Alfa brat najlepszej przyjaciółki

Alfa brat najlepszej przyjaciółki

Caroline Above Story · W trakcie · 331.2k słów

330
Gorące
777
Wyświetlenia
87
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Tamtej nocy dowiedziałam się, że mój mąż, Beta, przespał się z moją najlepszą przyjaciółką, która jest od niego o dziesięć lat młodsza. A ja też wylądowałam w łóżku z kimś o dziesięć lat młodszym ode mnie — poznanym w barze, ot tak, na spontanie, jak po kilku kieliszkach, kiedy człowiek ma dość wszystkiego.

Kiedy postanowili wyrzucić mnie z watahy, mój facet na jedną noc pojawił się nagle, zupełnie niespodziewanie, i ich powstrzymał. Okazało się, że to Chris, brat mojej najlepszej przyjaciółki — rzekomy dziedzic Alfy naszej watahy.

Myślałam, że to, co było między nami, to tylko żenująca, jednorazowa akcja, o której najlepiej zapomnieć i nigdy nie wracać. Ale on nie zamierzał mnie puścić. Nie dawał mi spokoju i uparcie twierdził, że podkochiwał się we mnie już od lat…

Rozdział 1

Perspektywa Avy

W Sylwestra dowiedziałam się, że mój ukochany mąż i niby najlepsza przyjaciółka mają romans.

Wieczór zaczął się całkiem nieźle, chociaż teraz, z perspektywy czasu, sama nie wiem, jak mogłam być tak ślepa. Pamiętam, jak szłam szaro‑błękitnym korytarzem do hotelowego pokoju Ethana, podekscytowana, że zrobię niespodziankę mojemu partnerowi w tej jego delegacji i że wreszcie złapiemy trochę szczęśliwych chwil — takich prawdziwych, ciepłych wspomnień, których ostatnio u nas było jak na lekarstwo.

Naprawdę miałam nadzieję, że Ethan ucieszy się na mój widok. Myślałam, że może wrócimy do rozmowy o dzieciach. W wieku trzydziestu pięciu lat wciąż byłam w najlepszym czasie na takie sprawy, ale zegar tykał. Ethanowi też brakowało tylko dwóch lat do czterdziestki.

Przykleiłam na twarz najszerszy uśmiech i zapukałam do podwójnych drzwi pokoju 1893. Drzwi otworzyły się z rozmachem, a w progu stanął Ethan w samym białym, hotelowym szlafroku i z miną, w której aż biło nerwowe zaskoczenie. Nadal się uśmiechając, spojrzałam na jego odsłoniętą szyję i obojczyki, już gotowa rzucić żart o tym, że otwiera mi drzwi prawie nagi, kiedy usłyszałam kobiecy głos.

— Co się stało, kochanie?

Olivia — przemknęło mi przez głowę, a żołądek ścisnął lodowaty skurcz, podczas gdy twarz zapłonęła mi na czerwono, aż piekła.

— Co to ma znaczyć? — warknęłam, przepychając się obok męża i przez obłok perfum Olivii, który aż mnie uderzył jak zasłona. W środku, w tej bezczelnie luksusowej sali, zobaczyłam otwartą butelkę szampana i dwa kryształowe kieliszki, porozrzucane po pokoju ubrania oraz — tak — charakterystyczną parę Louboutinów Olivii z czerwoną podeszwą, rzuconą na podłogę przy niebieskiej, aksamitnej sofie.

Olivia wyszła z sypialni, mając na sobie tylko białe prześcieradło owinięte wokół ciała jak sari, i jedyne, co potrafiłam, to gapić się na nią bez słowa. Zawsze była ode mnie dużo ładniejsza, a teraz jeszcze młodsza — dwadzieścia osiem lat, nieskazitelna cera i gęste blond włosy, jak z reklamy. Zawsze myślałam o niej jak o mojej uroczej młodszej siostrze. Więc co ona robiła tutaj, z moim mężem?

— Ava — powiedziała, a w jej głosie i wyrazie twarzy było czyste szyderstwo. Serce zaczęło mi walić jak oszalałe, aż dudniło mi w uszach.

Odwróciłam się do Ethana. Wyglądał na trochę przestraszonego. Ale po chwili uniósł ten swój idealnie dołeczkowany podbródek. Wyprostował szerokie ramiona, które od lat podziwiałam, a jego obrączka zniknęła w ciemnych włosach razem z palcami lewej dłoni.

— Rozumiem, jak to wygląda, i przepraszam — powiedział. — Zapewniam cię, że to zaczęło się od zauroczenia, z którym oboje próbowaliśmy walczyć. Żadne z nas nie jest winne tego, że—

— To nieprawda — weszła mu w słowo Olivia. — Zabieraliście mi wszystko, a teraz ja to sobie odbiorę.

— Co ty w ogóle mówisz? — pokręciłam głową, robiło mi się słabo, jakbym miała zaraz zemdleć. — Jesteśmy przyjaciółkami. Nigdy bym ci niczego nie zabrała.

— Jestem córką zmarłego Alfy Adama — syknęła, a jej oczy błyszczały nienawiścią tak gęstą, że niemal czułam ją na skórze, jak nacisk brudnego, nieczystego zwierza. — A ty? Udajesz żonę Bety, jakbyś była moją matką, robisz z siebie świętoszkę, wszyscy się tobą zachwycają, a mnie nie widzą. I jeszcze wyszłaś za mężczyznę, który od początku powinien być mój.

Byłam kompletnie skołowana. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że Olivia może być zainteresowana Ethanem, który był od niej o dziesięć lat starszy. Zresztą zawsze sądziłam, że Olivię nie obchodzi nic poza zakupami i wypadami na miasto. Kiedy parę razy próbowałam porozmawiać z nią o sprawach stada, Olivia wyglądała na śmiertelnie znudzoną.

Spróbowałam wytłumaczyć tyle, ile umiałam.

— Ethan i ja przejęliśmy administracyjne obowiązki stada tylko dlatego, że Chris odszedł. Ty nie miałaś żadnej ochoty rządzić naszym stadem. Sama mi mówiłaś, że to za dużo zachodu.

„Przecież mówiłam tak jako dziecko!” warknęła. „A teraz chcę być Luną”.

„Nie rozumiem” — powiedziałam, zaciskając zęby i robiąc wszystko, żeby jeszcze się nie rozpłakać. Jeszcze nie. „Twój brat niedługo wróci. To on ma Kamień Księżycowy i przejmie funkcję Alfy. Nie możesz poślubić własnego brata. Nie możesz być Luną”.

„Aleś ty tępa” — Olivia parsknęła śmiechem. „Chris wyjechał lata temu i wcale nie zamierza trzymać Kamienia Księżycowego. Teraz Ethan i ja będziemy Alfą i Luną”.

Bezradnie spojrzałam na mojego męża.

Jego twarz zrobiła się dziwnie pusta, jakby ktoś zgasił w nim światło, i wzruszył ramionami. „Olivia przekonała Chrisa, żeby nie dziedziczył tytułu, którego nigdy nie chciał. Jako partner Olivii będę z nią rządził watahą”.

„Nigdy nie chciał?” Spojrzałam z powrotem na Olivię. „Tylko dlatego, że studiował za granicą—”

„Chris nigdy nie miał zostać Alfą!” prychnęła Olivia. „Chris znalazł cały sukces, jakiego chciał, w Świecie Ludzi, a my doprowadzimy Watahę Moonstone do pełnej dominacji”.

Próbowałam to wszystko poskładać w głowie. Ethan powiedział: „Jutro Chris przekaże mi Kamień Księżycowy. Załatwimy mu takie środki finansowe i taki apolityczny tytuł, jaki będzie mu pasował, a z moją nową partnerką zostanę Alfą Watahy Moonstone, a Olivia będzie Luną”.

„Ale… dlaczego?” Tylko tyle zdołałam wydusić, głos miałam cieniutki, jakby nie należał do mnie. „Skoro kochałeś Olivię bardziej niż mnie, to po co w ogóle się ze mną żeniłeś?”

Jego wyraz twarzy na moment zmiękł. „Przykro mi, Ava. Mieliśmy między sobą coś prawdziwego, coś ważnego, ale nigdy nie mógłbym być Alfą, będąc twoim mężem. Przecież widzisz, co zrobiłem dla watahy. Należy mi się to”.

Opadła mi szczęka. Chciałam zapytać: „A co ze mną?” Pomyślałam o latach, w których czekaliśmy, aż Chris wróci i zajmie swoje miejsce — a ja przez cały ten czas byłam tu bez prawdziwej pozycji w watasze i… zaczynałam rozumieć, bez prawdziwej miłości. Bo gdyby była prawdziwa, nie potrafiłby zachować się w ten sposób.

W tamtej chwili poczułam żal nie tylko do Ethana i Olivii, że są tacy, jacy są, ale też do Chrisa — chłopaka, którego współwychowywałam razem z jego siostrą. Zobaczyłam w wyobraźni tego młodego, chudego piętnastolatka, który ponad dekadę temu wyjechał z wyspy ze swoimi ulubionymi nauczycielami. Czemu nie został i nie wziął na siebie naszej Watahy Moonstone, tak jak powinien?

Mój obraz Chrisa zgasł, zastąpiony jaskrawym, bezczelnym widokiem Olivii stojącej przede mną z triumfem w jasnozielonych oczach. Czy to naprawdę była ta dziewczyna, która kiedyś była moją przyjaciółką? Lata pomagania w jej wychowaniu, pilnowania jej, troszczenia się o nią — i teraz to?

Olivia odwróciła się do Ethana. „No. Zrób to, na co się umówiłeś. Zerwij więź z Avą i przygotuj się, żeby związać się ze mną.” Spojrzała na mnie. „Chcę to zobaczyć. Teraz”.

„Może… jutro byłoby lepiej” — zaprotestował słabo Ethan. „Ból, jaki się z tym wiąże—”

„Zerwij ją teraz!”

Znowu dostrzegłam błysk strachu w oczach Ethana, ale zniknął tak szybko, jak się pojawił. Potem opanował się, spojrzał na mnie lodowato.

Uniósł dłonie, zamknął oczy, jakby wyciągał moc na wierzch, prosto do świadomości, a potem otworzył oczy — płonęły teraz ostrym blaskiem — i wypowiedział, twardo, jak wyrok: „Nie jesteś już moja. Ja nie jestem już twój. Nic nas nie łączy. Więź zostaje zerwana”.

Ból, jakiego nigdy wcześniej nie czułam, zalał mi umysł, a świat pociemniał.

W tamtej chwili poczułam, jakby świat mnie porzucił.

Aż do momentu, gdy na ratunek przyszli najbardziej nieoczekiwani ludzie.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Projekt Więzień

Projekt Więzień

703.8k Wyświetlenia · W trakcie · Bethany Donaghy
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

840.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

688.9k Wyświetlenia · W trakcie · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Niemoralna propozycja miliardera

Niemoralna propozycja miliardera

90.8k Wyświetlenia · Zakończone · Sunscar
„Mam propozycję.” Nicholas delikatnie głaskał moją skórę, patrząc na mnie. „Chcę mieć dzieci. I chcę, żebyś mi w tym pomogła.” Chciał, żebym dała mu dziecko! „W zamian dam ci wszystko, czego tylko zapragniesz.”


Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.

Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.

Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

613.4k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.1k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Ręce Losu

Ręce Losu

100.5k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

47.2k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

705.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Rozwód, którego żałuje

Rozwód, którego żałuje

89.5k Wyświetlenia · Zakończone · alissanexus1
Dzień, w którym Raina urodziła, powinien być najszczęśliwszym w jej życiu. Zamiast tego, stał się jej najgorszym koszmarem. Chwilę po narodzinach ich bliźniaków, Alexander złamał jej serce – rozwodząc się z nią i zmuszając ją do zrzeczenia się opieki nad ich synem, Liamem. Zdradzona i zrozpaczona, Raina zniknęła, wychowując ich córkę, Avę, samotnie.

Lata później los ponownie zapukał do jej drzwi, gdy Liam ciężko zachorował. Zdesperowany, by uratować syna, Alexander był zmuszony poszukać osoby, którą kiedyś odrzucił. Alexander staje twarzą w twarz z kobietą, którą niegdyś niedocenił, błagając o drugą szansę – nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla ich syna. Ale Raina nie jest już tą samą złamaną kobietą, która kiedyś go kochała. Już nie jest tą, którą zostawił za sobą. Wykuła nowe życie – zbudowane na sile, bogactwie i dawno pogrzebanej spuściźnie, którą spodziewała się odkryć.

Raina spędziła lata, ucząc się żyć bez niego. Pytanie brzmi... Czy zaryzykuje otwarcie starych ran, aby uratować syna, którego nigdy nie miała okazji pokochać? Czy może Alexander stracił ją na zawsze?
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

300k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?