Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

Syra Tucker · W trakcie · 249.7k słów

331
Gorące
61.5k
Wyświetlenia
1.4k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.

Rozdział 1

"Użyłeś mnie!" zaszlochałam, płacząc do mojego partnera, który właśnie mnie odrzucił. "Kopulacja ze mną była twoją drabiną do władzy, Roderick! Twoja wataha wspięła się w hierarchii dzięki mnie! Teraz, gdy osiągnąłeś swoje ambicje, nie potrzebujesz już brzydkiej dziewczyny, tak? Ale rok temu byłeś gotów kopulować ze mną!"

"Oszczędź mi tego!" Roderick przewrócił oczami. "Nie udawaj, że nie wiedziałaś, że w pewnym momencie cię zostawię. Naprawdę myślałaś, że uczyniłbym cię Luną mojej watahy? Ledwo mogę znieść twój widok, Lyric. Jak oczekujesz, że zabiorę cię na spotkania Alfa i przedstawię innym? Jesteś odrażająca!"

"Ale to nie ja dałam sobie tę bliznę!" płakałam gorzko. "I obiecałeś, że zabierzesz mnie do najlepszych lekarzy. Nie zrobiłeś żadnej z tych rzeczy, Roderick! To mogłoby pomóc!"

"Co? Nawet twoja własna rodzina nie troszczy się wystarczająco, żeby zabrać cię do lekarzy, a ty myślisz, że ja bym to zrobił? Przestań marzyć, Lyric i wynoś się z mojej watahy!"

Łzy zamazywały mi widok. To nie był pierwszy raz, gdy nazywano mnie brzydką, ale bolało bardziej za każdym razem, gdy słyszałam to od Rodericka.

Wiedziałam, że Roderick nie miał do mnie miłości, kiedy moja rodzina połączyła mnie z nim rok temu. Przez rok żyliśmy jak obcy, mimo że byliśmy sparowani. Nadal byłam dziewicą, bo nie mógł nawet zmusić się, aby mnie dotknąć.

To nie była moja wina, że byłam brzydka. Zostałam poparzona żelazem z dodatkiem srebra, gdy byłam dzieckiem, co pozostawiło ogromną bliznę po stronie mojej twarzy. Nadal nie wiedziałam, kto był za to odpowiedzialny, ale musiałam dorastać z tym żądłem odrzucenia. Nawet moja własna rodzina mnie nienawidziła i wstydziła się mojego wyglądu.

Ale myślałam, że Roderick będzie inny. Myślałam, że mnie pokocha. Okazuje się, że w świecie, gdzie rangi są najważniejsze dla liderów watah, oszustwo było nieuniknione.

Spojrzałam na niego z gniewem. Naprawdę kochałam tego mężczyznę i chciałam, żeby mnie pokochał. Ale teraz, życzę mu cierpienia za to, co mi zrobił.

"Jesteś potworem," wycedziłam słowa. "I mam nadzieję, że kiedyś za to zapłacisz."

Zaśmiał się, pustym dźwiękiem. "Przeklęta Lyric, jak dokładnie ma się to stać? Jestem teraz trzecim najpotężniejszym Alfą. Moja wataha jest na szczycie, podczas gdy twoja rodzina jest pod moimi stopami! Nie możesz mi już nic zrobić. Zawsze byłaś i zawsze będziesz bezwartościowa!

"Słuchaj, już cię odrzuciłem, a ty zaakceptowałaś. Choć jest jeszcze jedna formalność, ale jak dla mnie, już nic dla mnie nie znaczysz. Więc wynoś się z mojej watahy! Natychmiast, zanim każę strażnikom wyrzucić cię!" Jego spojrzenie było lodowate, a zanim zdążyłam odpowiedzieć, wyszedł.

.........

Po tym, jak udało mi się jakoś pozbierać, opuściłam watahę Rodericka i postanowiłam wrócić do domu — do watahy mojego ojca. Nie byłam w domu od czasu, gdy przeprowadziłam się do watahy Rodericka, i miałam nadzieję, że będą skłonni mnie przyjąć.

Moja rodzina nigdy tak naprawdę mnie nie lubiła. Wszystko zaczęło się rozpadać po tym, jak moja matka odeszła — porzucając mnie, gdy miałam cztery lata. Mój ojciec wybrał nową partnerkę i nagle nie miał dla mnie czasu. Potem dostałam swoją bliznę, a on stał się jeszcze bardziej odległy.

Strażnicy przepuścili mnie przez bramę, ale kiedy zadzwoniłam do drzwi salonu, moja przyrodnia siostra i jej matka otworzyły. Ku mojemu zaskoczeniu, nie chciały mnie wpuścić.

"Wróć do Rodericka i błagaj go jeszcze trochę, Lyric. Nie ma dla ciebie miejsca tutaj," powiedziała Nora, gdy wyjaśniłam im wszystko.

Pomimo moich prób wzbudzenia ich litości, dając im do zrozumienia, że nie mam dokąd pójść, kazali strażnikom mnie wyprowadzić.

Zawsze uważali mnie za hańbę dla rodziny i cieszyli się, gdy wyjechałam do stada Rodericka. Teraz nie chcieli mnie z powrotem.

.........

Wieczorem siedziałam w barze, moim ulubionym barze—Bez Twarzy Pijak. Tutaj mieszali porcje wystarczająco mocne, by upić wilka, i nie musiałam się martwić o rozpoznanie i ocenianie, ponieważ każdy klient używał masek.

To był mój ulubiony bar od lat. Gdyby ludzie musieli widzieć moją twarz, pomyśleliby, że piję dlatego, że jestem brzydka.

"Jesteś zbyt brzydka." Słyszałam te słowa zbyt wiele razy, mogłabym je recytować we śnie bez pomyłki.

Ale najbardziej bolała zdrada Rodericka. Jeszcze bardziej bolesne było to, że nie mogłam mu nic zrobić. Jego stado było teraz bardzo potężne, a ja byłam brzydką, odrzuconą dziewczyną, która nawet nie miała rodziny, do której mogłaby wrócić. Nikt nigdy nie chciałby mnie. Jaki był sens życia?

Opróżniłam ostatni łyk mojego drinka i próbowałam wstać, gdy nagle ktoś powiedział: "Proszę o dolewkę dla pani."

Odwróciłam się z zaskoczeniem, widząc mężczyznę zajmującego miejsce obok mnie. Barman skinął głową i zaczął przygotowywać dolewkę.

Zmarszczyłam brwi w zaskoczeniu, patrząc na nowo przybyłego. Nie mogłam zobaczyć jego twarzy, ponieważ nosił maskę tak jak ja, ale coś w jego wyglądzie mówiło mi, że jest wyrafinowany.

Jego garnitur był marki Mason Étoile, a zegarek Aristo Tempus. Przeciętny wilk nie mógłby sobie na to pozwolić.

"Przychodzisz tu pić samotnie od jakiegoś czasu," powiedział, zaskakując mnie.

Jego głos... Był kojący i niemożliwy do zignorowania.

Spuściłam wzrok, czując się trochę zawstydzona. Jak on może to wiedzieć? "Nie wiem, o czym mówisz."

"Twoja maska." Skinął podbródkiem w moją stronę. "Nigdy jej nie zmieniłaś."

Ach. "To znaczy, że ty też często tu przychodzisz."

"Tak. Nie jest to do końca na moim poziomie, ale to moje ulubione miejsce. Lubię, gdy nikt mnie nie ocenia."

Barman wrócił z moim drinkiem. Podziękowałam nowo przybyłemu, zanim napiłam się z mojego kieliszka.

"Z tego, co widzę, musisz być zmartwiona. Ja też jestem. Więc dlaczego nie zawrzemy umowy, pani? Zabawić się przez noc i rozstać się rano?"

Spojrzałam na niego z szokiem. Oferował jednorazową przygodę!

"Ale ty—ty nawet mnie nie znasz," wymamrotałam nieśmiało.

"Nie muszę. To tylko dla zabawy."

Było coś w jego sposobie mówienia. Mogłam powiedzieć, że to człowiek, który nie dba o uczucia innych i jest tu tylko po to, by dostać to, czego chce.

"Chociaż muszę cię ostrzec," cmoknął. "To będzie długa noc. Mam... problemy z kończeniem na kobiecie. Nigdy nie kończę. Więc, jak powiedziałem, to tylko dla zabawy."

Hę? Nie mógł osiągnąć orgazmu podczas intymności? Ale słyszałam, że to najlepsza część. Jak mógł cieszyć się intymnością, jeśli nigdy nie kończył na kobiecie? Myśl o tym była smutna.

Pomimo tego, jak absurdalnie to brzmiało, część mnie była skuszona. Zawsze byłam ciekawa intymności. Nikt nigdy mnie nie lubił z powodu mojej blizny, nawet mój partner—ex-partner.

Po wielu przekonywaniach ze strony nowo przybyłego, dałam temu myśl.

"Czy możemy zostawić maski na twarzach?" Znienawidzisz mnie tak jak inni, jeśli zobaczysz, jak brzydka jestem.

"Oczywiście." Wzruszył ramionami. "Twoje życzenie jest moim rozkazem, księżniczko."

Księżniczko? Moje wnętrzności się skręciły.

O nie. Nie wiedział, że wyglądam jak potwór. Gdyby wiedział, uciekłby jak inni.

Byłam bliska płaczu. Czasami naprawdę chciałam być traktowana jak 'księżniczka.'

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.3k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

21k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.4k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

246.2k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

167.4k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.3k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

95k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

425k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.