[BL] Związany z czterema alfami

[BL] Związany z czterema alfami

Sweet_pie22 · Zakończone · 209.4k słów

1.2k
Gorące
10.5k
Wyświetlenia
480
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Jeden list z zaproszeniem zmienia całe życie Lio.

Nigdy nie spodziewał się, że zostanie wybrany do Moon’s Mate University, miejsca, gdzie potężne alfy mogą rościć sobie prawo do dowolnej omegi, jakiej zapragną.

Ale Lio nie wie, że los przygotował dla niego coś niezwykłego.

Nie jeden, nie dwóch, lecz czterej bracia alfa uznają go za swoją przeznaczoną parę.

— Jesteś ze mną związany. Nikt nie może cię mi odebrać.

Każdy z czterech braci wypowiada te same słowa, ale jak Lio ma przetrwać, wciągnięty do ich świata? Zwłaszcza że w niczym nie przypomina kruchej, nieśmiałej omegi, jakiej się spodziewają.

Silny, cięty w języku i niebojący się zemsty, Lio nie jest kimś, kto łatwo schyla głowę.

Czy zdoła im się oprzeć, czy może to czterej bracia wpadną w jego pułapkę?

Rozdział 1

Punkt widzenia Leo

— To niemożliwe — wymamrotałem, wpatrując się w formularz w swojej dłoni.

Każda omega i każdy alfa po ukończeniu osiemnastu lat powinni mieć swoją parę.

Ale właśnie wtedy, gdy skończyłem liceum i szykowałem się do złożenia papierów na wymarzony uniwersytet, do mojej skrzynki pocztowej przyszedł list. Było w nim napisane, że będę musiał uczęszczać na Moon’s Mate University, uczelnię-marzenie dla alf, bo mogli tam uczynić każdą omegę swoją.

To był główny cel tej uczelni. Oprócz nauczania studentów organizowano tam również wydarzenia, podczas których alfy mogły rościć sobie prawa do omeg. Formularz, który trzymałem w ręku, informował, że zostałem zaproszony do podjęcia nauki. Dostać się tam było niemal niemożliwe, a jednak każda omega marzyła, by tam trafić, bo właśnie tam studiowały bogate i potężne alfy oraz tam szukały swojej „idealnej” omegi.

A ja byłem tutaj. Nawet nie składałem podania i nie miałem najmniejszego zamiaru tam iść. Więc dlaczego przysłali mi zaproszenie?

— Co się stało? Co to za list trzymasz w ręku, bracie? — rozległ się za mną irytujący głos. Oczywiście należał do Zohy, mojego tak zwanego przyrodniego brata.

Zoha był w tym samym wieku co ja, ale był synem służącej, owocem małej „zabawy” Ojca. Właśnie tak ten śmieć przyszedł na świat.

Miał białe włosy, szare oczy, drobną sylwetkę i niewinną twarz, całkowite przeciwieństwo swojej prawdziwej osobowości.

Ja z kolei miałem wiśniowoczerwone włosy, dokładnie takie jak mój tak zwany ojciec, ale w przeciwieństwie do niego byłem piękny. Gdy tak pomyślałem, zauważyłem, że Zoha trzyma w ręku ten sam formularz co ja.

On też dostrzegł mój. Jego oczy natychmiast pociemniały od czerwieni, a fałszywy wyraz twarzy pękł. Próbował wyrwać mi formularz, ale jakbym miał mu na to pozwolić.

— Co ty, do cholery, wyprawiasz? — warknąłem.

— Jakim cudem masz formularz przyjęcia do Moon’s Mate University?

— Zoha, to nie jest formularz przyjęcia. To zaproszenie. Dla mnie — powiedziałem chłodno. On złożył podanie i został przyjęty. Ja natomiast zostałem zaproszony.

Jego spojrzenie jeszcze bardziej pociemniało. Właśnie wtedy wszedł Ojciec, a przy nim uwiesił się jeden omega. Matka Zohy.

— Co się tutaj dzieje? — zapytał Ojciec.

Oczy Zohy wypełniły się łzami, kiedy podbiegł do Ojca i się do niego przytulił. Beksa.

— Co się stało, mój Zohuś? Kto doprowadził cię do łez? — spojrzenie Ojca wbiło się we mnie jak sztylety.

Przewróciłem oczami, krzyżując ręce na piersi. Omega u jego boku też posłał mi pełne obrzydzenia spojrzenie. Jakby moje uczucia wobec niego były inne.

— Ojcze, wiesz, że złożyłem podanie do Moon’s Mate University. Ale Leo mnie skopiował! A kiedy go o to zapytałem, zaczął się ze mnie nabijać i powiedział, że dostał od nich zaproszenie — poskarżył się Zoha. Oczywiście teraz łzy już zniknęły.

Widziałem wściekłość w oczach zarówno Ojca, jak i jego omegi.

— Leo! Nie jest ci wstyd robić coś takiego? — zagrzmiał Ojciec.

— Przepraszam, Ojcze, ale co właściwie zrobiłem? Chciał iść na ten uniwersytet, w porządku. Ale ja nigdy nie składałem podania. To oni przysłali mi zaproszenie. Jak to niby moja wina? — odciąłem się.

Ale wiedziałem, że to bez znaczenia. Jak zawsze Ojca obchodzili tylko Zoha i jego omega. Ja byłem nikim.

Tamten omega objął ojca ramieniem i skrzywił się do mnie z pogardą. — Leo, powinieneś odrzucić to zaproszenie na rzecz brata. Nie stać cię na tyle?

— Co? A czemu miałbym? To, że on chce iść, nie znaczy, że mam wyrzucić do kosza swoją szansę — odparłem.

Oczywiście nie spodobał mu się mój ton. Nie zawsze taki byłem. Przez lata byłem posłusznym dzieckiem, które nigdy nie podnosiło głosu. Ale w dniu, kiedy próbowali ukraść bransoletkę mojej matki, coś we mnie pękło. Od tamtej chwili przysiągłem, że bez wahania będę chronił to, co należy do mnie.

— Leo, jak śmiesz tak odzywać się do swojej matki? On ma rację. Powinieneś poświęcić się dla Zohy — warknął ojciec.

Podszedłem bliżej i spojrzałem mu prosto w oczy.

— Idę na ten uniwersytet, bez względu na wszystko. Zobaczymy, kto mnie powstrzyma. Bo jeśli nie pójdę, będą pytać dlaczego, a ty nie chcesz, żebym im powiedział, że kazałeś mi się poświęcić dla mojego przyrodniego brata.

Oczywiście blefowałem. Uniwersytet taki jak Moon’s Mate nie fatygowałby się, żeby to sprawdzać. Ale słabym punktem ojca zawsze była duma. Jego reputacja. Teraz gra należała do mnie.

Ojciec zamilkł, choć Zoha i jego omega próbowali jeszcze bardziej go podjudzić. Ale nie ustąpił.

Ściskając formularz, odwróciłem się na pięcie i poszedłem do swojego pokoju.

W środku zamknąłem drzwi na klucz, wyciągnąłem torby i zacząłem się pakować. Uniwersytet otwierał się jutro.

Nie wiedziałem, co mnie tam czeka, ale cokolwiek to będzie, stawię temu czoła.

Gdy spakowałem wszystko, opadłem na łóżko i zasnąłem w tej samej chwili, gdy tylko głowa dotknęła poduszki.

Następnego ranka, o świcie, obudziłem się, ubrałem i wyszedłem z bagażem. W korytarzu stali Zoha i jego matka, z torbami również gotowymi.

Świetnie. Z samego rana musiałem oglądać takie pechowe gęby.

— Więc naprawdę jedziesz? — zapytał Zoha z dziwnym uśmiechem na ustach.

— Tak. Jadę. — Uśmiechnąłem się w odpowiedzi.

W tej samej chwili pojawił się ojciec. Oczywiście po to, żeby pożegnać Zohę. Płakali, obejmowali się, odgrywając swój żałosny spektakl rodzinnej miłości.

Ja tymczasem dałem znak służbie, żeby wyniosła mój bagaż. I nie oglądając się za siebie, wyszedłem.

Służący załadowali moje rzeczy do samochodu, a ja wsunąłem się do środka. Nie miałem ochoty żegnać się z kimkolwiek.

— Ruszaj — rozkazałem. Kierowca posłuchał, a ja skierowałem wzrok na okno, ignorując całą resztę.

Po południu dotarliśmy do innej sfory, na terenie której znajdował się Uniwersytet Moon’s Mate. Samochód zatrzymał się przed górującą nad wszystkim bramą.

Wysiadłem i przywitał mnie widok niezliczonych alf i omeg, zgromadzonych, by uczęszczać na uniwersytet — albo przynajmniej tak przypuszczałem.

O rany. Jest tu tyle ludzi. Ale skąd w ogóle dowiedzieli się o mnie, żeby wysłać mi zaproszenie?

— Wszyscy, ustawić się w kolejce — zawołał jeden z pracowników zza stołu.

Zauważyłem, że sprawdzają formularze przyjęcia, zanim wpuszczą ludzi do środka. Skoro nie było osobnej kolejki dla zaproszonych studentów, dołączyłem do ogonka, wyciągając z torby list z zaproszeniem. Wtedy ktoś pchnął mnie od tyłu i zachwiałem się, lecąc do przodu.

Wściekłość zapłonęła we mnie, gdy odwróciłem się i zobaczyłem Zohę, który kpiąco się uśmiechał.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem

332.1k Wyświetlenia · Zakończone · Tintedverry
W Ravencrest High wszyscy znają jedną zasadę: trzymać się z daleka od Rydera Aldricha Steinmanna. To najbardziej budzący strach zły chłopak w całej szkole — chłodny, nieobliczalny i całkowicie nietykalny. Kiedy więc zjadliwa plotka grozi zniszczeniem reputacji Raisy Tyli Petrovej, cicha prymuska robi coś niewyobrażalnego — prosi go, żeby udawał jej chłopaka.

To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.

Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia