Myślę, że spałam z najlepszym przyjacielem mojego brata

Myślę, że spałam z najlepszym przyjacielem mojego brata

PERFECT PEN · Zakończone · 205.2k słów

633
Gorące
462.9k
Wyświetlenia
12.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Pocałowałam go ponownie, aby go rozproszyć, gdy rozluźniałam jego pasek i jednocześnie ściągałam spodnie i bokserki. Odsunęłam się i nie mogłam uwierzyć własnym oczom... Wiedziałam, że jest duży, ale nie aż tak, i jestem pewna, że zauważył moje zaskoczenie.
"Co się stało, laleczko... przestraszyłem cię?" Uśmiechnął się, patrząc mi prosto w oczy. Odpowiedziałam, przechylając głowę i uśmiechając się do niego.
"Wiesz, nie spodziewałem się, że to zrobisz, chciałem tylko..." Przerwał, gdy owinęłam dłonie wokół jego członka, kręcąc językiem wokół jego główki, zanim wzięłam go do ust.
"Cholera!!" Jęknął.


Życie Dahlii Thompson zmienia się diametralnie po powrocie z dwutygodniowej wizyty u rodziców, kiedy przyłapuje swojego chłopaka, Scotta Millera, na zdradzie z jej najlepszą przyjaciółką z liceum, Emmą Jones.
Rozgniewana i zdruzgotana, postanawia wrócić do domu, ale zmienia zdanie i decyduje się na szaloną imprezę z nieznajomym.
Upija się i oddaje swoje ciało temu nieznajomemu, Jasonowi Smithowi, który okazuje się być jej przyszłym szefem i najlepszym przyjacielem jej brata.

Rozdział 1

POV Dahlia

Wchodząc do centrum handlowego, nie mogłam powstrzymać ekscytacji. W końcu miałam uprawiać seks z moim chłopakiem. Spotykamy się od ośmiu miesięcy i czułam się trochę winna, bo za każdym razem, gdy chciał mnie dotknąć, zawsze się opierałam - nie dlatego, że nie miałam ochoty, ale bardziej dlatego, że czułam się niepewnie co do swojego ciała, a także dlatego, że nie byłam pewna, czy chcę, aby Scott był moim pierwszym... tak, jestem dziewicą, a moje przyjaciółki całe życie mnie z tego powodu drażniły... no, może nie całe życie.

Nie zrozumcie mnie źle. Bardzo, bardzo kochałam Scotta, ale nie wiedziałam, czy to jest odpowiedni moment. Wczoraj wróciłam z Pensylwanii. Pojechałam zobaczyć się z rodzicami, bo nie dawali mi spokoju. Przez ostatnie kilka miesięcy ciągle mnie nagabywali, mówiąc, że chcą mnie zobaczyć i spędzić ze mną czas. W sumie ich nie winię; jestem ich jedyną córką i najmłodszym dzieckiem. Mój starszy brat, Ryan, nie miał za bardzo czasu na odwiedziny, bo był zajęty swoim życiem i sprawami.

Scott nie wiedział, że wróciłam; w zasadzie nikt nie wiedział. Chciałam go zaskoczyć. Chciałam zobaczyć jego minę, gdy otworzy drzwi i zobaczy mnie stojącą przed nim. Naprawdę chciałam, żeby dzisiejszy wieczór był dla niego wyjątkowy, dlatego poszłam na zakupy, żeby kupić bardzo ładną sukienkę i seksowną bieliznę. Szukałam już od trzydziestu minut, ale po prostu nie mogłam znaleźć odpowiedniej.

"Może mogę pani pomóc?" zapytała jedna z pracownic sklepu.

"Umm... Cześć... Szukam bardzo ładnej, seksownej sukienki i seksownej bielizny," powiedziałam, przechodząc od razu do sedna.

"Ooo... wygląda na to, że masz sporo planów na dzisiejszy wieczór, prawda?" uśmiechnęła się złośliwie.

"Och, nie wiesz nawet połowy," zaśmiałam się.

"Ok, chodź za mną," powiedziała, a ja natychmiast poszłam za nią. Zaprowadziła mnie do sekcji z wieloma sukienkami.

"Masz coś konkretnego na myśli... czy po prostu chcesz kupić to, co dobrze na tobie wygląda?"

"Zdecydowanie to, co dobrze na mnie wygląda." Nie zastanawiałam się dwa razy przed odpowiedzią. Byłam tak podekscytowana, a czas uciekał. Była już 17:00, a ja jeszcze nie znalazłam tego, czego szukałam.

"Podoba ci się ta?" Wyciągnęła z wieszaka białą, prostą sukienkę z długimi rękawami. Rozważyłabym jej założenie, ale była biała! Nie było mowy, żebym ją założyła.

"Nie," powiedziałam, kręcąc głową.

"O...k, a co powiesz na tę?" Wyciągnęła długą, czerwoną aksamitną sukienkę z długim rozcięciem, która na pewno pokazałaby dużo skóry. Nie mogłam jej założyć dzisiaj, poza tym ta sukienka zdecydowanie nie była w moim stylu.

"Zbyt formalna," powiedziałam, a wtedy mój wzrok przykuło coś błyszczącego w stosie ubrań. "Mogę zobaczyć tę?" Wskazałam, a ona wyciągnęła sukienkę i podała mi ją.

To była czarna, krótka sukienka z cekinami, z wycięciami po bokach, które miały pokazać część mojego brzucha, a jedna strona sukienki była bez ramiączka, ale z rękawem... była idealna. Przymierzyłam ją w przymierzalni i pasowała jak ulał.

"To jest ta." Wyszłam, żeby dziewczyna, z którą byłam, mogła mnie zobaczyć w sukience.

"Naprawdę ci pasuje. Wyglądasz w niej niesamowicie seksownie," uśmiechnęła się.

"Wiem, prawda," powiedziałam, obracając się. Byłam tak podekscytowana.

"Twój facet nie będzie mógł oderwać od ciebie wzroku dzisiaj wieczorem, ani żaden inny mężczyzna," powiedziała. Byłam tak szczęśliwa z powodu nowej sukienki, że zupełnie zapomniałam o bieliźnie, którą chciałam kupić.

"O cholera!" wykrzyknęłam, "Zapomniałam o bieliźnie."

"Och, to nie problem. Możesz tu zostać i przebrać się z powrotem w swoje ubrania, a ja pójdę wybrać kilka, które mogłyby ci się spodobać... potem wybierzesz z tego, co przyniosłam," powiedziała, szykując się do wyjścia.

"Och, bardzo ci dziękuję; byłaś dla mnie wielką pomocą." Podziękowałam jej.

"Och, nie ma za co dziękować; to moja praca, aby pomagać klientom," powiedziała przed wyjściem. Miała rację, to była jej praca. Wzruszyłam ramionami i wróciłam do przymierzalni, żeby przebrać się z powrotem w swoje normalne ubrania. Kilka minut po tym, jak skończyłam, weszła do przymierzalni z około dziesięcioma różnymi zestawami bielizny wiszącymi na rękach.

"O wow... Myślałam, że mówiłaś o kilku." Zaśmiałam się, a ona uśmiechnęła się.

"Uznałam, że będzie ci łatwiej wybrać z większej ilości niż z 'kilku'," podkreśliła 'kilku', co sprawiło, że znowu wybuchnęłyśmy śmiechem. Położyła je na stole do przebierania, żebym mogła je lepiej zobaczyć, ale bez względu na to, jak bardzo się starałam, nie mogłam wybrać jednej. Musiałam poprosić o pomoc.

"Możesz mi pomóc? Trudno mi wybrać... wszystkie wyglądają tak dobrze," poprosiłam.

"Och, nie ma problemu... jak mówiłam, to moja praca, ale zanim to zrobimy, masz na myśli jakiś konkretny kolor?" Nie myślałam o tym, ale kiedy zapytała, szybko pomyślałam i powiedziałam, że powinien być czarny jak moja sukienka.

"Czarny, nie czerwony, a może oba. Nie wiem, którykolwiek," wzruszyłam ramionami.

"Dobrze, dobrze, może ten," pokazała mi czarną koronkową bieliznę. "Albo ten," wyciągnęła czerwoną... czerwona miała taki plażowy klimat, więc ostatecznie wybrałam czarną.

Szybko wszystko załatwiłyśmy, a ja poszłam do kasy, żeby zapłacić za zakupy. Nie były bardzo drogie, ale też nie tanie. Wyszłam z centrum handlowego i wzięłam taksówkę do domu. Wzięłam długi prysznic, a kiedy skończyłam, była już 18:15. Nałożyłam makijaż jak zwykle, uczesałam włosy w niechlujny kok i wyciągnęłam kilka pasm, żeby oprawić twarz. Założyłam bieliznę, sukienkę i moje czarne skórzane kozaki do kolan.

Chwyciłam moją brązową torebkę, która miała pasować do brązowego płaszcza przy drzwiach. Spojrzałam w lustro po raz ostatni i nie mogłam powstrzymać krzyku. "Scott będzie zachwycony," powiedziałam do siebie, zanim chwyciłam płaszcz i wyszłam z domu. Zamknęłam drzwi jak zwykle i schowałam klucze do torebki. Nie byłam fanką zostawiania kluczy pod wycieraczką, w doniczce czy gdziekolwiek indziej. Zamówiłam taksówkę i ruszyłam, a była dopiero 19:45. Poszłam później, niż się spodziewałam, ale to było w porządku; przecież nie wiedział, że przyjdę. Kierowca wysadził mnie, a ja zapłaciłam. Kiedy odwróciłam się i zobaczyłam dom Scotta, byłam już pełna energii. "Dzisiejszy wieczór będzie niesamowity," powiedziałam, idąc w stronę jego werandy.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

403.2k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

762k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera

Niechętna Panna Młoda Miliardera

427k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Charlotte Cole, 22-letnią studentką drugiego roku, która cieszyła się na beztroskie wakacje.
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.4m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

552k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

271.3k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

276.3k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

279.9k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.
Niania i Alfa Tatuś

Niania i Alfa Tatuś

333.9k Wyświetlenia · Zakończone · eve above story
Jestem świeżo upieczonym absolwentem z ogromnymi długami, oszukanym przez mojego Omega chłopaka.
Gdy upiłem się w barze, nie spodziewałem się, że przeżyję najlepszy seks w życiu.
A następnego ranka również nie spodziewałem się, że obudzę się i odkryję, że mój partner z jednorazowej przygody był Alfą miliarderem, szefem mojego chłopaka...
Jak potoczą się sprawy, gdy przypadkowo zostanę nianią jego 5-letniej córki na pełen etat?


Jak to się stało? Jak to możliwe, że w końcu znalazłem pracę, tylko po to, aby okazało się, że mój nowy pracodawca to ta sama osoba, z którą miałem jednorazową przygodę zaledwie dwie noce temu?
"Nie wiedziałem, że będziesz pracodawcą. Gdybym wiedział, nie aplikowałbym..."
"Nic się nie stało. Wiedziałem, że to ty, gdy cię zatrudniałem. Zrobiłem to celowo."
Zmarszczyłem brwi. "Co masz na myśli?"
Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

247.6k Wyświetlenia · W trakcie · Syliva.D
Przez całe życie byłam tą rezerwową córką. Zapasem.
Moja siostra Beatrice dostała wszystko – miłość, uwagę, traktowano ją jak złote dziecko.
Ja dostawałam ochłapy i ciągłe przypomnienia, że nigdy nie jestem dość dobra.

Aż odkryłam, że Niall – boski Alfa z sąsiedniej watahy – jest moim przeznaczonym partnerem.
Wreszcie miała nadejść moja kolej, żeby to mnie wybrano.

Boże, jaka ja byłam naiwna.

Cztery lata narzeczeńskiego piekła.
Rozjaśniałam włosy, żeby pasowały do jego gustu. Wciskałam się w obcisłe sukienki, grałam jego osobistą służącą – tylko po to, żeby usłyszeć, że bardziej nadaję się na pokojówkę niż na partnerkę.

Tylko dlatego, że jego serce należało do mojej siostry.

Tamtej nocy przypadkiem strąciłam ramkę z ich zdjęciem.
Uderzył mnie. Mocno. Powiedział, że nigdy jej nie dorównam.

Więc odciągnęłam mu w policzek, podarłam ich zdjęcie i przyjęłam odrzucenie.

Myślałam, że to koniec.
Do chwili, gdy zobaczyłam ich w klubie, jak śmieją się z tego, jaka byłam żałosna przez te cztery lata starań.
Całe to narzeczeństwo było ich chorym żartem.

Pijana i wściekła zrobiłam coś skrajnie głupiego z moim tajemniczym sąsiadem.
Alfa Hudson – twarz jak wyrzeźbiona przez bogów, niebezpieczeństwo w każdej idealnie skrojonej linii garnituru.

Najważniejsze?
Jest największym wrogiem mojego byłego.

No i? Najlepszy seks w moim życiu.

Byłam pewna, że to będzie jednorazowy numer, żeby o wszystkim zapomnieć.

Znowu pudło.

On jest bogatszy od Nialla, potężniejszy niż moja rodzina i nieskończenie bardziej niebezpieczny.
I wcale nie zamierza mnie wypuścić z rąk.

Tym razem nie będę niczyją opcją „na zastępstwo”.
Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

Potrójny Alfa: Moi Przeznaczeni Partnerzy

276k Wyświetlenia · Zakończone · Eve Frost
„Kara.” Głos Cole’a robi się niższy. „Czy ty… czy ja cię zraniłem?”

„Nie.” Przełykam ślinę. „Nic mi nie jest.”

„Kurwa…” wypuszcza powietrze. „Jesteś—”

„Nie.” Mój głos się łamie. „Błagam, nie mów tego.”

„Podniecona.” I tak to mówi. „Jesteś podniecona.”

„Nie jestem—”

„Twój zapach.” Jego nozdrza się rozszerzają. „Kara, pachniesz jak—”

„Przestań.” Zakrywam twarz dłońmi. „Po prostu… przestań.”

A potem jego dłoń zaciska się na moim nadgarstku, odciągając moje ręce od twarzy.

„Nie ma nic złego w tym, że nas pragniesz,” mówi łagodnie. „To naturalne. Jesteś naszą partnerką. My jesteśmy twoi.”

„Wiem.” Mój głos jest ledwo szeptem.

Przez dziesięć lat byłam duchem w rezydencji Sterlingów — niewolnicą długu u potrójnych Alfa, którzy zamienili moje życie w piekło. Mówili na mnie „Marchewa”, wpychali mnie do zamarzniętej rzeki i zostawili w śniegu na pewną śmierć, kiedy miałam jedenaście lat.

W moje osiemnaste urodziny wszystko się zmieniło. Podczas pierwszej przemiany z mojego ciała uwolnił się zapach białego piżma i pierwszego śniegu — a trzech dawnych oprawców stało przed moimi drzwiami, twierdząc, że jestem ich przeznaczoną partnerką. Ich własną.

W jednej chwili dług zniknął. Rozkazy Ashera zmieniły się w przysięgi, pięści Blake’a w drżące przeprosiny, a Cole zarzekał się, że czekali na mnie przez cały ten czas. Ogłosili mnie swoją Luną i przyrzekli, że spędzą życie na odkupieniu win.

Moja wilczyca wyje, żeby ich przyjąć. Ale jedno pytanie nie daje mi spokoju:

Czy ta jedenastoletnia dziewczynka, zamarzająca w śniegu i pewna, że zaraz umrze, wybaczyłaby wybór, który zamierzam teraz podjąć?