Rozpieszczana przez miliarderów po zdradzie

Rozpieszczana przez miliarderów po zdradzie

FancyZ · W trakcie · 401.1k słów

759
Gorące
1m
Wyświetlenia
35.6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Emily była mężatką od czterech lat, ale wciąż nie miała dzieci. Diagnoza w szpitalu zamieniła jej życie w piekło. Nie może zajść w ciążę? Ale jej mąż rzadko bywał w domu przez te cztery lata, więc jak mogła zajść w ciążę?
Emily i jej miliarder mąż byli w małżeństwie kontraktowym; miała nadzieję, że zdobędzie jego miłość poprzez wysiłek. Jednak gdy jej mąż pojawił się z ciężarną kobietą, straciła nadzieję. Po wyrzuceniu z domu, bezdomną Emily przygarnął tajemniczy miliarder. Kim on był? Skąd znał Emily? Co ważniejsze, Emily była w ciąży.

Rozdział 1

„Proszę pani, niech pani się nie zniechęca. Pani sytuacja nie jest aż tak poważna. Zdolność do zajścia w ciążę jest ściśle związana z emocjonalnym stanem. Proszę zachować pozytywne nastawienie i współpracować z leczeniem. Wierzę, że będzie pani miała zdrowe dziecko.”

Był to najgorętszy sezon w Los Angeles, ale Emily Carter, właśnie wyszła ze szpitala, czuła się, jakby była otulona chłodem, jakby zimny wiatr przemykał wokół niej, powodując, że jej ciało drżało niekontrolowanie.

Jej teściowa, Carol, stała przy wejściu do szpitala, złapała Emily za rękę, gdy tylko ją zobaczyła, i wyrwała jej raport zdrowotny, mrucząc nieustannie: „Daj mi zobaczyć. Jak można być mężatką przez tyle lat i nie mieć dziecka?”

Emily instynktownie próbowała odebrać raport.

Ale Carol odepchnęła ją, nie zważając na bladą twarz Emily, i otworzyła raport tam, na ulicy.

Emily zatoczyła się do tyłu, prawie upadając. Ostatni stres odbił się na jej zdrowiu, i zdała sobie sprawę, że od dawna nie piła wody. Palące letnie słońce sprawiło, że na chwilę poczuła zawroty głowy.

Carol nadal mruczała, ale Emily przez chwilę nie mogła jej usłyszeć.

„Spójrz! To twoja wina! W ogóle nie możesz zajść w ciążę,” krzyknęła Carol, przyciągając Emily z powrotem z jej zawrotów głowy.

„Ja...” Emily czuła się zbyt słaba, by z nią dyskutować. Chciała tylko wrócić do domu.

Carol zmarszczyła brwi na widok słów „zablokowane jajowody” w raporcie, jej twarz pociemniała, jakby właśnie wróciła z piekła.

„Co masz na swoją obronę? Diagnoza szpitala daje ci mniej niż 20% szans na zajście w ciążę!” Gniew Carol narastał.

Emily pokręciła głową, próbując oczyścić umysł. Wiedziała, że Carol zawsze jej nie lubiła, ponieważ była żoną Nathana od czterech lat i nie zaszła w ciążę. Nie, Carol nie lubiła jej od pierwszego dnia, kiedy poślubiła Nathana.

Ludzie przechodzący obok słyszeli głos Carol i patrzyli na nie. Emily czuła się jak klaun.

Nathan Reed był jedynym spadkobiercą słynnej rodziny Reedów w Los Angeles. Emily rozumiała pragnienie Carol, by mieć chłopca, który odziedziczy majątek rodziny, a ponieważ ich małżeństwo nie opierało się na miłości, znosiła to w milczeniu.

„Carol,” Emily próbowała zachować cierpliwość, „wróćmy najpierw do domu.”

„To rezydencja rodziny Reedów, nie twój dom. Zrozum to! Nie jesteś tego warta!”

Emily zmarszczyła brwi. „Niezależnie od tego, Nathan i ja jesteśmy legalnie małżeństwem. Nie możesz tego zmienić...”

„Nie mogę tego zmienić? Lepiej od razu rozwiedź się z Nathanem! Nie myśl, że nie wiem, co planujesz. Powiem ci, nic nie weźmiesz z majątku naszej rodziny!”

Coraz więcej ludzi się zbierało, a paląca pogoda i ostre spojrzenia wokół sprawiały, że czuła się coraz bardziej zażenowana.

Emily wzięła głęboki oddech, czując się beznadziejnie i bezradnie.

Gdyby wiedziała, że tak to się skończy, może nie zgodziłaby się poślubić Nathana na początku.

Była tylko zwykłą dziewczyną, która pierwotnie nie miała szansy spotkać miliardera jak Nathan. Ale dziadek Emily i dziadek Nathana byli przyjaciółmi, a jej dziadek nawet uratował dziadka Nathana. Później rodzina Emily podupadła, a Emily mogła tylko mieszkać w slumsach. Aby zaopiekować się biedną Emily, dziadek Nathana poprosił Nathana, by ją poślubił, zanim umarł.

Nathan początkowo nie chciał. Który kwalifikujący się kawaler poślubiłby zwykłą dziewczynę jak Emily? Ale widząc swojego dziadka słabego w szpitalu, zgodził się.

Ten rok oznaczał czwarty rok ich małżeństwa. W ciągu tych czterech lat Nathan jej nie dręczył, ale też nie był bardzo entuzjastyczny. Ich związek był tylko nieco lepszy niż obcych, i nie można go było nawet nazwać przyjaźnią. Krąg przyjaciół Nathana był zupełnie inny niż jej, i nie oczekiwała, że Nathan ją zrozumie lub będzie się przeciwstawiał Carol dla niej. Nie spodziewała się tylko, że to małżeństwo zakończy się w takim impasie.

„Carol, nasze małżeństwo zostało zaaranżowane przez naszych dziadków...”

„On nie żyje, prawda? Emily, myślisz, że możesz być panią Reed na zawsze?”

Ton Carol stał się głośniejszy. Gdy Emily myślała, że Carol zacznie kolejną rundę reprymendy, Carol nagle założyła uśmiech na twarz i wskazała na parę obejmującą się niedaleko, mówiąc do niej: „Widzisz to? Ktoś rodzi dziedzica dla naszej rodziny. Sugeruję, żebyś szybko zrezygnowała z pozycji pani Reed. Ktoś inny jest bardziej odpowiedni na to miejsce niż ty.”

Podążając za gestem Karoliny, wzrok Emily padł na jej męża Nathana, który czule obejmował ciężarną kobietę z lekko zaokrąglonym brzuchem, pochylając się nad nią z miłością. Kobieta szeptała coś do jego ucha, a Nathan delikatnie się uśmiechał, całując ją w czoło.

Nigdy nie widziała, żeby Nathan uśmiechał się do niej tak czule.

Jej wzrok padł na ciężarną kobietę w ramionach Nathana, a dziwne uczucie znajomości przeszło przez nią.

Ciężarna kobieta nie była obca; to była jej kuzynka, Zofia.

Szok, gniew, niedowierzanie. Wiele emocji zalało jej umysł, a Emily prawie nie mogła uwierzyć własnym oczom.

Zofia zauważyła jej spojrzenie i powoli podeszła do Emily, głaszcząc swój brzuch i powiedziała radośnie, "Emily, moja kuzynko, jestem w ciąży z dzieckiem Nathana. Właśnie mieliśmy badanie, a lekarz powiedział, że dziecko jest bardzo zdrowe. Zgadnij, czy to chłopiec czy dziewczynka?"

Emily spojrzała na jej już zaokrąglony brzuch, drżąc, nie mogąc wydusić z siebie pełnych słów. "Jak mogłaś... To twój szwagier! Jak mogłaś mi to zrobić? Jak mogłaś uwieść własnego szwagra?"

Emily instynktownie podniosła rękę, by ją uderzyć, ale jej ręka została złapana w powietrzu.

Nathan, z surową twarzą, chwycił jej rękę i odepchnął ją siłą. Krok naprzód, zasłonił Zofię za sobą i powiedział niskim głosem, "Emily, widziałaś to. Rozwodzimy się."

Emily zamknęła oczy, przytłoczona zmęczeniem i bezsilnością. "Kiedy się zeszliście? Jako twoja żona, mam prawo wiedzieć."

"Śmiesz pytać? Powiem ci, Emily, nie masz prawa wtrącać się w sprawy naszej rodziny, a tym bardziej Nathana!" Karolina była w tym momencie niezwykle arogancka.

Emily poczuła się duszona i wydała niski pomruk, "Jestem żoną Nathana. Mój mąż zdradził, mam prawo wiedzieć, prawda?"

"Ty, z twoim pochodzeniem z biedoty, śmiesz myśleć, że możesz być żoną rodziny Reed? Dziadek Nathana był zdezorientowany, ale ja nie jestem!"

Coraz więcej ludzi gromadziło się wokół, jakby oglądali prawdziwe widowisko.

Nigdy nie wyobrażała sobie, że pewnego dnia będzie bohaterką takiej farsy.

Zofia wyglądała na winna, delikatnie opierając się o pierś Nathana, mówiąc cicho, "Karolino, nie obwiniaj Emily. To moja wina. Ja... Ja po prostu tak bardzo kocham Nathana."

Karolina wzięła Zofię za rękę i uśmiechnęła się, "Zofia, jesteś inna niż ona. Jesteś wykształcona, a teraz nosisz dziedzica rodziny Reed. Jesteś moją uznaną synową."

Emily zamknęła oczy, mając nadzieję, że to tylko halucynacja spowodowana zmęczeniem.

"Zofio, zawsze się tobą opiekowałam. Odkąd przyjechałaś do tego miasta na studia, traktowałam cię jak rodzinę! Pomogłam ci dostać się do firmy Nathana." Emily nie mogła już powstrzymać łez. "Jak mogłaś mi to zrobić?"

"Emily," Nathan przemówił, robiąc krok naprzód i zasłaniając Zofię za sobą stanowczym gestem, "Zofia jest teraz moją kobietą. Jeśli jesteś zła, możesz porozmawiać o tym ze mną."

Zła?

Jaką złość mogła mieć?

Przez cztery lata znosiła wszystkie krzywdy sama, przekształcając całą swoją złość w starania o zadowolenie. Starała się zbudować dobre relacje z Nathanem i Karoliną, nawet dobrze traktowała służącą. Co więcej mogła teraz powiedzieć?

Na początku była podekscytowana, że poślubiła Nathana. Lubiła go. Chciała być dobrą żoną, dbać o męża i mieć urocze dziecko. Co w tym złego?

Nie miała żadnych krewnych. Myślała, że po ślubie zyskała nowych członków rodziny, ale jej małżeństwo zostało zniszczone przez jej kuzynkę.

Jej serce czuło się, jakby było rozdzierane przez niewidzialną rękę, sprawiając, że nie mogła wyprostować się z bólu.

"Idź do domu. Nie rób z siebie pośmiewiska na ulicy," Nathan, słynny miliarder w LA, nie chciał być rozpoznany na ulicy przez innych.

Ale kiedy ręka Emily chwyciła klamkę samochodu, Nathan powiedział, "Weź taksówkę, nie wsiadaj do tego samochodu. Zofia usiądzie w tym samochodzie."

To samochód z czterema miejscami. On prowadził, Karolina siedziała na fotelu pasażera, a Zofia siedziała sama na tylnym siedzeniu, przepraszając z uśmiechem, "Przepraszam, Emily. Nathan jest po prostu zbyt zmartwiony o to dziecko..."

Uśmiechnęła się gorzko i zamknęła drzwi samochodu.

Korzeń tego wszystkiego tkwił w tym, że nie mogła mieć dziecka.

Nathan odjechał czarnym Bugatti, zostawiając ją samą stojącą przed wejściem do szpitala, wskazywaną i komentowaną przez przechodniów.

Była nominalną żoną Nathana, ale także członkiem rodziny, którego rodzina Reed nie uznawała.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

801.8k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

662.6k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

376.4k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

341.6k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

387.2k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Accardi

Accardi

734.2k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

314k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

703.8k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Kroniki Wilka Pioruna

Kroniki Wilka Pioruna

292k Wyświetlenia · W trakcie · Piper Hayes
"Jak śmiesz?" Głos Akacji drży z wściekłości. "Jak śmiesz pozwolić im urządzić ci przyjęcie urodzinowe?"

Krew wypełnia moje usta. Zaciskam zęby mocno, odmawiając krzyku.

"Oni nigdy nie urządzili MI przyjęcia!" Wrzeszczy. "Ale wszyscy kręcą się wokół CIEBIE!"

Mój wilk warczy w mojej głowie, rozpaczliwie chcąc się uwolnić. Ale zmuszam ją do powrotu. Nie mogę się przemienić. Nie tutaj.

Kiedy w końcu zauważają, co się ze mną stało, staję przed nimi z wyczerpaniem:

"Wszystko, co wy czcicie? Nienawidzę tego. Przetrwanie najsilniejszych, silni dręczą słabych... Jesteśmy wilkołakami. Mamy mózgi, uczucia, zdolność wyboru dobroci."

Trojaczki patrzą w szoku, gdy kontynuuję.

"Jeśli teraz przyjęłabym waszą pomoc, jaka byłaby różnica między mną a wami? Byłabym tylko kolejną osobą korzystającą z tego chorego systemu."

Magnus robi krok do przodu. "Evelyn, możemy się zmienić—"

"Możecie? Kiedy będziecie liderami, powiecie wszystkim wilkom o wysokiej randze, że teraz wszyscy będą traktowani równo?"

Cisza.

"Mam nadzieję, że kiedy odejdę, przypomni wam to o czymś."


Evelyn wytrzymała lata brutalnych nadużyć, ukrywając przed wszystkimi w Polaris Pack swojego przedwcześnie obudzonego wilka i śmiertelne umiejętności bojowe. Kiedy przyszłe alfa trojaczki i ich wewnętrzny krąg w końcu odkrywają jej tajemnice, są przerażeni tym, co przeoczyli.

Ale Evelyn odmawia ich pomocy. Nauczyła się przetrwać, pozostając niewidzialna, chroniąc słabszych członków stada, kierując uwagę prześladowców na siebie.

Ze srebrnymi bliznami jako dowodem jej cierpienia i trzema potężnymi dziedzicami alfa, którzy są zdeterminowani, aby zburzyć jej mury, czy Evelyn znajdzie siłę, aby rzucić wyzwanie okrutnej hierarchii stada? Czy ujawnienie jej prawdziwej mocy zniszczy wszystko, co poświęciła, aby chronić, zanim będzie mogła zdobyć swoją wolność?
Uwodzenie Dona Mafii

Uwodzenie Dona Mafii

325.8k Wyświetlenia · Zakończone · Sandra
Ciemna, mafijna romans z dużą różnicą wieku
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.

Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.

Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.

Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.

Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

240.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...