
Plus Size Miejska Ludzka Partnerka Alfy
Keisa Khaos · Zakończone · 233.9k słów
Wstęp
Pewna siebie, pełna kształtów Ji'lahni, wraz z dwiema kuzynkami i przyjaciółką, prowadzi odnoszącą sukcesy firmę zajmującą się organizacją ślubów, a także studio tańca i samoobrony. Zostają zatrudnione przez swoją nową przyjaciółkę, która jest dla nich jak matka, aby zaplanować ślub jej syna, a właściwie ceremonię zaślubin.
Co się stanie, gdy zadziorne, pełne kształtów kobiety wkroczą do świata wilkołaków? Przeczytaj, aby się dowiedzieć.
Rozdział 1
Ji’lahni’s POV:
"Mina! Gdzie, do cholery, jesteśmy? Jesteśmy na kompletnym odludziu," krzyknęłam. "Zaraz znikniemy w tych cholernych lasach!" jęknęła Shawna z tylnego siedzenia. "Ji’lahni, przysięgam, że to właśnie tutaj zaprowadził nas adres, który mi podałaś. Dokładnie śledziłam wskazówki tej pani z Google," powiedziała Mina, wyglądając na zdezorientowaną i trochę przestraszoną. Jeździmy od czwartej nad ranem, a teraz jest prawie siódma wieczorem i wciąż nie dotarłyśmy do Rezerwatu Jeziora Kryształowego Wilka. Jestem pewna, że moje nogi są zdrętwiałe, a mój tyłek umarł cztery godziny temu. Miałyśmy występować na rocznicy związku i planować coś, co nazywali ceremonią parowania dla naszej dobrej przyjaciółki Lateri Crystal. Wzięła naszą lekcję tańca, żeby ożywić swoje życie miłosne sześć miesięcy temu. Miała 60 lat, ale starzała się pięknie, wyglądała na co najmniej czterdzieści pięć. Miała długie, piękne, kręcone brązowe włosy, orzechowe oczy, które zmieniały kolor, kiedy była podekscytowana lub szczęśliwa, gdy opanowała trudny ruch taneczny, albo gdy otrzymała komplement za zapamiętanie choreografii. Miała piękną, opaloną skórę, która wyglądała, jakby miała złoty blask. Stałyśmy się jej natychmiastowymi córkami, dzwoniła do nas w każdą środę wieczorem o tej samej porze i rozmawiałyśmy godzinami. Naprawdę stała się dla nas ważna, ponieważ byłyśmy jedyną rodziną, jaką miałyśmy. Nasi rodzice zginęli w przypadkowym pożarze podczas Bożego Narodzenia siedem lat temu. Mina miała wtedy szesnaście lat, ja i Shawna osiemnaście i od tamtej pory jesteśmy razem. To dziwne, że nazywają to ceremonią parowania zamiast po prostu ślubem, ale cóż, za pieniądze, które nam płacą, mogą to nazywać, jak chcą. Ja i moje kuzynki byłyśmy właścicielkami i operatorkami JMS Wedding Planning oraz właścicielkami JMS Dance Studio dla kobiet o pełniejszych kształtach jak my. Tańczymy głównie do muzyki sexy, sensual, hip-hop, r&b, a nawet trochę popu. Każda z nas miała swoją specjalność. Mina to hip-hop i r&b; Shawna to r&b i pop, a ja zajmuję się sensual i r&b. Dodałyśmy także zajęcia samoobrony z naszą najlepszą przyjaciółką Lynn, która jest mistrzynią we wszystkim, co związane z kuszą, strzelaniem, mieczem i sztukami walki, i tak, ona też jest BBW. Poznałyśmy ją na studiach i trenujemy z nią od pięciu lat.
Tak, możemy to wszystko zrobić. Musimy pracować dwa razy ciężej, mamy swoje ograniczenia, ale zawsze mówiliśmy, że trzeba pracować mądrzej, nie ciężej. Musieliśmy nauczyć się wykorzystywać nasze umiejętności inaczej. Trenujemy codziennie i choć nie jesteśmy tak dobrzy jak Lynn, to proszę ZROZUM, że możemy ją z pewnością potknąć. A to mówi wiele, biorąc pod uwagę, że była czarnoskórą Azjatką, która trenowała od chwili narodzin. Byłaby z nami w tym cholernym lesie, ale miała sprawy rodzinne, więc przyjedzie dopiero jutro. Ale mamy jej zabawki w bagażniku na wszelki wypadek, gdybyśmy musieli coś tu rozwalić. Mamy tu zostać przez następne 3 tygodnie aż do ślubu, bo mieszkamy tak daleko, a oni zapłacili nam tak dobrze, że zostalibyśmy dłużej, gdyby poprosili. Panna młoda to przyszła synowa Lateri, której chyba nie za bardzo lubi. Bo kiedy brała nasze zajęcia, przewracała oczami na wzmiankę o swojej synowej, i nie sądzę, żeby kiedykolwiek powiedziała nam jej imię, dopóki nie poprosiła nas o przeprowadzenie ceremonii zaślubin. Ale kochała swojego syna i mówiła o Makahim Crystal za każdym razem, gdy rozmawiałyśmy. Powiedziała, że czas, aby się ustatkował i założył rodzinę, a ponieważ on i ta, której imienia nie możemy wymienić, spotykają się od 3 lat, czas, aby przypieczętowali związek, nawet jeśli jej się nie podoba jej "nadęta dupa". Jej słowa, nie moje. Miała nadzieję, że znajdzie swoją Lunę, jak to nazywała. I nie pytaj mnie, co to znaczy, bo nie wiem, ale biorąc pod uwagę, że to ceremonia zaślubin, po prostu uznaję, że to musi być coś kulturowego. Wydawała się być osobą blisko związana z naturą, która chodzi boso na zewnątrz i woli spać na ziemi i żyć z ziemi, że tak powiem. Zupełnie inna od nas, południowców. Nie zrozum mnie źle, jesteśmy wieśniakami i na pewno potrafimy uprawiać ziemię, gotować, ogrodnictwo i budować rzeczy, aby przetrwać. Nauczyliśmy się tego od naszych dziadków i rodziców, ale to były inne czasy dla nich, a mimo że tak żyliśmy, to również ewoluowaliśmy, więc nie robimy żadnego z tych rzeczy przetrwania, chyba że musimy. Jak podczas apokalipsy czy coś. Ale około 3 miesięcy temu Lateri zadzwoniła do mnie i poprosiła, żebyśmy zrobili ślub jej syna, przepraszam, zaślubiny i wystąpili na jej rocznicy. Zasadniczo odmówiliśmy, ponieważ była na drugim końcu kraju i stracilibyśmy pieniądze, próbując to zaplanować po naszych stawkach. Ale nie przyjęła odmowy i zaoferowała nam prawie tyle, ile zarobilibyśmy w ciągu roku. Więc tu jesteśmy, polecieliśmy tak daleko, jak mogliśmy, i wynajęliśmy samochód, żeby podróżować resztę drogi, co jest miejscem, w którym jesteśmy obecnie, zgubieni jak cholera. "Słuchaj, zatrzymaj się, żebyśmy mogli wyciągnąć pistolety Lynn z bagażnika, bo robi się ciemno, a chociaż będę przerażona nawet z pistoletem, to nadal będę przerażona, ale mam nadzieję, że strach sprawi, że pociągnę za spust, a nie zamarznę i zostanę rozszarpana przez niedźwiedzia czy cholerną górską pumę. To byłaby jakaś popieprzona rzecz, żeby trzy czarnoskóre kobiety zostały zabite w cholernym lesie, wiesz dobrze, że czarnoskórzy nie chodzą po lasach w nocy, cholera, nawet w dzień, jeśli myślimy, że są w nich wielkie zwierzęta." Mina zatrzymała się i wyskoczyłam, żeby wyciągnąć torby Lynn. "I weź też noże, będziemy jak Lara Croft tutaj." powiedziała Shawna. Mina spojrzała na Shawna przez lusterko wsteczne, marszcząc brwi.
„I co ty, do cholery, zamierzasz zrobić z tymi nożami, tak, wiesz, jak ich używać, ale dobrze wiesz, że nienawidzisz przemocy w jakiejkolwiek formie.” Mina drażniła się. Shawna nienawidziła konfliktów, była cicha i zarezerwowana, unikała kłótni i dram. Mina z kolei miała cięty język i potrafiła się obronić. A ja? Obserwuję i mówię tylko, kiedy ktoś się do mnie zwróci, daję tyle energii, ile dostaję. Nie lubię walczyć, ale zrobię to, jeśli ktoś przekroczy granicę, a zawsze się nawzajem chronimy, bez względu na wszystko. Wracając do samochodu, podałem Shawnie torbę pełną zakupów. „Proszę, wziąłem całą torbę, nie zamierzam stać tam długo i szukać tych rzeczy.” „Cholera, to jest ciężkie. Lynn planuje nas zajechać na śmierć. Myślałam, że złapiemy małą przerwę na trzy tygodnie, ale ona prawie przyniosła wszystko, co ma w swoim studiu.” Shawna westchnęła ciężko. „Wiesz dobrze, że Lynn nie da nam żadnej przerwy. Pamiętasz, co się stało w zeszłym roku, kiedy wzięliśmy tydzień wolnego na wakacje na Bahamach? Prawie umarliśmy, gdy wróciliśmy do studia, zwłaszcza że robiliśmy nasze zajęcia, a potem myśleliśmy, że możemy trenować w jej studiu.” Wzdrygnąłem się na wspomnienie bólu w każdej części ciała, łącznie z paznokciami. Dosłownie czołgaliśmy się do naszego mieszkania codziennie przez dwa tygodnie. Wydaje mi się, że przynajmniej dwie z tych nocy spaliśmy przy drzwiach aż do 2 nad ranem. Pomyślałem sobie. Po kolejnej pół godzinie zasnąłem, bo byłem wykończony. Byliśmy na nogach przez trzy dni z rzędu, przygotowując, planując i organizując tę wyprawę. Mina szturchnęła mnie, mówiąc: „Hej, patrz, chyba widzę coś, co wygląda na jakiś strażniczy domek.” Zerwałem się na równe nogi, modląc się, że w końcu dotarliśmy. „Dzięki Bogu, mam nadzieję, że jesteśmy we właściwym miejscu albo że powiedzą nam, gdzie mamy iść. Shawna, zasuń broń do połowy, na wszelki wypadek, gdybyś musiała szybko się ruszyć, jeśli spróbują nas porwać.” Powiedziałem na pół żartem, bo nigdy nie wiadomo w tych cholernych lasach. Ale oto jesteśmy, do cholery. Nie wiem czemu, ale czuję, że to będzie jakieś dziwne gówno, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni. Mam nadzieję, że nie wpadniemy na jakiś hipisowski dziwactwo, gdzie ludzie chodzą z gołymi tyłkami, cyckami i fiutami na wierzchu i uprawiają seks z każdym i wszędzie. Mogę być otwarty i szanować kulturę innych, ale nie myślcie, że dołączę do tego gówna, chociaż Mina i Shawna z pewnością by to rozważyły, bo to cholernie napalone suki. Ale cóż, oto nic.
Ostatnie Rozdziały
#166 Rozdział 166
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#165 Rozdział 165
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#164 Rozdział 164
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#163 Rozdział 163
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#162 Rozdział 162
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#161 Rozdział 161
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#160 Rozdział 160
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#159 Rozdział 159
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#158 Rozdział 158
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#157 Rozdział 157
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026
Może Ci się spodobać 😍
Echa Wieczności
– To rozkaz: na kolana i ssij. – Posłuchałem bez wahania, biorąc jego kutasa do ust.
– No, dobry chłopczyk.
Callan, po tym jak rodzice wyrzucili go z domu, bo okazał się gejem, znalazł schronienie w ramionach swojego chłopaka. Szybko jednak to schronienie zamieniło się w piekło. Chłopak zaczął go wykorzystywać, gwałcić i traktować jak swoją osobistą niewolnicę.
Los sprawił jednak, że jego droga przecięła się z drogą właściciela największego gejowskiego klubu BDSM w mieście – Gideona, Mistrza Doma. To właśnie on pomógł Callanowi odkryć prawdziwy sens jego życia.
Czy Mistrz Dom okaże się dla niego wybawieniem i uwolni go od kajdan toksycznego, brutalnego byłego chłopaka?
Sekret Surogacji
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.












