
Poddać się bliźniaczym wujkom mafii mojego byłego
saad sholagberu · Zakończone · 233.3k słów
Wstęp
Jego pocałunki były dzikie i beznamiętne, wywołując z moich ust kolejne jęki. Jego palce znalazły drogę do moich majtek, a ja poczułam, jak wślizgują się w wilgotność mojego ciała. Wchodziły i wychodziły w szybkim rytmie. Zaczął od dwóch palców, potem dodał trzeci, poruszając nimi we mnie z głodnym tempem.
Świat Rachel Bernett rozpada się, gdy jej długoletni chłopak, Cole Biancardi, łamie jej serce tuż przed tym, jak miała go zaskoczyć wymarzonym wyjazdem do Miami. Zdeterminowana, by uratować swoje plany - i swoją dumę - Rachel wyrusza do Miami sama, szukając ukojenia. Ale jej wyjazd przybiera uwodzicielski obrót, gdy zwraca na siebie uwagę dwóch nieodpartych mężczyzn - Logana i Draco Biancardi, charyzmatycznych wujków Cole'a. Gdy między Rachel a dwoma braćmi wybucha namiętność, rozwija się zaciekła rywalizacja, każdy z nich zdeterminowany, by zdobyć jej serce. Tymczasem Cole powoli uświadamia sobie, jaką skarb stracił. Teraz, z sercem na szali, Rachel jest zdeterminowana, by sprawić, że pożałuje swojej zdrady - ale tym razem to ona trzyma wszystkie karty.
Rozdział 1
Rachel’s POV
Weszłam w morze ludzi na ogromnym kampusie uniwersyteckim, szukając Cole'a Biancardi, mojego chłopaka.
Ogromny tłum studentów, którzy zaczynali swoje wakacje, utrudniał mi poszukiwania Cole'a. Gorączkowo rozglądałam się dookoła, desperacko pragnąc, by Cole pojawił się w zasięgu mojego wzroku. W końcu go zobaczyłam. Sześciostopowy przystojniak, w którym zakochałam się jeszcze w liceum, stał dumnie pod złotymi promieniami popołudniowego słońca, odwrócony do mnie plecami.
Ruszyłam w jego kierunku, planując zaskoczyć go swoją obecnością. Zatrzymałam się w połowie drogi, osłupiała z szoku. Zobaczyłam, jak Martha Brooks, najseksowniejsza dziewczyna na uczelni, wchodzi w ramiona Cole'a. Przytulił ją blisko, tak jak zawsze mnie, i pocałował ją w usta, tak jak zawsze mnie.
Przełknęłam ogromną gorycz, która zebrała się w moim gardle, patrząc na nich. Mnóstwo emocji gwałtownie przetaczało się przeze mnie. Musi istnieć jakieś wytłumaczenie, powiedziałam sobie, próbując dać Cole'owi szansę. Zmuszając się do opanowania, podeszłam bliżej, aby ich skonfrontować.
Brwi Marthy uniosły się, gdy tylko mnie zauważyła; jej oczy przewróciły się z pogardą. "I tak już najwyższy czas, żebyś się dowiedziała," prychnęła, patrząc na mnie jak na śmiecia, który psuje jej widok.
Podniosłam wzrok na Cole'a, desperacko trzymając się przekonania, że mnie nie zdradził. Odmawiałam spojrzenia na jego rękę, która wciąż spoczywała na talii Marthy, przytulając ją do siebie z taką samą miłością i troską, jak kiedyś mnie.
"Co tu się dzieje, Cole? Przyszłam ci powiedzieć o niespodziance, którą zaplanowałam dla nas w Miami, a spotykam coś takiego. Powiedz mi, że to nie jest to, o czym myślę, Cole. Powiedz mi," krzyknęłam. Parę oczu odwróciło się w naszą stronę, ale nie obchodziło mnie to. Mój świat się walił. Cole był jedyną osobą, jaką miałam w życiu. Straciłam rodziców tak dawno, że nie pamiętam, a moja dalsza rodzina nie troszczyła się o mnie.
Oczy Cole'a były spokojne i niewzruszone, gdy na mnie patrzył. "Przykro mi, że musiałaś się dowiedzieć w ten sposób, Rachel, ale nie da się tego zmienić; już cię nie kocham. Teraz kocham Marthę. Uniwersytet otworzył mi oczy na to, jaka byłaś nudna; z tobą to było tylko czytanie, nauka i rozmowy, ale z Marthą jest o wiele więcej; jest zabawa i seks. W przeciwieństwie do ciebie, ona nie wierzy, że musi się oszczędzać do ślubu," powiedział do mnie łagodnym głosem, raniąc mnie swoimi słowami.
Moje ręce zacisnęły się w pięści, gdy mówił. Gdyby powiedział, że to wszystko było nieporozumieniem i puścił Marthę, chętnie bym go przyjęła z powrotem. Ale tego nie zrobił; każde jego słowo było jak cierń, który ranił moje serce.
"Więc teraz kochasz ją, a nie mnie?" zapytałam, spoglądając na Marthę obok niego. Kontrolowałam drżenie swojego ciała, odmawiając pokazania im burzy, która szalała we mnie.
"Tak, kocham ją." Uśmiechnął się niewinnie.
"Jestem na pewno zabawna," stwierdziła dumnie Martha. "Poza tym, to logiczne, że najgorętszy chłopak umawia się z najgorętszą dziewczyną w szkole, a nie z jakąś nieudacznicą," dodała Martha, po czym odwróciła się, ciągnąc Cole'a za sobą.
„Przepraszam, Rachel,” krzyknął Cole przez swoje szerokie ramiona, gdy odchodził z Marthą. Stałam jak posąg, patrząc, jak odchodzą. Drżącymi palcami wyciągnęłam bilety na koncert, które kupiłam dla nas na popularny występ w Miami. Zgnietłam je mocno w dłoniach. Kupiłam bilety i zarezerwowałam dla nas drogi hotel w Miami za moje oszczędności życia, tylko dlatego, że chciałam naprawić most, który rósł między mną a Cole'em od miesiąca. Teraz były bezwartościowe; Cole nie przyjdzie.
Potem pomyślałam sobie, że kupiłam je za własne oszczędności i czekałam na to od tygodni. Niech Cole i Martha idą do diabła za to, co mi zrobili, ale jakie mam inne wyjście, żeby złagodzić ból w sercu, niż picie i imprezowanie? Wyrzuciłam jeden bilet i trzymałam drugi. „Miami, nadchodzę,” mruknęłam do siebie, idąc do akademika, żeby spakować swoje rzeczy.
Kilka godzin później dotarłam do Miami i otrzymałam klucz do swojego apartamentu. Pokój 401, powiedziała mi recepcjonistka, tak jak było wyryte na małej złotej tabliczce na kluczu. Poszłam za portierem do Pokoju 401, i rzeczywiście, to było raj na ziemi. Idealny luksus, by ulżyć mojemu bolącemu sercu. Próbował, ale nie całkowicie. Zdrada Cole'a wciąż bolała moje serce.
Wzięłam prysznic i ubrałam się w prostą suknię, która odsłaniała więcej moich nóg. Nałożyłam trochę makijażu. Potem spojrzałam w lustro i zobaczyłam kobietę, która nie wyglądała jak ja. Była piękna, z kasztanowymi lokami, które oprawiały jej twarz jak litera C, podczas gdy ja zawsze czułam się brzydka; była pewna siebie i dumna, kiedy ja byłam złamana w środku i zawsze wstydziłam się siebie. Pomyślałam, że nie byłoby źle, gdyby ta kobieta znalazła mężczyznę na tym koncercie lub w hotelu, z którym mogłaby się przespać tej nocy, żeby stracić dziewictwo raz na zawsze. Dałoby mi to trochę satysfakcji, wiedząc, że to, o co Cole mnie naciskał przez lata, ta nowa dama oddała dobrowolnie nieznajomemu.
Wyszłam na koncert. Schodziłam po schodach, kiedy usłyszałam głośne hałasy sugerujące imprezę w jednej z sal hotelowych. Część mnie była ciekawa, więc poszłam w tym kierunku. Pchnęłam już otwarte drzwi, wpadając na szeroką pierś mężczyzny.
Spojrzałam w górę. Mężczyzna był bogato ubrany w drogi, dobrze dopasowany garnitur. Był atletyczny, z lekko wybrzuszonymi bicepsami. Wydawał się być po trzydziestce i diabelsko przystojny jak na swój wiek. Nasze oczy zamarły na sobie przez chwilę. Wpatrywałam się w jego bursztynowe oczy, a on patrzył w głąb moich. Było coś w jego oczach, co sugerowało niebezpieczeństwo, coś, co mówiło mi, że może być niebezpieczny. Mój wzrok opadł, obejmując jego twarz i potężne ciało, i zdałam sobie sprawę, że nie tylko jego oczy, cała jego postać krzyczała niebezpieczeństwem. Dziwnie, w tym momencie poczułam jakby elektryczny wstrząs wewnątrz mnie, jakby coś się we mnie naładowało.
Potem usłyszałam ludzi wokół mnie skandujących: „Pocałuj. Pocałuj. Pocałuj.” Rozejrzałam się, aby odkryć, że ja i ten nieznajomy mężczyzna, którego oczy wciąż na mnie spoczywały, cieszyliśmy się uwagą i spojrzeniami wszystkich w luksusowo udekorowanej sali. Wyglądało na to, że grali w jakąś grę, a ja na nią wpadłam.
Zwróciłam wzrok na mężczyznę, tylko po to, by znaleźć dziwną twardość w jego oczach, gdy na mnie spoczywały. Jego silne ramiona objęły mnie w talii i przyciągnęły do siebie. Następną rzeczą, jaką wiedziałam, były jego usta naciskające na moje.
Ostatnie Rozdziały
#206 EPILOG: OSTATNI ROZDZIAŁ
Ostatnia Aktualizacja: 1/20/2026#205 Chodźmy do domu
Ostatnia Aktualizacja: 1/20/2026#204 Ceremonia rozpoczęcia
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#203 Mamo
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#202 Pokaż w dół
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#201 Niebezpieczny plan
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#200 Nieoczekiwany kawałek na planszy
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#199 To wszystko moja wina
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#198 Wyjeżdżając
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025#197 Dotrzymuj obietnicy
Ostatnia Aktualizacja: 12/11/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Od Zastępczyni do Królowej
Zrozpaczona, Sable odkryła, że Darrell uprawia seks ze swoją byłą w ich łóżku, jednocześnie potajemnie przelewając setki tysięcy na wsparcie tej kobiety.
Jeszcze gorsze było podsłuchanie, jak Darrell śmieje się do swoich przyjaciół: "Jest przydatna—posłuszna, nie sprawia problemów, zajmuje się domem, a ja mogę ją przelecieć, kiedy tylko potrzebuję ulgi. Jest właściwie żywą pokojówką z korzyściami." Robił obleśne gesty, które wywoływały śmiech jego przyjaciół.
W rozpaczy Sable odeszła, odzyskała swoją prawdziwą tożsamość i poślubiła swojego sąsiada z dzieciństwa—Lykańskiego Króla Caelana, starszego od niej o dziewięć lat i jej przeznaczonego partnera. Teraz Darrell desperacko próbuje ją odzyskać. Jak potoczy się jej zemsta?
Od zastępczyni do królowej—jej zemsta właśnie się zaczęła!
Związana z Panem Blackiem
Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?
Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.












