
Związana z Moim Obsesyjnym Przyrodnim Bratem
Velvet Desires · Zakończone · 281.5k słów
Wstęp
Przeznaczone dla dojrzałych czytelników, którzy lubią moralnie skomplikowane, powolne, zaborcze, zakazane, mroczne romanse, które przekraczają granice.
FRAGMENT
Krew wszędzie. Drżące ręce.
"Nie!" Moje oczy zamgliły się.
Jego martwe oczy patrzyły na mnie, jego krew zbierała się u moich stóp. Mężczyzna, którego kochałam - martwy.
Zabity przez jedyną osobę, od której nigdy nie mogłam uciec - mojego przyrodniego brata.
Życie Kasmine nigdy nie należało do niej. Kester, jej przyrodni brat, kontrolował i monitorował każdy jej ruch.
Na początku było to słodkie i braterskie, aż zaczęło przeradzać się w obsesję.
Kester był Alfą, a jego słowo było prawem. Żadnych bliskich przyjaciół. Żadnych chłopaków. Żadnej wolności.
Jedyną pociechą Kasmine były jej dwudzieste pierwsze urodziny, które miały zmienić wszystko. Marzyła o znalezieniu swojego partnera, ucieczce od chorej kontroli Kestera i wreszcie o odzyskaniu swojego życia. Ale los miał dla niej inne plany.
W noc swoich urodzin nie tylko była rozczarowana, że nie znalazła swojego wymarzonego partnera, ale dowiedziała się, że jej partnerem jest nikt inny jak on - jej oprawca. Jej przyrodni brat.
Wolałaby umrzeć, niż być związana z mężczyzną, którego znała jako swojego starszego brata przez całe życie. Mężczyznę, który zrobiłby wszystko, aby upewnić się, że jest jego.
Ale gdy miłość zamienia się w obsesję, a obsesja w krew, jak daleko może uciekać jedna dziewczyna, zanim zda sobie sprawę, że nie ma dokąd uciec?
Rozdział 1
POV KASMINE
"Nie..." wyszeptałam, moje ręce drżały niekontrolowanie, a zamglone oczy wpatrywały się w widok przede mną. "Co... Co ty zrobiłeś?" wykrztusiłam, robiąc powolne kroki wstecz, z dala od mężczyzny, którego uważałam za mojego wybawcę i obrońcę.
Myliłam się.
"Kasmine..." zawołał swoim znajomym, głębokim głosem, który zawsze pozostawał spokojny, niezależnie od burzy szalejącej w nim.
"Nie zbliżaj się do mnie. Ty... Ty właśnie go zabiłeś... Zabiłeś go..." zaszlochałam, czując, jak moje kończyny stają się coraz słabsze, gdy wpatrywałam się bezmyślnie w młodego mężczyznę leżącego bez życia przede mną.
Byliśmy w lesie. Tylko my dwoje i martwy człowiek.
"Przestań dramatyzować, Kasmine. Próbował się na ciebie rzucić!" Kester powiedział teraz nieco bardziej stanowczo.
"Nie! Ledwo mnie dotknął! Tylko ze mną rozmawiał, Kester! Właśnie odebrałeś niewinne życie!" krzyknęłam.
Miałam już tego dosyć. Nie wiedziałam, ile jeszcze mogę to znieść.
Kester, mój przyrodni brat, jest Alfą Plemienia Księżycowego Półksiężyca. Na początku jego opiekuńczość wobec mnie była urocza i nieszkodliwa. Ale gdy dorastaliśmy, powoli zmieniało się to w coś innego. Coś, co sprawiało, że bałam się go coraz bardziej.
Nigdy nie wyobrażałam sobie, że mój przyrodni brat kiedykolwiek kogoś zabije z mojego powodu, a już na pewno nie niewinnego człowieka.
"Chodź, wracamy na imprezę," ruszył w moją stronę, ale ja cofnęłam się.
Jak mógł brzmieć, jakby nie właśnie zabił niewinnego człowieka? Jak?
"Zostaw mnie! Nie zbliżaj się do mnie!" wrzasnęłam, odwracając się na pięcie, ale nie miałam z nim szans. Był dużo szybszy niż moje małe nogi mogły mnie ponieść.
Kester mocno mnie objął swoimi silnymi ramionami, a ja poczułam odrazę będąc tak blisko niego.
"Przestań natychmiast!" krzyknął wściekle, uwalniając swoją komandę Alfy na mnie, i natychmiast straciłam wolę oporu. Ale przerażenie i ból nadal były obecne, "będziesz zachowywać się jak dobra dziewczyna i natychmiast wrócisz na imprezę," rozkazał, jego głębokie zielone oczy niemal przeszywały głębię mojej duszy, gdy trzymał mój wzrok.
Skinęłam głową posłusznie, nie mogąc walczyć z jego aurą Alfy.
Gdy wracałam na imprezę - imprezę jego dziewczyny - zaczęłam się zastanawiać, jak moje życie stało się tak gorzkie.
Byłam kiedyś słodką małą dziewczynką, która straciła ojca w wieku pięciu lat. Dwa lata później, moja mama znalazła miłość ponownie z Alfą naszego plemienia, który również stracił swoją partnerkę. Kester miał czternaście lat, a ja siedem.
Chronił mnie jak starszy brat, którym go widziałam. Nigdy nie pozwalał nikomu mnie dręczyć. Nigdy nie minął dzień, żeby nie przyniósł mi prezentów. Byłam zazdrością moich przyjaciół, ponieważ byłam kochana i rozpieszczana przez mojego dużego brata.
Ale teraz, nie sądzę, żeby moi przyjaciele nadal mi zazdrościli, wiedząc, przez co przechodziłam przez ostatnie cztery lata.
Kiedy skończyłam szesnaście lat, zauważyłam, że opiekuńczość Kestera staje się trochę zbyt przesadna. Nigdy nie pozwalał innym mężczyznom zbliżać się do mnie, ani nie pozwalał mi spędzać zbyt dużo czasu z moimi przyjaciółkami.
Zawsze chciał być tym, z kim spędzałam cały czas i komu opowiadałam wszystkie swoje sekrety. A z biegiem lat zaczęło to osiągać niezdrowy poziom.
W wieku dwudziestu lat nadal nie mam chłopaka. Mieć chłopaka byłoby po trupie Kestera. Ciągle mówił mi, że powinnam się zachować dla mojego przeznaczonego partnera, gdy dostanę swojego wilka w wieku dwudziestu jeden lat.
Ojciec i matka nie widzieli nic złego w tym, co robił Kester. Ciągle mówili, że cieszą się, że mam opiekuńczego starszego brata.
Teraz desperacko czekam na ukończenie dwudziestu jeden lat za kilka miesięcy i spotkanie mojego przeznaczonego partnera. Desperacko chcę być wolna od jego kontroli. Czuję się już duszona.
Dni mijały, a ja nie mogłam pozbyć się krwawego obrazu niewinnego człowieka, który został zabity na moich oczach. Nie mogłam spać ani jeść. Nie widziałam też Kestera. Przyjeżdżał do domu tylko na weekendy, żeby odwiedzić mamę i tatę.
Kester Hamilton, dyrektor generalny Zamford Technologies, jest wielką postacią w kraju. Przejął firmę mniej więcej w tym samym czasie, kiedy przejął pozycję Alfy od naszego ojca, byłego Alfy Kade'a Hamiltona. Od tego czasu doprowadził firmę do wielkich sukcesów.
W wieku dwudziestu siedmiu lat już zdobył sobie renomę. Jego wataha jest największa w kraju. Wzbudzał zazdrość wszystkich.
Na szczęście musiałam znosić jego kontrolującą obecność tylko w weekendy. Ale to nie znaczyło, że byłam wolna w tygodniu, ponieważ zainstalował oprogramowanie szpiegowskie na moim telefonie i laptopie. Żadne połączenia ani wiadomości tekstowe nie wchodziły ani nie wychodziły z mojego telefonu bez jego wiedzy.
Tyle w temacie starszego brata.
Mój budzik zadzwonił po raz czwarty, a ja wyskoczyłam z łóżka. Nie chciałam się spóźnić na zajęcia. Będąc w ostatnim roku studiów, oczekiwano od nas odbycia programu stażowego zgodnie z naszymi kierunkami studiów.
Jako studentka informatyki, już zgłosiłam trzy firmy technologiczne, w których chciałabym odbyć staż.
Żadna z tych firm nie była tak dobra jak firma Kestera, ale niech mnie diabli wezmą, jeśli dodam jego firmę do mojej listy! Nie wtedy, gdy desperacko starałam się być jak najdalej od jego zasięgu.
Jake i ja już zgłosiliśmy te same wybory i mamy nadzieję, że zostaniemy przydzieleni do tej samej firmy. Tam będę miała więcej czasu i swobody, aby być z Jake'em, bez ryzyka, że Kester się o tym dowie.
Jake to chłopak, którego bardzo podziwiam. I nie mogłam być bardziej wdzięczna, że on również czuje to samo do mnie. Jeszcze mnie nie zaprosił na randkę, ale nadal mam nadzieję. Może spędzając więcej czasu podczas programu stażowego, coś się między nami zaiskrzy i zaprosi mnie na randkę.
Myśl o spotkaniu z Jake'em dzisiaj sprawiła, że mocno się zarumieniłam.
"Co się dzieje?" zapytałam Claire, która wyglądała, jakby właśnie przeszła przez piekło, gdy zbliżałam się do wejścia do szkoły.
Uśmiechnęła się smutno, przewracając oczami, "Zostałam przydzielona do J&F Technologies," powiedziała, i zrozumiałam, dlaczego była smutna.
Od liceum Claire zawsze miała słabość do Kestera, ale on prawie nigdy jej nie zauważał. Prawdopodobnie dlatego, że była dla niego zbyt pulchna. Lubił szczupłe, modelowe dziewczyny.
Zgłosiła jego firmę, mając nadzieję, że zostanie tam przydzielona, ale tak się nie stało. Było mi jej szkoda. To była jedyna okazja, aby być blisko niego przez co najmniej sześć godzin dziennie przez następne trzy miesiące. Ale przegapiła ją.
"Tak mi przykro, kochanie." powiedziałam, przytulając ją, "Widziałaś moją? Gdzie zostałam przydzielona?" zapytałam, prowadząc ją w stronę tablicy informacyjnej.
Nic nie mówiła, i zastanawiałam się, dlaczego. Claire, którą znam, już by mi powiedziała, gdzie zostałam przydzielona, zanim zdążyłabym to zobaczyć sama. Ale ją zignorowałam. Pewnie nadal była smutna z powodu swojego przydziału.
Moje oczy z niecierpliwością przeszukiwały długą listę na tablicy, a pierwsze imię, którego szukałam, to Jake. Został przydzielony do Plush Technologies.
Nerwowo szukałam swojego imienia, modląc się do Księżycowej Bogini, aby zostałam również przydzielona do Plush Tech, ale nagle przerwałam, gdy zobaczyłam swoje imię.
"Nie... To musi być pomyłka." powiedziałam szeroko otwartymi oczami i drżącymi rękami. "Jak..."
Serce biło mi w piersi, a głowa kręciła się, próbując zrozumieć, co się dzieje.
Jak to możliwe, że zostałam przydzielona do Zamford Technologies?
Do firmy mojego przyrodniego brata.
Ostatnie Rozdziały
#235 EPILOG.
Ostatnia Aktualizacja: 8/24/2025#234 Rozdział 234
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#233 Rozdział 233
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#232 Rozdział 232
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#231 Rozdział 231
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#230 Rozdział 230
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#229 Rozdział 229
Ostatnia Aktualizacja: 8/3/2025#228 Rozdział 228
Ostatnia Aktualizacja: 8/3/2025#227 Rozdział 227
Ostatnia Aktualizacja: 8/3/2025#226 Rozdział 226
Ostatnia Aktualizacja: 7/28/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.












