Mój Szef, Mój Tajemniczy Mąż

Mój Szef, Mój Tajemniczy Mąż

Jane Above Story · Zakończone · 258.9k słów

718
Gorące
1.7m
Wyświetlenia
93k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Hazel była gotowa na oświadczyny w Las Vegas, ale przeżyła szok życia, gdy jej chłopak wyznał miłość jej siostrze.
Złamana sercem, w końcu wyszła za mąż za nieznajomego. Następnego ranka jego twarz była tylko zamazaną plamą.
W pracy sytuacja się skomplikowała, gdy odkryła, że nowym dyrektorem generalnym jest nikt inny, jak jej tajemniczy mąż z Vegas?!
Teraz Hazel musi znaleźć sposób, jak poradzić sobie z tym niespodziewanym zwrotem w swoim życiu osobistym i zawodowym...

Rozdział 1

To miała być romantyczna noc, noc, kiedy mój chłopak w końcu mi się oświadczy.

    Stałam pod fajerwerkami, wciśnięta między mojego chłopaka a moją siostrę Natalię, i znów zaczęłam się irytować, że ona i jej najlepsza przyjaciółka same się zaprosiły na naszą romantyczną wycieczkę do Vegas.

    Wyobraziłam sobie pierścionek, który przypadkiem znalazłam w plecaku mojego chłopaka tydzień wcześniej. Jego ręka majstrowała przy czymś. Czy to pudełko z pierścionkiem, czy po prostu cieszysz się, że mnie widzisz?

    Gdy rozpoczął się wielki finał fajerwerków, odwrócił się do mnie. "Hazel?"

    "Tak?"

    "Czy ty...," zawahał się, patrząc za mnie. "Uh, czy możesz mi wybaczyć?"

    Przepchnął się obok mnie do miejsca, gdzie stała Natalia. Ukląkł na jedno kolano. "Natalio, wiem, że to szalone, ale... czy wyjdziesz za mnie?"

    "O mój Boże," powiedziałyśmy z Natalią jednocześnie.

    Natalia wybuchła płaczem. "Tak!"

    Mój mózg próbował zrozumieć, co widziały moje oczy: mój chłopak zakładający pierścionek, który powinien być mój, na palec mojej siostry, moją siostrę płaczącą ze szczęścia i przyciągającą go do pocałunku, moje ręce pchające ramię mojego chłopaka z całej siły, jaką mogłam zebrać.

    "Co do diabła?" krzyknęłam, patrząc to na niego, to na Natalię.

    "Hazel, przepraszam, ja tylko..." zaczął.

    "Tak? Przepraszasz? Spadaj." Pokazałam im obojgu środkowy palec i odwróciłam się, gorące łzy spływały po mojej twarzy. Biegłam najszybciej, jak mogłam przez tłum. Chciałam być jak najdalej od nich.

    "Hazel, zaczekaj!" zawołał za mną mój chłopak, ale było za późno.

    Już mnie nie było.

    Mówią, że kac nie trwa wiecznie, ale pijane wspomnienia tak.

    Trudno mi było w to uwierzyć, kiedy obudziłam się następnego ranka, zdezorientowana, z pulsującym bólem głowy. Zamknęłam oczy przed światłem, które przesączało się przez zasłony, i sięgnęłam po omacku do stolika nocnego, mając nadzieję, że zostawiłam tam aspirynę.

    Jęknęłam i naciągnęłam kołdrę na głowę. Nagle usłyszałam, jak w łazience włącza się prysznic.

    "Kochanie?" zawołałam. "Widziałeś moją aspirynę?" Zsunęłam koc i przetarłam oczy.

    To nie jest mój pokój hotelowy. Ta myśl mną wstrząsnęła. I to nie są ubrania mojego chłopaka pomieszane z moimi na podłodze.

    "O Boże." Czy przespałam się z kimś na jedną noc?

    Przeszłam na palcach obok drzwi łazienki, chwyciłam torebkę i wymknęłam się na korytarz. Nie byłam pewna, jak się tam dostałam, zdałam sobie sprawę... Będę musiała zadzwonić po taksówkę.

    Telefon w mojej torebce zaczął wibrować. Wyciągnęłam go. Musiało być tam 50 powiadomień. SMS-y od rodziny, nieodebrane połączenia od tych samych osób, wiadomości głosowe. Nie miałam w sobie tyle kofeiny, ile potrzebowałam, żeby sobie z tym poradzić. Zaczęłam wkładać telefon z powrotem do torebki, kiedy zaczął dzwonić. Na ekranie pojawiło się "Mama". Po chwili wahania nacisnęłam przycisk odbioru.

    "Halo?"

    "Hazel, gdzie byłaś? Martwiliśmy się o ciebie."

    Jasne, że tak. "W porządku, mamo."

    "Twoja siostra jest bardzo zdenerwowana," kontynuowała.

    Zatkało mnie. "Ona jest zdenerwowana?"

    "Nie pogratulowałaś jej zaręczyn. Po prostu wyszłaś na nią i jej narzeczonego po oświadczynach."

    "Wybacz, że nie jestem zachwycona, że moja siostra wychodzi za mojego chłopaka," warknęłam.

    "Nie mów do mnie w ten sposób. To nie jej wina, że nie potrafisz utrzymać swoich mężczyzn," odparła mama.

Byłam wściekła. "Dobra, mamo, miło było pogadać." Rozłączyłam się, zanim zdążyła odpowiedzieć. Moi rodzice zawsze faworyzowali moją siostrę. Nieważne, że siostra ukradła mi chłopaka. To nadal jakoś była moja wina.

Wrzuciłam telefon do torebki i wtedy w końcu zauważyłam to: ogromny pierścionek na mojej lewej ręce. Jest niesamowicie duży i błyszczący. Myślę, że to musi być zabawka.

Ale skąd się wziął?

Dwa dni później weszłam do pracy dziesięć minut przed ósmą. Trzymałam głowę nisko i skierowałam się prosto do swojego biurka, unikając wszystkich, których mijałam. Nie byłam gotowa odpowiadać na pytania o moje wakacje.

Gdy dotarłam do biurka, nacisnęłam przycisk zasilania na komputerze. Moja najlepsza przyjaciółka Maria zauważyła mnie z drugiego końca pokoju i niemalże podbiegła do mnie. Westchnęłam.

Otworzyłam pocztę na komputerze. 102 nieprzeczytane wiadomości. To była cena za tydzień wolnego.

"Zajmie mi cały tydzień, żeby nadrobić te maile," westchnęłam.

"Chyba powinnam też zabrać się za jakąś pracę." Przytuliła mnie. "Kocham cię, pogadamy później, okej?"

Kiwnęłam głową, a ona wróciła do swojego biurka. Moje oczy przeszukały najnowsze maile. Nie wydawało się, żeby było coś zbyt ważnego, tylko jakieś notki o parkingu i ogłoszenia o spotkaniach i... czekaj, co to?

Moje oczy zatrzymały się na temacie "POWIADOMIENIE O PRZENIESIENIU". Kliknęłam na to. Przeskanowałam cały e-mail szybko - zbyt szybko - i musiałam przeczytać go jeszcze dwa razy, zanim zrozumiałam. Serce mi zamarło. Nasz CEO został przeniesiony do innego oddziału, a ja byłam jego asystentką.

Łzy napłynęły mi do oczu. Najpierw mój chłopak, a teraz to? Całe moje życie było tutaj. Moi przyjaciele, moja kariera, mój ulubiony fryzjer, wszystko. Nie chciałam wyjeżdżać. Nie chciałam stracić chłopaka na rzecz mojej siostry. Czy nikogo nie obchodziło, czego ja chcę?

Kątem oka zobaczyłam, jak Elena idzie w moją stronę. Elena, która od początku pracy tutaj walczyła o moje stanowisko asystentki CEO. Była piękna i mogła mieć wszystko, czego chciała, ale upierała się, żeby zabrać mi jedyną dobrą rzecz, którą miałam.

Jej piersi dotarły do mnie dziesięć minut przed nią.

"Hej, Hazel," uśmiechnęła się. Jej przyjazność sprawiła, że stałam się ostrożna.

"Elena," powiedziałam.

"Słyszałam, że niedługo nas opuszczasz," wydęła dolną wargę.

Oszczędź mi. "Tak, właśnie zobaczyłam e-mail," powiedziałam.

"To szkoda. No cóż. Wygląda na to, że będę nową asystentką CEO. Słyszałam, że ma dużo lepszy gust niż poprzedni."

Policzki mi zapłonęły.

Nagle usłyszałam kroki za mną. Elena i ja obróciłyśmy się równocześnie. Moje usta otworzyły się ze zdumienia. W naszą stronę szedł chyba najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego kiedykolwiek widziałam. Był wysoki, ciemny i szczupły, a jego garnitur w paski idealnie przylegał do jego sylwetki.

"Przepraszam, wszyscy," powiedział. Miał w sobie coś komenderującego. Wszyscy natychmiast zwrócili na niego uwagę. "Nazywam się Logan. Jestem waszym nowym CEO. Za pięć minut spotkanie w sali konferencyjnej. Wszyscy."

Odwrócił się, by wyjść.

"Nie musi mnie dwa razy prosić," powiedziała Elena, kierując się do sali konferencyjnej.

Westchnęłam. I co teraz?

Kilka minut wcześniej Logan stał w swoim biurze, czekając na przybycie swoich osobistych asystentów. W końcu drzwi się otworzyły i weszło dwóch mężczyzn.

Wyciągnął zdjęcie z wewnętrznej kieszeni garnituru. "Potrzebuję waszej pomocy w odnalezieniu tej kobiety," powiedział Logan. "To moja nowa żona."

Na zdjęciu kobieta nosi ogromny pierścionek.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

792.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

103.6k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

503.7k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

798.5k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

62.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Uzależniony od Niej

Uzależniony od Niej

127.5k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Przez trzy lata robiłam wszystko, aby zdobyć serce Aleksandra, tylko po to, by skończyć z nieuleczalnym rakiem i druzgocącą wiadomością, że jego pierwsza miłość wraca do domu.

Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.

Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.

Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

628.1k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

773.3k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

261.3k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.6k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

55.5k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

526.2k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?