Powstająca Luna

Powstająca Luna

khholderwrites · Zakończone · 189.0k słów

982
Gorące
82.8k
Wyświetlenia
6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Uważali, że jest złamaną omegą.
Mylili się.

Seren została skradziona jako noworodek i wychowana w watasze, która traktowała ją jak rzecz jednorazowego użytku. Bita i więziona, przetrwała, ukrywając swoją siłę — aż bal godów sprawił, że los runął z hukiem w jej życie.

Gdy wrogowie są gotowi sprzedawać cudze życia, a jej przeszłość jest związana z tronem, Seren musi się podnieść… albo zginąć.

Mroczny wilkołaczy romans o władzy, przeznaczeniu i zemście.

Rozdział 1

POV Króla Alfy Ciana

— Jeszcze jeden, Luno. Jeszcze jeden mocny parcie, teraz, pchaj!

Gwen krzyknęła, ściskając moją dłoń tak mocno, że jestem pewien, iż poczułem, jak coś trzasnęło. Podążając za poleceniami lekarza, parła i parła. W czasie, który dla mnie wydawał się zaledwie chwilą, a dla niej na pewno wiecznością, po sali szpitalnej rozległ się płacz dziecka.

— Gratulacje, Luno, Alfo. Macie pięknego chłopca — powiedział lekarz, zaciskając kleszczyk na pępowinie i przekazując mojego syna czekającej pielęgniarce. Zaszkliły mi się oczy, gdy na niego spojrzałem; taki malutki okruszek. Darł się tak głośno, że nie dałoby się uwierzyć, że jest aż tak drobny.

„Nasz szczeniak ma świetne płuca. Mocne” — odezwał się mój wilk, Aodhan.

„Tak” — zgodziłem się. „Godne następnego dziedzica królestwa, nie uważasz?”

Odwróciłem się z powrotem do mojej partnerki, leżącej na łóżku. Nawet z potem spływającym po skroniach, z jasnoblond włosami przyklejonymi do czoła i wyczerpaniem wypisanym na twarzy, wciąż była najpiękniejszą kobietą, jaką w życiu widziałem.

— Jest cudowny, kochanie. Spisałaś się wspaniale — powiedziałem. Ścisnęła moją dłoń, a potem zacisnęła ją mocniej, gdy nadeszło kolejne skurcze.

— To jest to, Luno. Twoja córka jest gotowa cię poznać. Tak samo jak wcześniej. Teraz, pchaj, Luno.

— Dasz radę, kochanie — powiedziałem jej. I znowu ścisnęła moją dłoń tak mocno, że kości o siebie zgrzytnęły. I znowu usłyszeliśmy silny, czysty krzyk.

— Jest piękna, Luno — powiedziała pielęgniarka, odbierając naszą córkę od lekarza, żeby mógł zacisnąć pępowinę.

— To wszystko, Luno. Już prawie koniec. Dwa piękne dzieci, a za chwilę oboje będziesz mieć przy piersi. Oczyśćmy tylko łożysko i umyjmy maluchy — powiedział lekarz. — Jeszcze jedno parcie, ale to nie powinno być nawet w połowie tak bolesne.

Gwen postąpiła zgodnie z instrukcjami lekarza i opadła na łóżko, z lekkim uśmiechem na ustach, gdy wyciągnęła ręce po nasze świeżo umyte i otulone ciasno niemowlęta. Każde szczenię było zawinięte w ręcznie robiony kocyk z wyhaftowanym imieniem — prezent od naszego zespołu przywódczego watahy.

— Spójrz na nich, Cian. Są takie piękne — promieniała, patrząc na bliźnięta, gdy instynktownie szukały jej piersi, żeby się nakarmić. — Mała Seren i Gideon. Nie mogliśmy prosić o piękniejsze dzieci. — Przyssały się z zaskakującą łatwością. Poczułem potężną falę miłości, gdy patrzyłem, jak moja silna, piękna partnerka troszczy się o nasze szczenięta. Spojrzała na mnie, czując echo emocji w naszej więzi.

— Są idealne, kochanie. Jesteś niesamowita — powiedziałem jej.

— Niczego im nie zabraknie. Najdoskonalsi dziedzice, jakich to królestwo kiedykolwiek będzie miało! — westchnęła szczęśliwie.

Po tym, jak dzieci skończyły jeść, pielęgniarka podeszła do niej i wzięła je z jej ramion.

— Teraz, Luno, tylko na moment. Musimy dopiąć dokumentację i was wszystkich oczyścić. Będą tuż obok, w swoich kołyskach, kiedy lekarz skończy — zapewniła.

Spojrzałem na pielęgniarkę, która wyglądała na kogoś, kto ma wszystko pod kontrolą. Przy stole do badań czekały dwa wózki-kołyski dla noworodków. Lekarz podszedł, żeby jeszcze raz zbadać Gwen.

– Luna, twoja wilczyca już cię leczy. Wszystko poszło tak dobrze, że spodziewam się, iż w ciągu tygodnia wrócisz do pełni sił i całkowicie dojdziesz do siebie. Śmiało, idź się odświeżyć. Jeśli chcesz, weź prysznic. Zajrzę do ciebie znowu trochę później – oznajmił, ściągając medyczne rękawiczki, po czym odwrócił się i wyszedł z sali szpitalnej.

Wyciągnąłem rękę do Gwen. – Chodź, kochanie. Pomogę ci wstać. – Pomagając jej zejść z łóżka, spojrzałem jeszcze raz na pielęgniarkę i nasze dzieci. Pod nosem cicho sobie nuciła, doglądając ich, a oboje już spały, szczelnie otulone kocykami. Pozwoliłem Gwen oprzeć się na mnie, kiedy ruszyła w stronę łazienki.

– Naprawdę chciałabym wziąć prysznic, Cian. Pomożesz mi? – zapytała.

– Oczywiście, kochanie.

Pomogłem Gwen szybko się umyć, bo żadne z nas nie chciało zbyt długo być z dala od dzieci. Kiedy pomagałem jej włożyć czystą sukienkę, spod drzwi przesączył się metaliczny, miedziany zapach krwi. W panice spojrzała na mnie szeroko otwartymi oczami. – Szczenięta!

Szarpnąłem drzwi i wpadłem do sali. Trzymając Gwen za sobą, poczułem, jak serce mi opada. W więzi czułem narastającą w niej panikę, a mnie samemu wnętrzności ścisnął strach. Okrążyła mnie od tyłu. – Cian. Nie, Cian… – krzyknęła.

Pielęgniarka leżała na podłodze w kałuży krwi z poderżniętym gardłem, Gideon zanosił się płaczem w swoim łóżeczku, a po Seren nie było ani śladu. Gwen dopadła do Gideona, porwała go na ręce i przytuliła mocno do siebie.

– Straże! Doktor! Do komnaty królowej, natychmiast! – krzyknąłem w dół korytarza, po czym odwróciłem się z powrotem do Gwen.

„Straże — zamknąć granice, otoczyć watahę. Nikt nie wchodzi ani nie wychodzi. Wysłać tropicieli do szpitala. Wasza nowa księżniczka została porwana!” warknąłem przez łączę umysłów.

Doktor wpadł do środka i gwałtownie wyhamował na widok swojej pielęgniarki leżącej na podłodze. Złapałem go za gardło i przycisnąłem do ściany. – To twoja robota? Wpuściłeś kogoś na nasze piętro, do naszego apartamentu? – zażądałem, a na opuszkach palców wolnej dłoni zatańczyły płomienie. Byłem tak wściekły, że traciłem kontrolę nad swoją magią żywiołów.

– N-nie, Królu Alpha – wyjąkał. – Nie wiem, jak mogli dostać się na to piętro. Wszystko było zabezpieczone, a jedyny dopuszczony personel medyczny został dokładnie sprawdzony przez Betę Griffina. – Puściłem go; osunął się na podłogę, a ja zwróciłem się do strażników, którzy pojawili się w korytarzu. – Dowiedzcie się, jak przeszli przez nasze zabezpieczenia! Przesłuchajcie każdego lekarza i każdą pielęgniarkę, jeśli trzeba! Chcę odpowiedzi. Natychmiast!

Odwracając się do Gwen i Gideona, przyciągnąłem ich oboje do siebie. Ktoś słono za to zapłaci, kiedy dowiem się, kto za tym stoi. Spalę ich doszczętnie.


Strażnicy przeszukiwali szpital, okoliczne budynki i resztę ziem watahy. Szukali godzinami, aż do następnego dnia i nocy. Nie znaleźli żadnego śladu nowo narodzonej księżniczki. Tamtej nocy król i królowa w ciszy opłakiwali stratę, trzymając blisko niemowlęcego księcia. Poza zamkiem niebo rozbłyskiwało. Powietrze drżało. A bogowie płakali.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.7k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.9k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki

1.9m Wyświetlenia · W trakcie · Harper Rivers
Zakochać się w bracie mojego chłopaka z Marynarki.

"Co jest ze mną nie tak?

Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?

To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.

To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.

Przyzwyczaję się.

Muszę.

To brat mojego chłopaka.

To rodzina Tylera.

Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.

**

Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.

Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.

Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.

Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.

**

Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.

Rozpieszczonych.

Delikatnych.

A jednak—

Jednak.

Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.

Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.

Nie powinno mnie to obchodzić.

Nie obchodzi mnie to.

To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.

To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.

Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.

Szczególnie nie jej.

Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.

Ona nie jest moim problemem.

I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.

Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.2k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników