Księżniczka Więźnia

Księżniczka Więźnia

inue windwalker · W trakcie · 202.1k słów

726
Gorące
12.1k
Wyświetlenia
482
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Kontynuacja Księcia Wilków: Jego Przerażona Partnerka
-Ostrzeżenie: Treści Seksualne-
Isabelle jest pierworodną córką Księcia Kaidena. Jej marzeniem jest pójść w ślady ojca. Jednak nie może rywalizować ze swoimi rodzeństwem. Co gorsza, nie może znaleźć swojej bratniej duszy. Wszystko wskazuje na to, że musi zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie robiła: opuścić stado. Ale czy poradzi sobie z tym, kogo znajdzie? Czy potrafi oswoić wilka z dziczy?
Fragment
Patrzył na mnie teraz wzrokiem, którego nie mogłam odczytać, ale czułam się, jakby mnie ścigał. „Mała księżniczko, masz ruję.” Powiedział z cichym warkotem. Ruja? Żaden wilk, którego kiedykolwiek spotkałam, jej nie miał.
„To niemożliwe... to coś, co wymyślili ludzie.” Powiedziałam, cofając się trochę. Czułam, jak wilgoć z mojego wnętrza spływa po nodze, a zapach podniecenia był nie do pomylenia. Warknął, odkładając powoli skórę jelenia na pień. Podszedł do mnie pewnym, dominującym krokiem. Wyglądał jak Alfa, którym był. Potężny. Zdeterminowany... stanowczy. Byłam w transie. Jego mięśnie napinały się przy każdym ruchu, a jego oczy były skupione na moich piersiach. Stwardniały. Powinnam była odwrócić wzrok. Powinnam była zakryć swoje wstydliwe reakcje ciała, ledwo zakryte cienką sukienką, ale tego nie zrobiłam.
„Gdyby to było niemożliwe, nie pragnąłbym cię tak bardzo, moja mała dzikiej różyczko.” Powiedział, kładąc palec pod moim podbródkiem, unosząc moją głowę. Był teraz tak blisko, że czułam ciepło jego ciała w chłodzie porannej rosy, ale w powietrzu nie było już zimna.

Rozdział 1

Isabelle

Siedziałam przy stole na lunchu sama, zajmując się swoimi sprawami. Byłam jedyną osobą, która nie była na Treningu Wilków 4, bo jeszcze się nie przemieniłam. Miałam 18 lat... Powinnam była się przemienić cztery lata temu. Westchnęłam. Spojrzałam przez okno, żeby zobaczyć Caleba prowadzącego drużynę, prawie tak dużego jak tata. To powinnam być ja. Urodziłam się PIERWSZA. Zostałam oszukana przez Białą Damę, ona zdaje się dawać mężczyznom w rodzinie większe wilki.

A co z Michelle? powiedziała Glitter, mój wewnętrzny wilk. Miała rację, zapomniałam o niej. Miała już 2 metry wzrostu i była tej samej wielkości co wilk wujka Connora. Mój inny kuzyn Jason był tylko odrobinę większy. Problem polegał na tym, że syn wujka Connora, córka cioci Shelly... i mój młodszy brat byli wszyscy silniejsi ode mnie. Dostali swoje wilki na czas... a ja wciąż byłam praktycznie Omegą... wilkiem, który nie może się przemienić.

Ludzie drżeli, gdy ich widzieli. Naprawdę drżeli. Mój brat musiał tylko przejść korytarzem, a ten rozstępował się jak morze! Miałam tylko 155 cm wzrostu... Westchnęłam, mieszając jedzenie widelcem. Modliłam się do Damy, żeby mój partner był ogromny. Niech będzie tak silny, że nawet ja dwa razy się zastanowię, gdy zaryczy. Pomyślałam z gniewem. Dlaczego musiałam być taka mała?! Mruczałam w myślach.

„Hej” usłyszałam głos spoconego nastolatka. Miał około 195 cm wzrostu, szare włosy, idealną opaleniznę i głębokie fioletowe oczy. Był muskularny i miał na sobie mundur Młodszego Wojownika, ale chciałam, żeby sobie poszedł. Nie był w moim typie; czekałam na swojego partnera. Wiedziałam, że to nie on; to było instynktowne.

Usiadł obok mnie, a ja wypuściłam duży oddech przez nos. Tata mówił, żeby zawsze dawać ostrzeżenie. Pokazałam kły. Zignorował to.

„Dlaczego zawsze jesteś sama, mała?” Skrzywiłam się, gdy to powiedział, ale nie zrozumiał aluzji.

Warknęłam na niego. „Spadaj.” Warknęłam. Zignorował mnie znowu i trochę się zaśmiał.

„Jak masz na imię?” Zapytał, przysuwając się bliżej mnie, musiałam walczyć z Glitter, żeby go nie ugryźć. Mój wewnętrzny wilk był bardzo dominujący i nienawidził być traktowany jak coś mniej niż przyszła Luna... ale to ja byłam powodem, dla którego nie mogłyśmy się przemienić. Moja niska postura znowu wpędziła mnie w niechcianą sytuację.

„Isabelle, teraz zostaw mnie w spokoju.” Warknęłam, podnosząc tacę, żeby znaleźć inny stół. Jak bardzo nienawidziłam się poddawać... On był większy ode mnie, a ja nie miałam jeszcze swojej siły, bo nigdy się nie przemieniłam. Postanowiłam, że spróbuję dzisiaj, bez względu na wszystko.

Złapał mnie za ramię i zmusił do ponownego usiądnięcia. „Stary, odwal się, nie masz pojęcia, co robisz.” Ostrzegłam, nie blefowałam.

„Dlaczego miałbym? Skąd wiesz, że nie jesteśmy partnerami? Przeniosłem się z rodzicami z GreenMoon w zeszłym roku, a do Księżyca Żniw zostało jeszcze 6 miesięcy.” Pochylił się w moją stronę, wyzywając mnie, wiedząc, że nic nie mogę z tym zrobić... albo tak mu się wydawało.

„Mam dość.” Mówię beznamiętnie. Caleb, ten śmierdzący chłopak mnie nęka. Przesyłam myśl. Nie odpowiedział. Ale zobaczyłam, jak skacze do tylnego wyjścia stołówki i przemienia się całkiem nagi przed wszystkimi. Zrobiło się cicho. Prawie wyrwał drzwi z zawiasów.

„Co robisz mojej siostrze?” Jego głos grzmiał, ale oczy wciąż były niebieskie. Jego fałszywy spokój zawsze mnie niepokoił. Był w rzeczywistości kulą gniewu z powodu swojego wilka Raakshira, ale zawsze był cichy. Zawsze najpierw słuchał, a potem decydował, czy rozerwać cię na strzępy, jeśli twoja odpowiedź była głupia.

Światło zgasło w jego oczach, gdy mój brat podszedł do niego, swobodnie łapiąc parę szortów od nauczyciela, nie odwracając wzroku od chłopaka. „Nie wiedziałem!” Pisnął, gotowy do ucieczki, ale Caleb zatrzymał się i zamknął oczy.

„Jeśli uciekniesz, mój wilk cię dogoni.” Chłopak zamarł. Caleb wziął głęboki oddech. „Dlaczego myślałeś, że nękanie nieprzemienionej wilczycy to dobry pomysł? Odrzuciła twoje zaloty, a ty zignorowałeś jej ostrzeżenie.” Powiedział to bez warkotu, ale jego oczy zrobiły się czerwone.

„Cholera... nie myślałem...” Mamrotał.

„Myślałeś, tylko nie mózgiem.” Westchnął mój brat, powoli zaciskając rękę na gardle chłopaka. „Wciąż nie wiem, co z tobą zrobić.” Powiedział, a jego pazury wysunęły się z wolnej ręki, a oczy chłopaka rozszerzyły się ze strachu. Westchnęłam... Nie mogę pozwolić, żeby go zabił, choć bardzo tego chciałam...

„Caleb, chciałam tylko, żeby mnie zostawił w spokoju, a nie żeby mnie pokryła krew... Nie wiem, co powinieneś zrobić, po prostu daj mu ostrzeżenie czy coś.” Położyłam rękę na jego piersi. Spojrzał na mnie i pozwolił swoim oczom znowu stać się niebieskimi. Upuścił go na ziemię, a Młodszy Wojownik zerwał się na nogi.

„Dostaniesz jedno ostrzeżenie. Zostaw wilczyce w spokoju.” Warknął, a wszyscy, nawet nauczyciele, pokazali swoje szyje.

Uciekł, znikając, gdy przeszedł przez podwójne drzwi. Caleb położył rękę na mojej głowie. „Zjem z tobą lunch, siostro.” Powiedział stanowczo.

Zmrużyłam na niego oczy, ale zgodziłam się. „...Ani słowa o tym tacie!” Syknęłam.

„Proszę cię, wiesz, że już wie.” Powiedział z małym uśmiechem. Siedział ze mną do końca lunchu, a potem poszliśmy razem na biologię. Lekcje ciągnęły się powoli po tym, a ja byłam trochę wkurzona. Dlaczego myślał, że to w porządku mnie nękać? Zastanawiam się, czy mama musiała przez to przechodzić.

„Caleb i Isabelle Charred, proszę zgłosić się do biura.” Powiedział głośnik w mojej ostatniej klasie. Westchnęłam, spakowałam swoje rzeczy i poszłam zobaczyć się z rodzicami.

Ku mojemu zaskoczeniu, to była mama. „Jestem pewna, że wiesz, dlaczego tylko ja przyszłam do środka.” Powiedziała z małym uśmiechem, siadając obok Caleba.

„Nic się nie stało, mamo.” Mówię szczerze, siadając w biurze.

„Już wiem, dlatego przyszłam was odebrać. Chcę ci coś pokazać.” Uśmiechnęła się.

Szłam z nią ze szkoły, otrzymując ukłony po drodze. Ludzie szanowali mamę, bo była dobrą Luną. Była naprawdę sprawiedliwa i nie oceniała ludzi po randze. Mam nadzieję, że mój partner będzie równie sprawiedliwy. Westchnęłam. Tata siedział w samochodzie, jego oczy były całkowicie czerwone, a mama położyła rękę na jego policzku.

„Tato, nic mi nie jest.” Narzekam, ale on się tym nie przejmował. Dla niego zostałam zaatakowana... Westchnęłam i spojrzałam przez okno. Pojechaliśmy do domu babci i dziadka. Tata zaparkował i wszedł do środka z Calebem, podczas gdy mama i ja poszłyśmy na podwórko. Wskazała, żebym pobiegła z nią.

Ścieżka była naprawdę spokojna, ale jej nie rozpoznawałam. Były tam stare cedry, sosny, brzozy i dzika przyroda. Ta ścieżka nie była nawet wybrukowana, to była po prostu ziemia pokryta igłami sosnowymi. Wtedy zobaczyłam, dlaczego mnie tu zabrała. Był to rodzaj płytkiego, ale szerokiego strumienia. Był krystalicznie czysty, z małymi żółwiami siedzącymi na skałach. „Dlaczego nigdy wcześniej nie widziałam tego miejsca?” Zapytałam.

„To tajemnica.” Uśmiechnęła się, siadając na ziemi. Dołączyłam do niej, patrząc na krajobraz. „Właściwie znalazłam to miejsce przypadkiem w dniu, w którym poznałam twojego ojca. Miałam dwadzieścia kilka lat, kiedy się przemieniłam, i nawet teraz jestem naprawdę małym wilkiem. Ale nie liczy się rozmiar, siła ani nawet kiedy się przemienisz, liczy się to, kim jesteś. Bądź szczęśliwa z tym, kim jesteś, nie musisz rywalizować, masz swoją rodzinę i stado, które ci pomoże.” Powiedziała i położyła się na trawie.

„To musi być dla ciebie romantyczne miejsce, mamo?” Zapytałam z uśmiechem, kładąc się obok niej, słońce było idealne, a bryza od wody była chłodna.

Zaśmiała się. „...Nie, jeśli już, to był prawdopodobnie najbardziej przerażający dzień w moim życiu. Nie znałam twojego ojca aż do tego dnia i naprawdę myślałam, że mnie zabije.” Powiedziała z figlarnym uśmiechem, a ja się zaśmiałam. Tata jest przy mamie jak futrzana kulka. Trudno było uwierzyć, że zaczęli tak burzliwie.

„Mamo, czy mogę teraz spróbować się przemienić?” Zapytałam, a ona mruknęła w zgodzie, siadając.

Nie przemieniłam się, bo jesteś taka mała. Jesteś pewna? Zapytała.

Tak, chyba że chcesz nadal poddawać się słabym samcom. Warknęła.

Szybko zdjęłam szkolne ubrania, a ból przyszedł jak fala uderzeniowa. Czułam, jak moje kości i mięśnie rosną; stawałam się większa! Upadłam na ziemię, ale pamiętałam kolejność, którą tata zawsze mi śpiewał: głowa, kręgosłup, kończyny. Mieliśmy trudności z przemianą palców w łapy, ale w końcu, metodą prób i błędów, udało się. Mój krzyk zamienił się w wycie, na które odpowiedzieli tata i Caleb.

Byłam teraz swoim wilkiem. Wydałam kolejne wycie, nie mając pojęcia, co to znaczy, ale czułam się dobrze w futrze. Czułam się silna. Spojrzałam na siebie w wodzie. Byłam piękna i naprawdę puszysta. Na miłość boską, byłam kulką futra. Usłyszałam, jak tata ryczy ostrzeżenie o wyzwaniu. Musiał myśleć, że jesteśmy atakowani, a mama się śmiała. Byłam zdezorientowana, dlaczego ryczał na mnie wyzwanie, ale mama poklepała mnie po głowie, zanim mogłam odpowiedzieć.

„Twój ojciec nigdy nie słyszał twojego prawdziwego wycia; myśli, że jesteś zbyt blisko naszą Rouge.” Powiedziała, drapiąc mnie za uchem. Uderzyłam nogą o ziemię i powinnam była być rozczarowana sobą. To było haniebne, ale na miłość boską, jak to było przyjemne...

Jesteś martwa. Usłyszałam, jak tata ryczy w powszechnym łączu myśli, co całkowicie zepsuło mój moment z mamą.

A niech to. Połączyłam się z mamą. Jak straszne to było, wyzwałam go z powrotem, rycząc, a potem kaszląc i pijąc trochę wody ze strumienia.

„Na miłość boską.” Powiedziała, kręcąc głową.

Nie mów mu! Połączyłam się. Miałam kiepski dzień, dlaczego nie zrobić kawału tacie i bratu?

Pędzili ścieżką, wydając śmiertelne wycia, które sprawiły, że Glitter była nerwowa. Martwiła się, że mnie nie rozpoznają, ale stałam twardo.

Mama zdjęła ubrania i złożyła je starannie obok moich, zanim natychmiast się przemieniła. Była malutka, ale szczerze piękna, mając ciemnoszary grzbiet i srebrne nogi. Była prawdopodobnie o połowę mniejsza ode mnie, ale trzymała ogon jak Luna. Okazałam szacunek i opuściłam swój ogon niżej niż jej, i czekałyśmy na nich.

...Jesteś taka... puszysta. Połączył się tata w zamieszaniu. Zatrzymał się, gdy zobaczył mamę obok mnie.

Siostra, nadal jesteś mniejsza ode mnie. Powiedział Caleb z oczywistym uśmiechem. Jego wilk wyglądał, jakby się do mnie uśmiechał. Nadal byłam najmniejsza, ale przynajmniej teraz, z moimi mocami, mogłam się bronić. Zyskałabym zapach silnego wilka, co sprawiłoby, że większość dwa razy by się zastanowiła, zanim by mnie zaczepiła. Minie trochę czasu, zanim będę się przemieniać tak szybko jak oni.

Mama i tata dotknęli nosami, a on zabrał nasze ubrania, żebyśmy mogły się przebrać u babci i dziadka.

Czułam się tak dobrze, biegając, skacząc i wyjąc. W końcu byłam wilkiem... ale jak mam się przemienić z powrotem, kiedy tam dotrzemy?!

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.