
Weź mnie, Panie Alpha
Blessing Okosi · Zakończone · 255.9k słów
Wstęp
Anastazja była ulubienicą swojego ojca, aż do dnia swojego ślubu z Alfą Damianem z watahy Krwi Wilka. Mężczyzna, którego kiedyś nazywała swoim partnerem, odrzucił ją przed ludźmi, zawstydzając ją i jej ojca, ujawniając jej brudny sekret o nimfomanii. Przed zgromadzeniem Damian wybrał przyrodnią siostrę Anastazji, Cassandrę, na swoją przyszłą Lunę, łamiąc serce biednej Ani. Ze wstydu ojciec wyrzeka się jej i wyrzuca z domu, nie zważając na to, co się z nią stanie. Zraniona, próbuje zmusić Damiana do wysłuchania jej płaczu i zapewnień o niewinności, bo nigdy taka nie była. Po prostu pewnego dnia obudziła się z głębokim pragnieniem bycia dotykaną. Nie miała odpowiedzi na tę nagłą zmianę w sobie, aż do momentu, gdy poszła do Damiana i podsłuchała rozmowę jego, Cassandry i macochy, o ich udziale w przekształceniu Ani w dziwadło, którym teraz jest. Złamana sercem, Ania płacze i biegnie, aby powiedzieć ojcu, co usłyszała, tylko po to, by zostać ściganą przez strażników Damiana, wysłanych przez niego, gdy wyczuł jej zapach. Kiedy myślała, że to już koniec, przystojny mężczyzna ratuje ją przed schwytaniem, przerażając strażników samym spojrzeniem. Ania myślała, że jest uratowana, aż zdała sobie sprawę, że jej wybawca to niebezpieczny Alfa Diego, który jest również tajnym Lordem Mafii w podziemiu. Boi się o swoje życie, ale traci zmysły u jego stóp, gdy jej stan się nasila. Wszystko, co mogła zrobić, to ślinić się na widok jego ciała, wyobrażając sobie, jak Diego kocha się z nią na twardej ziemi. Nie mogąc walczyć z tą chorobą, Anastazja zrobiła coś, czego nikt by się nie odważył zrobić.
Kusić Lorda Alfy.
Rozdział 1
ANASTAZJA
"Mój skarbie. Przyjdź do mnie, mój aniele." Rozłożył szeroko ramiona, czekając na moje objęcia.
Z radością w sercu rzuciłam się w jego ramiona i mocno go przytuliłam. Czułam się o wiele lepiej z nim.
"Nie bój się, kochanie. Wciąż tu jestem."
"Ale nie na zawsze," powiedziałam, czując się emocjonalnie. "Dziś wieczorem poślubię Alfę Damiana. Zostanę jego Luną i wyprowadzę się z domu. To oznacza, że nie będę cię widywać cały czas. Nie... Nie podoba mi się to."
"Nie bądź niemądra," ojciec zaśmiał się, poklepując mnie po plecach. "Małżeństwo nie jest takie, Aniu. To cię ode mnie nie zabierze," obiecał.
Mruczałam, nadal czując smutek.
Kątem oka dostrzegłam moją przyrodnią siostrę, Kassandra, i macochę, Lindę, schodzące po schodach, uśmiechające się do nas.
Odkąd moja mama zmarła, Linda była wielkim wsparciem i wspaniałą towarzyszką dla mojego ojca. Nigdy nie sprawiła, że czuł się samotny, ani nie traktowała mnie źle.
Czułam miłość mojej matki przez nią i siostrzaną więź z Kassandrą. Sprawiły, że ta rodzina była pełna.
"Co się stało, kochanie?" zapytała macocha, kładąc rękę na mnie.
Ojciec opowiedział jej o moich obawach, robiąc z tego żart. "Boi się życia po ślubie," zaśmiał się, powoli wypuszczając mnie z objęć.
"Boi się? Jesteś zabawna, siostra," Kassandra drażniła mnie, szturchając mnie w plecy. Zmarszczyłam na nią brwi, a ona odeszła, nadal chichocząc.
Macocha dołączyła do śmiechu i delikatnie pogładziła moją twarz, mówiąc, "Nie ma się czego bać, Aniu. Byłam na twoim miejscu, kiedy przyszła moja kolej. Ale teraz..." Jej oczy spoczęły na moim ojcu z pięknym uśmiechem na twarzy. "Czuję się wspaniale."
Spojrzenie, które dzieliła z moim ojcem, sprawiło, że moje serce zabiło mocniej. Czy Damian i ja będziemy tak patrzeć na siebie z taką miłością?
Teraz nie mogę się doczekać, żeby za niego wyjść. W końcu już tak bardzo się kochamy.
Dzień, w którym Damian i ja dowiedzieliśmy się, że będziemy parą, byliśmy zdumieni, ale zadowoleni, że wkrótce spędzimy życie jako para. Jest Alfą naszej watahy, a to była radość dla mojego drogiego ojca.
Mój ojciec jest szanowanym biznesmenem z dużą ilością pieniędzy i firm w Wataha Krwi Wilka i innych obszarach poza naszym terenem. Jest również człowiekiem zasad i wartości, i nie tolerowałby niczego złego w swoim imieniu.
Mój ojciec jasno stwierdził, że wolałby pracować z człowiekiem z królewskiej rodziny pełnej dobrych moralności, niż z człowiekiem królewskim, pochłoniętym złem.
To powiedzenie odnosiło się do człowieka, o którym często mi opowiadał i którego używał jako przykład, kiedy chciał nauczyć Cassandrę i mnie o życiu i utrzymywaniu dobrej reputacji.
Ma listę wszystkich tych zasad, których przestrzegaliśmy przez długi czas. A jako pierwsze dziecko Raymonda De Great, muszę przestrzegać tych wszystkich zasad, co robię od lat.
"Nie mogę się doczekać, kiedy oddam cię mojemu zięciowi, mój drogocenny klejnocie," powiedział ojciec, całując mnie w czoło.
To mnie uszczęśliwiło, bo po dzisiejszej nocy zostanę Luną Alfa Damiana, mojej prawdziwej miłości.
I wtedy... "Pani Anastasio?" Zawołała zza pleców służąca, zwracając naszą uwagę.
"Tak?" odpowiedziałam, wyrywając się z objęć ojca i podchodząc do niej. "O co chodzi?" zapytałam słodkim głosem, uśmiechając się do niej.
Ale to, co zobaczyłam, zaskoczyło mnie. W jej ręku trzymała kawałek materiału, w którym coś było zawinięte. Gdy otworzyła jeden koniec, mówiąc: "Znalazłam to wśród twoich ubrań." Zobaczyłam zakazany przedmiot, którego ojciec nigdy nie powinien zobaczyć!
Dildo! Moje dildo!
Szybko wzięłam zawinięty materiał z przedmiotem w środku, drżąc przed służącą. Wyczuwając mój strach, zapytała: "Czy wszystko w porządku, pani? Chciałam tylko..."
"Kto to umieścił w moim pokoju?! Boże! Wiem, kto jest winny. Zostanie ukarana," udawałam, żeby odwrócić uwagę służącej od jakichkolwiek podejrzeń.
Ona tylko patrzyła na mnie i powiedziała, wierząc w moje kłamstwa: "To musiała być służąca, która zostawiła to przypadkiem."
"Wiem o tym. Ale... Możesz już iść. Zajmę się tym," rozkazałam, wciąż drżąc.
Ukłoniła się i wyszła, a ja panikowałam w środku, mając nadzieję, że moja rodzina nie podejrzewała rozmowy ze służącą. Musiałam spojrzeć, czy mają na mnie oko, ale byli zajęci rozmową.
Tylko Cassandra spojrzała w moim kierunku i dała znak oczami, pytając, czy wszystko w porządku. Uśmiechnęłam się, aby zapewnić ją, że wszystko jest dobrze.
To była dla mnie ulga.
Szybko poszłam po schodach prosto do swojej sypialni, zamykając drzwi za sobą, opierając się plecami o drzwi. Serce mi waliło, gdy wyciągałam dildo z materiału. To długi, realistyczny wibrator.
"Jak ona to zauważyła?! Myślałam, że schowałam to bezpiecznie?" zastanawiałam się, wciąż przestraszona.
Patrzyłam na przedmiot w mojej ręce, przypominając sobie zasady ojca dotyczące utrzymywania naszego wizerunku idealnie czystego. A jedna z jego zasad dotyczyła tego, że jego dzieci mają być dziewicami aż do ślubu.
Jestem nadal dziewicą, ale... Jak mam to wyjaśnić ojcu?
"Nie byłam taka wcześniej. Anna nigdy taka nie była," mruknęłam z smutkiem, powoli podnosząc sukienkę do talii. "Wciąż jestem ulubioną córeczką tatusia. Nie złamałam żadnej z jego zasad."
Przesunęłam lewą rękę na bok talii, zsuwając majtki. Rozsunęłam nogi, ostrożnie włączając wibrator i umieszczając go na swoim słodkim miejscu.
Gdy tylko to poczułam... "AH!" jęknęłam, mocniej przyciskając plecy do drzwi, czując tę intensywną przyjemność w całym ciele.
"Anna wciąż jest dobrą dziewczynką. Nie złamałam zasad tatusia," powiedziałam, zanurzając się głębiej w tę słodką rozkosz.
Nie jestem szalona ani nie kłamię. Nigdy wcześniej nie uprawiałam seksu z mężczyzną. W rzeczywistości słowo "seks" nigdy nie przeszło mi przez myśl aż do tej pamiętnej zimnej nocy. Miałam dziwny sen, w którym podano mi kieliszek wina do wypicia, tylko po to, aby znaleźć się masturbującą się w ciemności, błagającą o dotyk.
Kiedy obudziłam się z tego snu, stało się to rzeczywistością. I tak stałam się uzależniona od tego słowa i jego działań.
W tajemnicy oglądałam wiele erotycznych filmów, aby ulżyć swojemu ciału. Od mężczyzn pchających w kobiety, po panie biorące męski członek do ust... Stałam się maniakiem.
Wszystko kusiło niewinną mnie do tego stopnia, że potajemnie zdobyłam ten wibrator, aby zadowolić się, wyobrażając sobie, że to Damian.
To jeden z powodów, dla których chcę być z moim Alfą. Jego muskularne ciało jest dokładnie takie, jak mężczyzn w tych pornograficznych filmach, które zwykle oglądałam. To wystarczy, by pokazać, jak duży musi być jego członek, a także jak gorące jest jego ciało w mojej wyobraźni.
"Damian," jęknęłam jego imię, bawiąc się ze sobą coraz mocniej. "Damian... Chcę cię. Chcę cię we mnie. Zrób mnie swoją," jęknęłam, czując, że zbliża się szczyt.
A kiedy to nadeszło... "AHHH!" doszłam, powoli opadając na kolana.
Mój wzrok padł na przedmiot w mojej dłoni, przypominając mi o moim dzisiejszym ślubie z Damianem. "Nie mogę tego trzymać na zawsze. Ważne, aby się tego pozbyć, żeby nikt nie znalazł tego przy mnie. Muszą wiedzieć, że jestem nadal czysta i nietknięta," westchnęłam, czując się bezradna.
"Bogini, proszę, pomóż mi." Pochyliłam głowę, czując się cała brudna.
.
W końcu ślub się rozpoczął.
Nasza sala była pięknie udekorowana na mój wyjątkowy dzień, z wszystkimi gośćmi siedzącymi, cierpliwie czekającymi, aż wyjdę i spotkam się z moim Alfą.
On tu był, czekając na swoją Królową.
Byłam już ubrana, ale czułam nerwowość z powodu tej zmiany, która miała się wkrótce wydarzyć. Moja macocha i przybrana siostra wzięły na siebie przygotowanie mnie, okazując swoją radość z mojego nowego życia.
"Będę za tobą tęsknić, siostro," zaszlochała Kasandra, przytulając mnie.
Poczułam się wzruszona i objęłam ją, czując, jak łzy napływają mi do oczu. "Ja też będę za tobą tęsknić. Wiesz, jak powiedział ojciec, małżeństwo nas nie rozdzieli. Nadal będziemy się odwiedzać."
"Tak, nadal możemy," zaszlochała Kasia.
"Zawsze pamiętaj o swojej rodzinie, Anno," powiedziała moja macocha, chwytając moje ręce. "Jeśli będziesz potrzebować naszego wsparcia, pamiętaj, żeby zadzwonić, dobrze?"
"Dobrze," przytaknęłam, mocno ją przytulając.
To najlepsza rodzina, jakiej dziewczyna mogłaby sobie życzyć. Bogini naprawdę okazała mi łaskę i przysłała ich na moją drogę.
Podczas gdy byliśmy emocjonalni, rozległo się pukanie do drzwi, wzywając nas na ślub.
To czas i czuję się taka przestraszona.
Wychodząc, zostałam wzięta przez mojego ojca, który dumnie prowadził mnie do ołtarza w sali.
Tam stał mój Damian w swoim czarnym garniturze, ozdobionym złotymi liniami i pasującymi spinkami do mankietów. Jego twarz była pełna uśmiechów, gdy stanęłam przed nim, czując, jak cała twarz mi płonie z zawstydzenia.
"Jesteś gotowa?" szepnął słodko, rozkwitając moje serce.
"Tak," przytaknęłam z uśmiechem.
Gdy ceremonia się rozpoczęła, Damian został zapytany, "Alfo Damianie z Plemienia Krwi Wilka, czy bierzesz Anastazję De Great za swoją prawnie poślubioną żonę, swoją towarzyszkę i Lunę, matkę swoich dzieci, w zdrowiu i chorobie, aż śmierć was nie rozłączy?"
Moja twarz zarumieniła się na słowa starszego, sprawiając, że trudno mi było spojrzeć w oczy mojemu towarzyszowi.
Ale kiedy Damian odpowiedział, "Ja... Nie," moje serce rozpadło się w jednej chwili, szokując mnie do głębi.
Podniosłam wzrok i spotkałam dwa wściekłe oczy patrzące na mnie! Damian patrzył na mnie z taką złością!
"Ja, Alfa Damian z Plemienia Krwi Wilka, nie zaakceptuję cię, Anastazjo De Great, jako mojej towarzyszki! Odrzucam cię!"
Gdy tylko to powiedział, poczułam ukłucie w sercu, zmuszając mnie do upadku na kolana. Całe moje ciało drżało z bólu, zmuszając mnie do podniesienia oczu na Damiana, aby zobaczyć, jak złośliwie się do mnie uśmiecha.
Wszyscy wstali w szoku, zastanawiając się, co się stało. Ale to ja byłam najbardziej dotknięta.
Mój towarzysz właśnie mnie odrzucił.
Ale dlaczego?
Ostatnie Rozdziały
#146 ROZDZIAŁ 146
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#145 ROZDZIAŁ 145
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#144 ROZDZIAŁ 144
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#143 ROZDZIAŁ 143
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#142 ROZDZIAŁ 142
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#141 ROZDZIAŁ 141
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#140 ROZDZIAŁ 140
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#139 ROZDZIAŁ 139
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#138 ROZDZIAŁ 138
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025#137 ROZDZIAŁ 137
Ostatnia Aktualizacja: 12/9/2025
Może Ci się spodobać 😍
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda
Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.
Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.
Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.
Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.
Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.
Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.












