Jego Mały Kwiat

Jego Mały Kwiat

December Secrets · Zakończone · 204.0k słów

1k
Gorące
218.8k
Wyświetlenia
11.9k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Jego ręce powoli przesuwają się w górę moich nóg. Szorstkie i bezwzględne.
"Uciekłaś mi raz, Floro," mówi. "Nigdy więcej. Jesteś moja."
Zaciska uścisk na mojej szyi. "Powiedz to."
"Jestem twoja," wykrztuszam. Zawsze byłam.

Flora i Felix, nagle rozdzieleni i ponownie zjednoczeni w dziwnych okolicznościach. On nie wie, co się wtedy stało. Ona ma sekrety do ukrycia i obietnice do dotrzymania.
Ale wszystko się zmienia. Nadchodzi zdrada.
Nie udało mu się jej ochronić raz. Nie pozwoli, by to się powtórzyło.

(Seria "Jego Mały Kwiat" składa się z dwóch opowieści, mam nadzieję, że ci się spodobają.)

Rozdział 1

(Wtedy)

Wlałam trochę ciasta do formy, a potem zrobiłam to samo z pozostałymi dwoma, przy czym formy były coraz mniejsze. Był gorący letni dzień, koniec sierpnia. Otarłam pot z czoła rękawem i spojrzałam na Hannę, naszą kucharkę. „Mam nadzieję, że wyjdzie dobrze.”

Uśmiechnęła się do mnie. Przepis na ciasto był Hanny. Prawdę mówiąc, to ona wykonała większość pracy. Ale ja też się sporo zaangażowałam. Sama byłam całkiem niezłą kucharką, ale dzisiaj nie chciałam ryzykować. Wszystko musiało być idealne. Po prostu idealne.

I tak miało być, czułam to.

Felix wyjeżdżał następnego dnia. Na całe cztery lata. Oczywiście, będzie nas odwiedzał, ale to już nie będzie to samo. Chciałabym móc pojechać z nim. Planowaliśmy to wcześniej, kiedy byliśmy młodsi. Zawsze wiedzieliśmy, że to się stanie. Felix i ja codziennie marzyliśmy, żebyśmy urodzili się w tym samym roku, żebyśmy mogli razem iść na studia i nikt z nas nie zostałby w tyle. Ale on musiał być starszy. Miałam jeszcze dwa lata liceum przed sobą, a Felix dostał się na Princeton.

Kiedy mieliśmy 10 i 12 lat, rozmawialiśmy o tym, że Felix mógłby wziąć dwa lata przerwy, albo że ja mogłabym skończyć liceum wcześniej, albo nawet przeprowadzić się do miasta, do którego on pójdzie, i tam skończyć szkołę. Wtedy to miało sens, ale im bardziej dorastaliśmy, tym bardziej wydawało się to niemożliwe. Nieważne, jak bardzo planujesz, życie zawsze staje na przeszkodzie.

Ale będzie dobrze. Prawda?

W każdym razie, nie miałam dużo czasu na martwienie się. Dziś wieczorem była impreza pożegnalna Felixa. Wszystko dla niego zaplanowałam. Ciasto było dla niego. Czarny las, jego ulubione. Jego przyjaciele mieli przyjść, pomogli mi zorganizować alkohol, a Hanna przygotowywała jedzenie na imprezę. Miało być fajnie.

Będę się martwić jutro, po jego wyjeździe. To wszystko, co będę robić przez te cztery lata, kiedy tam będzie. Martwić się. I czekać.

Trudno było wyjaśnić relację między mną a Felixem. Byliśmy przyjaciółmi, myślę. Ale nie lubiłam tego słowa. Znałam Felixa od zawsze. Był w szpitalu, kiedy się urodziłam. Z jego mamą, najlepszą przyjaciółką mojej mamy. Miał wtedy tylko dwa lata i oczywiście tego nie pamięta, ale był tam, i to się liczyło. Nigdy nie byliśmy rozdzieleni. Był moim przyjacielem w podstawówce, moim obrońcą w gimnazjum, a potem wszystkim innym w liceum. Wszystko to dobre słowo. Był moim... wszystkim.

Moja przyjaciółka Tilly mówiła, że był moim chłopakiem. Ale nienawidziłam tego słowa, a on nigdy go nie używał, ani razu. Poszłam z nim na jego bal maturalny, i nigdy nie umawiał się z nikim innym, i nie pozwalał mi też. Nie żebym chciała. Nigdy mnie też nie pocałował. Była ta część. Gdyby tylko mnie pocałował, wiedziałabym, gdzie stoimy. Widziałam to nadchodzące, tyle razy. Jak wtedy w jego jacuzzi, albo na dachu po tym, jak płakałam. Ale nigdy się to nie stało.

„Princeton to świetna szkoła.” powiedziała Hanna, mimochodem. „Felix pozna tam wielu nowych przyjaciół i spotka mądre dziewczyny.”

Przełknęłam gulę w gardle. To był kolejny mój strach. Dziewczyny. Co jeśli tam pojedzie i się zakocha? Co jeśli ona mnie znienawidzi i powie mu, żeby nigdy więcej ze mną nie rozmawiał?

Zauważając wyraz mojej twarzy, Hanna zachichotała. Poklepała mnie lekko po głowie. „Nie martw się, panno Floro.” Zażartowała, „Ten chłopak jest tobą zafascynowany.”

Przewróciłam oczami. „On jest tylko moim przyjacielem, Hanno.”

Uśmiechnęła się. „Oczywiście.”

Gdy ciasta się piekły, zabrałam się za ubijanie śmietany na polewę. W tym byłam dobra, więc zrobiłam to sama, podczas gdy Hanna pracowała nad resztą jedzenia.

Po około dwóch godzinach ciasto było gotowe. Napisałam na górnej warstwie krótki i prosty napis „Już tęsknię”. Miałam nadzieję, że mu się spodoba. Miałam nadzieję, że nie uzna tego za tandetne. Włożyłam ciasto do lodówki, pobiegłam do swojego pokoju i wzięłam szybki prysznic, a potem założyłam uroczą różową letnią sukienkę. Felix lubił, kiedy nosiłam róż. Mówił, że wyglądam wtedy jak piękny kwiat.

Po ubraniu się, zbiegłam na dół. Impreza miała odbyć się na zewnątrz, na trawniku naszego majątku. Hanna już zaczęła dekorować, a ja pospieszyłam jej pomóc, wieszając lampki i baner z napisem „Powodzenia Felix!” oraz mniejszy „Princeton czeka.” O 20:00 zaczęli przychodzić przyjaciele Felixa. Nie miał pojęcia, że będzie impreza. Miałam go zadzwonić do mojego domu i zaskoczyć. Kiedy wszyscy już byli, wyłączyłam światła w ogrodzie, żeby niczego nie zauważył, a potem zadzwoniłam do Felixa.

„Hej! Chciałbyś wpaść na chwilę?” zapytałam radośnie. Brzmiałam podekscytowanie. Nie chciałam się zdradzić.

„Będę za 5 minut.” odpowiedział i rozłączył się, a ja wiedziałam, że już jest w drodze. Mieszkał dwie domy dalej. Nie zajmie mu to więcej niż obiecane 5 minut.

„Szybko!” ogłosiłam. „Jest w drodze.”

Wszyscy usiedli dyskretnie. Niespodzianka i taktyka były trochę dziecinne, ale jego przyjaciele byli na tyle mili, żeby zagrać ze mną. Wszyscy byli dla mnie mili z powodu Felixa. Po jego wyjeździe wiele się zmieni.

Dotarł aż do moich drzwi frontowych, nie zauważając zamieszania po stronie podwórka. Otworzyłam drzwi, zanim zdążył zadzwonić. „Cześć!” powiedziałam swobodnie.

Spojrzał na mnie od góry do dołu, mrużąc oczy. „Dlaczego jesteś tak ubrana?”

Wzruszyłam ramionami, „Wyszłam.”

Przechylił głowę na bok, patrząc na mnie. „Z kim?”

„Nie znasz ich.” powiedziałam, „Chcesz posiedzieć w ogrodzie?”

Wzruszył ramionami, „Cokolwiek chcesz, Floro.” Uśmiechnęłam się i chwyciłam go za rękę, prowadząc nas do ogrodu. Wciąż ciągnąc go za sobą, mimochodem nacisnęłam przełącznik, żeby włączyć światła. Wszystko się rozświetliło, a nagle wszyscy byli widoczni. I muzyka zaczęła grać. Było idealnie.

„Niespodzianka.” wyszeptałam do Felixa, uśmiechając się do niego.

Objął mnie mocno i podniósł z ziemi. Zachichotałam, oplatając nogi wokół niego, wtapiając się w jego objęcia. W chaosie dnia naprawdę zapomniałam, jak bardzo będę za nim tęsknić. Jak jego ramiona czuły się wokół mnie, ta charakterystyczna miękkość w jego głosie, kiedy do mnie mówił, ten figlarny wyraz twarzy, zanim zrobił coś, co wiedział, że mnie irytuje.

„Dziękuję.” wyszeptał, zanim postawił mnie z powrotem na ziemi. Potargał mi włosy, uśmiechając się do mnie. „Jesteś taka urocza, Floro.”

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.6k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)