
Plus Size Miejska Ludzka Partnerka Alfy
Keisa Khaos · Zakończone · 233.9k słów
Wstęp
Pewna siebie, pełna kształtów Ji'lahni, wraz z dwiema kuzynkami i przyjaciółką, prowadzi odnoszącą sukcesy firmę zajmującą się organizacją ślubów, a także studio tańca i samoobrony. Zostają zatrudnione przez swoją nową przyjaciółkę, która jest dla nich jak matka, aby zaplanować ślub jej syna, a właściwie ceremonię zaślubin.
Co się stanie, gdy zadziorne, pełne kształtów kobiety wkroczą do świata wilkołaków? Przeczytaj, aby się dowiedzieć.
Rozdział 1
Ji’lahni’s POV:
"Mina! Gdzie, do cholery, jesteśmy? Jesteśmy na kompletnym odludziu," krzyknęłam. "Zaraz znikniemy w tych cholernych lasach!" jęknęła Shawna z tylnego siedzenia. "Ji’lahni, przysięgam, że to właśnie tutaj zaprowadził nas adres, który mi podałaś. Dokładnie śledziłam wskazówki tej pani z Google," powiedziała Mina, wyglądając na zdezorientowaną i trochę przestraszoną. Jeździmy od czwartej nad ranem, a teraz jest prawie siódma wieczorem i wciąż nie dotarłyśmy do Rezerwatu Jeziora Kryształowego Wilka. Jestem pewna, że moje nogi są zdrętwiałe, a mój tyłek umarł cztery godziny temu. Miałyśmy występować na rocznicy związku i planować coś, co nazywali ceremonią parowania dla naszej dobrej przyjaciółki Lateri Crystal. Wzięła naszą lekcję tańca, żeby ożywić swoje życie miłosne sześć miesięcy temu. Miała 60 lat, ale starzała się pięknie, wyglądała na co najmniej czterdzieści pięć. Miała długie, piękne, kręcone brązowe włosy, orzechowe oczy, które zmieniały kolor, kiedy była podekscytowana lub szczęśliwa, gdy opanowała trudny ruch taneczny, albo gdy otrzymała komplement za zapamiętanie choreografii. Miała piękną, opaloną skórę, która wyglądała, jakby miała złoty blask. Stałyśmy się jej natychmiastowymi córkami, dzwoniła do nas w każdą środę wieczorem o tej samej porze i rozmawiałyśmy godzinami. Naprawdę stała się dla nas ważna, ponieważ byłyśmy jedyną rodziną, jaką miałyśmy. Nasi rodzice zginęli w przypadkowym pożarze podczas Bożego Narodzenia siedem lat temu. Mina miała wtedy szesnaście lat, ja i Shawna osiemnaście i od tamtej pory jesteśmy razem. To dziwne, że nazywają to ceremonią parowania zamiast po prostu ślubem, ale cóż, za pieniądze, które nam płacą, mogą to nazywać, jak chcą. Ja i moje kuzynki byłyśmy właścicielkami i operatorkami JMS Wedding Planning oraz właścicielkami JMS Dance Studio dla kobiet o pełniejszych kształtach jak my. Tańczymy głównie do muzyki sexy, sensual, hip-hop, r&b, a nawet trochę popu. Każda z nas miała swoją specjalność. Mina to hip-hop i r&b; Shawna to r&b i pop, a ja zajmuję się sensual i r&b. Dodałyśmy także zajęcia samoobrony z naszą najlepszą przyjaciółką Lynn, która jest mistrzynią we wszystkim, co związane z kuszą, strzelaniem, mieczem i sztukami walki, i tak, ona też jest BBW. Poznałyśmy ją na studiach i trenujemy z nią od pięciu lat.
Tak, możemy to wszystko zrobić. Musimy pracować dwa razy ciężej, mamy swoje ograniczenia, ale zawsze mówiliśmy, że trzeba pracować mądrzej, nie ciężej. Musieliśmy nauczyć się wykorzystywać nasze umiejętności inaczej. Trenujemy codziennie i choć nie jesteśmy tak dobrzy jak Lynn, to proszę ZROZUM, że możemy ją z pewnością potknąć. A to mówi wiele, biorąc pod uwagę, że była czarnoskórą Azjatką, która trenowała od chwili narodzin. Byłaby z nami w tym cholernym lesie, ale miała sprawy rodzinne, więc przyjedzie dopiero jutro. Ale mamy jej zabawki w bagażniku na wszelki wypadek, gdybyśmy musieli coś tu rozwalić. Mamy tu zostać przez następne 3 tygodnie aż do ślubu, bo mieszkamy tak daleko, a oni zapłacili nam tak dobrze, że zostalibyśmy dłużej, gdyby poprosili. Panna młoda to przyszła synowa Lateri, której chyba nie za bardzo lubi. Bo kiedy brała nasze zajęcia, przewracała oczami na wzmiankę o swojej synowej, i nie sądzę, żeby kiedykolwiek powiedziała nam jej imię, dopóki nie poprosiła nas o przeprowadzenie ceremonii zaślubin. Ale kochała swojego syna i mówiła o Makahim Crystal za każdym razem, gdy rozmawiałyśmy. Powiedziała, że czas, aby się ustatkował i założył rodzinę, a ponieważ on i ta, której imienia nie możemy wymienić, spotykają się od 3 lat, czas, aby przypieczętowali związek, nawet jeśli jej się nie podoba jej "nadęta dupa". Jej słowa, nie moje. Miała nadzieję, że znajdzie swoją Lunę, jak to nazywała. I nie pytaj mnie, co to znaczy, bo nie wiem, ale biorąc pod uwagę, że to ceremonia zaślubin, po prostu uznaję, że to musi być coś kulturowego. Wydawała się być osobą blisko związana z naturą, która chodzi boso na zewnątrz i woli spać na ziemi i żyć z ziemi, że tak powiem. Zupełnie inna od nas, południowców. Nie zrozum mnie źle, jesteśmy wieśniakami i na pewno potrafimy uprawiać ziemię, gotować, ogrodnictwo i budować rzeczy, aby przetrwać. Nauczyliśmy się tego od naszych dziadków i rodziców, ale to były inne czasy dla nich, a mimo że tak żyliśmy, to również ewoluowaliśmy, więc nie robimy żadnego z tych rzeczy przetrwania, chyba że musimy. Jak podczas apokalipsy czy coś. Ale około 3 miesięcy temu Lateri zadzwoniła do mnie i poprosiła, żebyśmy zrobili ślub jej syna, przepraszam, zaślubiny i wystąpili na jej rocznicy. Zasadniczo odmówiliśmy, ponieważ była na drugim końcu kraju i stracilibyśmy pieniądze, próbując to zaplanować po naszych stawkach. Ale nie przyjęła odmowy i zaoferowała nam prawie tyle, ile zarobilibyśmy w ciągu roku. Więc tu jesteśmy, polecieliśmy tak daleko, jak mogliśmy, i wynajęliśmy samochód, żeby podróżować resztę drogi, co jest miejscem, w którym jesteśmy obecnie, zgubieni jak cholera. "Słuchaj, zatrzymaj się, żebyśmy mogli wyciągnąć pistolety Lynn z bagażnika, bo robi się ciemno, a chociaż będę przerażona nawet z pistoletem, to nadal będę przerażona, ale mam nadzieję, że strach sprawi, że pociągnę za spust, a nie zamarznę i zostanę rozszarpana przez niedźwiedzia czy cholerną górską pumę. To byłaby jakaś popieprzona rzecz, żeby trzy czarnoskóre kobiety zostały zabite w cholernym lesie, wiesz dobrze, że czarnoskórzy nie chodzą po lasach w nocy, cholera, nawet w dzień, jeśli myślimy, że są w nich wielkie zwierzęta." Mina zatrzymała się i wyskoczyłam, żeby wyciągnąć torby Lynn. "I weź też noże, będziemy jak Lara Croft tutaj." powiedziała Shawna. Mina spojrzała na Shawna przez lusterko wsteczne, marszcząc brwi.
„I co ty, do cholery, zamierzasz zrobić z tymi nożami, tak, wiesz, jak ich używać, ale dobrze wiesz, że nienawidzisz przemocy w jakiejkolwiek formie.” Mina drażniła się. Shawna nienawidziła konfliktów, była cicha i zarezerwowana, unikała kłótni i dram. Mina z kolei miała cięty język i potrafiła się obronić. A ja? Obserwuję i mówię tylko, kiedy ktoś się do mnie zwróci, daję tyle energii, ile dostaję. Nie lubię walczyć, ale zrobię to, jeśli ktoś przekroczy granicę, a zawsze się nawzajem chronimy, bez względu na wszystko. Wracając do samochodu, podałem Shawnie torbę pełną zakupów. „Proszę, wziąłem całą torbę, nie zamierzam stać tam długo i szukać tych rzeczy.” „Cholera, to jest ciężkie. Lynn planuje nas zajechać na śmierć. Myślałam, że złapiemy małą przerwę na trzy tygodnie, ale ona prawie przyniosła wszystko, co ma w swoim studiu.” Shawna westchnęła ciężko. „Wiesz dobrze, że Lynn nie da nam żadnej przerwy. Pamiętasz, co się stało w zeszłym roku, kiedy wzięliśmy tydzień wolnego na wakacje na Bahamach? Prawie umarliśmy, gdy wróciliśmy do studia, zwłaszcza że robiliśmy nasze zajęcia, a potem myśleliśmy, że możemy trenować w jej studiu.” Wzdrygnąłem się na wspomnienie bólu w każdej części ciała, łącznie z paznokciami. Dosłownie czołgaliśmy się do naszego mieszkania codziennie przez dwa tygodnie. Wydaje mi się, że przynajmniej dwie z tych nocy spaliśmy przy drzwiach aż do 2 nad ranem. Pomyślałem sobie. Po kolejnej pół godzinie zasnąłem, bo byłem wykończony. Byliśmy na nogach przez trzy dni z rzędu, przygotowując, planując i organizując tę wyprawę. Mina szturchnęła mnie, mówiąc: „Hej, patrz, chyba widzę coś, co wygląda na jakiś strażniczy domek.” Zerwałem się na równe nogi, modląc się, że w końcu dotarliśmy. „Dzięki Bogu, mam nadzieję, że jesteśmy we właściwym miejscu albo że powiedzą nam, gdzie mamy iść. Shawna, zasuń broń do połowy, na wszelki wypadek, gdybyś musiała szybko się ruszyć, jeśli spróbują nas porwać.” Powiedziałem na pół żartem, bo nigdy nie wiadomo w tych cholernych lasach. Ale oto jesteśmy, do cholery. Nie wiem czemu, ale czuję, że to będzie jakieś dziwne gówno, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni. Mam nadzieję, że nie wpadniemy na jakiś hipisowski dziwactwo, gdzie ludzie chodzą z gołymi tyłkami, cyckami i fiutami na wierzchu i uprawiają seks z każdym i wszędzie. Mogę być otwarty i szanować kulturę innych, ale nie myślcie, że dołączę do tego gówna, chociaż Mina i Shawna z pewnością by to rozważyły, bo to cholernie napalone suki. Ale cóż, oto nic.
Ostatnie Rozdziały
#166 Rozdział 166
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#165 Rozdział 165
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#164 Rozdział 164
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#163 Rozdział 163
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#162 Rozdział 162
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#161 Rozdział 161
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#160 Rozdział 160
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#159 Rozdział 159
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#158 Rozdział 158
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026#157 Rozdział 157
Ostatnia Aktualizacja: 5/27/2026
Może Ci się spodobać 😍
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Syreny Mafii
Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.
„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.
„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.
Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.
Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.
Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?
Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.
Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.
A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...












