Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

Dripping Creativity · Zakończone · 177.1k słów

212
Gorące
1.9m
Wyświetlenia
105.7k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?

Rozdział 1

Szłam przez trawę, niosąc stos wełnianych koców. Przygotowywaliśmy się na dzisiejsze obchody pełni księżyca. Uwielbiam te comiesięczne spotkania stada. Jemy, śmiejemy się, opowiadamy historie o historii stada i bogach. Potem ci, którzy potrafią się przemieniać, biegają po lesie. Reszta z nas zostaje, udając, że nie zazdrościmy innym. Przez osiemnaście lat byłam częścią grupy, która zostaje przy ognisku, pilnując szczeniąt i dbając, by ogień nie wygasł. To stawało się nudne, chciałam, żeby mój wilk do mnie przyszedł, chciałam udowodnić, że nie jestem bezużyteczna.

„Cześć, dyniu.” Odwróciłam się w stronę głosu mojego ojca i uśmiechnęłam się. Był na zewnątrz, sprawdzając las razem z Alfą i Gammą w ramach przygotowań do nocy.

„Cześć, tato,” zawołałam, kładąc koce na kłodzie, a potem biorąc część z nich i rozkładając na innych kłodach, na których siedzieliśmy wokół ogniska. Były bardziej dla wygody niż dla ciepła, wszyscy wilkołaki mieli gorące ciała. Nawet ci, którzy jak ja, nie mieli jeszcze swojego wilka. Jeszcze, dodałam.

„Czekasz na jutro?” zapytał Alfa Mark, gdy on, Gamma Jonas i mój ojciec podeszli do mnie.

„Trochę,” odpowiedziałam.

„Co znaczy trochę, fasolko?” zapytał Gamma Jonas. On, mój ojciec i Alfa byli najlepszymi przyjaciółmi przez całe życie. Nikt nie był zaskoczony, gdy Alfa Mark mianował mojego ojca swoim Betą, a Jonasa Gammą, kiedy przejął prowadzenie stada od swojego ojca. To było lata przed tym, jak ja i mój brat się urodziliśmy. Dorastaliśmy z rodzinami Alfy i Gammy jako częścią naszej własnej. Mój brat, Elder, był najlepszym przyjacielem Jamesa, syna Alfy. Wszyscy oczekiwali, że będę najlepszą przyjaciółką Cindy, córki Gammy Jonasa. Ale nie dogadywałyśmy się wcale. Po prostu utrzymywałyśmy przyjazne relacje ze względu na nasze rodziny.

„Myślę, że moja dynia jest zdenerwowana. Osiemnaście lat to duży krok,” powiedział tata, obejmując mnie ramieniem i przyciągając do siebie.

„To prawda. Będzie mogła wyczuć swojego partnera, a on będzie mógł ją zidentyfikować, jeśli oboje mają ponad osiemnaście lat,” powiedział Alfa z dużym uśmiechem.

„Jest za młoda na takie rzeczy,” mój tata zmarszczył brwi, a jego obaj przyjaciele wybuchnęli śmiechem. Mój tata i Alfa Mark mieli częściowo rację. Byłam zdenerwowana możliwością wyczucia mojego partnera. Ale było coś więcej. Mój wilk nadal do mnie nie przyszedł, nigdy nie byłam w stanie się przemienić, a z każdą pełnią księżyca, która przychodziła i odchodziła, wyglądałam słabiej w oczach innych wilkołaków. Zaczynało się móc przemieniać między szesnastym a dwudziestym piątym rokiem życia. Wszyscy wiedzieli, że im młodszy jesteś, kiedy twój wilk przychodzi, tym silniejszy on, a więc ty, jesteś. James przemienił się po raz pierwszy miesiąc po ukończeniu szesnastu lat, mój brat siedem miesięcy po swoich szesnastych urodzinach. Cindy miała trochę ponad siedemnaście lat, kiedy się przemieniła. Ja miałam prawie osiemnaście lat i nawet nie poczułam najmniejszego mrowienia podczas pełni. Bałam się, że jeśli znajdę swojego partnera, uzna mnie za zbyt słabą.

„Nadal martwisz się o swojego wilka, mała?” zapytał Alfa. Skinęłam głową. Rozmawialiśmy o tym wiele razy w ciągu ostatnich dwóch lat. „Armeria Rose Winstone, dwa lata to nic. Ona do ciebie przyjdzie,” powiedział. Skrzywiłam się, gdy użył mojego pełnego imienia. Moja mama miała słabość do wszystkiego, co rośnie, i nazwała swoje jedyne dwoje dzieci swoimi ulubionymi roślinami. Mój ojciec nie sprzeciwił się, bo kochał ją za bardzo, żeby nie pozwolić jej na swoje.

„Wiem, Alfa,” powiedziałam.

„Jesteś idealna, taka, jaka jesteś, dyniu,” powiedział mój tata i pocałował mnie w czubek głowy.

„Musisz tak mówić, jesteś moim ojcem,” zauważyłam.

„A jeśli jakiś chłopak powie ci coś innego, powiedz nam, a skopiemy mu tyłek.”

„Dzięki, wujku Jonas,” powiedziałam.

„Zawsze do usług,” odpowiedział i poczochrał mi włosy. Sprzeciwiłam się i próbowałam się wyrwać, ale mój tata się śmiał i trzymał mnie w miejscu. Nienawidziłam, kiedy ktoś mieszał mi we włosach. Trudno było je utrzymać w ryzach z ich rudymi lokami, ale jak ktoś je zmierzwił, stawały się jednym wielkim puchem kołtunów i puszenia.

„Dobra, koniec leniuchowania. Ruszajcie się. Zobaczymy się później wieczorem, mała, a po północy będziemy świętować twój wielki dzień,” powiedział nam Alfa.

„Dobrze, już idziemy,” westchnął mój ojciec z udawanym niezadowoleniem. Czasami myślę, że oni troje utknęli w wiecznym trybie nastolatków, i trochę mnie przeraża myśl, że to oni rządzą stadem. Ale są w tym dobrzy. Nasze stado jest jednym z najsilniejszych i najbardziej szanowanych stad na świecie. To dla nas wszystkich powód do dumy. Gdy mój ojciec i jego dwaj przyjaciele kontynuowali inspekcję, wróciłam do swoich wieczornych obowiązków. Zwykle pomagałam mamie, gdy ona i kilka innych kobiet przygotowywały jedzenie. Ale zostałam przydzielona do innych zadań i zgaduję, a raczej mam nadzieję, że to dlatego, że pracują nad niespodziankowym tortem na moje urodziny. Idąc do Sally, partnerki Jonasa, aby dowiedzieć się, jakie gry planuje dla maluchów, próbowałam sobie przypomnieć, że mam szczęście. Mam dobrą rodzinę, dobrych przyjaciół i dobre stado. Co z tego, że nie mam wilka? Trzy na cztery to nie jest zły wynik, prawda? A jeśli znajdę swojego partnera i pokocha mnie jak partnerzy, to będę miała cztery na pięć. To byłoby fantastyczne. Chyba że cię odrzuci, bo nie masz wilka, mówił cichy głos w mojej głowie. To jak zepsuta płyta, która ciągle gra w mojej głowie.

Godziny później siedziałam przed ogniskiem, śmiejąc się z innymi, gdy Nick, jeden z najstarszych wojowników w stadzie, opowiadał historię o tym, jak pokonał hordę wampirów. Liczba wampirów rosła z każdą pełnią księżyca. Ale wszyscy uwielbialiśmy słuchać jego opowieści. Większość członków stada biegała w swojej wilczej formie w okolicznym lesie. Nadal nie czułam potrzeby przemiany, więc jak zwykle zgłosiłam się do pilnowania maluchów i nastolatków. Było tuż po północy, kiedy stado zaczęło wracać. W grupach lub parach wychodzili z lasu, wszyscy uśmiechnięci i zrelaksowani. Zastanawiałam się, dlaczego wracają tak wcześnie, gdy moja mama i Luna Joy wyszły z lasu z tortem urodzinowym między sobą. Poczułam, jak moje oczy robią się wielkie, patrząc na niesamowite dzieło, które postawiono przede mną. Był to trzywarstwowy tort z białym lukrem i pokryty cukrowymi kwiatami, wyglądał jak kwiecista łąka. Na górze paliły się dwie świeczki, jedna i osiem.

„Wszystkiego najlepszego, kochanie,” powiedziała moja mama.

„Dziękuję, mamo.” Mama mnie przytuliła, a potem Luna Joy również mocno mnie objęła.

„Mam nadzieję, że szybko znajdziesz swojego partnera i że będzie wszystkim, czego pragniesz i na co zasługujesz,” szepnęła mi Luna.

„Dziękuję, Luno,” odpowiedziałam.

„Czas zdmuchnąć świeczki i pomyśleć życzenie, kochanie,” powiedział mój tata, dołączając do nas.

„Jeszcze nie. Starszy jeszcze nie przyszedł,” zauważyła moja mama.

„Jest z Jamesem i Cindy,” powiedziała Luna Joy, wtulając się w Alfę.

„Mogę poczekać,” zaoferowałam, co przyniosło mi uśmiech od pary Alfa.

„Szczerze mówiąc, całe stado jest tutaj, a my czekamy na naszego syna,” powiedziała moja mama, a ja słyszałam w jej głosie niecierpliwość. Usłyszałam mojego brata i naszych przyjaciół, zanim ich zobaczyłam. Mój brat wybiegł z lasu, a zaraz za nim James, podczas gdy Cindy szła wolniej.

„Przepraszam, przepraszam, nie zdawałem sobie sprawy, jak głęboko wbiegliśmy w las. Nie zdmuchnęłaś jeszcze świeczek, prawda?” zapytał Starszy.

„Nie, czekała,” powiedziała mu nasza mama, dając mu spojrzenie, które mówiło wszystkim, że nie jest zadowolona.

„Przepraszam,” powiedział znowu. Ja? Nie zwracałam uwagi na to, co mówił mój brat. Cała moja uwaga była skupiona na zapachu sandałowca i ananasa. Nawet bez mojego wilka wiedziałam, że to zapach mojego partnera. Odwróciłam się w jego stronę, gdy zobaczyłam Jamesa stojącego na skraju lasu, patrzącego na mnie z takim samym zaskoczeniem, jakie czułam. James, syn Alfy, był moim partnerem?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.7k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...