
Odrzucona Partnerka Likana
Mercy Simani · Zakończone · 224.5k słów
Wstęp
Gdy dwóch mężczyzn walczy o nią, wszystko się komplikuje, a złowrogie intrygi wychodzą na jaw. Anaiah odkrywa swoją prawdziwą moc, która zmieni bieg jej życia i uczyni ją celem. Czy Anaiah przetrwa złowrogie plany i znajdzie szczęście z mężczyzną, którego wybierze? Czy też utonie w ciemności bez możliwości powrotu?
Obserwuj, jak wznosi się wyżej!
Rozdział 1
POV Anaiah
Nazywam się Anaiah Ross. Jestem najbardziej znienawidzonym wilkiem w stadzie, ponieważ kiedy po raz pierwszy przemieniłam się w wilka, zabiłam Tomasa Riversa, brata naszego Alfy, który próbował mnie zgwałcić.
Tomas Rivers był pedofilem, który dotykał mnie w najbardziej niewłaściwy sposób, kiedy nikt nie patrzył. Dlatego nie żałuję, że go zabiłam.
Od tamtego dnia stado mnie źle traktuje i prześladuje. Biją mnie, głodzą i zmuszają do sprzątania domu stada dzień w dzień. Próbowałam im powiedzieć, że to była samoobrona, ale mi nie uwierzyli. Żona Tomasa, Leah, zaprzeczała wszystkim oskarżeniom i twierdziła, że jej mąż był idealnym człowiekiem, ale wiem, że zna prawdę.
Nawet moi rodzice odwrócili się ode mnie, ponieważ po morderstwie zostali zdegradowani z rangi Gamm do Omeg. Omegi są uważane za najsłabsze ogniwo w stadzie, inni są silni, ale większość z nich to tylko sprzątacze i pomagają wokół stada. Nie mają żadnej ważnej roli, jak walka w wojnach czy udział w ważnych sprawach politycznych stada.
"Gdzie jest ta suka!" syczy Leah. Przewracam oczami, bo spośród wszystkich tutaj, to ona sprawia, że moje życie jest piekłem. Miałam zostać wygnana po zabiciu Tomasa, ale moi rodzice błagali i prosili w moim imieniu, mówiąc, że to była moja pierwsza przemiana i po prostu straciłam kontrolę.
Wychodzę z mojego malutkiego pokoju, jest bardzo mały i przypomina stary schowek, obok magazynu na drugim piętrze. Jest tam materac i stare, zniszczone lustro. Mam tylko kilka ubrań, butów i kolekcję moich ulubionych książek.
Wychodzę z pokoju, mentalnie przygotowując się na wszystkie obelgi i bicie, które mam otrzymać. Jęczę. W głównym pokoju widzę Leę stojącą elegancko w długiej sukni i na obcasach, z jedną ręką na biodrze, stukającą stopą o podłogę z niecierpliwością, drugą ręką trzymającą żółty materiał, który rzuca mi w twarz, gdy tylko jestem w zasięgu ręki. Zdejmuję go z twarzy i rzucam na podłogę, zirytowana.
"Um..." zaczynam, wskazując na suknię na podłodze. Lea wygląda teraz wściekle i nie spodziewałam się, że mnie spoliczkuje, nie, spodziewałam się. Uderza mnie mocno w twarz i krew tryska mi z nosa, gdy upadam na podłogę pod wpływem jej uderzenia. Kopie mnie jeszcze raz w brzuch i jęczę.
"Mówiłam, żebyś ją wyprała ręcznie!" krzyczy. Zakrywam twarz rękami, gdy otrzymuję cios za ciosem. Tak jest odkąd jej mąż zmarł, a ja jestem tutaj, aby przyjąć całą jej nienawiść.
Podnoszę się z podłogi, gdy Lea jest zmęczona biciem mnie. Idę do łazienki Omeg, aby oczyścić swoje ciało, zimna woda uderza w moje ciało i drżę. Powoli myję swoje ciało i wychodzę z łazienki, używając balsamu, który tam zostawiłam, i ubierając te same ubrania, które miałam wcześniej. Zamierzam zacząć przygotowywać śniadanie. Dom stada ma ponad 100 osób mieszkających tutaj, żyją w luksusowych apartamentach ze swoimi rodzinami, podczas gdy inni, którzy są niepołączeni lub bez rodzin, mają designerskie pokoje.
Z pomocą tylko kilku innych Omeg, przygotowywałam śniadanie. Są kiełbaski, bekon, tosty, jajka i fasola, codziennie jedzą pełne angielskie śniadanie. Zaczynam podawać, kiedy go widzę, Amosa, naszego przyszłego Alfę i jednego z najsilniejszych wilków, jakich znam. Jest dużym graczem i Casanovą. Ale nadal mam do niego małą słabość.
Słowo kluczowe: małą.
Przeważnie mnie irytuje i dręczy jak inni. Ostatnim razem, gdy wylałam kawę na jego dziewczynę Eunice, uderzył mnie. Mój wilk chciał walczyć, ale wiedziałam, że mógłby nas zabić w jednej chwili.
Oczy Amosa spotkały się z moimi i zauważyłam, jak zesztywniał i rozszerzył oczy. Ignoruję jego dziwne zachowanie i kontynuuję podawanie śniadania. Ignoruję wszystkie złośliwe komentarze, które mi rzucają. Patrzę na moich rodziców, ale oni tylko patrzą na mnie z obrzydzeniem i nienawiścią w oczach. Przełykam ślinę i wdycham, odchodząc smutno. Łzy napływały mi do oczu, ale nie płakałam. Nie mogę być słaba. Muszę opuścić to miejsce, gdy skończę osiemnaście lat i zacząć nowe życie, więc obiecałam sobie, że będę silna. Przetrwam, zniosę wszystkie bicie.
'Nie martw się, nasz towarzysz będzie nas kochał,' promienieje mój wilk, Chalo.
Towarzysz to bratnia dusza, która dopełnia życie wilka. Gdy jedno cierpi, drugie to czuje, a mój wilk chciał znaleźć towarzysza odkąd dowiedzieliśmy się, czym są, i wierzy, że on uratuje nas od całego bólu i tortur. Będzie nas kochał na zawsze i będziemy mieć piękną rodzinę, której ja nie miałam.
Widzę kilku uczniów idących do szkoły i uśmiecham się. Tęsknię za szkołą, mimo że wszyscy robili mi żarty, ale moi nauczyciele byli dla mnie dobrzy, bo byłam prymuską i wygrywałam większość konkursów. Alfa i Luna przerwali moją edukację w drugiej klasie liceum, bo powiedzieli, że nie mogą marnować swoich zasobów na mnie, skoro jedyne, do czego się nadaję, to sprzątanie i gotowanie, a poza tym, nie oszukujmy się, nie dostałabym się na dobrą uczelnię.
Po skończeniu swoich obowiązków, postanowiłam wyjść na zewnątrz, żeby złapać trochę witaminy D, bo moja skóra była zbyt blada od przebywania w pomieszczeniach. Uśmiecham się, gdy słońce pada na moją skórę, a mój wilk mruczy z zadowolenia. Ukryłam się na trybunach, obserwując, jak wojownicy stada trenują. Lubię ich obserwować podczas treningów, aby poznać podstawy obrony.
Dawnrise nie jest najsilniejszym stadem i przetrwało do tej pory, utrzymując dobre relacje z innymi silnymi stadami, jak Lykanie, którzy są dla nas królewscy. Największym strachem Dawnrise jest rozgniewanie silniejszego stada. Dlatego co roku organizują ceremonię odnawiania traktatów, podczas której ucztują i świętują sojusze zawarte wiele lat temu.
Czuję, jak ktoś szarpie mnie za włosy od tyłu i upadam na plecy, patrząc w niebo. Eunice stoi nade mną, z założonymi rękami i triumfalnym uśmiechem na twarzy. Marszczę brwi i próbuję wstać, ale kopnięcie w brzuch mnie powstrzymuje. Ona i jej dwie przyjaciółki biją mnie kilka razy, a ona warczy.
"Nie gap się na mojego chłopaka!"
Ostatnie Rozdziały
#215 Bonus Rozdział 13
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#214 Dodatkowy rozdział 12
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#213 Bonus Rozdział 11
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#212 Bonus Rozdział 10
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#211 Bonus Rozdział 9
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#210 Bonus Rozdział 8
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#209 Bonus Rozdział 7
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#208 Bonus Rozdział 6
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#207 Premia 5
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#206 Premia 4
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...











