Ona Będzie Moja

Ona Będzie Moja

Lunessa · Zakończone · 77.7k słów

510
Gorące
27.1k
Wyświetlenia
1.7k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Ostrzeżenia przed treściami w tej książce. Czytaj ostrożnie.

Violet jest dziewczyną z małego miasteczka w Ohio. Nie ma pojęcia, że jej ojciec jest znanym Capo w świecie mafii. Ukrywał ją przed swoimi wrogami i tylko osoby z jego najbliższego kręgu wiedzą o jej istnieniu. Dlatego przeprowadził się do tak małego miasteczka, aby nie została odnaleziona.

Jej najlepszy przyjaciel i skryta miłość, Mike, dorastał razem z nią i został wyznaczony przez jej ojca, aby być przy jej boku, gdy tylko będą wystarczająco dorośli. Jako nastolatek, Mike zaczął poznawać tajniki świata mafii i biznesu. Kiedy pojawia się okazja biznesowa na Florydzie, Mike zostaje wysłany, aby ją nadzorować. Z jego prawą ręką, Alexem, u boku, zabierają ze sobą Violet i Nicole, aby trzymać je blisko. Nie wiedzą jednak, że niebezpieczeństwo czai się w pobliżu.

Inny Capo, Ted DiBiase, zwraca uwagę na Violet, gdy widzi ją pewnej nocy w klubie, klubie należącym do jej ojca i rywala Teda. Ted nie ma pojęcia, że Violet jest córką jego rywala. Chce ją i nie cofnie się przed niczym, aby ją zdobyć.

Co się stanie, gdy Ted wprowadzi swój plan w życie i porwie Violet? Czy Mike zdoła ją uratować na czas? Jak Violet zareaguje na fakt, że jej ojciec jest znanym Capo?

Rozdział 1

Byłam w klubie po raz trzeci w tym tygodniu. Siedziałam przy stole z przyjaciółką, obserwując ją na parkiecie. Sposób, w jaki się poruszała, wyglądała, uśmiechała i pachniała. Wszystko w niej doprowadzało mnie do szaleństwa. Śledziłem ją od około trzech miesięcy, odkąd pierwszy raz na nią spojrzałem.

Nie zwracała na mnie uwagi, bo byłem nadętym bogatym dzieciakiem. Próbowałem z nią rozmawiać wiele razy, ale zbywała mnie, co mnie irytowało. Musiałem ją zdobyć, bez względu na wszystko.

Obserwowałem, jak tańczyła z kilkoma przyjaciółmi, gdy podszedł do niej jakiś facet. Pochylił się i coś do niej powiedział, a moja krew zagotowała się z wściekłości. Kim on, do diabła, myśli, że jest?! Żaden inny facet nie powinien z nią rozmawiać, tylko ja! Patrzyłem, jak tańczyła i dobrze się bawiła z przyjaciółmi i tym facetem. Na mojej twarzy pojawił się grymas, gdy tańczyli. Sposób, w jaki jej włosy poruszały się, gdy kołysała biodrami, doprowadzał mnie do szału.

Kiedy zobaczyłem, jak idzie do swojego stolika i przytula przyjaciół, wiedziałem, że nadszedł czas, by działać. Obserwowałem, jak wychodzi z klubu, patrząc na telefon. Wstałem i powoli ruszyłem za nią. Patrzyłem, jak idzie do swojego samochodu i szuka kluczy. Gdy je upuściła, wiedziałem, że teraz jest najlepszy moment, by działać.

Nazywam się Ted DiBiase i dostaję wszystko, czego chcę. A teraz chcę Violet. Violet Rose... BĘDZIESZ MOJA!


Violet

Bawiłam się świetnie z przyjaciółmi: Nicole, jej chłopakiem Alexem, Aną i Mikiem. Mike i ja znamy się od zawsze. Wychowywaliśmy się razem i wspierałam go we wszystkim. Moje życie nie było idealne, ale on sprawiał, że wszystko było lepsze. Kiedy dostał propozycję pracy marzeń i szansę na wyjazd na Florydę, zapytał, czy pojadę z nim.

Dlaczego nie? Pochodząc z małego miasteczka, musiałam się wyrwać i trochę pożyć. Więc przeprowadziłam się na Florydę z Mikiem sześć lat temu i zaprzyjaźniłam się z Nicole i Aną. Świętowaliśmy moje urodziny, a także urodziny Mike'a i jego przyjęcie do nowej pracy. Wszyscy świetnie się bawiliśmy, aż spojrzałam i zobaczyłam JEGO, faceta, który praktycznie mnie prześladował od miesięcy. Wzruszyłam ramionami i skupiłam się na zabawie.

Ted

Obserwowałem, jak tańczyła i dobrze się bawiła. To ja powinienem tam być, tańczyć z nią, a nie ten inny palant. Miał ręce wokół niej, gdy tańczyli. Przesunęła włosy z twarzy, śmiejąc się z czegoś.

Westchnąłem sfrustrowany.

„Kiedy zamierzasz to zrobić?” zapytał mój przyjaciel Cody.

„Wkrótce. Myślę, że dzisiaj jest ta noc.” powiedziałem, nie odrywając od niej wzroku.

„Musisz to zrobić szybko, zanim ktoś inny zrobi ruch.” powiedział Cody chłodno.

„Jeśli to zrobią, zapłacą za to!” warknąłem na tę myśl. „Ona jest moja!” dodałem z zarozumiałym tonem.

„Powodzenia.” Cody wzruszył ramionami. „Pójdę przygotować samochód.” powiedział, wstając, by wyjść. Patrzyłem, jak znika za drzwiami, a potem znów skupiłem uwagę na Violet.

Violet

Świetnie bawiłam się z Mikiem, kiedy pochylił się, żeby coś powiedzieć.

„Jest już późno i powinienem się zbierać.” powiedział Mike, trochę smutny, że musi wyjść wcześniej.

„Dobrze. Zadzwonię później.” powiedziałam smutnym głosem, nie chcąc, żeby odchodził. Wiedziałam, że musi wstać wcześnie, więc rozumiałam. Potem zszedł z parkietu i wyszedł. Tańczyłam jeszcze trochę, dobrze się bawiąc, a potem usiadłam, żeby odpocząć.

„Jestem taka szczęśliwa, że mu się udało!” promieniałam na myśl o spełnieniu marzenia Mike'a. Pracował tak ciężko, żeby to osiągnąć i w końcu się udało. Byłam taka szczęśliwa i dumna z niego.

„Ja też!” Nicole uśmiechnęła się, siedząc ze swoim chłopakiem Alexem, z którym była od około dwóch lat. Byli razem tacy uroczy. Idealnie do siebie pasowali. Ich oczy wyrażały tylko miłość do siebie nawzajem i mam nadzieję, że kiedyś też to będę miała.

„Dzisiejszy wieczór jest bardzo wyjątkowy!” powiedział Alex, podnosząc piwo do toastu.

„Co?” zapytałam zmieszana. Wszyscy się zaśmiali.

„Twoje urodziny, głuptasie.” Nicole zachichotała, podnosząc kieliszek martini.

„Ach.” Zaśmiałam się. Naprawdę nie powinnam była tyle pić. Zawsze byłam trochę zapominalska, gdy piłam i dobrze się bawiłam. Alex wzniósł toast, a my usiedliśmy i rozmawialiśmy przez chwilę. Robiło się późno i byłam coraz bardziej zmęczona. Starając się ukryć ziewnięcie, dokończyłam swój drink i odstawiłam go na stół.

„No cóż, idę już. Do zobaczenia jutro.” powiedziałam, wstając, zbierając swoją torebkę i płaszcz.

Wszyscy na mnie spojrzeli i zrobili smutne miny, ale pożegnali się. Gdy szłam do swojego samochodu, poczułam, że ktoś mnie śledzi. Kiedy się odwróciłam, nikogo nie było.

Pospiesznie idąc do samochodu, zaczęłam szukać kluczy. Upuściłam je na ziemię i przeklęłam pod nosem. Schyliłam się, żeby je podnieść, a kiedy wstałam, ktoś objął mnie od tyłu i zakrył mi usta drugą ręką. Próbowałam się szarpać, ale był silniejszy ode mnie. Robiłam wszystko, co mogłam, kopiąc go i drapiąc po twarzy. To było bezskuteczne. Moje krzyki były tłumione przez jego rękę. Poczułam coś chłodnego i mokrego na twarzy, a potem zapadła ciemność.

Ted

Podążałem za Violet, gdy wychodziła z klubu, upewniając się, że nikogo nie było w pobliżu. Kiedy schyliła się po klucze, zrobiłem ruch. Owinąłem ją ramionami, trzymając mocno. Kopała i drapała mnie, ale to nic w porównaniu z tym, co już przeżyłem. W mojej branży przyzwyczajasz się do bólu. Zirytowany jej oporem, wyjąłem ręcznik z kieszeni i przyłożyłem jej do twarzy. Po kilku chwilach przestała się szarpać i zwiotczała w moich ramionach. Upewniając się, że nikt nie patrzy, wrzuciłem ją do tylnej części samochodu, gdy Cody podjechał. Wsiadłem z przodu i spojrzałem na nią, śpiącą spokojnie.

„W końcu.” mruknął Cody, ruszając.

„Zamknij się!” syknąłem. Dyszałem i próbowałem złapać oddech. Jak na kogoś tak małego jak Violet, była naprawdę silna. Nieważne, lubię takie zadziorne.

„Co?!” odparł Cody. „Zajęło ci to trzy miesiące, żeby ją w końcu dorwać.” dodał, zirytowanym głosem.

„Musiałem poczekać na idealny moment, żeby zrealizować swój plan. Nigdy nie była sama.” powiedziałem, czując ulgę i satysfakcję. W końcu była moja. Moja do trzymania, kochania, pielęgnowania i robienia z nią, co tylko zechcę.

Cody rozpoczął długą jazdę do mojej rezydencji w West Palm Beach. Podróż do Tampy wreszcie dobiegła końca. W końcu była ze mną i tak miało pozostać. Po przyjeździe na miejsce, wysiadłem i poszedłem do tyłu, żeby wyciągnąć Violet. Podniosłem ją, a ona opadła na moją pierś. Potem ruszyłem do swojego domu i zaniosłem ją do swojego pokoju. Cody poszedł do swojego, a ja wszedłem do mojego. Delikatnie położyłem ją na łóżku i zacząłem zdejmować jej sukienkę, zostawiając ją tylko w biustonoszu i majtkach. Uśmiech pojawił się na mojej twarzy, gdy spojrzałem na drobne ciało, które teraz było całkowicie moje. Zdjąłem swoje ubrania do bokserek i położyłem się obok niej. Owinąłem ją ramieniem i przyciągnąłem do swojej piersi. Patrząc na nią i głaszcząc ją po plecach, poczułem triumf. Jej spokojny oddech działał kojąco i wkrótce zamknąłem oczy, zasypiając z nią w ramionach.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.9k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.8k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.5k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."