co powiedziałam, ona nadal uważa mnie za szaloną.
„Ale, babciu, czy mogłabyś zmienić mi szkołę?”
„Miałam do tego dojść, ale najpierw mam dla ciebie dobrą wiadomość, którą myślę, że chciałabyś usłyszeć.”
C.D.N.,
Czy masz jakieś pojęcie, jaką dobrą wiadomość babcia planuje jej przekazać?
Ostatnie Rozdziały
#165 Rozdział 165
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#164 Rozdział 164
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#163 Rozdział 163
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#162 Rozdział 162
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#161 Rozdział 161
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#160 Rozdział 160
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#159 Rozdział 159
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#158 Rozdział 158
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#157 Rozdział 157
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025#156 Rozdział 156
Ostatnia Aktualizacja: 8/7/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niemowa żona kobieciarza
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników












