
Ścigana przez mojego obsesyjnego kosmicznego szefa!
ShadowPrincess · W trakcie · 27.7k słów
Wstęp
„C-Czekaj! C-Co się dzieje, Panie!? D-Dlaczego tak się zachowujemy!? T-To jest takie złe... jesteś moim szefem, a ja tylko twoją pracownicą—” Sposób, w jaki jego niski, głęboki głos wywoływał dreszcze na moim kręgosłupie, zwłaszcza gdy ugryzł mój płatek ucha, który był jednym z moich erogennych miejsc, sprawił, że spanikowałam i próbowałam uwolnić się z jego uścisku.
Ale im bardziej się szarpałam, tym mocniej jego uścisk wokół mojego ciała się zaciskał, jakby wyciągał ze mnie całą siłę, „Dlaczego? Czy nie mogę okazać miłości mojej ukochanej żonie?”
„Ż-Ż-Żonie??” Mój głos zamarł z szoku, gdy patrzyłam na niego z szeroko otwartymi oczami, nie mogąc uwierzyć.
Życie Julii wywróciło się do góry nogami z dnia na dzień, gdy stanęła w obliczu poważnej zdrady ze strony swojego długoletniego chłopaka Marco, który wybrał jej złą przyrodnią siostrę Melanie w tym samym dniu, kiedy Julia spodziewała się od niego oświadczyn. Złamana i zdruzgotana, Julia topi swoje smutki w alkoholu, tylko po to, by obudzić się następnego dnia z malinkami na całym ciele, zdając sobie sprawę, że spała z zupełnie obcym mężczyzną, który miał twarz zakrytą maską. Wypełniona wstydem i żalem, gdy postanowiła wrócić do swojego normalnego życia, czy jej intuicje były błędne, gdy poczuła, że nowy przystojny CEO ich firmy wydawał się jej dziwnie znajomy?
Jako potężne nadprzyrodzone stworzenie z Planety Alpha, Damon utknął na powierzchni ziemi 200 lat temu w wyniku błędu technicznego w swoim statku kosmicznym, ale zakochanie się w niewinnej ludzkiej dziewczynie, która była jego 'przeznaczoną partnerką', nie było częścią jego planu. Jednak los był bezlitosny. Tracąc brutalnie miłość swojego życia i pozostając sam na ziemi przez wieki, tylko z obietnicą od swojej 'partnerki', że się odrodzi, Damon zaczął tracić nadzieję, aż jego droga skrzyżowała się z Julią, która rozpaliła w jego sercu utraconą nadzieję, że nie został porzucony przez swoją partnerkę!
Co się stanie, gdy los stanie się największą przeszkodą między miłością ludzkiej dziewczyny a nadprzyrodzonym kosmitą? Czy Julia będzie w stanie zaakceptować straszliwy sekret, który Damon ukrywał za swoją fasadą idealnego mężczyzny? Gdy w grę wchodzi niezliczona ilość nieporozumień, jak Damon i Julia odnowią swoją utraconą miłość? Czy uda im się chronić siebie nawzajem... czy los znowu ich rozdzieli?
Rozdział 1
POV Julii:
„Czy wyjdziesz za mnie?”
To były jedyne słowa, które pragnęłam usłyszeć od mojego długoletniego chłopaka Marco, kiedy przyjechałam z nim na naszą błogą wakacyjną podróż na Hawaje. Marco i ja spotykamy się od ponad 5 lat i zawsze ceniłam każdą chwilę spędzoną razem. Właściwie, kiedy nagle poprosił mnie o wspólne wakacje miesiąc temu, pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy, to czy przypadkiem nie planuje mi się oświadczyć?
Przez ostatni miesiąc byłam przeszczęśliwa i po cichu zaczęłam szukać pięknych miejsc na ślub. Ponad miesiąc temu złożyłam wniosek o urlop w pracy, mając nadzieję, że tym razem wrócę z dużym diamentowym pierścionkiem na palcu.
Ale pierwsze rozczarowanie, które mnie spotkało na tych wakacjach, to kiedy zobaczyłam moją przyrodnią siostrę Melanie zatrzymującą się w tym samym hotelu, który zarezerwowaliśmy na Hawajach.
Po śmierci mojej mamy, gdy miałam tylko 5 lat, nie minęło wiele czasu, zanim mój tata przyprowadził do domu swoją kochankę, która była już w ciąży z Melanie. Przed moim tatą, obie - matka i córka - doskonale opanowały sztukę okazywania mi fałszywej czułości, ale w głębi duszy wiedziałam, że obie mnie nienawidzą, zwłaszcza Melanie, która zawsze była zazdrosna o wszystko, co osiągnęłam.
Wśród tego całego chaosu, Marco był najsilniejszym wsparciem w moim życiu. Ale na tych wakacjach, kiedy zobaczyłam Melanie witającą nas w holu hotelowym, rzeczywiście miałam przeczucie złego omenu. Ale próbowałam przekonać samą siebie, żeby nie myśleć o tym za dużo.
Ale powinnam była zdać sobie sprawę, że moje przeczucia nigdy nie były błędne.
Teraz, tuż przede mną, w ogromnej sali hotelowej, która była eterycznie udekorowana czerwonymi kwiatowymi łukami i balonami pasującymi do tematu oświadczyn, trzymając w ręku diamentowy pierścionek, mój chłopak wypowiedział te dokładne słowa, ale nie do mnie. Zamiast tego, klęczał przed Melanie, która stała obok mnie, i z bezczelnym uśmiechem na twarzy zapytał ją ponownie: „Melanie, czy wyjdziesz za mnie, proszę?”
„O mój Boże! Marco! Nie mogę w to uwierzyć... oczywiście, że tak! Chciałabym wyjść za ciebie!” W odpowiedzi na jego pytanie, Melanie wybuchnęła śmiechem z zaskoczenia, zanim podała swoją rękę Marco, aby włożył jej pierścionek.
Tuż przed moimi oczami, gdy patrzyłam, jak mój chłopak wkłada pierścionek zaręczynowy na palec mojej przyrodniej siostry, ból w sercu wzrósł do tego stopnia, że poczułam supeł w klatce piersiowej, co utrudniało mi swobodne oddychanie. Zacisnęłam szczęki, aby powstrzymać łzy zbierające się w gardle, przysięgając sobie, że nie uronię ani jednej łzy przed Melanie tej nocy, bez względu na wszystko...
„Co... do cholery się tu dzieje?” Wycedziłam te chrapliwe słowa z ust, gdy personel hotelowy zebrany wokół nas zakończył gratulacje dla Marco i Melanie z okazji ich zaręczyn.
Drgnąwszy na dźwięk mojego głosu, jakby Marco wreszcie zdał sobie sprawę, że byłam tu przez cały czas, puścił rękę Melanie, która była spleciona wokół jego ramienia, i podszedł bliżej do mnie, „Julia... chciałem z tobą o tym porozmawiać...”
„O czym chcesz rozmawiać? Chciałeś, żebym patrzyła, jak mój chłopak zaręcza się z moją siostrą?” Kiedy tym razem wybuchłam na niego głośno, entuzjazm tłumu wokół nas szybko zgasł, gdy zrozumieli, jak pokręcona sytuacja się rozwinęła. Podczas gdy Melanie zachwycała się diamentowym pierścionkiem na swoim palcu, ja wybuchłam na Marco: „Żartujesz sobie? Lepiej powiedz mi teraz, czy to jakiś żart, który planowałeś—”
„Chciałem ci powiedzieć, że przestałem cię kochać, Julio. I... przepraszam za to.” Bez cienia wyrzutów w głosie, Marco odpowiedział poważnym tonem, patrząc mi prosto w zapłakane oczy. „Zawsze byłaś ambitna w swojej karierze, Julio... do tego stopnia, że nigdy nie poświęcałaś uwagi potrzebom i pragnieniom swojego chłopaka. Nawet nie zgodziłaś się zamieszkać ze mną, bo chciałaś skupić się na pracy.
„To wtedy znalazłem Melanie... i po spędzeniu z nią czasu, zdałem sobie sprawę, że to ona mogła mnie zrozumieć i moje uczucia... czego ty nie potrafiłaś przez te wszystkie lata, które spędziliśmy razem...”
„Potrzeby? Uczucia?” Prychnęłam, nie mogąc ukryć goryczy na twarzy, wskazując palcem na Melanie, która teraz zwróciła na nas uwagę. „Więc... zdradzałeś mnie z nią dla swoich cholernych potrzeb? Mogłeś zaspokoić swoje potrzeby z prostytutką, dlaczego musiało to być z moją siostrą!?”
„Bo po byciu z tobą Marco zrozumiał, że zawsze chciał kogoś takiego jak ja... więc wybrał mnie zamiast ciebie, siostro.” Melanie wtrąciła się do naszej rozmowy, podchodząc bliżej do Marco i obejmując go za ramię.
Brzmiała raczej dumnie w swoim głośnym tonie, „Wiem, że to musiało bardzo zranić twoją dumę, widząc, jak twój mężczyzna oświadcza mi się, ale szczerze mówiąc, początkowo też czułam się winna, że zaręczyny stały się oficjalne przy tobie, ale po roku planowania, Marco zrozumiał, że to jedyny sposób, by zakończyć swój związek z tobą. Przykro mi, siostro, ale teraz... Marco jest mój, a ja jestem jego teraźniejszością i przyszłością.”
Po tych słowach Melanie delikatnie złożyła miękki pocałunek na ustach Marco, na co on odpowiedział z pasją tuż przed moimi oczami. Podczas gdy byłam oszołomiona, zdając sobie sprawę, że Marco zdradzał mnie przez ponad rok, on był głęboko zanurzony w pocałunku z Melanie, nie zwracając uwagi na strzępy mojego złamanego serca.
Nie mogłam znieść siły, by patrzeć na tych bezwstydnych zdrajców dłużej. Wiedziałam, że Melanie zawsze będzie dążyć do wszystkiego, na co zasługiwałam, ale nie spodziewałam się, że będzie tak podła, by nawet ukraść mi mężczyznę!
Tłumiąc rozdzierający ból w sobie, spakowałam swoje rzeczy i natychmiast wzięłam lot powrotny do domu. Kiedy dotarłam do swojego miasta, było już późne popołudnie.
Ale po raz pierwszy w życiu miałam desperacką myśl, by zrobić coś ekstremalnego tej nocy, aby utopić w sobie palący ból. Weszłam do pierwszego baru, który napotkałam po zostawieniu bagażu w moim mieszkaniu.
Wybrałam obcisłą krótką sukienkę, nakładając ciężki, seksowny makijaż na twarz. To był pierwszy raz, gdy próbowałam czegoś zupełnie innego niż moja zwykła natura, ale po brutalnym rozczarowaniu przez osobę, z którą chciałam spędzić szczęśliwą przyszłość... przynajmniej na tę noc, chciałam być inną kobietą!
Ostatnie Rozdziały
#30 Rozdział 30: Awaria szafy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#29 Rozdział 29: Kłopotliwa sytuacja
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#28 Rozdział 28: Co się działo?
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#27 Rozdział 27: Mieszane emocje
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#26 Rozdział 26: Czy płakałeś?
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#25 Rozdział 25: Najeźdźcy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#24 Rozdział 24: Czy to jest zwrot?
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#23 Rozdział 23: Wskazówka zazdrości
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#22 ROZDZIAŁ 22: Bycie dupkiem!
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#21 ROZDZIAŁ 21: Wstrząsnąć na mnie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.












