
Alfa brat najlepszej przyjaciółki
Caroline Above Story · W trakcie · 331.2k słów
Wstęp
Kiedy postanowili wyrzucić mnie z watahy, mój facet na jedną noc pojawił się nagle, zupełnie niespodziewanie, i ich powstrzymał. Okazało się, że to Chris, brat mojej najlepszej przyjaciółki — rzekomy dziedzic Alfy naszej watahy.
Myślałam, że to, co było między nami, to tylko żenująca, jednorazowa akcja, o której najlepiej zapomnieć i nigdy nie wracać. Ale on nie zamierzał mnie puścić. Nie dawał mi spokoju i uparcie twierdził, że podkochiwał się we mnie już od lat…
Rozdział 1
Perspektywa Avy
W Sylwestra dowiedziałam się, że mój ukochany mąż i niby najlepsza przyjaciółka mają romans.
Wieczór zaczął się całkiem nieźle, chociaż teraz, z perspektywy czasu, sama nie wiem, jak mogłam być tak ślepa. Pamiętam, jak szłam szaro‑błękitnym korytarzem do hotelowego pokoju Ethana, podekscytowana, że zrobię niespodziankę mojemu partnerowi w tej jego delegacji i że wreszcie złapiemy trochę szczęśliwych chwil — takich prawdziwych, ciepłych wspomnień, których ostatnio u nas było jak na lekarstwo.
Naprawdę miałam nadzieję, że Ethan ucieszy się na mój widok. Myślałam, że może wrócimy do rozmowy o dzieciach. W wieku trzydziestu pięciu lat wciąż byłam w najlepszym czasie na takie sprawy, ale zegar tykał. Ethanowi też brakowało tylko dwóch lat do czterdziestki.
Przykleiłam na twarz najszerszy uśmiech i zapukałam do podwójnych drzwi pokoju 1893. Drzwi otworzyły się z rozmachem, a w progu stanął Ethan w samym białym, hotelowym szlafroku i z miną, w której aż biło nerwowe zaskoczenie. Nadal się uśmiechając, spojrzałam na jego odsłoniętą szyję i obojczyki, już gotowa rzucić żart o tym, że otwiera mi drzwi prawie nagi, kiedy usłyszałam kobiecy głos.
— Co się stało, kochanie?
Olivia — przemknęło mi przez głowę, a żołądek ścisnął lodowaty skurcz, podczas gdy twarz zapłonęła mi na czerwono, aż piekła.
— Co to ma znaczyć? — warknęłam, przepychając się obok męża i przez obłok perfum Olivii, który aż mnie uderzył jak zasłona. W środku, w tej bezczelnie luksusowej sali, zobaczyłam otwartą butelkę szampana i dwa kryształowe kieliszki, porozrzucane po pokoju ubrania oraz — tak — charakterystyczną parę Louboutinów Olivii z czerwoną podeszwą, rzuconą na podłogę przy niebieskiej, aksamitnej sofie.
Olivia wyszła z sypialni, mając na sobie tylko białe prześcieradło owinięte wokół ciała jak sari, i jedyne, co potrafiłam, to gapić się na nią bez słowa. Zawsze była ode mnie dużo ładniejsza, a teraz jeszcze młodsza — dwadzieścia osiem lat, nieskazitelna cera i gęste blond włosy, jak z reklamy. Zawsze myślałam o niej jak o mojej uroczej młodszej siostrze. Więc co ona robiła tutaj, z moim mężem?
— Ava — powiedziała, a w jej głosie i wyrazie twarzy było czyste szyderstwo. Serce zaczęło mi walić jak oszalałe, aż dudniło mi w uszach.
Odwróciłam się do Ethana. Wyglądał na trochę przestraszonego. Ale po chwili uniósł ten swój idealnie dołeczkowany podbródek. Wyprostował szerokie ramiona, które od lat podziwiałam, a jego obrączka zniknęła w ciemnych włosach razem z palcami lewej dłoni.
— Rozumiem, jak to wygląda, i przepraszam — powiedział. — Zapewniam cię, że to zaczęło się od zauroczenia, z którym oboje próbowaliśmy walczyć. Żadne z nas nie jest winne tego, że—
— To nieprawda — weszła mu w słowo Olivia. — Zabieraliście mi wszystko, a teraz ja to sobie odbiorę.
— Co ty w ogóle mówisz? — pokręciłam głową, robiło mi się słabo, jakbym miała zaraz zemdleć. — Jesteśmy przyjaciółkami. Nigdy bym ci niczego nie zabrała.
— Jestem córką zmarłego Alfy Adama — syknęła, a jej oczy błyszczały nienawiścią tak gęstą, że niemal czułam ją na skórze, jak nacisk brudnego, nieczystego zwierza. — A ty? Udajesz żonę Bety, jakbyś była moją matką, robisz z siebie świętoszkę, wszyscy się tobą zachwycają, a mnie nie widzą. I jeszcze wyszłaś za mężczyznę, który od początku powinien być mój.
Byłam kompletnie skołowana. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że Olivia może być zainteresowana Ethanem, który był od niej o dziesięć lat starszy. Zresztą zawsze sądziłam, że Olivię nie obchodzi nic poza zakupami i wypadami na miasto. Kiedy parę razy próbowałam porozmawiać z nią o sprawach stada, Olivia wyglądała na śmiertelnie znudzoną.
Spróbowałam wytłumaczyć tyle, ile umiałam.
— Ethan i ja przejęliśmy administracyjne obowiązki stada tylko dlatego, że Chris odszedł. Ty nie miałaś żadnej ochoty rządzić naszym stadem. Sama mi mówiłaś, że to za dużo zachodu.
„Przecież mówiłam tak jako dziecko!” warknęła. „A teraz chcę być Luną”.
„Nie rozumiem” — powiedziałam, zaciskając zęby i robiąc wszystko, żeby jeszcze się nie rozpłakać. Jeszcze nie. „Twój brat niedługo wróci. To on ma Kamień Księżycowy i przejmie funkcję Alfy. Nie możesz poślubić własnego brata. Nie możesz być Luną”.
„Aleś ty tępa” — Olivia parsknęła śmiechem. „Chris wyjechał lata temu i wcale nie zamierza trzymać Kamienia Księżycowego. Teraz Ethan i ja będziemy Alfą i Luną”.
Bezradnie spojrzałam na mojego męża.
Jego twarz zrobiła się dziwnie pusta, jakby ktoś zgasił w nim światło, i wzruszył ramionami. „Olivia przekonała Chrisa, żeby nie dziedziczył tytułu, którego nigdy nie chciał. Jako partner Olivii będę z nią rządził watahą”.
„Nigdy nie chciał?” Spojrzałam z powrotem na Olivię. „Tylko dlatego, że studiował za granicą—”
„Chris nigdy nie miał zostać Alfą!” prychnęła Olivia. „Chris znalazł cały sukces, jakiego chciał, w Świecie Ludzi, a my doprowadzimy Watahę Moonstone do pełnej dominacji”.
Próbowałam to wszystko poskładać w głowie. Ethan powiedział: „Jutro Chris przekaże mi Kamień Księżycowy. Załatwimy mu takie środki finansowe i taki apolityczny tytuł, jaki będzie mu pasował, a z moją nową partnerką zostanę Alfą Watahy Moonstone, a Olivia będzie Luną”.
„Ale… dlaczego?” Tylko tyle zdołałam wydusić, głos miałam cieniutki, jakby nie należał do mnie. „Skoro kochałeś Olivię bardziej niż mnie, to po co w ogóle się ze mną żeniłeś?”
Jego wyraz twarzy na moment zmiękł. „Przykro mi, Ava. Mieliśmy między sobą coś prawdziwego, coś ważnego, ale nigdy nie mógłbym być Alfą, będąc twoim mężem. Przecież widzisz, co zrobiłem dla watahy. Należy mi się to”.
Opadła mi szczęka. Chciałam zapytać: „A co ze mną?” Pomyślałam o latach, w których czekaliśmy, aż Chris wróci i zajmie swoje miejsce — a ja przez cały ten czas byłam tu bez prawdziwej pozycji w watasze i… zaczynałam rozumieć, bez prawdziwej miłości. Bo gdyby była prawdziwa, nie potrafiłby zachować się w ten sposób.
W tamtej chwili poczułam żal nie tylko do Ethana i Olivii, że są tacy, jacy są, ale też do Chrisa — chłopaka, którego współwychowywałam razem z jego siostrą. Zobaczyłam w wyobraźni tego młodego, chudego piętnastolatka, który ponad dekadę temu wyjechał z wyspy ze swoimi ulubionymi nauczycielami. Czemu nie został i nie wziął na siebie naszej Watahy Moonstone, tak jak powinien?
Mój obraz Chrisa zgasł, zastąpiony jaskrawym, bezczelnym widokiem Olivii stojącej przede mną z triumfem w jasnozielonych oczach. Czy to naprawdę była ta dziewczyna, która kiedyś była moją przyjaciółką? Lata pomagania w jej wychowaniu, pilnowania jej, troszczenia się o nią — i teraz to?
Olivia odwróciła się do Ethana. „No. Zrób to, na co się umówiłeś. Zerwij więź z Avą i przygotuj się, żeby związać się ze mną.” Spojrzała na mnie. „Chcę to zobaczyć. Teraz”.
„Może… jutro byłoby lepiej” — zaprotestował słabo Ethan. „Ból, jaki się z tym wiąże—”
„Zerwij ją teraz!”
Znowu dostrzegłam błysk strachu w oczach Ethana, ale zniknął tak szybko, jak się pojawił. Potem opanował się, spojrzał na mnie lodowato.
Uniósł dłonie, zamknął oczy, jakby wyciągał moc na wierzch, prosto do świadomości, a potem otworzył oczy — płonęły teraz ostrym blaskiem — i wypowiedział, twardo, jak wyrok: „Nie jesteś już moja. Ja nie jestem już twój. Nic nas nie łączy. Więź zostaje zerwana”.
Ból, jakiego nigdy wcześniej nie czułam, zalał mi umysł, a świat pociemniał.
W tamtej chwili poczułam, jakby świat mnie porzucił.
Aż do momentu, gdy na ratunek przyszli najbardziej nieoczekiwani ludzie.
Ostatnie Rozdziały
#264 Rozdział 264
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#263 Rozdział 263
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#262 Rozdział 262
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#261 Rozdział 261
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#260 Rozdział 260
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#259 Rozdział 259
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#258 Rozdział 258
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#257 Rozdział 257
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#256 Rozdział 256
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026#255 Rozdział 255
Ostatnia Aktualizacja: 6/6/2026
Może Ci się spodobać 😍
Omegi z Haven
Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...
To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.
Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.
Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.
Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.
(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA
Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,
Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.
Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.
Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.
Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Pieśń serca
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.












