
Związana z Moim Obsesyjnym Przyrodnim Bratem
Velvet Desires · Zakończone · 281.5k słów
Wstęp
Przeznaczone dla dojrzałych czytelników, którzy lubią moralnie skomplikowane, powolne, zaborcze, zakazane, mroczne romanse, które przekraczają granice.
FRAGMENT
Krew wszędzie. Drżące ręce.
"Nie!" Moje oczy zamgliły się.
Jego martwe oczy patrzyły na mnie, jego krew zbierała się u moich stóp. Mężczyzna, którego kochałam - martwy.
Zabity przez jedyną osobę, od której nigdy nie mogłam uciec - mojego przyrodniego brata.
Życie Kasmine nigdy nie należało do niej. Kester, jej przyrodni brat, kontrolował i monitorował każdy jej ruch.
Na początku było to słodkie i braterskie, aż zaczęło przeradzać się w obsesję.
Kester był Alfą, a jego słowo było prawem. Żadnych bliskich przyjaciół. Żadnych chłopaków. Żadnej wolności.
Jedyną pociechą Kasmine były jej dwudzieste pierwsze urodziny, które miały zmienić wszystko. Marzyła o znalezieniu swojego partnera, ucieczce od chorej kontroli Kestera i wreszcie o odzyskaniu swojego życia. Ale los miał dla niej inne plany.
W noc swoich urodzin nie tylko była rozczarowana, że nie znalazła swojego wymarzonego partnera, ale dowiedziała się, że jej partnerem jest nikt inny jak on - jej oprawca. Jej przyrodni brat.
Wolałaby umrzeć, niż być związana z mężczyzną, którego znała jako swojego starszego brata przez całe życie. Mężczyznę, który zrobiłby wszystko, aby upewnić się, że jest jego.
Ale gdy miłość zamienia się w obsesję, a obsesja w krew, jak daleko może uciekać jedna dziewczyna, zanim zda sobie sprawę, że nie ma dokąd uciec?
Rozdział 1
POV KASMINE
"Nie..." wyszeptałam, moje ręce drżały niekontrolowanie, a zamglone oczy wpatrywały się w widok przede mną. "Co... Co ty zrobiłeś?" wykrztusiłam, robiąc powolne kroki wstecz, z dala od mężczyzny, którego uważałam za mojego wybawcę i obrońcę.
Myliłam się.
"Kasmine..." zawołał swoim znajomym, głębokim głosem, który zawsze pozostawał spokojny, niezależnie od burzy szalejącej w nim.
"Nie zbliżaj się do mnie. Ty... Ty właśnie go zabiłeś... Zabiłeś go..." zaszlochałam, czując, jak moje kończyny stają się coraz słabsze, gdy wpatrywałam się bezmyślnie w młodego mężczyznę leżącego bez życia przede mną.
Byliśmy w lesie. Tylko my dwoje i martwy człowiek.
"Przestań dramatyzować, Kasmine. Próbował się na ciebie rzucić!" Kester powiedział teraz nieco bardziej stanowczo.
"Nie! Ledwo mnie dotknął! Tylko ze mną rozmawiał, Kester! Właśnie odebrałeś niewinne życie!" krzyknęłam.
Miałam już tego dosyć. Nie wiedziałam, ile jeszcze mogę to znieść.
Kester, mój przyrodni brat, jest Alfą Plemienia Księżycowego Półksiężyca. Na początku jego opiekuńczość wobec mnie była urocza i nieszkodliwa. Ale gdy dorastaliśmy, powoli zmieniało się to w coś innego. Coś, co sprawiało, że bałam się go coraz bardziej.
Nigdy nie wyobrażałam sobie, że mój przyrodni brat kiedykolwiek kogoś zabije z mojego powodu, a już na pewno nie niewinnego człowieka.
"Chodź, wracamy na imprezę," ruszył w moją stronę, ale ja cofnęłam się.
Jak mógł brzmieć, jakby nie właśnie zabił niewinnego człowieka? Jak?
"Zostaw mnie! Nie zbliżaj się do mnie!" wrzasnęłam, odwracając się na pięcie, ale nie miałam z nim szans. Był dużo szybszy niż moje małe nogi mogły mnie ponieść.
Kester mocno mnie objął swoimi silnymi ramionami, a ja poczułam odrazę będąc tak blisko niego.
"Przestań natychmiast!" krzyknął wściekle, uwalniając swoją komandę Alfy na mnie, i natychmiast straciłam wolę oporu. Ale przerażenie i ból nadal były obecne, "będziesz zachowywać się jak dobra dziewczyna i natychmiast wrócisz na imprezę," rozkazał, jego głębokie zielone oczy niemal przeszywały głębię mojej duszy, gdy trzymał mój wzrok.
Skinęłam głową posłusznie, nie mogąc walczyć z jego aurą Alfy.
Gdy wracałam na imprezę - imprezę jego dziewczyny - zaczęłam się zastanawiać, jak moje życie stało się tak gorzkie.
Byłam kiedyś słodką małą dziewczynką, która straciła ojca w wieku pięciu lat. Dwa lata później, moja mama znalazła miłość ponownie z Alfą naszego plemienia, który również stracił swoją partnerkę. Kester miał czternaście lat, a ja siedem.
Chronił mnie jak starszy brat, którym go widziałam. Nigdy nie pozwalał nikomu mnie dręczyć. Nigdy nie minął dzień, żeby nie przyniósł mi prezentów. Byłam zazdrością moich przyjaciół, ponieważ byłam kochana i rozpieszczana przez mojego dużego brata.
Ale teraz, nie sądzę, żeby moi przyjaciele nadal mi zazdrościli, wiedząc, przez co przechodziłam przez ostatnie cztery lata.
Kiedy skończyłam szesnaście lat, zauważyłam, że opiekuńczość Kestera staje się trochę zbyt przesadna. Nigdy nie pozwalał innym mężczyznom zbliżać się do mnie, ani nie pozwalał mi spędzać zbyt dużo czasu z moimi przyjaciółkami.
Zawsze chciał być tym, z kim spędzałam cały czas i komu opowiadałam wszystkie swoje sekrety. A z biegiem lat zaczęło to osiągać niezdrowy poziom.
W wieku dwudziestu lat nadal nie mam chłopaka. Mieć chłopaka byłoby po trupie Kestera. Ciągle mówił mi, że powinnam się zachować dla mojego przeznaczonego partnera, gdy dostanę swojego wilka w wieku dwudziestu jeden lat.
Ojciec i matka nie widzieli nic złego w tym, co robił Kester. Ciągle mówili, że cieszą się, że mam opiekuńczego starszego brata.
Teraz desperacko czekam na ukończenie dwudziestu jeden lat za kilka miesięcy i spotkanie mojego przeznaczonego partnera. Desperacko chcę być wolna od jego kontroli. Czuję się już duszona.
Dni mijały, a ja nie mogłam pozbyć się krwawego obrazu niewinnego człowieka, który został zabity na moich oczach. Nie mogłam spać ani jeść. Nie widziałam też Kestera. Przyjeżdżał do domu tylko na weekendy, żeby odwiedzić mamę i tatę.
Kester Hamilton, dyrektor generalny Zamford Technologies, jest wielką postacią w kraju. Przejął firmę mniej więcej w tym samym czasie, kiedy przejął pozycję Alfy od naszego ojca, byłego Alfy Kade'a Hamiltona. Od tego czasu doprowadził firmę do wielkich sukcesów.
W wieku dwudziestu siedmiu lat już zdobył sobie renomę. Jego wataha jest największa w kraju. Wzbudzał zazdrość wszystkich.
Na szczęście musiałam znosić jego kontrolującą obecność tylko w weekendy. Ale to nie znaczyło, że byłam wolna w tygodniu, ponieważ zainstalował oprogramowanie szpiegowskie na moim telefonie i laptopie. Żadne połączenia ani wiadomości tekstowe nie wchodziły ani nie wychodziły z mojego telefonu bez jego wiedzy.
Tyle w temacie starszego brata.
Mój budzik zadzwonił po raz czwarty, a ja wyskoczyłam z łóżka. Nie chciałam się spóźnić na zajęcia. Będąc w ostatnim roku studiów, oczekiwano od nas odbycia programu stażowego zgodnie z naszymi kierunkami studiów.
Jako studentka informatyki, już zgłosiłam trzy firmy technologiczne, w których chciałabym odbyć staż.
Żadna z tych firm nie była tak dobra jak firma Kestera, ale niech mnie diabli wezmą, jeśli dodam jego firmę do mojej listy! Nie wtedy, gdy desperacko starałam się być jak najdalej od jego zasięgu.
Jake i ja już zgłosiliśmy te same wybory i mamy nadzieję, że zostaniemy przydzieleni do tej samej firmy. Tam będę miała więcej czasu i swobody, aby być z Jake'em, bez ryzyka, że Kester się o tym dowie.
Jake to chłopak, którego bardzo podziwiam. I nie mogłam być bardziej wdzięczna, że on również czuje to samo do mnie. Jeszcze mnie nie zaprosił na randkę, ale nadal mam nadzieję. Może spędzając więcej czasu podczas programu stażowego, coś się między nami zaiskrzy i zaprosi mnie na randkę.
Myśl o spotkaniu z Jake'em dzisiaj sprawiła, że mocno się zarumieniłam.
"Co się dzieje?" zapytałam Claire, która wyglądała, jakby właśnie przeszła przez piekło, gdy zbliżałam się do wejścia do szkoły.
Uśmiechnęła się smutno, przewracając oczami, "Zostałam przydzielona do J&F Technologies," powiedziała, i zrozumiałam, dlaczego była smutna.
Od liceum Claire zawsze miała słabość do Kestera, ale on prawie nigdy jej nie zauważał. Prawdopodobnie dlatego, że była dla niego zbyt pulchna. Lubił szczupłe, modelowe dziewczyny.
Zgłosiła jego firmę, mając nadzieję, że zostanie tam przydzielona, ale tak się nie stało. Było mi jej szkoda. To była jedyna okazja, aby być blisko niego przez co najmniej sześć godzin dziennie przez następne trzy miesiące. Ale przegapiła ją.
"Tak mi przykro, kochanie." powiedziałam, przytulając ją, "Widziałaś moją? Gdzie zostałam przydzielona?" zapytałam, prowadząc ją w stronę tablicy informacyjnej.
Nic nie mówiła, i zastanawiałam się, dlaczego. Claire, którą znam, już by mi powiedziała, gdzie zostałam przydzielona, zanim zdążyłabym to zobaczyć sama. Ale ją zignorowałam. Pewnie nadal była smutna z powodu swojego przydziału.
Moje oczy z niecierpliwością przeszukiwały długą listę na tablicy, a pierwsze imię, którego szukałam, to Jake. Został przydzielony do Plush Technologies.
Nerwowo szukałam swojego imienia, modląc się do Księżycowej Bogini, aby zostałam również przydzielona do Plush Tech, ale nagle przerwałam, gdy zobaczyłam swoje imię.
"Nie... To musi być pomyłka." powiedziałam szeroko otwartymi oczami i drżącymi rękami. "Jak..."
Serce biło mi w piersi, a głowa kręciła się, próbując zrozumieć, co się dzieje.
Jak to możliwe, że zostałam przydzielona do Zamford Technologies?
Do firmy mojego przyrodniego brata.
Ostatnie Rozdziały
#235 EPILOG.
Ostatnia Aktualizacja: 8/24/2025#234 Rozdział 234
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#233 Rozdział 233
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#232 Rozdział 232
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#231 Rozdział 231
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#230 Rozdział 230
Ostatnia Aktualizacja: 8/13/2025#229 Rozdział 229
Ostatnia Aktualizacja: 8/3/2025#228 Rozdział 228
Ostatnia Aktualizacja: 8/3/2025#227 Rozdział 227
Ostatnia Aktualizacja: 8/3/2025#226 Rozdział 226
Ostatnia Aktualizacja: 7/28/2025
Może Ci się spodobać 😍
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zaproszenie śmierci
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Projekt Więzień
Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?
Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.
Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.
Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...
W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...
Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?
Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?
To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...
Temperamentna powieść romantyczna.
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Uzależniony od Niej
Ściskając w ręku diagnozę medyczną, podpisałam papiery rozwodowe i odeszłam od życia, które budowałam przez trzy lata, zostawiając wszystko dla niego i jego prawdziwej miłości.
Ale wtedy stało się coś niespodziewanego—Aleksander porzucił swoją zimną maskę i oszalał, szukając mnie wszędzie.
Twierdził, że nigdy nie kochał nikogo poza mną...












