Idealna narzeczona na niby

Idealna narzeczona na niby

Vivian Udemba · Zakończone · 202.7k słów

1k
Gorące
46.9k
Wyświetlenia
4.2k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

– Pocałowałeś mnie – powiedziała drżącym głosem. – Trzymałeś mnie tak, jakbym coś dla ciebie znaczyła. A teraz mi mówisz, że to nie jest nic osobistego?

Szczęka Kennedy’ego zacisnęła się.

– To był błąd.

To słowo przecięło ją na pół.

– Nie masz prawa przytulać mnie jednej nocy, a następnej mnie niszczyć.

......................................................................................................

Kennedy Walton był potężnym, nietykalnym CEO, wciąż zaciekle strzegącym swojego serca po tragicznej śmierci żony.

Antonia była tylko jego zdesperowaną nową pracownicą, która przypadkiem zdewastowała jego luksusowy samochód.

Żeby spłacić dług, Kennedy zmusił ją do pokręconej umowy: miała udawać jego narzeczoną i zachowywać się kompletnie nie do zniesienia, tak by jego wtrącająca się matka ją odrzuciła.

Ale plan się nie powiódł.

Przerażony narastającymi uczuciami, zimny CEO postanowił brutalnie odepchnąć Antonię. Kazał jej sfabrykować dowody zdrady, niszcząc jej reputację tylko po to, by zakończyć tę farsę.

Traktował ją jak jednorazową transakcję.

Ale kiedy Antonia w końcu odejdzie, Kennedy zrozumie, że jego „błąd” to jedyna kobieta, bez której nie potrafi żyć.

Czy zdoła ją odzyskać?

Rozdział 1

Antonia Adams powinna była wiedzieć, że ten dzień jest przeklęty, w chwili gdy niebo przybrało ten dziwny odcień szarości, który obiecywał deszcz, a zamiast tego przyniósł tylko duchotę. Nienawidziła duchoty. Lepiła się do skóry jak zdesperowany były chłopak i puszyła jej włosy tak, jakby wsadziła palec do kontaktu. Zdecydowanie nie o taki glam chodziło jej na pierwszą od miesięcy rozmowę o pracę.

Po paskudnym rozstaniu, które zakończyło jej sześcioletni związek, Antonia postanowiła zacząć życie od nowa. To oznaczało nową pracę, nowe mieszkanie i być może któregoś dnia nowego amanta. Mimo druzgocącego rozstania Antonia wciąż wierzyła, że znajdzie prawdziwą miłość — ale dopiero wtedy, gdy znów poukłada sobie życie.

Ściskając mocniej torebkę, poprawiła ołówkową spódnicę i przyspieszyła kroku wzdłuż ruchliwej ulicy. Rano siostra życzyła jej powodzenia — nie zabrakło przy tym motywacyjnej gadki, buziaka w policzek i ostrzeżenia, żeby nie dała się zjeść nerwom. Łatwo jej mówić. To nie ona szła na rozmowę, na której desperacko musiała udowodnić, że nie jest kompletną życiową porażką.

— Dobra, Antonia — mruknęła pod nosem, wymijając rowerzystę. — Jesteś mądra, masz kwalifikacje i zabójczy uśmiech. Po prostu… bądź sobą i daj z siebie wszystko.

Tak była zajęta powtarzaniem w myślach swojej mantry „pewnej siebie kandydatki”, że nie zauważyła pędzącego czarnego auta, które wjechało w kałużę, aż było za późno.

Fiuuu!

Strumień brudnej wody wystrzelił w górę jak fontanna, obryzgując jej kremową bluzkę i spódnicę.

Antonia znieruchomiała. Przez całą sekundę po prostu stała, przemoczona, wpatrując się w zrujnowany strój. A potem zagotowała się w niej krew.

— Żartujesz sobie?! — krzyknęła, ale jej głos zginął w szumie ulicy.

W głowie niemal słyszała głos siostry: Spokojnie, Antonia. Nie rób z siebie idiotki.

Tyle że Antonia nie była spokojna. Ociekała błotem, do rozmowy, która mogła odmienić jej życie, zostało pięć minut, a arogancki kierowca nawet nie zwolnił, żeby przeprosić.

Nie myśląc, schyliła się, chwyciła mały kamień z pobocza i cisnęła nim z całą siłą swojej frustracji.

Klink!

Opadła jej szczęka.

Kamień nie odbił się niewinnie. Skądże. Roztrzaskał tylne światło na pół, zostawiając poszarpaną dziurę w gładkim tyle samochodu.

— O… mój… Boże — wyszeptała, skamieniała z przerażenia.

Auto zapiszczało hamulcami i zatrzymało się. Otworzyły się drzwi kierowcy.

A na zewnątrz wysiadł najbardziej niedorzecznie przystojny mężczyzna, jakiego Antonia w życiu widziała.

Wysoki. Barczysty. Ciemne włosy, lśniące nawet w mdłym świetle słońca. Twarz wyrzeźbiona ostrymi rysami autorytetu, do tego garnitur, który ewidentnie kosztował więcej niż cały jej strój.

Serce jej zamarło. A potem wpadło w panikę.

Bo to nie był jakiś przypadkowy facet — to był ten typ faceta. Taki, który wyglądał na wpływowego, nietykalnego i przerażająco zdolnego do tego, by pozwać ją w drobny mak za uszkodzenie jego wypasionego samochodu.

Ruszył w jej stronę, wolno i z rozmysłem, a jego ciemne oczy były wbite w jej.

Mózg Antonii wrzasnął UCIEKAJ!, zanim jej nogi w ogóle zdążyły to przetworzyć. Ścisnęła torebkę, odwróciła się na pięcie i pognała ulicą jak przestępca uciekający z miejsca zbrodni.

Kiedy dotarła do siedziby Walton & Co., płuca ją paliły, a bluzka wciąż była poplamiona. Pośpiesznie weszła do lobby, mając nadzieję, że nikt nie zauważy, jak bardzo jest roztrzęsiona i niechlujna, i ruszyła prosto do recepcji.

— Dzień dobry — przywitała się szybko. — Ja… eee… jestem na rozmowę o dziesiątej — wydyszała, próbując bez większego powodzenia przyklepać włosy.

Recepcjonistka obrzuciła ją spojrzeniem, które mówiło „ty biedactwo”, po czym podała jej identyfikator gościa. Antonia wyprostowała plecy. Plamy nie plamy, nie zamierzała spaprać tej szansy. Potrzebowała tej pracy jak tlenu. Nie może w nieskończoność odpierać ataków siostry i szwagra. Musiała postawić swoje życie na nogi, a to mogła być jej jedyna szansa.

Wjechała windą na górę, mamrocząc sobie kolejną mobilizującą przemowę. — Dasz radę. Zobaczą twoje kwalifikacje, nie błoto. Zobaczą twoją pewność siebie, nie twoje… — zerknęła na bluzkę — …modowe oświadczenie w kolorze kawy.

W sali konferencyjnej panował gwar, kiedy weszła. Inni kandydaci siedzieli i czekali — każdy dopracowany, idealny. Antonia opadła na krzesło, skrzyżowała ramiona tak, by zasłonić najgorsze plamy, i starała się nie myśleć o swojej kompromitacji z rzucaniem kamieniem.

Wtedy otworzyły się drzwi.

Wszystkie głowy odwróciły się w jedną stronę.

Wszedł mężczyzna od samochodu.

Antonii żołądek spadł gdzieś w okolice stóp.

Poruszał się z naturalną pewnością, a jego spojrzenie omiatało salę, jakby do niego należała — co, jak się okazało, najwyraźniej było prawdą. Bo kiedy recepcjonistka weszła za nim i zwróciła się do niego per „panie Walton”, Antonia o mało nie zemdlała.

Pan Walton. Kennedy Walton. Prezes.

Mężczyzna, którego auto zdewastowała.

Mężczyzna, przed którym uciekła.

Mężczyzna, który teraz stał na czele stołu, a jego przenikliwe oczy sunęły po twarzach, aż zatrzymały się dokładnie na niej.

Ich spojrzenia się spotkały.

I w tej jednej chwili Antonia z absolutną pewnością wiedziała dwie rzeczy.

Po pierwsze: tej pracy nie dostanie.

Po drugie: właśnie popełniła największy błąd w swoim życiu.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zły Alfa

Zły Alfa

175.9k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Zawłaszczona przez Miliardera

Zawłaszczona przez Miliardera

302.9k Wyświetlenia · W trakcie · Khey Coco
„Podpisz.”

Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.

„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”

„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.

Przełknęłam ślinę z trudem.

Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.

I podpisałam.

Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.

Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

454.1k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Ręce Losu

Ręce Losu

107k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

109.2k Wyświetlenia · W trakcie · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

531.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

256.4k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.5k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

275.2k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.7k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

106.7k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?