
Mój Szef, Mój Tajemniczy Mąż
Jane Above Story · Zakończone · 258.9k słów
Wstęp
Złamana sercem, w końcu wyszła za mąż za nieznajomego. Następnego ranka jego twarz była tylko zamazaną plamą.
W pracy sytuacja się skomplikowała, gdy odkryła, że nowym dyrektorem generalnym jest nikt inny, jak jej tajemniczy mąż z Vegas?!
Teraz Hazel musi znaleźć sposób, jak poradzić sobie z tym niespodziewanym zwrotem w swoim życiu osobistym i zawodowym...
Rozdział 1
To miała być romantyczna noc, noc, kiedy mój chłopak w końcu mi się oświadczy.
Stałam pod fajerwerkami, wciśnięta między mojego chłopaka a moją siostrę Natalię, i znów zaczęłam się irytować, że ona i jej najlepsza przyjaciółka same się zaprosiły na naszą romantyczną wycieczkę do Vegas.
Wyobraziłam sobie pierścionek, który przypadkiem znalazłam w plecaku mojego chłopaka tydzień wcześniej. Jego ręka majstrowała przy czymś. Czy to pudełko z pierścionkiem, czy po prostu cieszysz się, że mnie widzisz?
Gdy rozpoczął się wielki finał fajerwerków, odwrócił się do mnie. "Hazel?"
"Tak?"
"Czy ty...," zawahał się, patrząc za mnie. "Uh, czy możesz mi wybaczyć?"
Przepchnął się obok mnie do miejsca, gdzie stała Natalia. Ukląkł na jedno kolano. "Natalio, wiem, że to szalone, ale... czy wyjdziesz za mnie?"
"O mój Boże," powiedziałyśmy z Natalią jednocześnie.
Natalia wybuchła płaczem. "Tak!"
Mój mózg próbował zrozumieć, co widziały moje oczy: mój chłopak zakładający pierścionek, który powinien być mój, na palec mojej siostry, moją siostrę płaczącą ze szczęścia i przyciągającą go do pocałunku, moje ręce pchające ramię mojego chłopaka z całej siły, jaką mogłam zebrać.
"Co do diabła?" krzyknęłam, patrząc to na niego, to na Natalię.
"Hazel, przepraszam, ja tylko..." zaczął.
"Tak? Przepraszasz? Spadaj." Pokazałam im obojgu środkowy palec i odwróciłam się, gorące łzy spływały po mojej twarzy. Biegłam najszybciej, jak mogłam przez tłum. Chciałam być jak najdalej od nich.
"Hazel, zaczekaj!" zawołał za mną mój chłopak, ale było za późno.
Już mnie nie było.
Mówią, że kac nie trwa wiecznie, ale pijane wspomnienia tak.
Trudno mi było w to uwierzyć, kiedy obudziłam się następnego ranka, zdezorientowana, z pulsującym bólem głowy. Zamknęłam oczy przed światłem, które przesączało się przez zasłony, i sięgnęłam po omacku do stolika nocnego, mając nadzieję, że zostawiłam tam aspirynę.
Jęknęłam i naciągnęłam kołdrę na głowę. Nagle usłyszałam, jak w łazience włącza się prysznic.
"Kochanie?" zawołałam. "Widziałeś moją aspirynę?" Zsunęłam koc i przetarłam oczy.
To nie jest mój pokój hotelowy. Ta myśl mną wstrząsnęła. I to nie są ubrania mojego chłopaka pomieszane z moimi na podłodze.
"O Boże." Czy przespałam się z kimś na jedną noc?
Przeszłam na palcach obok drzwi łazienki, chwyciłam torebkę i wymknęłam się na korytarz. Nie byłam pewna, jak się tam dostałam, zdałam sobie sprawę... Będę musiała zadzwonić po taksówkę.
Telefon w mojej torebce zaczął wibrować. Wyciągnęłam go. Musiało być tam 50 powiadomień. SMS-y od rodziny, nieodebrane połączenia od tych samych osób, wiadomości głosowe. Nie miałam w sobie tyle kofeiny, ile potrzebowałam, żeby sobie z tym poradzić. Zaczęłam wkładać telefon z powrotem do torebki, kiedy zaczął dzwonić. Na ekranie pojawiło się "Mama". Po chwili wahania nacisnęłam przycisk odbioru.
"Halo?"
"Hazel, gdzie byłaś? Martwiliśmy się o ciebie."
Jasne, że tak. "W porządku, mamo."
"Twoja siostra jest bardzo zdenerwowana," kontynuowała.
Zatkało mnie. "Ona jest zdenerwowana?"
"Nie pogratulowałaś jej zaręczyn. Po prostu wyszłaś na nią i jej narzeczonego po oświadczynach."
"Wybacz, że nie jestem zachwycona, że moja siostra wychodzi za mojego chłopaka," warknęłam.
"Nie mów do mnie w ten sposób. To nie jej wina, że nie potrafisz utrzymać swoich mężczyzn," odparła mama.
Byłam wściekła. "Dobra, mamo, miło było pogadać." Rozłączyłam się, zanim zdążyła odpowiedzieć. Moi rodzice zawsze faworyzowali moją siostrę. Nieważne, że siostra ukradła mi chłopaka. To nadal jakoś była moja wina.
Wrzuciłam telefon do torebki i wtedy w końcu zauważyłam to: ogromny pierścionek na mojej lewej ręce. Jest niesamowicie duży i błyszczący. Myślę, że to musi być zabawka.
Ale skąd się wziął?
Dwa dni później weszłam do pracy dziesięć minut przed ósmą. Trzymałam głowę nisko i skierowałam się prosto do swojego biurka, unikając wszystkich, których mijałam. Nie byłam gotowa odpowiadać na pytania o moje wakacje.
Gdy dotarłam do biurka, nacisnęłam przycisk zasilania na komputerze. Moja najlepsza przyjaciółka Maria zauważyła mnie z drugiego końca pokoju i niemalże podbiegła do mnie. Westchnęłam.
Otworzyłam pocztę na komputerze. 102 nieprzeczytane wiadomości. To była cena za tydzień wolnego.
"Zajmie mi cały tydzień, żeby nadrobić te maile," westchnęłam.
"Chyba powinnam też zabrać się za jakąś pracę." Przytuliła mnie. "Kocham cię, pogadamy później, okej?"
Kiwnęłam głową, a ona wróciła do swojego biurka. Moje oczy przeszukały najnowsze maile. Nie wydawało się, żeby było coś zbyt ważnego, tylko jakieś notki o parkingu i ogłoszenia o spotkaniach i... czekaj, co to?
Moje oczy zatrzymały się na temacie "POWIADOMIENIE O PRZENIESIENIU". Kliknęłam na to. Przeskanowałam cały e-mail szybko - zbyt szybko - i musiałam przeczytać go jeszcze dwa razy, zanim zrozumiałam. Serce mi zamarło. Nasz CEO został przeniesiony do innego oddziału, a ja byłam jego asystentką.
Łzy napłynęły mi do oczu. Najpierw mój chłopak, a teraz to? Całe moje życie było tutaj. Moi przyjaciele, moja kariera, mój ulubiony fryzjer, wszystko. Nie chciałam wyjeżdżać. Nie chciałam stracić chłopaka na rzecz mojej siostry. Czy nikogo nie obchodziło, czego ja chcę?
Kątem oka zobaczyłam, jak Elena idzie w moją stronę. Elena, która od początku pracy tutaj walczyła o moje stanowisko asystentki CEO. Była piękna i mogła mieć wszystko, czego chciała, ale upierała się, żeby zabrać mi jedyną dobrą rzecz, którą miałam.
Jej piersi dotarły do mnie dziesięć minut przed nią.
"Hej, Hazel," uśmiechnęła się. Jej przyjazność sprawiła, że stałam się ostrożna.
"Elena," powiedziałam.
"Słyszałam, że niedługo nas opuszczasz," wydęła dolną wargę.
Oszczędź mi. "Tak, właśnie zobaczyłam e-mail," powiedziałam.
"To szkoda. No cóż. Wygląda na to, że będę nową asystentką CEO. Słyszałam, że ma dużo lepszy gust niż poprzedni."
Policzki mi zapłonęły.
Nagle usłyszałam kroki za mną. Elena i ja obróciłyśmy się równocześnie. Moje usta otworzyły się ze zdumienia. W naszą stronę szedł chyba najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego kiedykolwiek widziałam. Był wysoki, ciemny i szczupły, a jego garnitur w paski idealnie przylegał do jego sylwetki.
"Przepraszam, wszyscy," powiedział. Miał w sobie coś komenderującego. Wszyscy natychmiast zwrócili na niego uwagę. "Nazywam się Logan. Jestem waszym nowym CEO. Za pięć minut spotkanie w sali konferencyjnej. Wszyscy."
Odwrócił się, by wyjść.
"Nie musi mnie dwa razy prosić," powiedziała Elena, kierując się do sali konferencyjnej.
Westchnęłam. I co teraz?
Kilka minut wcześniej Logan stał w swoim biurze, czekając na przybycie swoich osobistych asystentów. W końcu drzwi się otworzyły i weszło dwóch mężczyzn.
Wyciągnął zdjęcie z wewnętrznej kieszeni garnituru. "Potrzebuję waszej pomocy w odnalezieniu tej kobiety," powiedział Logan. "To moja nowa żona."
Na zdjęciu kobieta nosi ogromny pierścionek.
Ostatnie Rozdziały
#251 Rozdział 251
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#250 Rozdział 250
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#249 Rozdział 249
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#248 Rozdział 248
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#247 Rozdział 247
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#246 Rozdział 246
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#245 Rozdział 245
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#244 Rozdział 244
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#243 Rozdział 243
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#242 Rozdział 242
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025
Może Ci się spodobać 😍
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Zawsze wokół Czterech
Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.
Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.
Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.
Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.
To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.
Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.
(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)












