Zastępcza Narzeczona Króla Smoków

Zastępcza Narzeczona Króla Smoków

Lazarus · Zakończone · 344.7k słów

400
Gorące
233.7k
Wyświetlenia
13k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Ciało mojego ojca nie leżało w ziemi dłużej niż kilka godzin, gdy mój wujek próbował przejąć jego miejsce jako głowa rodziny. Teraz jedyną przeszkodą na jego drodze było cesarskie wezwanie i ja. Setki lat temu król smoków zaczął wzywać ludzi do Próby Ognia w poszukiwaniu nowej królowej. Sprzeciwienie się temu oznaczałoby śmierć dla całej rodziny. Jeśli o mnie chodzi, każdy członek rodziny Ryuyama zasługuje na bolesną śmierć, z wyjątkiem mojego młodszego brata, który walczył o życie, uwięziony w śpiączce i na łasce mojego wujka.

Jeśli zrezygnowałbym z prawa do dziedziczenia rodziny i zgodziłbym się zająć miejsce mojego kuzyna, mój młodszy brat przeżyłby, niezależnie od tego, czy obudziłby się ze śpiączki, czy nie. Zobaczyłbym mojego ojca szybciej, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałem, i uwolniłbym się od gniazda żmij, jakim była moja rodzina.

To była umowa, którą zawarłem.

„Nazywam się Morgan. Mam dziewiętnaście lat i odpowiadam na wezwanie do Próby Ognia.”

Do północy będę martwy, albo tak mi się wydawało.

Rozdział 1

"Zmienią zdanie!" Zignorowałam zawodzenie. To było kłamstwo, i oboje o tym wiedzieliśmy. Minęły setki lat, odkąd król smoków zabierał ludzi na Próbę Ognia. Ona tylko robiła przedstawienie. Spojrzałam w górę, gdy błyskawica przecięła niebo, i zamknęłam oczy. Mój brat był zbyt młody, by coś zdziałać, nawet gdyby wyszedł z komy. Mój ojciec nie żył, a jego wdowa była bezużyteczna. Musiałam opracować plan, żeby mój brat przetrwał bałagan, jaki zrobiła jego matka. Rzuciłam jej gniewne spojrzenie, zerknęłam na grób i odwróciłam się. Jutro będę martwa, ale mój brat miał szansę zostać głową rodziny, jeśli uda mi się powstrzymać Goro przed dokończeniem tego, co zaczął. Goro... Tata powinien był wyrzucić go z rodziny lata temu, ale zawsze był bardziej lojalny wobec węży w swojej rodzinie, niż na to zasługiwali. Weszłam do domu, zostawiając otwarte przesuwane drzwi prowadzące na zewnątrz. "Dokąd idziesz?" Pociągnęła nosem, idąc za mną. "Twój ojciec--" "Nie żyje, a ja muszę utrzymać mojego brata przy życiu. Chcę to załatwić przed świtem." "Załatwić?" Wyskoczyła, zarumieniona z gniewu. "Jak możesz tak mówić? Twój ojciec nie żyje! Twój brat... moje dziecko--" Czy nie jestem twoją córką? Uśmiechnęłam się gorzko na tę myśl. Nie. Chyba nigdy nią nie byłam. Wydobyła z siebie kolejny szloch. "To powinnaś być ty." Przewróciłam oczami. "Dzięki za potwierdzenie." Nie byłam głupia. Sposób, w jaki na mnie spojrzała, gdy przyszła do mojego pokoju zaledwie kilka minut po tym, jak tata wyszedł z moim bratem, powiedział mi wszystko. Wiedziała, jaki był plan Goro. Głupia. Była taka głupia, ale nie pozwolę jej zabić mojego brata. Służąca mruknęła coś nieprzyjemnego o wodzie, którą kapała na podłogę, ale nie obchodziło mnie to. Otwierałam drzwi za drzwiami, aż znalazłam Goro, mojego wujka, siedzącego w głównej jadalni, ubranego w żałobną czerń. Reszta rodziny siedziała w rzędach, wszyscy zwróceni w jego stronę jako nowego przywódcy. Nikt nie jadł, ale było jasne, że Goro zaraz zacznie ogłaszać, jak będą się miały sprawy. Zgrzytnęłam zębami. Ciało mojego ojca nie spoczywało w grobie dłużej niż kilka godzin, a on już przejmował władzę. Goro podniósł głowę i spojrzał na mnie, napotykając mój wzrok. W jego oczach nie było żalu, oczywiście nie. Medalion, który tata nosił, odkąd został głową rodziny, wisiał na jego szyi. Pewnie nie mógł się doczekać, by zdjąć go z szyi taty. Drań... Szłam w dół głównej nawy, oddychając głęboko i skupiając się na tym, co trzeba było zrobić. Moja złość, niesprawiedliwość tego wszystkiego musiała poczekać. Musiałam to zrobić... Ciotka próbowała mnie złapać. "Nie możesz po prostu--" "Cicho," powiedział Goro, patrząc na mnie. "Jeśli jesteś tutaj, żeby zmienić moje zdanie--" "Nie marnowałabym na to oddechu." Zatrzymałam się przed nim. "Jestem tu, żeby z tobą porozmawiać: głowa do potencjalnego następcy." Jego oczy się rozszerzyły. "Masz dużo--" "Mój ojciec nie żyje." Goro zamknął usta. "Mój brat jest w śpiączce. Jestem najstarsza, jego żyjąca krew i ciało. Jestem nową głową rodziny i jednym słowem zostaniesz oskarżony o naruszenie woli cesarskiej tym występkiem, a twoja córka będzie w karawanie, gdy przyjedzie za kilka godzin." Oczy Goro rozszerzyły się. Utrzymałam jego spojrzenie.

"Zamierzasz porozmawiać ze mną na osobności—cywilizowanie—czy nie warto się fatygować? Jak myślisz, jak bardzo szczęśliwa jest twoja córka?" Uniosłam brew, choć żołądek mi się skręcał. "Decyzja należy do ciebie."

Zacisnął zęby, pokazując je na chwilę. Spojrzał za mnie i sztywno skinął głową.

"Zostawcie nas," powiedział. Wdowa po moim ojcu ruszyła za resztą rodziny.

"Nie ty," powiedziałam, patrząc na nią gniewnie. "Nie masz prawa odejść."

Zaskomlała i usiadła obok niego. Widok ich razem przyprawiał mnie o mdłości. Reszta rodziny się rozeszła. Drzwi zamknęły się za nimi. Cisza wypełniła pokój.

Goro podniósł głowę. "Myślisz, że jestem niesprawiedliwy."

Mrugnęłam. "Myślę, że jesteś strategiczny."

Jego oczy się rozszerzyły.

"I myślę, że powinniśmy dojść do porozumienia," powiedziałam. "W końcu to twoja córka została wezwana, nie ja. Pałac nie będzie zadowolony, że próbujesz ich oszukać."

Goro zmrużył oczy. "Dokumenty nie–"

"O, wiem. Wszystkie dokumenty podają tylko wiek, i nigdy nie jest to dziecko obecnego głowy. Dlatego to wszystko zrobiłeś." Podeszłam do niego, patrząc na niego z gniewem. "Zrobiłbyś wszystko dla swojej córki." Spojrzałam na wdowę po moim ojcu. "I dla swojej kochanki."

Przechyliłam głowę i obdarzyłam Goro zimnym uśmiechem, siadając.

"Ojca nagła zmiana decyzji... naprawdę pokrzyżowała ci plany, co?"

Goro zacisnął szczękę, ale nic nie powiedział. Usłyszałam pociąganie nosem, ale nie spojrzałam na nią.

"Przejdźmy do rzeczy, czas ucieka. Odejdę spokojnie, ustępując, w zamian ty zapewnisz mojemu bratu najlepszych lekarzy." Zacisnęłam szczęki. "Nawet jeśli nigdy się nie obudzi, ma umrzeć w spokoju."

"I dlaczego miałbym cię słuchać–"

Sięgnęłam do kieszeni, wyciągnęłam solidną złotą monetę i rzuciłam ją przed nim. Była to stara forma waluty, używana tylko w najdroższych częściach imperium. Większość rodzin z niższej klasy już przetopiła swoje monety na biżuterię, ale mój ojciec i jego ojciec zawsze byli temu przeciwni, twierdząc, że kiedy bramy między światem ludzi a smoków znów się otworzą, będziemy jej potrzebować. Goro przetopiłby wszystko, aby podnieść status rodziny wśród niższej klasy lub sprzedałby to najwyższemu oferentowi z wyższej klasy.

Goro patrzył, jak moneta toczy się i zatrzymuje, zanim podniósł wzrok. "To kradzież."

"Jestem głową. To wypłata." Uśmiechnęłam się. "A między nami, tylko dwie osoby żyjące wiedzą, gdzie są skarbce."

Podniosłam palec. "A kiedy odejdę, druga z nich tylko oddycha."

"Po prostu odejdziesz?" zapytał Goro.

"Nienawidzę twojej córki. Jest samolubną, rozpieszczoną gówniarą," rzuciłam okiem na jego wspólniczkę. "Nawet jeśli jest moją siostrą. Mój brat to coś innego."

Goro zesztywniał. Oboje spojrzeli na siebie.

"Mamy umowę?" Zmrużył oczy. Spojrzałam na medalion. "Kiedy umrę, medalion będzie działał dla ciebie... A wy wszyscy możecie być szczęśliwą małą rodziną."

Nie czekałam, aż cokolwiek powie. Słyszałam, jak karawana nadjeżdża, i kiedy skierowałam się na przód domu, myśląc o wszystkich kobietach, które zabrano przede mną, wiedziałam, że nikt w tej rodzinie nie zapłacze za mną, nawet gdy przywiozą zwęglone ciała.

Otworzyłam drzwi, gdy służba wysiadła z karawany i podeszła.

"Nazywam się Morgan," powiedziałam cicho. "Mam dziewiętnaście lat i odpowiadam na wezwanie do Próby Ognia."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ręce Losu

Ręce Losu

105.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

971k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

21.4k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

274.1k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Zły Alfa

Zły Alfa

175.1k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

28.4k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Znalazłem swojego anioła. A potem połamałem jej skrzydła.

Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.

Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.

Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.

Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

543.3k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

106.3k Wyświetlenia · W trakcie · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

264.3k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Projekt Więzień

Projekt Więzień

747.3k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

774k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.