Anioł na Demona

Anioł na Demona

Olivia · Zakończone · 135.9k słów

228
Gorące
9.9k
Wyświetlenia
300
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Co byś zrobił, gdyby twoja matka została brutalnie pobita, zgwałcona i zamordowana przez grupę łajdaków?
Co byś zrobił, gdyby ci demoniczni łajdacy pozostali na wolności?
Anioły nie mogą walczyć z demonami. Jedynym sposobem na stawienie czoła demonom jest stać się jednym z nich, używając demonicznych metod do walki przeciwko nim...

Rozdział 1

Noc była oszałamiająca i magiczna, ale jej ciemność mogła również wzbudzać najgłębsze pragnienia w sercach ludzi, w tym zbrodnię i zło.

O jedenastej w nocy, ciężarna Ella Garcia właśnie wyszła z odosobnionej publicznej toalety, gdy nagle znalazła się otoczona przez czterech nastolatków, wszyscy poniżej 18 lat.

Na czele grupy stali bliźniacy, Tony i Kurt Lowe. Ich dziewczyny, Lyra Cole i Wren Kelly, były tuż obok nich.

Czwórka przyglądała się Elli z pełnymi złych zamiarów uśmiechami. Ich zimne spojrzenia przeszyły ją dreszczem, napawając przerażeniem.

Ella, drżąc, zapytała: "Czego chcecie?"

"Może spędzisz z nami dzisiejszą noc?" powiedział Tony z nikczemnym uśmiechem.

Twarz Elli zbladła ze strachu, ale próbowała zachować spokój. "Mój dom jest niedaleko, a mój mąż zaraz tu będzie!"

Tony uderzył ją mocno w twarz, sprawiając, że jej policzek natychmiast zrobił się czerwony i spuchnięty.

"Ty suko, jak śmiesz nam grozić! Gdzie jest twój mąż? Jeśli się pojawi, połamię mu nogi!" wysyczał Tony.

Serce Elli zamarło. Jej mąż nawet jeszcze nie wrócił; nadal negocjował interesy dla firmy. Miała nadzieję ich przestraszyć, ale to w ogóle nie zadziałało.

Wtedy Tony i Kurt zaczęli ją bić razem, uderzając ją w twarz raz po raz, aż była nie do poznania, z krwią cieknącą z ust i nosa. Nie byli zadowoleni i zaczęli ją kopać i boksować.

Ella leżała na ziemi, starając się chronić swój brzuch, płacząc i błagając ich. "Proszę, zostawcie mnie. Jestem w ciąży. Jeśli będziecie mnie dalej bić, moje dziecko będzie w niebezpieczeństwie."

Ale jej błagania tylko sprawiły, że śmiali się głośniej. Zamiast przestać, zaczęli bić ją żelaznym prętem grubym jak ramię.

Ci nastolatkowie, ledwie w swoich latach młodzieńczych, zachowywali się jak demony.

"Słyszałem, że wbijanie igieł w dziesięć palców jest najbardziej bolesne. Przytrzymajcie ją, chcę to wypróbować," powiedział Kurt.

Słysząc słowa Kurta, pozostali przestali. Kurt wyjął długą, cienką igłę, gotów do działania.

Reszta przytrzymała jej ręce i nogi, podczas gdy Kurt zbliżył się do niej z igłą.

"Nie, proszę," Ella walczyła desperacko, jej oczy szeroko otwarte ze strachu.

Kurt mocno zakrył jej usta i siłą wbił igłę w jej palec. Ella wiła się z bólu, jej żyły pęczniały, a krew sączyła się.

Kurt powiedział, "To jest takie zabawne."

Następnie Kurt wbijał igłę w każdy z jej palców po kolei. Jej palce spuchły, pokryte krwią.

Od początkowych krzyków i walki, Ella stała się słaba i bezsilna, mogąc jedynie jęczeć cicho. Jej ubrania były przesiąknięte potem.

Ale oni nie zamierzali jej łatwo puścić. Wren i Lyra zdjęły jej buty i skarpetki, przyciskając zapalone papierosy do skóry jej stóp, aż były pokryte bliznami.

Twarz Elli była pokryta łzami i smarkami z bólu, jej stopy drgały niekontrolowanie od poparzeń.

"Nie wygląda jak umierająca ryba?" Tony śmiał się maniakalnie.

"Chcę zobaczyć, czy piersi ciężarnej kobiety są większe niż mojej dziewczyny." Kurt zdarł z Elli ubrania, pozostawiając ją całkowicie nagą.

„Są naprawdę duże. Nie mogę ich nawet chwycić jedną ręką.” Kurt chwycił jej piersi, ugniatając je, po czym wyciągnął penisa i wsadził go do jej ust.

„To ja posmakuję tej kobiety,” powiedział Tony z lubieżnym uśmiechem, unosząc jej nogi na swoje ramiona.

Polizał jej pochwę kilka razy, po czym mocno ugryzł. Intensywny ból sprawił, że Ella chciała krzyczeć, ale jej usta były zablokowane przez penisa Kurta. Gdy otworzyła szeroko usta, Kurt wcisnął penisa głęboko do jej gardła.

Jej genitalia były gryzione przez Kurta, podczas gdy jej gardło było penetrowane przez Tony'ego. Ella konwulsowała z bólu, ale to jeszcze nie było najgorsze.

Gdy Tony i Kurt zamienili się miejscami, Wren i Lyra wyjęli mały nóż i odcięli kawałek jej skalpu. Krew kapała z jej głowy na ziemię.

Początkowo słaba Ella rzucała się i konwulsowała z intensywnego bólu.

„Jej pochwa zaciska się mocniej. Zaraz dojdę.” Kurt pchnął mocno w nią, całkowicie ignorując dziecko w jej wnętrzu.

Czuła, jak dziecko powoli wymyka się z jej ciała. Płakała bezradnie, nigdy nie wyobrażając sobie, że nastolatkowie mogą zrobić coś tak okrutnego.

Kurt patrzył, jak krew płynęła z miejsca, gdzie byli połączeni, spływając po jej udach. Zaśmiał się i powiedział: „Odpuść. Zrobię cię znowu w ciąży.”

Tony wyciągnął zapalniczkę i skierował ją na jej pochwę. „Kurt, skoro chcesz być ojcem, pozwól, że ci pomogę.”

Kurt szybko się wycofał, a Tony użył zapalniczki, aby spalić pochwę Elli.

„Nie! To za bardzo boli! Po prostu mnie zabij!” Intensywny ból sprawiał, że Ella wiła się w agonii, niemal wyrywając się z ich uchwytu.

„Zobaczmy teraz, czy spalona pochwa sprawi, że szybciej dojdziesz,” drwił Tony.

Kurt ponownie w nią wniknął.

Z powodu bólu, ściany pochwy Elli konwulsowały, ściskając jego penisa, sprawiając, że poczuł mrowienie w skórze głowy. Kurt wytrysnął w niej po kilku pchnięciach.

Gdy Ella konwulsowała na ziemi, Kurt i Tony kopali ją wściekle, śmiejąc się maniakalnie.

Lyra i Wren również deptały ciało Elli swoimi wysokimi obcasami, przeklinając ją. „Ty suko! Dziwko!”

W tym momencie Ella była dla nich niczym więcej jak zwierzęciem, które mogli torturować i zabijać wedle woli.

Po tym, jak znęcali się nad Ellą, odeszli zadowoleni, zostawiając ją pobitą i ledwie żywą w ciemną noc.

Noc była przerażająco ciemna, jak wielka otchłań pochłaniająca osłabioną Ellę. Jej życie szybko się wyczerpywało.

Po nieznanym czasie, krzyk małej dziewczynki przerwał ciszę nocy. „Mamo! Mamo!”

Mała dziewczynka znalazła Ellę i pobiegła do niej w panice. To była ośmioletnia córka Elli, Sophia Wilson.

Sophia wyszła szukać Elli, która nie wróciła, tylko po to, aby znaleźć ją leżącą w ciemności, pokrytą ranami.

Widząc stan Elli, Sophia była załamana i płakała. „Mamo, kto ci to zrobił?”

Ella użyła ostatniego skrawka sił, aby wymusić uśmiech. Wyciągnęła rękę, chcąc dotknąć Sophię po raz ostatni.

Ale w momencie, gdy podniosła rękę, opadła ona ciężko na ziemię. Ella leżała bez życia w chłodną noc, tuż przed swoją ukochaną córką.

"Mamo!" zachrypnięty krzyk Sophii przeszył nocne niebo.

16 lat później.

W pokoju przesłuchań policji, funkcjonariusz położył zdjęcie przed dziewczyną o długich włosach w szarym ubraniu i zapytał ją. "Czy to ten człowiek, którego zabiłaś?"

Mężczyzna na zdjęciu leżał nagi w kałuży ciemnoczerwonej krwi, jego twarz była blada. Dziesięć palców zostało odciętych, a penis i jądra odcięte.

Oczy Sophii skanowały zdjęcie wielokrotnie. Była spokojna, z delikatnym blaskiem w oczach, jakby podziwiała śmierć mężczyzny.

A zwłoki na zdjęciu należały do Tony'ego, jednego z winowajców odpowiedzialnych za śmierć Elli. Z tego powodu Sophia była podejrzana o zabójstwo w ramach zemsty.

Sophia spojrzała na przesłuchującego ją funkcjonariusza i powiedziała spokojnie: "Nie zabiłam go. Gdybym to zrobiła, nie użyłabym tak niezdarnej, śmiesznej metody pełnej błędów."

Poza szklaną ścianą pokoju przesłuchań stali Ethan Williams i pośpiesznie powrócony szef Robert Davis.

Ethan przedstawił. "Robercie, powód, dla którego pilnie wezwaliśmy cię z powrotem z miejsca zbrodni, to ta kobieta. Nie możemy z niej nic wydobyć."

Ethan wskazał na swoje oczy dwoma palcami, z mądrym wyrazem twarzy. "Oba moje oczy mówią mi, że coś jest nie tak z tą kobietą, ale ma nerwy ze stali. Przesłuchiwaliśmy ją na zmianę, ale nie udało nam się wyciągnąć żadnych cennych informacji."

Robert wyciągnął akta Sophii i przeglądał je. Sophia Wilson, 24 lata. Doktorat z najlepszej szkoły medycznej w kraju, brak przeszłości kryminalnej.

"Jaki jest motyw morderstwa?" zapytał Robert, przeglądając.

"Prawdopodobnie zemsta." Ethan podał kolejne akta. "Szesnaście lat temu jej matka została torturowana i zabita przez parę nieletnich bliźniaków, a nasza ofiara to jeden z tych bliźniaków."

Palce Roberta zatrzymały się, gdy przeglądał akta.

Bliźniacy, którzy popełnili brutalne morderstwo wtedy, niedługo potem wyszli z więzienia bez szwanku. Teraz jeden z nich był martwy.

Ethan kontynuował: "Matka Sophii została wtedy torturowana i zabita przez Tony'ego i innych. Teraz ścięgna Tony'ego zostały przecięte skalpelem, dziesięć palców zostało odciętych, a jądra usunięte. Ta metoda tortur wygląda na zemstę!"

"To tylko teoria, nie mamy jeszcze żadnych solidnych dowodów. Nie wyciągajmy pochopnych wniosków, zwłaszcza gdy nadal prowadzimy śledztwo," przypomniał Robert.

W pokoju przesłuchań Sophia siedziała cicho, wyglądając na kruchą i wątłą. Szesnaście lat temu była członkiem rodziny ofiary. Teraz, jeden z winowajców został zamordowany, a ona była podejrzana.

"Jeśli nie znajdziemy żadnych dowodów w ciągu dwóch godzin, nie będziemy mieli prawa jej zatrzymać," powiedział Ethan, wyraźnie zaniepokojony.

Robert nic nie powiedział i wszedł prosto do pokoju przesłuchań.

Funkcjonariusze nadal przesłuchiwali Sophię. "Sophio, dlaczego byłaś w Riverside Apartments o 4:50 rano 10 grudnia?"

Naciskali dalej: "Jeśli jest jakaś niesprawiedliwość, po prostu nam powiedz, a my to sprawdzimy. Jeśli nic nie powiesz, jak mamy ci pomóc?"

Bez względu na to, co mówili funkcjonariusze, Sophia milczała, jej wyraz twarzy nie zmieniał się. Robert uważnie ją obserwował.

Wyglądało na to, że coś zrozumiał, jego oczy zwęziły się nieco. "Przyszłaś na komisariat, żeby dowiedzieć się, co stało się z bliźniakami, które przywieziono tutaj 16 lat temu, prawda?"

Sophia uniosła głowę, by na niego spojrzeć.

"Jesteś rozczarowana? Okazuje się, że wtedy nie byli maltretowani ani poniżani na komisariacie," kontynuował Robert.

Mówił dalej: "Nawet mordercy mogą być dobrze traktowani na komisariacie, tracąc tylko trochę nieważnej wolności."

Sophia w końcu przemówiła: "Dlaczego mordercy mogą być dobrze traktowani w poprawczaku?"

Zapytała: "Dlaczego mordercy nie są karani? Czy to jest sprawiedliwość, którą policja podtrzymuje?" Sophia mówiła zimno: "Po prostu utrzymujecie porządek, którego wymaga społeczeństwo, zgodnie z prawem, a nie sprawiedliwość."

"Więc zabiłaś Kurta, by podtrzymać sprawiedliwość w swoim sercu?" natychmiast zapytał Robert.

"Oficerze, zadajesz pytania sugerujące," odparła Sophia. "Czy to nie jest sprzeczne z zasadami?"

Była bystra, natychmiast przejrzała jego intencje.

Robert musiał zmienić strategię. Uśmiechnął się. "Sophia, nie musisz się nas obawiać. Chcemy ci tylko pomóc."

"Nie trzeba," powiedziała Sophia. "Za dwie godziny będę mogła wyjść."

Zapytał: "Co zrobisz po wyjściu?"

Odpowiedziała: "Pójdę na grób mamy i powiem jej dobre wieści."

Robert złagodniał ton i kontynuował: "Tony nie żyje. Czy jego brat nie będzie się bał i ukrywał, martwiąc się codziennie, że zostanie brutalnie zabity?"

"Ale w rzeczywistości, nie będzie się bał. Po prostu śmieje się w duchu," powiedział Robert, celowo robiąc pauzę, czekając, aż Sophia zada pytanie.

Ale ona nadal milczała. Więc Robert musiał kontynuować. "Sophia, powiedziałaś, że śmierć Tony'ego była niezręczna i śmieszna. Jak Tony powinien był umrzeć, aby było to mądre i bez żadnych wątpliwości?"

Po kilku sekundach ciszy, Sophia przemówiła: "Kiedyś wstrzyknęłam dużą ilość powietrza do królika za pomocą strzykawki i umarł w bólu. Próbowałam też wbić igłę sekcyjną w kość potyliczną żaby, rozgniatając tkankę mózgową, a potem przechodząc do kanału kręgowego. Wkrótce zwiotczała i umarła natychmiast."

Potem się uśmiechnęła. "Mniej krwi, łatwe do posprzątania i szybka śmierć."

Ten uśmiech sprawił, że Ethan zadrżał. Instynktownie zakrył tył głowy ręką. "Z medykami lepiej nie zadzierać."

Po głębokim spojrzeniu na Sophię, Robert wyszedł z pokoju przesłuchań.

Ethan zapytał niecierpliwie: "Jak poszło? Czy to ona jest winna?"

Robert pokręcił głową. "Jeszcze nie jestem pewien. Jest twardsza niż jakikolwiek podejrzany, którego spotkaliśmy wcześniej. Jeśli naprawdę to zrobiła, musimy być przygotowani na skazanie bez przyznania się."

"Co robimy dalej? Niewiele czasu zostało do końca zatrzymania. Co jeśli zniszczy dowody po powrocie do domu?" zapytał pilnie Ethan.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

779.2k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

980k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

906.8k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.6m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi

Accardi

965.8k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

479.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

327.9k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

311.6k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

259.2k Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

844.9k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

391.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.