
Mój Szef, Mój Tajemniczy Mąż
Jane Above Story · Zakończone · 258.9k słów
Wstęp
Złamana sercem, w końcu wyszła za mąż za nieznajomego. Następnego ranka jego twarz była tylko zamazaną plamą.
W pracy sytuacja się skomplikowała, gdy odkryła, że nowym dyrektorem generalnym jest nikt inny, jak jej tajemniczy mąż z Vegas?!
Teraz Hazel musi znaleźć sposób, jak poradzić sobie z tym niespodziewanym zwrotem w swoim życiu osobistym i zawodowym...
Rozdział 1
To miała być romantyczna noc, noc, kiedy mój chłopak w końcu mi się oświadczy.
Stałam pod fajerwerkami, wciśnięta między mojego chłopaka a moją siostrę Natalię, i znów zaczęłam się irytować, że ona i jej najlepsza przyjaciółka same się zaprosiły na naszą romantyczną wycieczkę do Vegas.
Wyobraziłam sobie pierścionek, który przypadkiem znalazłam w plecaku mojego chłopaka tydzień wcześniej. Jego ręka majstrowała przy czymś. Czy to pudełko z pierścionkiem, czy po prostu cieszysz się, że mnie widzisz?
Gdy rozpoczął się wielki finał fajerwerków, odwrócił się do mnie. "Hazel?"
"Tak?"
"Czy ty...," zawahał się, patrząc za mnie. "Uh, czy możesz mi wybaczyć?"
Przepchnął się obok mnie do miejsca, gdzie stała Natalia. Ukląkł na jedno kolano. "Natalio, wiem, że to szalone, ale... czy wyjdziesz za mnie?"
"O mój Boże," powiedziałyśmy z Natalią jednocześnie.
Natalia wybuchła płaczem. "Tak!"
Mój mózg próbował zrozumieć, co widziały moje oczy: mój chłopak zakładający pierścionek, który powinien być mój, na palec mojej siostry, moją siostrę płaczącą ze szczęścia i przyciągającą go do pocałunku, moje ręce pchające ramię mojego chłopaka z całej siły, jaką mogłam zebrać.
"Co do diabła?" krzyknęłam, patrząc to na niego, to na Natalię.
"Hazel, przepraszam, ja tylko..." zaczął.
"Tak? Przepraszasz? Spadaj." Pokazałam im obojgu środkowy palec i odwróciłam się, gorące łzy spływały po mojej twarzy. Biegłam najszybciej, jak mogłam przez tłum. Chciałam być jak najdalej od nich.
"Hazel, zaczekaj!" zawołał za mną mój chłopak, ale było za późno.
Już mnie nie było.
Mówią, że kac nie trwa wiecznie, ale pijane wspomnienia tak.
Trudno mi było w to uwierzyć, kiedy obudziłam się następnego ranka, zdezorientowana, z pulsującym bólem głowy. Zamknęłam oczy przed światłem, które przesączało się przez zasłony, i sięgnęłam po omacku do stolika nocnego, mając nadzieję, że zostawiłam tam aspirynę.
Jęknęłam i naciągnęłam kołdrę na głowę. Nagle usłyszałam, jak w łazience włącza się prysznic.
"Kochanie?" zawołałam. "Widziałeś moją aspirynę?" Zsunęłam koc i przetarłam oczy.
To nie jest mój pokój hotelowy. Ta myśl mną wstrząsnęła. I to nie są ubrania mojego chłopaka pomieszane z moimi na podłodze.
"O Boże." Czy przespałam się z kimś na jedną noc?
Przeszłam na palcach obok drzwi łazienki, chwyciłam torebkę i wymknęłam się na korytarz. Nie byłam pewna, jak się tam dostałam, zdałam sobie sprawę... Będę musiała zadzwonić po taksówkę.
Telefon w mojej torebce zaczął wibrować. Wyciągnęłam go. Musiało być tam 50 powiadomień. SMS-y od rodziny, nieodebrane połączenia od tych samych osób, wiadomości głosowe. Nie miałam w sobie tyle kofeiny, ile potrzebowałam, żeby sobie z tym poradzić. Zaczęłam wkładać telefon z powrotem do torebki, kiedy zaczął dzwonić. Na ekranie pojawiło się "Mama". Po chwili wahania nacisnęłam przycisk odbioru.
"Halo?"
"Hazel, gdzie byłaś? Martwiliśmy się o ciebie."
Jasne, że tak. "W porządku, mamo."
"Twoja siostra jest bardzo zdenerwowana," kontynuowała.
Zatkało mnie. "Ona jest zdenerwowana?"
"Nie pogratulowałaś jej zaręczyn. Po prostu wyszłaś na nią i jej narzeczonego po oświadczynach."
"Wybacz, że nie jestem zachwycona, że moja siostra wychodzi za mojego chłopaka," warknęłam.
"Nie mów do mnie w ten sposób. To nie jej wina, że nie potrafisz utrzymać swoich mężczyzn," odparła mama.
Byłam wściekła. "Dobra, mamo, miło było pogadać." Rozłączyłam się, zanim zdążyła odpowiedzieć. Moi rodzice zawsze faworyzowali moją siostrę. Nieważne, że siostra ukradła mi chłopaka. To nadal jakoś była moja wina.
Wrzuciłam telefon do torebki i wtedy w końcu zauważyłam to: ogromny pierścionek na mojej lewej ręce. Jest niesamowicie duży i błyszczący. Myślę, że to musi być zabawka.
Ale skąd się wziął?
Dwa dni później weszłam do pracy dziesięć minut przed ósmą. Trzymałam głowę nisko i skierowałam się prosto do swojego biurka, unikając wszystkich, których mijałam. Nie byłam gotowa odpowiadać na pytania o moje wakacje.
Gdy dotarłam do biurka, nacisnęłam przycisk zasilania na komputerze. Moja najlepsza przyjaciółka Maria zauważyła mnie z drugiego końca pokoju i niemalże podbiegła do mnie. Westchnęłam.
Otworzyłam pocztę na komputerze. 102 nieprzeczytane wiadomości. To była cena za tydzień wolnego.
"Zajmie mi cały tydzień, żeby nadrobić te maile," westchnęłam.
"Chyba powinnam też zabrać się za jakąś pracę." Przytuliła mnie. "Kocham cię, pogadamy później, okej?"
Kiwnęłam głową, a ona wróciła do swojego biurka. Moje oczy przeszukały najnowsze maile. Nie wydawało się, żeby było coś zbyt ważnego, tylko jakieś notki o parkingu i ogłoszenia o spotkaniach i... czekaj, co to?
Moje oczy zatrzymały się na temacie "POWIADOMIENIE O PRZENIESIENIU". Kliknęłam na to. Przeskanowałam cały e-mail szybko - zbyt szybko - i musiałam przeczytać go jeszcze dwa razy, zanim zrozumiałam. Serce mi zamarło. Nasz CEO został przeniesiony do innego oddziału, a ja byłam jego asystentką.
Łzy napłynęły mi do oczu. Najpierw mój chłopak, a teraz to? Całe moje życie było tutaj. Moi przyjaciele, moja kariera, mój ulubiony fryzjer, wszystko. Nie chciałam wyjeżdżać. Nie chciałam stracić chłopaka na rzecz mojej siostry. Czy nikogo nie obchodziło, czego ja chcę?
Kątem oka zobaczyłam, jak Elena idzie w moją stronę. Elena, która od początku pracy tutaj walczyła o moje stanowisko asystentki CEO. Była piękna i mogła mieć wszystko, czego chciała, ale upierała się, żeby zabrać mi jedyną dobrą rzecz, którą miałam.
Jej piersi dotarły do mnie dziesięć minut przed nią.
"Hej, Hazel," uśmiechnęła się. Jej przyjazność sprawiła, że stałam się ostrożna.
"Elena," powiedziałam.
"Słyszałam, że niedługo nas opuszczasz," wydęła dolną wargę.
Oszczędź mi. "Tak, właśnie zobaczyłam e-mail," powiedziałam.
"To szkoda. No cóż. Wygląda na to, że będę nową asystentką CEO. Słyszałam, że ma dużo lepszy gust niż poprzedni."
Policzki mi zapłonęły.
Nagle usłyszałam kroki za mną. Elena i ja obróciłyśmy się równocześnie. Moje usta otworzyły się ze zdumienia. W naszą stronę szedł chyba najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego kiedykolwiek widziałam. Był wysoki, ciemny i szczupły, a jego garnitur w paski idealnie przylegał do jego sylwetki.
"Przepraszam, wszyscy," powiedział. Miał w sobie coś komenderującego. Wszyscy natychmiast zwrócili na niego uwagę. "Nazywam się Logan. Jestem waszym nowym CEO. Za pięć minut spotkanie w sali konferencyjnej. Wszyscy."
Odwrócił się, by wyjść.
"Nie musi mnie dwa razy prosić," powiedziała Elena, kierując się do sali konferencyjnej.
Westchnęłam. I co teraz?
Kilka minut wcześniej Logan stał w swoim biurze, czekając na przybycie swoich osobistych asystentów. W końcu drzwi się otworzyły i weszło dwóch mężczyzn.
Wyciągnął zdjęcie z wewnętrznej kieszeni garnituru. "Potrzebuję waszej pomocy w odnalezieniu tej kobiety," powiedział Logan. "To moja nowa żona."
Na zdjęciu kobieta nosi ogromny pierścionek.
Ostatnie Rozdziały
#251 Rozdział 251
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#250 Rozdział 250
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#249 Rozdział 249
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#248 Rozdział 248
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#247 Rozdział 247
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#246 Rozdział 246
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#245 Rozdział 245
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#244 Rozdział 244
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#243 Rozdział 243
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025#242 Rozdział 242
Ostatnia Aktualizacja: 4/24/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...












