
Tatusiu, O nie! Mama odchodzi!
Eve · W trakcie · 94.6k słów
Wstęp
Tym razem chcę walczyć o przyszłość mojej córki i moją karierę.
Ale kiedy papiery rozwodowe są już gotowe, zawsze zimny i zdystansowany Karol nagle błaga mnie, żebym została.
——
Zawahałam się...
Rozdział 1
Sala Balowa, Golden Horizon Resort.
Kryształowe żyrandole błyszczały olśniewająco, a w tle cicho grał luksusowy walc.
Charles Anderson, ubrany w perfekcyjnie skrojony ciemny garnitur z lekko rozpiętym kołnierzykiem, bezwiednie poprawiał spinki do mankietów.
Jego przystojna twarz była zasnuta gniewem, gdy mówił lodowatym głosem.
"Gdzie jest Patricia?"
"Szukamy jej," odpowiedział nerwowo jego asystent, Paul Wilson, z czoła spływał mu pot.
Pół godziny temu Paul widział Patricię White z Emily White w sali balowej, jedzącą i proszącą innych, by mieli oko na Emily.
Ale kiedy wyszedł z toalety, Patricia zniknęła.
Paul zmobilizował wszystkich w sekretariacie do jej poszukiwań, modląc się w duchu, by Patricia wróciła, zanim Charles straci cierpliwość.
Paul był na skraju płaczu.
Irene Jackson trzymała się ramienia Charlesa, jej głos był miękki i słodki. "Charles, chodźmy zatańczyć."
"Poczekaj," głos Charlesa był lodowaty, z ledwo wyczuwalną irytacją. "Patricia jeszcze się nie znalazła."
"Och, może poczuła się źle i wyszła sama?" Irene zaśmiała się lekko. "Paul i reszta jej szukają, prawda?"
Irene rzuciła okiem na kilka osób w sali, które nerwowo szukały Patricii, ale nie śmiały robić tego zbyt ostentacyjnie, i uśmiechnęła się złośliwie.
Znalezienie Patricii nie będzie łatwe. Irene przekupiła personel tutaj, a klucz do pokoju, w którym była zamknięta Patricia, miała przy sobie.
Patricia nie będzie mogła się wydostać. Po zakończeniu przyjęcia Irene ją wypuści.
Ktoś taki jak Patricia, z jej przeszłością, nie zasługiwał, by stać obok Charlesa.
Irene dorastała z Charlesem.
Po tym, jak tamta osoba wyjechała za granicę, biorąc pod uwagę długotrwałe relacje i współpracę między jej rodziną a rodziną Andersonów, to ona powinna była zostać żoną Charlesa.
Ale ostatnio pojawiły się wiadomości, że Charles zarejestrował swoje małżeństwo z Patricią, kobietą nieznanego pochodzenia, i nawet przyprowadził trzyletnie dziecko?
Irene była wściekła. To ona była najbardziej kwalifikowana, by zostać żoną Charlesa!
Charles należał do niej!
Zimny metalowy zatrzask wbijał się w jej plecy, powodując, że Patricia nagle się obudziła.
Powietrze było przesiąknięte delikatnym zapachem drewna zmieszanym z nutą wilgoci. To był najbardziej odosobniony pokój na trzecim piętrze Golden Horizon Resort.
Oczy Patricii błysnęły zaskoczeniem. Duszące uczucie od dymu nadal sprawiało, że jej ciało było niespokojne, ale dymu nie było widać.
Nie powinna tu być, ale gdzie była?
Pamiętała, że była w swoim studio, patrząc na projekty. Wczoraj wieczorem nagle poczuła się bardzo śpiąca, chociaż była dopiero dziesiąta, i ciągle ziewała.
W momencie, gdy gęsty dym wypełnił jej klatkę piersiową, obudziła się dusząc. Rzuciła się do alarmu przeciwpożarowego i desperacko go naciskała, ale bez względu na to, jak mocno naciskała, nie było żadnej reakcji.
Drzwi biura były zamknięte przez kogoś. Gorączkowo wykręciła numer Charlesa i zauważyła postać szybko przechodzącą za szklanymi drzwiami.
Patricia pobiegła, żeby zobaczyć wyraźniej, ale potknęła się o kawałek materiału na podłodze. Płomienie szybko ją otoczyły, a ona nie mogła się uwolnić.
Dym utrudniał oddychanie, a jej wzrok stopniowo się rozmazywał.
W ostatnich chwilach czuła ulgę, że nie zabrała ze sobą córki Emily.
Ale nadal nie mogła się z tym pogodzić.
Nie widziała, jak Emily dorasta, nie rozwiązała spraw z Charlesem.
Widząc tę znajomą scenę, Patricia zrozumiała. Została odrodzona.
Odrodziła się w noc bankietu po zarejestrowaniu swojego małżeństwa z Charlesem, jej pierwszego wystąpienia jako żony Charlesa.
W swoim poprzednim życiu jej sukienka została zniszczona, a ona była zamknięta w przebieralni przez trzy godziny.
Zanim mijający pracownik ją uratował, bankiet był już w połowie.
Musiała pojawić się w sali balowej w podartej sukience, stojąc w centrum jak klaun, będąc wyśmiewaną i ocenianą.
I oto Charles, jej mąż, delikatnie trzymający Irenę za rękę, wirujący na środku parkietu.
Po tamtej nocy stała się pośmiewiskiem w Luminous City.
Missy Harris, która zawsze patrzyła na nią z góry ze względu na jej pochodzenie, jeszcze bardziej ją wyśmiewała, mówiąc, że nie nadaje się na scenę.
Missy później wykorzystała ten incydent, aby zakwestionować jej zdolność do wychowywania Emily, zabierając Emily, aby ją wychować.
Kiedy Patricia zobaczyła Emily ponownie, jej osobowość stała się cicha i wrażliwa na reakcje otoczenia.
W poprzednim życiu Patricia nie wiedziała dlaczego, ale po wejściu do rodziny Andersonów stała się im posłuszna, pozwalając im na kpiny i wyśmiewanie.
Patricia wzięła głęboki oddech. Skoro została odrodzona, nie pozwoli, aby to się powtórzyło.
Tym razem ochroni Emily, nie przegapi jej dorastania i odzyska część spadku, która prawnie należała się Emily!
Odpłaci wszystkim, którzy ją wyśmiewali i patrzyli z góry!
A ten tajemniczy pożar, wyraźnie ktoś chciał jej śmierci. Tym razem upewni się, że osoba za to odpowiedzialna poniesie konsekwencje.
Z ustalonymi celami, Patricia spojrzała na suknię rzuconą niedbale w kąt. Talia do rąbka była przecięta na dwie części.
Rozejrzała się i jej oczy zabłysły, gdy zobaczyła stos odrzuconych tkanin w kącie.
Była wybitną studentką w MetroStyle Academy of Fashion. Nawet po ślubie z Charlesem w poprzednim życiu, nie zrezygnowała z marzenia o projektowaniu.
Kilka lat później otworzyła nawet studio projektowania mody.
Korzystając ze swoich umiejętności estetycznych, szybko naprawiła uszkodzoną suknię za pomocą odrzuconych tkanin.
Następnie naśladowała technikę, którą widziała w telewizji, aby otworzyć zamek. Stary zamek szybko się otworzył.
Podniosła suknię i pospieszyła do sali bankietowej.
Pomimo doświadczeń z poprzedniego życia, nadal była zdenerwowana byciem w centrum uwagi.
Ale myśląc o Emily, serce Patricii ścisnęło się, a ona szybciej otworzyła drzwi.
Wchodząc do sali bankietowej, Patricia nerwowo rozejrzała się.
Przez tłum zobaczyła małą postać Emily i jej gardło się ścisnęło.
Emily miała na sobie różową sukienkę, marszcząc usta, jej pulchna twarz zawsze była zmarszczona, wyglądała bardzo nieszczęśliwie.
Obok niej stała Missy z irytacją na twarzy, mrucząc coś pod nosem.
Serce Patricii ścisnęło się i szybko podeszła do Emily.
W tym momencie ktoś z gości nagle powiedział: "Czy to jest pani Anderson?"
Wszyscy się odwrócili, ich oczy skupiły się na kobiecie przy drzwiach.
Beżowa suknia, zmodyfikowana przez Patricię, miała asymetryczny dekolt, który podkreślał jej wdzięczną sylwetkę.
Jej długie włosy opadały luźno, kilka kosmyków przylegało do jej policzków, dodając jej casualowego uroku.
"Kto powiedział, że nie jest ładna? Wygląda jak gwiazda filmowa," ktoś wykrzyknął z tłumu.
"Pamiętam, że ta sukienka Chanel nie wyglądała tak pierwotnie. Czy pan Anderson osobiście zatrudnił projektanta, aby ją dla niej dostosować?"
"Myślę, że tak. Ma świetną figurę."
"Pan Anderson naprawdę kocha swoją żonę."
Wzrok Charlesa padł na suknię Patricii, jego głębokie oczy zdradzały nutę zaskoczenia.
"Mamo!" Emily, która była zmarszczona, rozjaśniła się, gdy tylko zobaczyła Patricię. Wyrwała się z ręki Missy i pobiegła w stronę Patricii.
Patricia uklękła i mocno przytuliła Emily, wdychając jej znajomy zapach, nie mogła się powstrzymać od pocałowania jej małej twarzy.
"Mamo, gdzie byłaś? Tata i ja cię szukaliśmy!"
Emily wtuliła się w jej ramiona, ocierając się o nią z miłością.
Serce Patricii bolało.
Jej Emily, wciąż taka młoda, nadal była tą niewinną i słodką dziewczynką.
Na szczęście miała kolejną szansę, aby być częścią jej dorastania.
Podnosząc wzrok, jej spojrzenie przeszło przez tłum i zatrzymało się na Charlesie.
Ich oczy się spotkały, spojrzenie Patricii było zimne i zdystansowane, podczas gdy Charles patrzył na nią z badawczym wyrazem twarzy, zaskoczony.
Ta żona, która weszła do rodziny zaledwie kilka dni temu, zawsze była uległa i nieśmiała przed nim. Jak nagle stała się tak olśniewająca?
Ostatnie Rozdziały
#88 Rozdział 88
Ostatnia Aktualizacja: 11/18/2025#87 Rozdział 87
Ostatnia Aktualizacja: 11/11/2025#86 Rozdział 86
Ostatnia Aktualizacja: 11/4/2025#85 Rozdział 85
Ostatnia Aktualizacja: 10/28/2025#84 Rozdział 84
Ostatnia Aktualizacja: 10/21/2025#83 Rozdział 83
Ostatnia Aktualizacja: 10/14/2025#82 Rozdział 82
Ostatnia Aktualizacja: 10/7/2025#81 Rozdział 81
Ostatnia Aktualizacja: 9/30/2025#80 Rozdział 80
Ostatnia Aktualizacja: 9/23/2025#79 Rozdział 79
Ostatnia Aktualizacja: 9/22/2025
Może Ci się spodobać 😍
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Nagroda Złego Chłopaka
Zakazani od bycia razem, napędzani swoimi błędnymi wyobrażeniami o sobie nawzajem, ci dwoje nie są dokładnie szczęśliwi, gdy ich drogi się krzyżują, ale co się stanie, gdy te wyobrażenia znikną i zobaczą, kim naprawdę jest ta druga osoba?
Juniper McDaniels, lepiej znana jako June, całe życie była odrzucana przez rówieśników z powodu pozycji jej ojca jako szeryfa. Nikt nie chce spędzać czasu z dziewczyną, której ojciec może ich wsadzić do więzienia.
Na pierwszej imprezie, na którą pozwolono jej pójść przed rozpoczęciem wakacji przed studiami, ratuje życie. Nie byle czyje życie, ale życie łobuza Jake'a Jacobsona, lepiej znanego jako JJ, chłopaka, od którego ojciec kazał jej trzymać się z daleka.
Nagle życie towarzyskie June zmienia się, rozkwita, gdy poznaje najlepszych przyjaciół JJ-a, a w końcu nawet samego łobuza.
Czy ci dwoje będą w stanie zaprzeczyć swojemu wzajemnemu przyciąganiu, czy też ulegną pokusie zakazanego owocu?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Związana z Panem Blackiem
Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?
Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.
Dziwak Stada: Tajemnica do Odkrycia
Jej rodzice byli jedną z najsilniejszych par beta (drugich po alfie) swoich czasów na całym kontynencie. Ale nawet mając beta krew płynącą w jej żyłach, Aadhya wiedziała, że różni się od wszystkich wilkołaków, które spotkała w swoim życiu. Nie miała wyostrzonych zmysłów wilkołaków, nie przekształciła się nawet w swojego wilka, gdy osiągnęła odpowiedni wiek, co automatycznie uczyniło ją "dziwakiem stada".
Pomimo bycia traktowaną jak wyrzutek, prześladowaną przez inne wilcze dzieci i budzenia się każdego dnia z tym przerażającym śmiechem i koszmarem, który zawsze wydawał się zbyt realny, by być tylko koszmarem, nigdy nie pozwoliła sobie poczuć się słabą. Zmuszała się do granic możliwości i trenowała tak samo, jak każdy wilk w ich stadzie.
To był dzień jej dwudziestych urodzin, kiedy nagle poczuła "mrowienie partnera" od dotyku swojego głównego prześladowcy, przyszłego alfy ich stada, Ethana Smitha. Wiedziała, że od momentu, kiedy poczuła to pierwsze mrowienie, nic już nie będzie normalne, ale nie wiedziała, że w jej życiu od samego początku nie było nic normalnego.
Czy Ethan zaakceptuje dar więzi partnera i zostawi swoją dziewczynę z wysoką rangą dla człowieka? Czy Aadhya będzie w stanie przetrwać wszystko, co wkrótce nadejdzie?
Dołącz do Aadhyi w podróży jej życia, pełnej tajemnic, akcji, romansu i wielu zwrotów akcji...
Przeczytaj "Dziwak Stada: Tajemnica do Odkrycia", aby doświadczyć rollercoastera emocji i zobaczyć, jak rozwija się życie zwykłej ludzkiej dziewczyny Aadhyi w świecie wilkołaków.
Już kochana i doceniana przez tysiące czytelników na różnych platformach ebooków na całym świecie. Pierwsze podpisane dzieło autorki Mudity Upreti.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.












