Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Lily Bronte · Zakończone · 175.3k słów

677
Gorące
715.2k
Wyświetlenia
31.8k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...

Rozdział 1

Eleanor POV

Zawsze wiedziałam, że nasze małżeństwo miało termin ważności.

Trzy lata temu, kiedy Derek ukląkł przede mną przy łóżku szpitalnym swojej babci Małgorzaty i oświadczył się, oboje wiedzieliśmy, że to jedynie trzyletnia gra.

Zgodziłam się, bo kochałam go zbyt długo, gotowa przyjąć każdą chwilę, którą mi ofiarował. Ale przez te trzy lata, niemal cały czas był w Londynie, czyniąc nasze małżeństwo pustym tytułem.

Teraz, gdy nasz trzyletni kontrakt zbliża się do końca, zaczęłam przygotowywać się na nieuniknione.

Derek musi być zadowolony, że wreszcie może zakończyć tę farsę. A jednak głęboko w środku, głupia część mnie wciąż pielęgnuje niemożliwą nadzieję, jakby troszczyła się o zimowy kwiat, który nie ma szans przetrwać mrozu.

Mężczyzna, którego kocham, zawsze widział we mnie tę trzynastoletnią sierotę, która wtargnęła do jego idealnego świata – przypadek charytatywny, nigdy żonę, na pewno nie kochankę.

Moje palce wciąż lekko piekły od kolców róż, gdy przyglądałam się aranżacji ślubnej, którą właśnie skończyłam na ślub w Kościele Świętej Trójcy.

Kaskada białych róż i delikatnych gipsówek wypełniała sklep upajającym zapachem, każdy płatek był cichym świadkiem obietnic, które wiedziałam, że często były tak kruche, jak one same.

Późne popołudniowe słońce przesączało się przez wykuszowe okna Czterech Pór Roku Kwiaciarnia, rzucając złote wzory na wypolerowane drewniane podłogi, które kiedyś reprezentowały moje jedyne zwycięstwo poza cieniem rodziny Wells.

Gdy tylko cofnęłam się, aby ocenić swoją pracę, zadzwonił mój telefon.

"Eleanor Wells," odpowiedziałam, wstrzykując profesjonalizm w mój głos mimo zmęczenia przenikającego do kości.

"Więc jednak żyjesz!" Głos Olivii rozbrzmiał przez głośnik, żywy i bezwstydny jak zawsze. "Wysłałam ci trzy SMS-y! Nie zgadnę – jesteś zajęta graniem wzorowej żony, bo twój mąż wrócił do miasta?"

Moje serce nie tylko przestało bić. "O czym mówisz?"

"Serio? Derek. Wylądował na Logan dziś rano. Nie wiedziałaś?" Zaskoczenie w głosie Olivii szybko przekształciło się w słuszną furię.

Chwyciłam krawędź lady tak mocno, że moje kostki zbielały, gładki marmur był chłodny w dotyku – ostry kontrast do gorąca narastającego we mnie.

"Nigdy nie mówi," powiedziałam cicho, mój puls dudnił pod spokojną powierzchnią.

"To dokładnie dlatego musisz być przygotowana, gdy wręczy ci te papiery rozwodowe," kontynuowała Olivia, jej słowa były ostre jak nożyce, których użyłam do róż.

"Mężczyzna spędza z tobą pół roku po ślubie, potem ucieka do Londynu na dwa i pół roku, wracając raz lub dwa razy do roku, jakby dawał audiencję zwykłemu śmiertelnikowi. Tymczasem Wall Street Journal nie może przestać pisać sonetów o finansowym geniuszu Dereku Wellsie, który rewolucjonizuje strategie inwestycyjne w wieku dwudziestu ośmiu lat."

W następnej sekundzie mój telefon zasygnalizował przychodzącą wiadomość od Olivii: przypadkowe zdjęcie Dereka na lotnisku Logan. Nawet na ziarnistym obrazie jego ostry podbródek, przenikliwe oczy i ten wiecznie zmarszczony czoło były nie do pomylenia.

"Pomijając fakt, że w waszym małżeństwie praktycznie nie ma żadnych emocjonalnych podstaw," dodała Olivia, "twój mąż ma twarz, która jest przestępczo przystojna. Powinno być nielegalne wyglądać tak dobrze, będąc jednocześnie takim elokwentnym duchem w twoim życiu."

Patrzyłam na jego profil, czując znajomy ból rozkwitający w mojej piersi, rozwijający się jak jeden z moich cieplarnianych piwonii – piękny i skazany na zwiędnięcie. "Powinnam iść," wymamrotałam, nagle świadoma, jak powietrze wokół mnie się rozrzedziło.

Po odłożeniu słuchawki, wpatrywałam się w aranżację ślubną w oknie mojego sklepu, chwilowo przeniesiona z powrotem do własnego ślubu trzy lata temu w historycznym Kościele Południowym.

Wspomnienie skrystalizowało się z gorzką klarownością zimowego powietrza—lodowate oczy Dereka, gdy wsunął pierścionek na mój palec, uprzejmy uśmiech, który nigdy nie zakłócił mrozu, Catherine Wells obserwująca z wyrachowaną dezaprobatą, i Margaret Wells promieniejąca z wózka inwalidzkiego, jedyna, która naprawdę świętowała tę misterną teatralną produkcję przygotowaną dla jej korzyści.

Szybko zamknęłam sklep, ignorując zawroty głowy, które krążyły we mnie z powodu pominięcia lunchu. Na zewnątrz, ulica Nowy Świat pulsowała wieczornym tłumem—studenci z beztroskim śmiechem, turyści mapujący pokolenia bogactwa poprzez architekturę, miejscowi paradujący z psami wypielęgnowanymi bardziej starannie niż niektóre dzieci. Nikt z nich nie mógł zobaczyć niewidzialnego zegara odliczającego czas nad moją głową.

Podczas jazdy taksówką do Dzielnicy Wzgórz mentalnie inwentaryzowałam naszą kuchnię, planując obiad, który mógłby przypaść Derekowi do gustu. Ceglana fasada kamienicy wyłoniła się między historycznymi domami, jej okna odbijały zachodzące słońce jak obojętne oczy. W zeszłym tygodniu zwolniłam gospodynię, którą zatrudnił—jaki był sens, skoro przez większość roku mieszkałam sama?

W środku dom był cichy i nieskazitelny, gdy przeglądałam zawartość lodówki i zdecydowałam się na łososia z sosem koperkowym, który Derek wspomniał, że lubił w L'Espalier, zanim zamknęli. Spędziłam dwie godziny przygotowując posiłek, aranżując talerz tak starannie, jak jeden z moich kwiatowych projektów, łącząc go z Chablis, które jego brat Alexander podarował nam na ostatnie święta.

Minęła godzina. Potem dwie. Derek się nie pojawił.

Moje telefony przechodziły prosto na pocztę głosową. Moje wiadomości pozostały nieprzeczytane. "Jak zawsze," wyszeptałam do siebie, słowa rozpuszczały się w pustej jadalni jak cukier w deszczu.

Przeglądając bezmyślnie media społecznościowe, zwrócił moją uwagę post. Thomas Stone, jeden z przyjaciół Dereka, udostępnił zdjęcie z napisem "Witamy w domu!" Był tam Derek w Somerset Club, otoczony przyjaciółmi, z kieliszkiem whisky w ręku i rozpiętym kołnierzykiem—uniwersalnym znakiem, że był zrelaksowany i dobrze się bawił.

Zjadłam zimny obiad sama, walcząc z łzami, które groziły spadnięciem na mój talerz. Łosoś, który zajęło mi godziny doskonalić, teraz smakował jak popiół moich oczekiwań.

Po dokładnym posprzątaniu kuchni—rytuał, który zawsze mnie uspokajał—wzięłam długi prysznic, pozwalając gorącej wodzie zmyć moje rozczarowanie. Myślałam o wzorcu powrotów Dereka: oczekiwanie, przygotowania, nieuchronne rozczarowanie.

Otulona moją jedwabną nocną koszulą, usiadłam w naszym łóżku królewskiej wielkości, moje palce instynktownie znalazły srebrny wisior w kształcie gwiazdy na mojej szyi—jedyny prezent, jaki Derek kiedykolwiek mi dał. Kupił go pospiesznie dzień przed naszym ślubem, kiedy ktoś zwrócił uwagę, że nie dał mi prezentu zaręczynowego. Ceniłam go mimo wszystko.

Nie mogąc zasnąć, przypomniałam sobie dzień, kiedy po raz pierwszy przybyłam do domu Wellsów. Miałam trzynaście lat, nowo osierocona po śmierci rodziców w tym skandalu finansowym, o którym nikt w rodzinie Wellsów nigdy nie rozmawiał. Byłam przerażona, ściskając moją małą walizkę. Piętnastoletni Derek ledwo mnie zauważył, zbyt zajęty swoimi sprzętami lacrosse, żeby zauważyć przestraszoną dziewczynę w swoim holu. Jak to dziwne, że przez ponad dziesięć lat przeszliśmy od obcych do rodziny, tylko po to, by znów stać się obcymi po ślubie.

Dźwięk otwierających się drzwi sypialni wyrwał mnie z myśli. Szybko usiadłam, pulsując, jedwabne prześcieradła szepcząc przeciw mojej skórze jak wymieniane sekrety.

Kroki przekroczyły próg—celowe, miarowe, boleśnie znajome. Nie mogłam wyraźnie widzieć w słabym bursztynowym blasku mojej lampki nocnej, ale mogłam wyczuć jego obecność, elektryczną i nieuniknioną jak nadchodząca burza. Słaby zapach drogiej wody kolońskiej i whisky unosił się po pokoju, owijając się wokół mnie jak niewidzialne macki.

Wtedy usłyszałam to—moje imię, wypowiedziane głosem zarówno intymnie znajomym, jak i dziwnie obcym, jakby te trzy lata nieobecności zmieniły jego samą strukturę.

"Eleanor."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zawłaszczona przez Miliardera

Zawłaszczona przez Miliardera

293.9k Wyświetlenia · W trakcie · Khey Coco
„Podpisz.”

Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.

„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”

„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.

Przełknęłam ślinę z trudem.

Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.

I podpisałam.

Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.

Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

527.6k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.6k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

247.6k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

63.5k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

263.1k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

104.9k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Zły Alfa

Zły Alfa

174.8k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

505.3k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Własna wataha

Własna wataha

560k Wyświetlenia · Zakończone · dragonsbain22
Jako środkowe dziecko, ignorowane i zaniedbywane, odrzucone przez rodzinę i zranione, otrzymuje swojego wilka wcześniej i zdaje sobie sprawę, że jest nowym rodzajem hybrydy, ale nie wie, jak kontrolować swoją moc. Opuszcza swoją watahę z najlepszym przyjacielem i babcią, aby udać się do klanu dziadka, by dowiedzieć się, kim jest i jak radzić sobie ze swoją mocą. Następnie, wraz ze swoim przeznaczonym partnerem, najlepszym przyjacielem, młodszym bratem swojego przeznaczonego partnera i babcią, zakładają własną watahę.