
Ciemna Róża
Bethany D · Zakończone · 84.9k słów
Wstęp
"Jestem... czy nie wyglądam na odpowiedniego?" Uśmiecha się złośliwie, a ja znowu się rumienię... on ma na mnie taki wpływ, nie wiem dlaczego.
"N-Nie, uh... chciałam tylko wyjaśnić... przepraszam." Mówię nieśmiało, obserwując, jak on nadal patrzy na drogę.
"Kolejne pytanie, kochanie?" Zerka na mnie, łapiąc mnie na gapieniu się, a ja natychmiast odwracam wzrok.
Uhhhh... co miałeś na myśli, mówiąc, że jestem twoją... uh, jak to było? Twoją..." urywam, próbując przypomnieć sobie, jak mnie nazwał w wiosce.
"Towarzyszką?" Kończy, a ja kiwam głową, przypominając sobie to słowo.
Dani została przeniesiona do dziwnego świata przez demona. Stała na scenie aukcyjnej, nie mając nadziei na przyszłość. Jednak Król Lykanów kupił ją i dał jej nowe, wymarzone życie.
Axel był Królem Lykanów całej krainy Revnok. Był silny i potężny, ale znany z tego, że był przeklęty i bez towarzyszki. Aż pewnej nocy kupił... ludzką towarzyszkę, dziewczynę, której szukał przez stulecie. Przysiągł chronić ją w niebezpiecznym świecie.
Jak potoczą się sprawy, gdy ukryci wrogowie zaczną działać?
Co zrobi Król Lykanów, aby chronić swoją towarzyszkę przed niebezpieczeństwem?
Przeczytaj tę uroczą historię, aby się dowiedzieć!
Rozdział 1
Nie przestawałam biec, mimo ostrych bóli, które ściskały moje płuca za każdym razem, gdy wdychałam rześkie zimowe powietrze.
Nie mogłam i nigdy bym nie przestała biec... On zamierzał mnie zabić tym razem, wiedziałam to na pewno.
Mimo że znałam te lasy jak własną kieszeń, czułam się jakbym była o mile od jakiejkolwiek drogi czy ludzi, biegnąc w ciemnościach nocy - moje bose stopy ocierały się o szorstkie podłoże lasu.
Moje stopy były na pewno rozerwane na strzępy w tym momencie, ale adrenalina była zbyt wysoka, przez co ledwo czułam cokolwiek w moim obecnym stanie.
Biegłam dalej przez las, podczas gdy moje ciało zaczynało drżeć, chcąc się poddać i powoli zamarznąć w chłodzie nocy.
Kiedy usłyszałam nagły strzał z oddali... to wystarczyło, bym kontynuowała szybkim krokiem.
Musiałam uciec jak najdalej od tego psychopatycznego drania, który mnie ścigał.
Czy kiedykolwiek odważyłabym się nazwać go tak prosto w twarz? Nie. Ale czasami znajdowałam pocieszenie w świadomości, że moja podświadomość nie była tak niespokojna jak prawdziwa ja.
Tym razem na pewno miałam umrzeć.
On zamierzał mnie zabić.
Obwiniał mnie za śmierć mojej matki... torturował mnie za to... ale to, co zrobiłam, było nieuniknione... nie mogłam zmienić wyniku tamtej nocy... ale dzisiejsza noc była jego ostatecznym punktem krytycznym. W momencie, gdy usłyszałam ładowanie pistoletu z dołu, wiedziałam, że muszę uciekać. Dzisiejsza noc była tą, w której zamierzał mnie zabić, i szczerze mówiąc... nawet zastanawiałam się, czy mu na to pozwolić.
Biegłam dalej, bojąc się, że moje życie wkrótce się skończy... Nagle zatrzymałam się, gdy jasny błysk przyciągnął moją uwagę z pobliskiej linii drzew.
Obróciłam się gwałtownie w panice, by zobaczyć, co to było, zanim spotkałam się z dwoma olśniewającymi czerwonymi oczami patrzącymi na mnie z oddali.
Kto, do diabła, ma czerwone oczy? To muszą być jakieś przerażające soczewki kontaktowe... i znaleźć kogoś noszącego kolorowe soczewki w naszym małym wiejskim miasteczku? To musiał być absolutny pierwszy raz.
"K-Kim jesteś?" Zająknęłam się panicznie, obserwując postać wyłaniającą się z drzew, podczas gdy cofałam się lekko.
Miał na sobie pełny czarny garnitur i wyglądał jak biznesmen (nie w dobry sposób... bardziej jak mafijny diler narkotyków, zabójca typu biznesmen).
"Lupin." Oznajmił złowieszczo, przedstawiając się, po czym przechylił głowę, by mnie obejrzeć.
Lupin? Nigdy nie spotkałam ani nie słyszałam o nikim o imieniu Lupin w moim życiu. Na pewno nie był stąd.
"C-Czego chcesz ode mnie?" Zająknęłam się, robiąc kolejny krok w tył, strach ogarniający moje ciało, gdy on uśmiechał się z góry na moje drobne 158 cm wzrostu.
Myśląc o wzroście mojego ojca, ten mężczyzna musiał mieć około 180 cm, co dawało mu pełne prawo patrzeć na mnie z góry.
Byłam bezradna. Głupia, przerażona, bezradna dziewczyna.
Wstydziłam się, jak łatwo się bałam... ale z drugiej strony, ile dziewczyn w moim wieku jest ściganych przez szalonego ojca przez las z bronią (i w międzyczasie wpada na jakiegoś gangstera noszącego soczewki kontaktowe w jasnym czerwonym kolorze)?
"Mogę cię zabrać daleko stąd... daleko od twojego ojca, gdzie nie będzie mógł cię zabić ani skrzywdzić... wszystko, co musisz zrobić, to wziąć moją rękę." Przechylił głowę na drugą stronę, wyciągając do mnie swoją długą, kościstą rękę, podczas gdy patrzyłam na niego szeroko otwartymi oczami, obserwując, jak ostrożnie podchodzi bliżej.
Moje usta otwierały się i zamykały jak ryba wyjęta z wody, patrząc na niego... skąd on wiedział, że mój ojciec chce mnie zabić? Kim on jest? Zna go dobrze? Może to pułapka!
W trakcie moich rozmyślań podskoczyłam prawie na trzy metry w powietrze, gdy usłyszałam dźwięk kolejnego wystrzału - tym razem zdecydowanie zbyt blisko, jak na mój gust.
Dokąd ten człowiek mógłby mnie zabrać? Gdziekolwiek pójdę, mój ojciec i tak mnie znajdzie... Musiałabym uciec do zupełnie innego wszechświata, żeby się od niego uwolnić.
Ale chyba moje życie nie mogłoby się bardziej pogorszyć, jeśli spróbuję? Może ma gdzieś w pobliżu samochód, który mógłby mnie od niego zabrać, a potem mogłabym dotrzeć na komisariat policji? O ile w ogóle potraktowaliby moją historię poważnie.
Ale z drugiej strony, ten człowiek może być totalnym szaleńcem... kto wie, jakie ma wobec mnie zamiary?
"Czas ucieka, człowieku..." Uśmiechnął się, a moje oddechy stały się nieregularne na myśl o mojej obecnej sytuacji.
Zaraz?
Czy on właśnie nazwał mnie człowiekiem? Co za sposób, żeby kogoś tak nazwać? Chyba to nie jest najlepszy moment, żeby zastanawiać się nad jego dziwnym doborem słów...
Nie mogłam przestać myśleć o czasie, który teraz marnuję, stojąc tu jak skończona idiotka, kiedy mogłam już biec. Mogłam już dotrzeć do wioski... Mogłam pójść na policję... ale zamiast tego stoję tu, sparaliżowana strachem, gapiąc się na tego przerażającego nieznajomego.
"Dani... słyszę cię... wiem, że jesteś blisko..." Słyszę śpiewny głos mojego ojca dochodzący z pobliskich drzew, co sprawia, że drżę.
On jest szalony! Nie ma sensu próbować go przekonać. Wszystkie błagania świata nie powstrzymają go przed zabiciem mnie. Nienawidził mnie.
Nie zawaha się przed strzeleniem mi w głowę, kiedy mnie tu znajdzie... Mam około dwadzieścia sekund na ruch, inaczej będę martwa...
"Chwyć moją rękę, a sprawię, że zniknie." Mężczyzna o imieniu Lupin teraz porusza swoimi kościstymi palcami, kusząc mnie, bym ponownie wzięła jego rękę.
Jak mógłby mnie od niego zabrać? Mam około dziesięciu sekund, zanim rozwali nam obu mózgi!
Pot spływał mi z głowy strumieniami, mimo że było zimno jak na śnieg. Byłam kłębkiem nerwów. Nie mogłam myśleć ani o ukryciu się, ani o ucieczce. Byłam sparaliżowana, patrząc na dziwnego mężczyznę przede mną. Nie mogłam się powstrzymać... trzymał mnie w niewoli swoim spojrzeniem...
Mój oddech szybko wydmuchiwał zimny dym, gdy stałam tam, dysząc z desperacji.
"O, tutaj jesteś, ty mała suko! A patrzcie, co my tu mamy... jakiś pieprzony dziwak, który chce cię uratować... Zawsze wiedziałem, że jesteś żałosną dziwką, która pieprzy się z czym popadnie... Nawet różnica wieku mnie nie zaskakuje!" Mój ojciec szydzi, patrząc na nas obu z obrzydzeniem, stukając bokiem strzelby w swoją dłoń.
"Jeśli myślisz, że przez pieprzoną sekundę on mnie powstrzyma przed zakończeniem twojego nędznego życia, Dani, to jesteś tak głupia i naiwna, jak myślałem! Więc pożegnaj się teraz, kochanie... zanim odeślę cię z powrotem do pieprzonego piekła, skąd przyszłaś!" Śmiał się szaleńczo, podnosząc karabin, by go przeładować i przygotować się do ostatniego strzału...
Moje serce biło szybko, a ja czułam się fizycznie chora, widząc, jak mój ojciec przygotowuje broń. Szybko spojrzałam na mężczyznę stojącego obok mnie. Zauważyłam, że wcale nie był przerażony obecnością mojego ojca, nie mówiąc już o jego broni...
Zamiast tego, dziwny mężczyzna o imieniu Lupin powoli skłonił głowę i gestem wskazał na swoją wciąż wyciągniętą rękę, którą ponownie kusił mnie, bym ją wzięła, i tym razem... bez zastanowienia...
Chwyciłam ją.
W tym samym czasie,
widzę, jak mój ojciec pociąga za spust, a kula leci prosto we mnie.
Bang!
Ostatnie Rozdziały
#71 Rozdział 70 - Koniec
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#70 Rozdział 69
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#69 Rozdział 68
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#68 Rozdział 67
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#67 Rozdział 66
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#66 Rozdział 65
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#65 Rozdział 64
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#64 Rozdział 63
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#63 Rozdział 62
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026#62 Rozdział 61
Ostatnia Aktualizacja: 6/29/2026
Może Ci się spodobać 😍
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Śmierć przez Oddychanie
Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.
Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.
Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.
W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.
Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.
To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.
Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?
A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?
To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.
Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII
Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?












