Bethany: Jego Mały Wilk

Bethany: Jego Mały Wilk

Becky J · W trakcie · 248.5k słów

596
Gorące
109.1k
Wyświetlenia
6.2k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Bethany ma 14 lat i jest córką wojownika z watahy księżycowej, jej życie jest idealne, aż do tej jednej nocy, która wywraca jej świat do góry nogami. Łotry atakują jej watahę, pozostawiając ją samą, aby zadbała o siebie i swoją 6-miesięczną siostrzenicę Bellę. Udaje jej się bezpiecznie uciec z watahy, ale na jak długo? Jest ktoś, kto chce, aby Bethany była jego partnerką i jest gotów posunąć się do skrajności, aby ją zdobyć.

Gdy tylko Bethany myśli, że jest bezpieczna, raz po raz okazuje się, że się myli. Jak ucieknie przed ciemnością, która czai się w pobliżu? Czy zostanie zmuszona do bycia czyjąś partnerką, czy też jest ktoś, kto może ją uratować?

Zalecana kolejność czytania serii Mały Wilk:
Kochana przez Gammę ~ historia Jacka i Ashley
Jego Mały Wilk ~ historia Liama i Bethany

Rozdział 1

Jej Mały Wilk

Bethany

"Bethany, Beth, obudź się kochanie!"

"Mamo, co się dzieje?"

"Łotry, jesteśmy atakowani. Musisz zabrać Bellę do bezpiecznego pokoju i nie wychodź stamtąd, dopóki po ciebie nie przyjdę, dobrze? Obiecaj mi, że nie wyjdziesz, dopóki nie będzie bezpiecznie, Beth!"

"Dobrze, mamo, obiecuję!"

"Grzeczna dziewczynka, teraz biegnij i nie zatrzymuj się, chroń Bellę. Kocham cię, Bethany."

"Ja też cię kocham, mamo."

Biorę śpiącą Bellę z ramion mamy i wybiegam z mojej sypialni, przez korytarz, po schodach, przez salon, i w końcu docieram do kuchni. Otwieram drzwi, gdy warkoty i bolesne wycia stają się coraz głośniejsze i jestem wdzięczna, że Bella śpi przez to wszystko.

W końcu docieramy do bezpiecznego pokoju. Zamykam drzwi, gdy jesteśmy w środku i kładę Bellę na materacu na podłodze. Ten pokój ma wszystko, czego potrzebujemy, są tu dwa materace na podłodze z kocami i poduszkami, latarki w zasięgu ręki na wypadek, gdyby zabrakło prądu lub musielibyśmy wyłączyć główne światło, i szafka z napojami i jedzeniem, które nie wymaga gotowania.

Jest mała toaleta przylegająca do tego pokoju, dosłownie tylko z toaletą i umywalką, ale to wszystko, czego potrzebujemy. Są dwa okna wysoko na ścianie, szkło jest matowe, więc nikt nie może zobaczyć do środka ani na zewnątrz, ale światło prześwieca, więc można powiedzieć, czy jest dzień, czy noc.

Byłam już zamknięta w tym pokoju podczas ataków i mogę powiedzieć, że możliwość rozróżnienia dnia od nocy bardzo pomaga, zwłaszcza gdy nie masz pojęcia, która jest godzina. Pokój jest dźwiękoszczelny, a drzwi są zrobione ze stali, co utrudnia ich wyważenie, nie że ktoś próbował wcześniej, dzięki bogini.

Kładę się na materacu i przytulam do Belli. Jestem pewna, że będziemy w porządku, nie jesteśmy dużą watahą, mamy tylko 250 członków, ale mamy bardzo silnych wojowników i dobrze sobie radziliśmy podczas poprzednich ataków. Nie mogę walczyć, ponieważ nie mam jeszcze swojego wilka, dostanę go, gdy skończę 18 lat, ale teraz mam tylko 14.

Bella ma 6 miesięcy, jest moją siostrzenicą, córką mojego brata Josha. On i jego partnerka Harley są wojownikami, więc po jej urodzeniu uzgodniono, że jeśli kiedykolwiek będzie atak, to ja zabiorę ją do bezpiecznego pokoju, podczas gdy oni będą walczyć. Mój tata Tom jest najlepszym wojownikiem tutaj w Moonshine, a moja mama Helen, choć nie jest wojownikiem, jest świetną wojowniczką. Kiedyś była wojownikiem, ale zrezygnowała, wybierając pracę w żłobku. Josh jest drugim najlepszym męskim wojownikiem, a Harley jest dziesiątą najlepszą wojowniczką.

Moja starsza siostra Brooke była drugą najlepszą wojowniczką tutaj, co jest wielkim osiągnięciem w wieku 18 lat, ale trzy tygodnie temu poznała swojego partnera na corocznym balu niebieskiego księżyca i przeprowadziła się do jego watahy, sześć godzin drogi stąd, by być z nim. Calvin jest Alfą watahy Claw Moon, ma 20 lat i wydaje się być naprawdę dobrym Alfą i partnerem dla mojej siostry.

Jeszcze go nie poznałam ani nikogo z watahy, bo nie mogę uczestniczyć w balu, dopóki nie skończę 18 lat, ale za tydzień jedziemy na ceremonię Luny i nie mogę się doczekać. Jestem bardzo dumna z mojej siostry, że zostaje Luną, jest tak cudowną osobą i wiem, że będzie wspaniałą Luną.

Kobiety, dzieci i starsi zazwyczaj idą do bezpiecznego pokoju w domu watahy, ale mój tata nalegał, żebyśmy mieli taki w naszej piwnicy, więc on i Josh zbudowali go 5 lat temu. To świetne, bo nie musimy wychodzić na zewnątrz, gdy jest nagły atak, ale nie jest świetne, gdy jestem tu sama.

Oczywiście mam Bellę, ale ona jest tylko niemowlakiem. Może być tu samotnie i strasznie, ale zawsze przypominam sobie, że moja rodzina walczy tam na zewnątrz, żeby nas chronić. Najmniej, co mogę zrobić, to wytrzymać tu przez kilka godzin.

Myśli mi się tak kotłują, że aż dostałam migreny, a wiem, że Bella obudzi się za parę godzin. Postanawiam spróbować się zdrzemnąć, nigdy normalnie nie mogę tu zasnąć, bo się boję. Pomiędzy tym a martwieniem się o rodzinę i watahę, sen jest zawsze niemożliwy, ale ten ból głowy nie ustępuje, więc muszę spróbować. Przytulam się mocniej do Belli i w końcu zasypiam.

Powoli się budzę i nagle przypominam sobie, gdzie jestem. Podskakuję z miejsca i widzę, że nadal jesteśmy w bezpiecznym pokoju. Kiedy zasypiałam, miałam nadzieję, że obudzimy się w naszych łóżkach i że to wszystko się skończy, ale najwyraźniej nie. Bella zaczyna się kręcić, więc idę zrobić jej butelkę, a gdy kończę, jest już całkowicie obudzona i marudna.

Zmieniłam jej pieluszkę i zaczęłam ją karmić. Jestem dobra w zajmowaniu się Bellą, potrafię zrobić wszystko, czego potrzebuje lub chce, co jest dobre, biorąc pod uwagę, że teraz jestem jedyną, którą ma. Poza tym Harley mówi, że mam naturalny talent, co uwielbiam, bo nie mogę się doczekać, kiedy będę miała własne dzieci, kiedy znajdę swojego partnera. Mogę znaleźć swojego partnera, gdy skończę 18 lat, ale mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać.

Gdy tylko Bella jest nakarmiona i odbiła, zabieram ją do łazienki, przemywam ją ściereczką i ubieram. Potem ogarniam siebie, podczas gdy ona leży na podłodze i się bawi. Jest takim szczęśliwym dzieckiem i kocham ją bardzo.

Kiedy Harley i Josh poprosili mnie, żebym chroniła Bellę, wiedzieli, że nie potrzebujemy dorosłego z nami, wiedzą, że oddałabym za nią życie. Mam tylko 14 lat, ale moja rodzina to wojownicy, a Josh trenuje mnie tak ciężko, że podczas ćwiczeń muszę walczyć ze starszymi dziećmi, bo nikt w moim wieku nie może za mną nadążyć.

Nie wiem, która jest godzina, ale wiem, że minęły już godziny i zaczynam czuć ciężar w żołądku. Nigdy wcześniej nie byłem w tym pokoju tak długo. Nie chcę tego myśleć, ale głęboko w sercu wiem, że ten atak nie poszedł po naszej myśli. Wiem, że moja rodzina i stado nie żyją, bo gdyby ktoś przeżył, przyszedłby po nas.

Pozwalam sobie na kilka minut paniki, myśląc o tym, że teraz jestem tylko ja i Bella, że mam 14 lat i muszę opiekować się niemowlakiem. Jak mam to zrobić? Jak mam żyć bez rodziny? Chcę się załamać, chcę rozwalić ten pokój, ale nie mogę, muszę być teraz silny dla Belli.

Wciąż jest we mnie mała część, która chce wierzyć, że wszystko jest w porządku, co jeśli oni żyją? Co jeśli leżą teraz ranni na zewnątrz i mnie potrzebują? Muszę wiedzieć, muszę zobaczyć na własne oczy, czy są jacyś ocalałi. Chwytam plecak w rogu, który ma zapasy dla mnie i Belli na kilka dni.

Trzymamy go tutaj na wypadek najgorszego, gdybym musiał uciekać z nią, i choć nie chcę tego przyznać, myślę, że ten moment nadszedł. Rzucam go na ramię, biorę Bellę i wkładam ją do nosidełka, które założyłem, i modlę się do bogini księżyca, że jeśli najgorsze się wydarzyło, uda mi się nas stąd wyciągnąć.

No to ruszamy!

Powoli otwieram drzwi, zaglądam przez szparę, nie widzę ani nie słyszę nikogo. Powoli idę po schodach do kuchni, a to, co widzę, nie daje mi żadnej nadziei, miejsce jest zdewastowane. Przechodzę przez dom i każdy pokój wygląda tak samo.

Myślę, że może Łotry szukały ukrytych osób. Trudno byłoby im znaleźć bezpieczny pokój w moim domu, ponieważ drzwi zewnętrzne są pokryte tą samą tapetą co kuchnia, więc nie wyglądają jak drzwi.

Idę do swojej sypialni i modlę się, żeby nie znaleźli mojej skrzynki awaryjnej. Josh i ja obaj mamy takie. Zawierają kartę bankową do konta oszczędnościowego rodziców, kilkaset dolarów w gotówce, nowy telefon i album ze zdjęciami na wypadek, gdyby nie było powrotu. Na szczęście wciąż tam jest, wkładam wszystko do torby i kieruję się do drzwi frontowych.

Wychodzę przez drzwi frontowe i czuję się, jakbym wszedł na plan horroru. Wszystko jest zdewastowane, wszędzie leżą martwe ciała, krew, a nawet części ciał rozrzucone po ziemi.

Czuję mdłości! Tak się cieszę, że Bella śpi, dziecko czy nie, nigdy nie powinna zobaczyć czegoś takiego. Biorę głębokie oddechy, próbując się uspokoić, i powoli idę naprzód, choć tak bardzo chcę teraz uciec, muszę być pewien, muszę wiedzieć, czy moja rodzina nie żyje.

Omijając ciała, chcę się załamać, wszyscy ci ludzie po prostu zniknęli, ludzie, których znałem, z którymi rozmawiałem jeszcze wczoraj. Dlaczego to się stało? Po kilku kolejnych krokach znajduję Josha i Harley obok siebie... oboje nie żyją... ich gardła zostały rozerwane. Moje serce pęka dla Belli, oczywiście, pęka też dla mnie, ale to byli jej rodzice i nigdy ich nie zapamięta. Całuję ich oboje w głowę i idę dalej.

Jestem prawie przy domku, gdy widzę moją piękną mamę, jej serce zostało wyrwane i mimo że się staram, nie mogę powstrzymać łez. Mówię jej, że ją kocham, całuję w głowę i idę szukać mojego taty, jedynego, który jeszcze może żyć.

W końcu znajduję go z Betą i Alfą... jest martwy, jego gardło jest rozerwane, a nogi odgryzione. To wszystko za dużo, nie mogę oddychać, upadam na podłogę i cicho szlocham, tuląc śpiącą Bellę. Zajmuje mi trochę czasu, zanim się uspokoję, rozglądam się, czy ktoś nadchodzi, ale nikogo nie ma, wtedy przypominam sobie coś...

Pokój bezpieczny w domku. Kobiety, dzieci i starsi nadal tam będą. Potrzebuję jeszcze kilku minut, by pożegnać się z rodziną, potem biorę obrączki ślubne moich rodziców i wkładam je na mój naszyjnik.

Mama kazała mi, Joshowi i Brooke obiecać dawno temu, że jeśli coś się im stanie, a którekolwiek z nas będzie mogło, mamy zabrać ich obrączki i trzymać je przy sobie, i dotrzymam tej obietnicy.

Harley i Josh jeszcze nie byli małżeństwem, ale byli zaręczeni, więc biorę pierścionek zaręczynowy Harley i również wkładam go na mój naszyjnik, będę go przechowywać, aż Bella będzie na tyle duża, by go mieć. Nie mogę znieść widoku mojej rodziny w kawałkach, więc mówię ostatnie pożegnanie i zaczynam odchodzić. To nie jest sposób, w jaki chcę ich zapamiętać, i oni też by tego nie chcieli.

Idę do domku w pełnej gotowości. Wciąż nie wiem, czy jakieś Łotry się jeszcze kręcą. Wchodzę do domu i jak na razie jest czysto, dzięki bogini księżyca. To miejsce również zostało zniszczone, wszystko w ruinach i więcej ciał na ziemi.

Docierając do kuchni, kieruję się prosto do spiżarni, drzwi do pokoju bezpiecznego są tam w środku. Moje nogi nie mogą poruszać się wystarczająco szybko, nie chcę już być sama. Ludzie tam mogą nie być moją rodziną z krwi, ale nadal są rodziną. Otwieram drzwi i schodzę po schodach i nie mogę uwierzyć własnym oczom...

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

772.9k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

765.1k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

53.9k Wyświetlenia · W trakcie · Syra Tucker
Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Wybrana przez Wampirze Bliźniaki

Wybrana przez Wampirze Bliźniaki

32.6k Wyświetlenia · Zakończone · Amarachi Gabriel
„To jest takie złe, nie powinnam tego robić, ale nie mogę ci się oprzeć, już nie!” Jęknął, przyciągając mnie natychmiast do swoich ramion.

Dotyk Luciena był zimny, a jednak płonęłam gorącym pragnieniem, pożądaniem i potrzebą.
Jego usta były tak miękkie, a on całował mnie z tą samą potrzebą, która sprawiła, że moje majtki były przemoczone.
Nagle drzwi się otworzyły i wszedł jego bliźniak, jego czerwone oczy ogarnęły scenę, gdy ja zaskoczona i pełna przyjemności westchnęłam, bo Lucien zanurzył swoje palce w mojej mokrej cipce.


Violet była przyzwyczajona do maltretowania i zdrad swojego partnera. Nie mogła nigdzie uciec, był Betą, a wszystkie jej próby ucieczki spotykały się z przemocą.
Ale potem przesadził, sprzedając ją słynnym Wampirom Bliźniakom.
Reed i Liam Knight, nieśmiertelni, przeklęci wampirzy Książęta, którzy przysięgli nigdy nie zaakceptować bratniej duszy, wygrali grę hazardową przeciwko partnerowi Violet i aby go ukarać, zażądali jedynej rzeczy, którą wilkołak powinien cenić ponad wszystko inne – swojej partnerki.
Ale zamiast się opierać, on chętnie im ją dostarcza.
Gdy tylko ją zobaczyli, obaj zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia.
Uznali, że to musi być czary, biorąc pod uwagę tajemniczą aurę wokół niej. Nawet podejrzewali, że jej partner mógł wysłać ją z misją zniszczenia ich.
Więc zrobili z niej swoją służącą, ale przeznaczenie i los miały inny plan i Książęta Bliźniacy będą musieli głęboko przetestować swoją wolę.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak kończy się ta historia odwróconego haremu.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

26.4k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

143.5k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)

270.5k Wyświetlenia · Zakończone · Marii Solaria
„N-nie! To nie tak!” błagałam, łzy spływały po mojej twarzy. „Nie chcę tego! Musisz mi uwierzyć, proszę!”

Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.

Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.

„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.

„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.

Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.

„I tym samym skazuję cię na śmierć.”


Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...

Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...

Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca

UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

20.3k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Znalazłem swojego anioła. A potem połamałem jej skrzydła.

Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.

Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.

Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.

Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

434.7k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

59.6k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?