Ukryta Róża Zniszczonego Alfy

Ukryta Róża Zniszczonego Alfy

Dehni Salem · Zakończone · 177.8k słów

736
Gorące
29.5k
Wyświetlenia
927
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Żyjąc jako niewolnica przez większość swojego życia, Bea nie była zaskoczona, gdy ponownie znalazła się w niewoli u innej rodziny. Tym razem jednak, aby uratować własną skórę, musi przyjąć tożsamość swojego byłego Pana i poślubić jego narzeczonego: sparaliżowanego Księcia Północy, Daxa.

Zraniona podczas nocy ognia i zdrady, Bea zostaje wyniesiona do pozycji Księżniczki całego królestwa. Jednak blizny na jej ciele zostały zadane przez mężczyznę, którego teraz nazywa mężem.

Pomimo plotek o jego umysłowej niezdolności, Dax okazuje się być daleki od bycia bezmyślnym. Dzięki opiece Bei, odnajduje swój głos i siłę, by wypełnić swoje przeznaczenie jako silny Alfa.

Podczas gdy nawigują przez bitwy i polityczne intrygi, Dax i Bea starają się stworzyć potężną parę w oczach swojej Bogini. Ale czy ich więź będzie wystarczająca, by udaremnić machinacje cieniowego wroga? Czy zdołają zdobyć błogosławieństwo Bogini i ochronić swoich ludzi oraz nowo odkrytą miłość?

Świadkuj, jak Złamany Tron płonie pasją swojego Ukrytego Kwiatu.


„Odsunął się z mokrym odgłosem i powiedział, „Ssę twój łechtaczkę.” Potem przełknął ślinę, zanim kolejny warkot przeszedł przez jego ciało. „Bea… Twój zapach. Twój aromat. Doprowadza mojego Wilka do szaleństwa. Doprowadza mnie do szaleństwa.” Poczuła, jak łóżko znów się porusza, gdy wpychał swoje biodra w materac. „Aaaghhh, pragnę cię tak bardzo!”

„Dax. P-potrzebuję cię. Boli. Coś boli. To za dużo.” Dyszała, a jej zdanie przerywało się kilka razy, zanim udało jej się je w pełni wypowiedzieć.

Przestał ssać i delikatnie opuścił jej pośladki z powrotem na koc. Złożył delikatny pocałunek na jej kępie włosów łonowych, a tym razem nie mogła powstrzymać swojego ciała przed uniesieniem się, by spotkać jego usta. Chcę więcej. Jęk, którego nawet nie wiedziała, że potrafi wydać, wydostał się z jej gardła.

Nie mogła wyjaśnić, co miała na myśli, ale czuła, że musi być wypełniona. Potrzebowała czegoś w sobie. Czegoś, co ją wypełni. Więcej jej płynów ślizgnęło się po niej i poczuła, jak zbierają się na materacu pod jej pośladkami.

Odwrócił się do niej i srebrnymi na niebieskich oczach spojrzał w jej wzrok i zapytał, „Potrzebujesz mnie?” Warkot przetoczył się przez jego słowa. „Czego potrzebujesz? Powiedz mi, Bea.” Był teraz na kolanach, patrząc na nią z góry, gdy unosił się nad jej nagim ciałem.”

Rozdział 1

:°°¨༺♡༻¨°°:

Tę książkę dedykuję Sheridan Hartin. Cudownej Duszy, której komnata serca rozświetliła mrok w mojej własnej. Oby świat otworzył się przed tobą, moja droga.

:°°¨༺♡༻¨°°:

-BEA-

Bea uniosła naręcze róż do światła, wpatrując się w czerwone płatki. Był wczesny poranek, więc miała jeszcze sporo czasu, żeby powymieniać zwiędłe kwiaty, zanim będzie musiała stawić się na służbę w kuchni.

Przyłożyła bukiet do nosa i wciągnęła zapach. Mieszanka liści i płatków postawiła ją na nogi. Każda odrobina radości sprawiała, że jej marne, niewolnicze życie stawało się choć o włos jaśniejsze. Dlatego szukała radości we wszystkim.

Zaraz jednak zganiła się w myślach i westchnęła ciężko: „Jak będę tak sterczeć, zaraz ktoś z dworu się przyczepi.” Jeszcze jedno przyłapanie na bezczynności i znowu dostanie baty. Szybko odsunęła więc pachnący bukiet od twarzy i wsunęła go do pustego wazonu stojącego na pianinie. Czerwień i kryształ w jasnym porannym słońcu biły życiem, aż miło było patrzeć.

Uwielbiała ten kącik biblioteki. Zwykle panowała tu cisza i prawie nikogo nie było, więc mogła na chwilę odetchnąć. Normalnie pędziła jak mrówka w ulu. Ciągle tylko „to umyj”, „tamto przenieś”. Ledwie dawali jej czas, żeby coś zjeść, a i tak jadła jak świnia z koryta. Nie mogła jednak za bardzo narzekać – świniom trafiały się najlepsze resztki z wczorajszego menu. A wczoraj państwo mieli na śniadanie melasę i bułeczki jak scones, i jak zwykle nigdy wszystkiego nie dojadali. To znaczyło, że dziś w nocy ona będzie mogła napchać się melasą i bułeczkami do woli. Musiała tylko przepędzić ogromne knury, zanim wydrze im swój „skarb”.

Kiedy chwyciła stare, wyrzucone róże z krzesła, kolec rozciął jej kciuk, przez co upuściła naręcze. Gdy pacnęło o kafelki na podłodze, płatki i liście rozsypały się z hukiem, rozbiegając się spod jej stóp na wszystkie strony.

Z kciukiem wciśniętym do ust uklękła i zaczęła zgarniać rozsypane resztki. Pomyślała z rozpaczą: „O nie! Jak później coś znajdą, znowu zabiorą mi buty!

Kiedy zbierała te drobiazgi, usłyszała, jak drzwi do biblioteki się otwierają, i zobaczyła, jak wchodzą jej Państwo.

Visca, stary były Beta, i jego żona wciągali do cichej biblioteki swoją córkę. Trzasnął drzwiami, po czym odwrócił się do dziewczyny.

– Savonnuh, nie chcę słyszeć ani słowa sprzeciwu!

Bea zesztywniała. Jeśli ją tu przyłapią, baty będzie miała jak w banku. Może nawet odstawią jej jedzenie na cały tydzień.

– Nie OBCHODZI mnie to! – wrzasnęła Savonnuh. – Mam być Luną! Mam być dopieszczana i kochana przez wszystkich! NIE mam być mamką dla jakiegoś zepsutego Wilka!

„Zepsuty Wilk.” Bea słyszała to określenie wiele razy przez te wszystkie lata. Urodzona z ludzkiej matki i rasowego ojca nigdy nie usłyszała swojego Wilka. Szczerze mówiąc, nie wierzyła, że w ogóle go ma. Od urodzenia mówiono o niej „zepsuty Wilk”.

Ciekawość napięła jej mięśnie jak cięciwę. Powoli przeczołgała się między nogami pianina i wychyliła za oparcie sofy, która zasłaniała ją przed ich wzrokiem.

Bea patrzyła, jak skóra Viski drży, a futro wychodzi mu na twarz i ramiona. Falował, jakby coś w nim walczyło z jego emocjami.

Chrapliwym, odliczonym tonem zrobił krok bliżej córki. – WYJDZIESZ za Daxa! ZROBISZ wszystko, co trzeba, żeby wyciągnąć naszą rodzinę z tej hańby. Nie obchodzi mnie, jeśli miałabyś potem trafić do dołu i zostać tam zapomniana, córko. – Słowo „córko” zawisło w powietrzu jak trucizna na wietrze.

Savonnuh nie odpuszczała: – Ojcze, proszę! Nie! Nie mogę za niego wyjść. Mówią, że jego ciało się nie rusza, tylko marnieje jak zgniły brokuł. I ty chcesz takiego faceta na mojego męża?!

Znów futro spłynęło po ramionach byłego Bety. Tym razem Bea zobaczyła, jak jego oczy zmieniają się na oczy Wilka, zanim odwrócił się i ciężkim krokiem podszedł do okna. Bea wsunęła się z powrotem pod pianino, skuliła się za taboretem i w duchu błagała Boginię, żeby pozostała niewidzialna.

„Córeczko. Nie mówimy, że chcemy, żeby cię nam odebrano. Chcemy dla ciebie jak najlepiej, a chociaż Dax nie jest już tym, kim był kiedyś, kiedyś się kochaliście, prawda?”

– Kochaliśmy? Oczywiście, że go kochałam. Miał odziedziczyć tron. Miał zostać Alfą. Był wszystkim, czego chciałam w partnerze. A kim jest teraz? I co ja mam niby zrobić z Billią? – Bea słyszała kiedyś o talencie Savonny do gry na pianinie. Była znana na całym świecie. – Mam swoje marzenia, mamo. W KOŃCU mnie przyjęli do Billii. Mam wyjechać na wiosnę. Nawet Dax wiedział, jeszcze przed wypadkiem, i nie miał nic przeciwko. To, że teraz ma kaszę zamiast mózgu, nie znaczy, że wtedy by nie zrozumiał. Nikt mnie teraz nie zmusi, żebym za niego wyszła.

Visca odwrócił się od okna, ale pierwszy odezwał się Jules.

– Wiem, kochanie. Wiem, że masz swoje marzenia i masz rację, on miał zostać następnym Alfą, ale…

Zapadła cisza, a Bea słyszała tylko ciężki, urywany oddech Viski.

– Ale co? Ale teraz nawet nie potrafi sobie sam wytrzeć śliny z gęby.

Bała się wychylić zza fotela, więc Bea nie widziała, co zrobił Visca, ale usłyszała wyraźny trzask skóry o skórę i mogła się tylko domyślać, że były Beta spoliczkował własną córkę.

– Nie splamisz naszego nazwiska. Do Billii przyjęliby cię guzik, gdyby nie ja! – ton Viski był niski i śmiertelnie groźny. – Chcesz, żeby nas wszystkich zgładzono? Po tym wszystkim, z czego zrezygnowaliśmy, żebyś była szczęśliwa, ZROBISZ to dla rodziny. Przestaniesz się zachowywać jak rozkapryszony, rozpieszczony bachor i pójdziesz się szykować do wyjazdu. Na swój ślub.

Bea usłyszała oddalające się kroki, a potem otwieranie i trzaśnięcie drzwiami biblioteki. Chwilę później Savonna osunęła się na podłogę jak worek i wybuchnęła płaczem. Przez szloch Bea słyszała, jak matka próbuje ją uspokoić, ale nic nie pomagało.

Nogi zaczynały jej drętwieć, czuła też pot spływający po plecach cienką strużką. Nie była pewna, jak długo jeszcze wytrzyma wciśnięta pod pianinem.

Savonna już nie płakała, ale żadna z kobiet nie wyszła z pokoju. Bea nie widziała nad oparciem sofy, więc nie wiedziała, co robią.

Pierwsza ciszę przerwała Jules, mówiąc do Savonny łagodnym głosem:

– Moja słodka, słodka dziewczynko. Przykro mi, że to cię spotyka. Gdybym mogła cię od tego uwolnić, zrobiłabym to, ale nie mam wpływu na decyzję Alfy. Wiem, że teraz wygląda to tak, jakby twoje marzenia właśnie umierały, ale my nie znamy swojego losu, prawda? Pomyśl, co przejmiesz pod swoją opiekę.

Jules podniosła się z miejsca i Bea zobaczyła, jak przez krótką chwilę spogląda na córkę, po czym odwraca się w stronę pianina i rusza w tamtym kierunku.

– Będziesz miała całe gospodarstwo pod swoją władzą. Jeśli chcesz dalej grać na pianinie, to graj. Jeśli chcesz podróżować, to korzystaj z pieniędzy Księcia i podróżuj – zatrzymała się przy instrumencie. Bea poczuła zapach perfum z porannej kąpieli Jules. Serce tłukło jej się w piersi jak oszalałe, dudniło jej w uszach.

Minęła cała wieczność, zanim Jules odwróciła się i wróciła do córki.

– Będziesz Księżniczką, skarbie. Teraz wydaje się to przygnębiające, ale prawda jest zupełnie inna.

Bea usłyszała szelest ubrań i powolne, lekkie kroki, zanim drzwi biblioteki otworzyły się i zamknęły. Potem nad biblioteką zapadła zupełna cisza.

Bea opadła na podłogę jak szmaciana lalka i rozłożyła ręce i nogi tak szeroko, jak tylko mogła. Jej serce dalej biło jak bęben, gotowy ruszyć na wojnę.

To było o włos! pomyślała, zanim zamknęła oczy i pozwoliła, by strach i napięcie powoli odpłynęły z jej ciała.

Do chwili, gdy poczuła czyjąś dłoń, a ostre paznokcie wbiły się w jej przedramię i szarpnęły ją brutalnie spod pianina.

– Ty obrzydliwa, mała Bestio! – Jej oczy otworzyły się szeroko i natychmiast wypełniła je rozwścieczona twarz matki, Jules.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

275.7k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

146.1k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

57.2k Wyświetlenia · W trakcie · Syra Tucker
Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

316.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

23.9k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

828.6k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

309.4k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

124.6k Wyświetlenia · Zakończone · Willow Ashford
„Emily Johnson, nawet nie waż się uciekać!” warknął Alex, ściskając jej podbródek.

Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”

Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”

Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.

Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”

——

Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.

Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.

Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.

Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

107.4k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Zły Alfa

Zły Alfa

176.2k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!