
Król Lykanów i Jego Tajemnicza Luna
Nina Cabrera · Zakończone · 140.1k słów
Wstęp
Zapach sandałowca i lawendy wdziera się w moje zmysły, a woń staje się coraz silniejsza.
Wstaję i zamykam oczy, potem czuję, jak moje ciało powoli zaczyna podążać za zapachem.
Otwieram oczy, aby napotkać parę pięknych szarych oczu, które patrzą prosto w moje zielono-piwne.
W tym samym czasie słowo „partner” wychodzi z naszych ust,
a on łapie mnie i całuje, aż musimy przestać, żeby zaczerpnąć powietrza.
Już znalazłam swojego partnera. Nie mogę w to uwierzyć.
Czekaj. Jak to możliwe, skoro jeszcze nie mam swojego wilka?
Nie można znaleźć swojego partnera, dopóki nie ma się wilka.
To nie ma sensu.
Nazywam się Freya Karlotta Cabrera, córka Alfy z watahy Tańczącego Księżyca, jestem gotowa do osiągnięcia pełnoletności, zdobycia swojego wilka i znalezienia partnera. Moi rodzice i brat stale namawiają mnie do bycia razem z Betą naszej watahy. Ale wiem, że to nie jest mój partner. Pewnej nocy zasypiam i spotykam swojego przeznaczonego partnera w moim śnie, nazywa się Alexander, nie wiem, do której watahy należy, może to tylko sen i kiedy się obudzę, wszystko zniknie.
Ale kiedy budzę się rano, jakoś wiem, że sen jest prawdziwy, znalazłam swojego partnera przed zdobyciem wilka.
Jestem Alexander, Król Alfa Lykan, a mój partner Freya nazywa mnie Alex. Po stuleciach poszukiwań w końcu spotykam swojego partnera, ale muszę poczekać, aż skończy 18 lat lub zdobędzie swojego wilka (cokolwiek nastąpi pierwsze), zanim będę mógł przedstawić się jej osobiście. Wszystko to z powodu czegoś, co zrobił mój prapraprapraprapraprapraprapradziadek, co obraziło Boginię Księżyca.
Wiem, że Freya jest bardzo wyjątkowa, może jest jedną z naszych, wszystko będzie wiadomo w nocy jej przemiany.
Czy Freya poradzi sobie ze wszystkim?
Zbliżają się jej urodziny, a wraz z nimi nadchodzą niebezpieczeństwa?
Rozdział 1
Dzisiaj zaczął się jak każdy normalny dzień. Wstałam o szóstej rano, wzięłam prysznic, umyłam zęby, uczesałam włosy i ubrałam się w jeansy, niebieską koszulkę polo i trampki, zanim zeszłam na dół, żeby pomóc w gotowaniu śniadania. W naszej paczce, mój ojciec i matka, którzy są również Alfą i Luną, każą mi i mojemu bratu pomagać w pracach domowych. Zazwyczaj prace te wykonują omega, ale tutaj moja matka każe nam pomagać, ponieważ powiedzieli, że nie będą mieli nas jako leniwych, nic nie wartych, rozpieszczonych dzieci, jak niektóre inne dzieci Alf i Lun. Nie mam nic przeciwko gotowaniu, ale niektóre inne rzeczy, jak pranie, wolałabym nie robić, ale nie narzekam. Wszyscy tutaj pomagają, więc prace domowe są szybciej wykonane, a potem mogę spotkać się z przyjaciółmi.
Moi rodzice zawsze mówili nam, że żaden członek nie jest lepszy od drugiego. Tak, wszyscy mamy rangi i Alfy oraz Luny są zawsze na szczycie, potem Betas, a następnie Gammas, ale to nie oznacza, że każdy nie jest równie ważny. Mój ojciec ciągle wbijał nam to do głowy od momentu, kiedy mój brat i ja zaczęliśmy chodzić. Och, jestem taka niegrzeczna, proszę wybaczyć mi, że się nie przedstawiłam. Nazywam się Freya Karlotta Cabrera, córka Alfy Facundo i Luny Charlene Cabrera z paczki Tańczącego Księżycowego Światła. Mój brat to Nicholas James Cabrera, przyszły Alfa i królewski wrzód na moim tyłku. Mamy relację miłość/nienawiść, głównie dlatego, że nie mogę znieść jego przyjaciół, a on nie może znieść moich.
Okej, to nie jest całkowicie prawda. Po obu stronach jest naprawdę jeden przyjaciel, którego każdy z nas nie może znieść. Najlepszy przyjaciel mojego brata i przyszły Beta, Zachariah Sams. Od kiedy skończyłam 16 lat i zaczęłam dojrzewać, on zaczął się do mnie przystawiać albo gapić się na mój biust, kiedy ze mną rozmawia. Ten facet to absolutny dziwak, a mój brat zachowuje się, jakby to była moja wina, że jego przyjaciel jest zboczeńcem. W przeciwieństwie do niektórych wilczych kobiet w tej paczce, planuję zachować się dla mojego partnera. Nigdy nie umawiałam się z żadnym facetem tutaj i odmawiam to zrobić, dopóki nie dowiem się, kto jest moim partnerem, jeśli w ogóle jest w tej paczce.
Ciągle modlę się, żeby Zachariah nie był moim partnerem, bo naprawdę myślę, że bym go odrzuciła. Ten facet nie jest materiałem na partnera w mojej opinii, poza tym spał prawie z każdą kobietą w promieniu stu mil. Jeśli chodzi i ma piersi, miał z nią seks, a szczerze mówiąc, mój brat nie jest lepszy w tej kategorii, ale przynajmniej jest w związkach z kobietami, z którymi ma seks, a nie tylko jednorazowe przygody jak Zach.
Wracając do tego, co mówiłam, teraz moją najlepszą przyjaciółką jest Renee Boudreaux i kocham ją jak siostrę, ale ma jedną wadę... dziewczyna jest zakochana w moim bracie i przekonana, że jest jej partnerem. Doprowadza mojego brata do szaleństwa, co może być błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Śledzi go wszędzie, gdzie nie spędza czasu ze mną i wysyła mu prezenty przez cały tydzień. Nie codziennie, ale wystarczająco często, żeby działać mu na nerwy, a mnie to rozśmiesza, bo, cóż, bo irytuje mojego brata. Jesteśmy rodzeństwem, więc czy nie powinniśmy czasem działać sobie na nerwy? Nie zrozumcie mnie źle, mogę działać mu na nerwy i robić rzeczy, które go wkurzają, ale nikt inny lepiej tego nie robi, bo odpowie mi. Mój brat i ja możemy walczyć jak koty i psy przez cały dzień, ale niech ktoś się z nami zadrze, a odłożymy to wszystko na bok, żeby poradzić sobie z sytuacją.
Po pomocy w kuchni przy śniadaniu i zmywaniu naczyń, robię sobie talerz jedzenia i siadam, aby zjeść, zanim będę musiała przygotować się do treningu. Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego planują trening zaraz po jedzeniu, ale nie kwestionuję metod mojego ojca, choć wydaje mi się, że powinniśmy chwilę poczekać. Mój brat wchodzi do kuchni, delikatnie czochrając mi włosy, zanim zrobi sobie talerz i usiądzie po mojej prawej stronie. Mruczę na niego cicho, zanim wracam do wciskania sobie bekonu do ust. On tylko się śmieje, zanim zacznie jeść.
Siedzimy w ciszy przez chwilę, a potem słyszymy, jak wchodzą nasi przyjaciele. Jak zwykle Zach próbuje usiąść po mojej lewej stronie, a Renee po prawej stronie mojego brata. Obaj warczymy na nich jednocześnie, a oni powoli się zatrzymują i patrzą na nas. Mój brat odzywa się, zanim zdążę cokolwiek powiedzieć. „Zachariah, usiądź po mojej drugiej stronie, a Renee usiądź ze swoją przyjaciółką.” Po tym wraca do jedzenia, a ja robię to samo. Przesyła mi myśl, że musimy porozmawiać wieczorem, a ja tylko kiwam głową na znak zgody, pijąc sok pomarańczowy.
Więcej członków stada zaczyna wchodzić do jadalni, a ja patrzę na telefon, żeby zobaczyć, że muszę się przebrać i przygotować do treningu. „Dobra, widzimy się na polu treningowym. Idę się przebrać.” Mój brat tylko mruczy, podczas gdy Renee jest zbyt zajęta wpatrywaniem się w mojego brata, żeby zwrócić na mnie uwagę, a Zach mówi „Na razie!” patrząc na moje ciało. Odwracam się i biegnę na trzecie piętro do swojego pokoju, zanim zrobię coś, za co później będę miała kłopoty, ale czego nie będę żałować. Po przebraniu się w żółty sportowy stanik i czarne legginsy pod czarnymi szortami oraz trampkami, biegnę na dół i widzę, że wszyscy opuścili stół śniadaniowy. Wybiegam tylnymi drzwiami domu stada, kierując się na pole treningowe i znajduję sobie miejsce na trawie, żeby zacząć rozciąganie.
„Hej, mogę ci pomóc rozciągnąć te mięśnie nóg, jeśli chcesz.” Przewracam oczami, zanim spojrzę w górę i zobaczę Zacha patrzącego na mnie z góry.
„Nie, dziękuję, Zach. Dobrze mi się rozciągać samej, a ty też powinieneś się rozciągnąć. Nie chciałbyś przecież złapać skurczu podczas dzisiejszej walki.” Uśmiecham się do niego i kontynuuję rozciąganie.
„Już się rozciągnąłem i tylko przyszedłem zobaczyć, czy mogę ci pomóc.” Jasne, stary. Jakbym kiedykolwiek pozwoliła ci dotknąć jakiejkolwiek części mojego ciała.
„Zach, nie wiem, jak to powiedzieć delikatnie, więc powiem to tak jasno, jak tylko potrafię i mam nadzieję, że tym razem zrozumiesz. Nie mam do ciebie żadnych uczuć i nie pójdę z tobą na randkę. Oszczędzam swoje pierwsze razy dla mojego partnera, kiedy go spotkam. Nie mówię tego, żeby zranić twoje uczucia albo dlatego, że jesteś przyjacielem mojego brata, i szczerze mówiąc, nie jesteś jedyny, któremu to powiedziałam, więc nie bierz tego do siebie. Nie interesuje mnie nikt inny, tylko mój partner.”
Ostatnie Rozdziały
#120 Rozdział 120
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#119 Rozdział 119
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#118 Rozdział 118
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#117 Rozdział 117
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#116 Rozdział 116
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#115 Rozdział 115
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#114 Rozdział 114
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#113 Rozdział 113
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#112 Rozdział 112
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025#111 Rozdział 111
Ostatnia Aktualizacja: 7/29/2025
Może Ci się spodobać 😍
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Zawłaszczona przez Miliardera
Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.
„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”
„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.
Przełknęłam ślinę z trudem.
Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.
I podpisałam.
Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.
Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Ręce Losu
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Uzależniony od Niej
Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.
Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.
Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.












