Weź mnie, Panie Alpha

Weź mnie, Panie Alpha

Blessing Okosi · Zakończone · 255.9k słów

381
Gorące
17.1k
Wyświetlenia
450
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

OSTRZEŻENIE: EROTYKA!!!

Anastazja była ulubienicą swojego ojca, aż do dnia swojego ślubu z Alfą Damianem z watahy Krwi Wilka. Mężczyzna, którego kiedyś nazywała swoim partnerem, odrzucił ją przed ludźmi, zawstydzając ją i jej ojca, ujawniając jej brudny sekret o nimfomanii. Przed zgromadzeniem Damian wybrał przyrodnią siostrę Anastazji, Cassandrę, na swoją przyszłą Lunę, łamiąc serce biednej Ani. Ze wstydu ojciec wyrzeka się jej i wyrzuca z domu, nie zważając na to, co się z nią stanie. Zraniona, próbuje zmusić Damiana do wysłuchania jej płaczu i zapewnień o niewinności, bo nigdy taka nie była. Po prostu pewnego dnia obudziła się z głębokim pragnieniem bycia dotykaną. Nie miała odpowiedzi na tę nagłą zmianę w sobie, aż do momentu, gdy poszła do Damiana i podsłuchała rozmowę jego, Cassandry i macochy, o ich udziale w przekształceniu Ani w dziwadło, którym teraz jest. Złamana sercem, Ania płacze i biegnie, aby powiedzieć ojcu, co usłyszała, tylko po to, by zostać ściganą przez strażników Damiana, wysłanych przez niego, gdy wyczuł jej zapach. Kiedy myślała, że to już koniec, przystojny mężczyzna ratuje ją przed schwytaniem, przerażając strażników samym spojrzeniem. Ania myślała, że jest uratowana, aż zdała sobie sprawę, że jej wybawca to niebezpieczny Alfa Diego, który jest również tajnym Lordem Mafii w podziemiu. Boi się o swoje życie, ale traci zmysły u jego stóp, gdy jej stan się nasila. Wszystko, co mogła zrobić, to ślinić się na widok jego ciała, wyobrażając sobie, jak Diego kocha się z nią na twardej ziemi. Nie mogąc walczyć z tą chorobą, Anastazja zrobiła coś, czego nikt by się nie odważył zrobić.

Kusić Lorda Alfy.

Rozdział 1

ANASTAZJA

"Mój skarbie. Przyjdź do mnie, mój aniele." Rozłożył szeroko ramiona, czekając na moje objęcia.

Z radością w sercu rzuciłam się w jego ramiona i mocno go przytuliłam. Czułam się o wiele lepiej z nim.

"Nie bój się, kochanie. Wciąż tu jestem."

"Ale nie na zawsze," powiedziałam, czując się emocjonalnie. "Dziś wieczorem poślubię Alfę Damiana. Zostanę jego Luną i wyprowadzę się z domu. To oznacza, że nie będę cię widywać cały czas. Nie... Nie podoba mi się to."

"Nie bądź niemądra," ojciec zaśmiał się, poklepując mnie po plecach. "Małżeństwo nie jest takie, Aniu. To cię ode mnie nie zabierze," obiecał.

Mruczałam, nadal czując smutek.

Kątem oka dostrzegłam moją przyrodnią siostrę, Kassandra, i macochę, Lindę, schodzące po schodach, uśmiechające się do nas.

Odkąd moja mama zmarła, Linda była wielkim wsparciem i wspaniałą towarzyszką dla mojego ojca. Nigdy nie sprawiła, że czuł się samotny, ani nie traktowała mnie źle.

Czułam miłość mojej matki przez nią i siostrzaną więź z Kassandrą. Sprawiły, że ta rodzina była pełna.

"Co się stało, kochanie?" zapytała macocha, kładąc rękę na mnie.

Ojciec opowiedział jej o moich obawach, robiąc z tego żart. "Boi się życia po ślubie," zaśmiał się, powoli wypuszczając mnie z objęć.

"Boi się? Jesteś zabawna, siostra," Kassandra drażniła mnie, szturchając mnie w plecy. Zmarszczyłam na nią brwi, a ona odeszła, nadal chichocząc.

Macocha dołączyła do śmiechu i delikatnie pogładziła moją twarz, mówiąc, "Nie ma się czego bać, Aniu. Byłam na twoim miejscu, kiedy przyszła moja kolej. Ale teraz..." Jej oczy spoczęły na moim ojcu z pięknym uśmiechem na twarzy. "Czuję się wspaniale."

Spojrzenie, które dzieliła z moim ojcem, sprawiło, że moje serce zabiło mocniej. Czy Damian i ja będziemy tak patrzeć na siebie z taką miłością?

Teraz nie mogę się doczekać, żeby za niego wyjść. W końcu już tak bardzo się kochamy.

Dzień, w którym Damian i ja dowiedzieliśmy się, że będziemy parą, byliśmy zdumieni, ale zadowoleni, że wkrótce spędzimy życie jako para. Jest Alfą naszej watahy, a to była radość dla mojego drogiego ojca.

Mój ojciec jest szanowanym biznesmenem z dużą ilością pieniędzy i firm w Wataha Krwi Wilka i innych obszarach poza naszym terenem. Jest również człowiekiem zasad i wartości, i nie tolerowałby niczego złego w swoim imieniu.

Mój ojciec jasno stwierdził, że wolałby pracować z człowiekiem z królewskiej rodziny pełnej dobrych moralności, niż z człowiekiem królewskim, pochłoniętym złem.

To powiedzenie odnosiło się do człowieka, o którym często mi opowiadał i którego używał jako przykład, kiedy chciał nauczyć Cassandrę i mnie o życiu i utrzymywaniu dobrej reputacji.

Ma listę wszystkich tych zasad, których przestrzegaliśmy przez długi czas. A jako pierwsze dziecko Raymonda De Great, muszę przestrzegać tych wszystkich zasad, co robię od lat.

"Nie mogę się doczekać, kiedy oddam cię mojemu zięciowi, mój drogocenny klejnocie," powiedział ojciec, całując mnie w czoło.

To mnie uszczęśliwiło, bo po dzisiejszej nocy zostanę Luną Alfa Damiana, mojej prawdziwej miłości.

I wtedy... "Pani Anastasio?" Zawołała zza pleców służąca, zwracając naszą uwagę.

"Tak?" odpowiedziałam, wyrywając się z objęć ojca i podchodząc do niej. "O co chodzi?" zapytałam słodkim głosem, uśmiechając się do niej.

Ale to, co zobaczyłam, zaskoczyło mnie. W jej ręku trzymała kawałek materiału, w którym coś było zawinięte. Gdy otworzyła jeden koniec, mówiąc: "Znalazłam to wśród twoich ubrań." Zobaczyłam zakazany przedmiot, którego ojciec nigdy nie powinien zobaczyć!

Dildo! Moje dildo!

Szybko wzięłam zawinięty materiał z przedmiotem w środku, drżąc przed służącą. Wyczuwając mój strach, zapytała: "Czy wszystko w porządku, pani? Chciałam tylko..."

"Kto to umieścił w moim pokoju?! Boże! Wiem, kto jest winny. Zostanie ukarana," udawałam, żeby odwrócić uwagę służącej od jakichkolwiek podejrzeń.

Ona tylko patrzyła na mnie i powiedziała, wierząc w moje kłamstwa: "To musiała być służąca, która zostawiła to przypadkiem."

"Wiem o tym. Ale... Możesz już iść. Zajmę się tym," rozkazałam, wciąż drżąc.

Ukłoniła się i wyszła, a ja panikowałam w środku, mając nadzieję, że moja rodzina nie podejrzewała rozmowy ze służącą. Musiałam spojrzeć, czy mają na mnie oko, ale byli zajęci rozmową.

Tylko Cassandra spojrzała w moim kierunku i dała znak oczami, pytając, czy wszystko w porządku. Uśmiechnęłam się, aby zapewnić ją, że wszystko jest dobrze.

To była dla mnie ulga.

Szybko poszłam po schodach prosto do swojej sypialni, zamykając drzwi za sobą, opierając się plecami o drzwi. Serce mi waliło, gdy wyciągałam dildo z materiału. To długi, realistyczny wibrator.

"Jak ona to zauważyła?! Myślałam, że schowałam to bezpiecznie?" zastanawiałam się, wciąż przestraszona.

Patrzyłam na przedmiot w mojej ręce, przypominając sobie zasady ojca dotyczące utrzymywania naszego wizerunku idealnie czystego. A jedna z jego zasad dotyczyła tego, że jego dzieci mają być dziewicami aż do ślubu.

Jestem nadal dziewicą, ale... Jak mam to wyjaśnić ojcu?

"Nie byłam taka wcześniej. Anna nigdy taka nie była," mruknęłam z smutkiem, powoli podnosząc sukienkę do talii. "Wciąż jestem ulubioną córeczką tatusia. Nie złamałam żadnej z jego zasad."

Przesunęłam lewą rękę na bok talii, zsuwając majtki. Rozsunęłam nogi, ostrożnie włączając wibrator i umieszczając go na swoim słodkim miejscu.

Gdy tylko to poczułam... "AH!" jęknęłam, mocniej przyciskając plecy do drzwi, czując tę intensywną przyjemność w całym ciele.

"Anna wciąż jest dobrą dziewczynką. Nie złamałam zasad tatusia," powiedziałam, zanurzając się głębiej w tę słodką rozkosz.

Nie jestem szalona ani nie kłamię. Nigdy wcześniej nie uprawiałam seksu z mężczyzną. W rzeczywistości słowo "seks" nigdy nie przeszło mi przez myśl aż do tej pamiętnej zimnej nocy. Miałam dziwny sen, w którym podano mi kieliszek wina do wypicia, tylko po to, aby znaleźć się masturbującą się w ciemności, błagającą o dotyk.

Kiedy obudziłam się z tego snu, stało się to rzeczywistością. I tak stałam się uzależniona od tego słowa i jego działań.

W tajemnicy oglądałam wiele erotycznych filmów, aby ulżyć swojemu ciału. Od mężczyzn pchających w kobiety, po panie biorące męski członek do ust... Stałam się maniakiem.

Wszystko kusiło niewinną mnie do tego stopnia, że potajemnie zdobyłam ten wibrator, aby zadowolić się, wyobrażając sobie, że to Damian.

To jeden z powodów, dla których chcę być z moim Alfą. Jego muskularne ciało jest dokładnie takie, jak mężczyzn w tych pornograficznych filmach, które zwykle oglądałam. To wystarczy, by pokazać, jak duży musi być jego członek, a także jak gorące jest jego ciało w mojej wyobraźni.

"Damian," jęknęłam jego imię, bawiąc się ze sobą coraz mocniej. "Damian... Chcę cię. Chcę cię we mnie. Zrób mnie swoją," jęknęłam, czując, że zbliża się szczyt.

A kiedy to nadeszło... "AHHH!" doszłam, powoli opadając na kolana.

Mój wzrok padł na przedmiot w mojej dłoni, przypominając mi o moim dzisiejszym ślubie z Damianem. "Nie mogę tego trzymać na zawsze. Ważne, aby się tego pozbyć, żeby nikt nie znalazł tego przy mnie. Muszą wiedzieć, że jestem nadal czysta i nietknięta," westchnęłam, czując się bezradna.

"Bogini, proszę, pomóż mi." Pochyliłam głowę, czując się cała brudna.

.

W końcu ślub się rozpoczął.

Nasza sala była pięknie udekorowana na mój wyjątkowy dzień, z wszystkimi gośćmi siedzącymi, cierpliwie czekającymi, aż wyjdę i spotkam się z moim Alfą.

On tu był, czekając na swoją Królową.

Byłam już ubrana, ale czułam nerwowość z powodu tej zmiany, która miała się wkrótce wydarzyć. Moja macocha i przybrana siostra wzięły na siebie przygotowanie mnie, okazując swoją radość z mojego nowego życia.

"Będę za tobą tęsknić, siostro," zaszlochała Kasandra, przytulając mnie.

Poczułam się wzruszona i objęłam ją, czując, jak łzy napływają mi do oczu. "Ja też będę za tobą tęsknić. Wiesz, jak powiedział ojciec, małżeństwo nas nie rozdzieli. Nadal będziemy się odwiedzać."

"Tak, nadal możemy," zaszlochała Kasia.

"Zawsze pamiętaj o swojej rodzinie, Anno," powiedziała moja macocha, chwytając moje ręce. "Jeśli będziesz potrzebować naszego wsparcia, pamiętaj, żeby zadzwonić, dobrze?"

"Dobrze," przytaknęłam, mocno ją przytulając.

To najlepsza rodzina, jakiej dziewczyna mogłaby sobie życzyć. Bogini naprawdę okazała mi łaskę i przysłała ich na moją drogę.

Podczas gdy byliśmy emocjonalni, rozległo się pukanie do drzwi, wzywając nas na ślub.

To czas i czuję się taka przestraszona.

Wychodząc, zostałam wzięta przez mojego ojca, który dumnie prowadził mnie do ołtarza w sali.

Tam stał mój Damian w swoim czarnym garniturze, ozdobionym złotymi liniami i pasującymi spinkami do mankietów. Jego twarz była pełna uśmiechów, gdy stanęłam przed nim, czując, jak cała twarz mi płonie z zawstydzenia.

"Jesteś gotowa?" szepnął słodko, rozkwitając moje serce.

"Tak," przytaknęłam z uśmiechem.

Gdy ceremonia się rozpoczęła, Damian został zapytany, "Alfo Damianie z Plemienia Krwi Wilka, czy bierzesz Anastazję De Great za swoją prawnie poślubioną żonę, swoją towarzyszkę i Lunę, matkę swoich dzieci, w zdrowiu i chorobie, aż śmierć was nie rozłączy?"

Moja twarz zarumieniła się na słowa starszego, sprawiając, że trudno mi było spojrzeć w oczy mojemu towarzyszowi.

Ale kiedy Damian odpowiedział, "Ja... Nie," moje serce rozpadło się w jednej chwili, szokując mnie do głębi.

Podniosłam wzrok i spotkałam dwa wściekłe oczy patrzące na mnie! Damian patrzył na mnie z taką złością!

"Ja, Alfa Damian z Plemienia Krwi Wilka, nie zaakceptuję cię, Anastazjo De Great, jako mojej towarzyszki! Odrzucam cię!"

Gdy tylko to powiedział, poczułam ukłucie w sercu, zmuszając mnie do upadku na kolana. Całe moje ciało drżało z bólu, zmuszając mnie do podniesienia oczu na Damiana, aby zobaczyć, jak złośliwie się do mnie uśmiecha.

Wszyscy wstali w szoku, zastanawiając się, co się stało. Ale to ja byłam najbardziej dotknięta.

Mój towarzysz właśnie mnie odrzucił.

Ale dlaczego?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

927.8k Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

647k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

544.8k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

908.1k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.3m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.4m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niemowa żona kobieciarza

Niemowa żona kobieciarza

435.8k Wyświetlenia · Zakończone · faithogbonna999
"Nie ma nic złego w złamaniu jej nóg, żeby ją zatrzymać. Albo przykuciu jej do łóżka. Jest moja."
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

604.9k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

403.1k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

329.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

594.6k Wyświetlenia · W trakcie · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

413.5k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.