Córka Alfy

Córka Alfy

K. K. Winter · Zakończone · 34.3k słów

598
Gorące
4.3k
Wyświetlenia
315
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Druga książka z serii "Alpha", można ją czytać jako samodzielną powieść, ale gorąco polecam przeczytać pierwszą książkę, aby lepiej zrozumieć postacie i wydarzenia.
•••
"Wyjaśnię ci wszystko, pod jednym warunkiem," to był on. Mężczyzna, który mógł mi dać wszystkie odpowiedzi, których się bałam, a jednocześnie dziwnie ekscytowało mnie, by je usłyszeć.

"Jaki to warunek?" zapytałam, już zaintrygowana. W końcu, może zażądać wielu rzeczy, ale skoro jeszcze nie przejęłam odpowiedzialności za stado, nadal jestem tylko córką Alfy. Jestem spłukana; nie mam pracy, nie posiadam niczego, oprócz motocykla, który dostałam na urodziny. Technicznie rzecz biorąc, będę spłukana, dopóki nie przejmę stada, o ile w ogóle zdecyduję się to zrobić.

"Odrzuć mnie," stwierdził.
•••

Rozdział 1

Rozdział pierwszy - dzieciństwo

"Na polu róż, ona jest dzikim kwiatem, tak niewinnym, a jednak tak rzadkim."

Biegła po schodach najszybciej, jak tylko mogły ją ponieść jej małe nóżki. On był tuż za nią, oczywiście nie wkładając zbyt wiele wysiłku, aby złapać małą dziewczynkę. W końcu to była tylko zabawa. Dziewczynka chichotała i krzyczała, gdy zauważyła, że się zbliża. Oczywiście wiedziała, że nigdy od niego nie ucieknie, przynajmniej na razie. Musi jeszcze trenować i stać się tak niesamowita jak jej mama. Nie tylko w jej oczach, ale także w oczach całej watahy.

"Mamusiu!" krzyknęła, ledwo łapiąc oddech.

"Jestem w kuchni, kochanie," niezwykle kochający głos rozległ się z drugiego końca pokoju.

Dziewczynka natychmiast pobiegła w stronę kuchni. Jej mama była jej tak zwanym 'bezpiecznym miejscem', nikt nie mógł się do niej zbliżyć, gdy jej mama była w pobliżu. Załóżmy, że ktoś zdecydowałby się zaryzykować swoje życie, aby zbliżyć się do szczeniaka - jej ojciec pojawiłby się znikąd. Z tymi krwiożerczymi oczami, które czasem przerażały nawet jego córkę - oboje jej rodzice byli nadopiekuńczy, nawet bardziej, nie pozwalali jej wyjść z domu bez ochrony.

Wbiegła do kuchni i rozejrzała się po pokoju. Jej mama siedziała przy stole, uśmiechając się do niej. Dziewczynka natychmiast pobiegła do kobiety i przytuliła ją.

"Spokojnie, nie chcesz przecież ścisnąć swojego braciszka, prawda?" zaśmiała się jej mama.

"Przepraszam, mamusiu, ale on znowu mnie goni," dziewczynka nadąsała się, krzyżując ramiona na piersi.

"Blaze, ty głupku, przestań! Chcesz, żeby Azrael znowu wyważył drzwi wejściowe? Wiesz, że potrafi wyczuć, jeśli Kato jest w niebezpieczeństwie lub nawet zaniepokojona," kobieta mówiła, rzucając śmiercionośne spojrzenia mężczyźnie, który właśnie wszedł do kuchni.

"Ooooh, mamusia powiedziała brzydkie słowo," dziewczynka dodała zaczepnie.

"Bawiliśmy się, dobrze? Poza tym, jestem taki znudzony; nie wiem, co robić. Wtedy mały diabełek, którego nazywasz swoją córką, poprosił mnie o zabawę. I oto jesteśmy, po raz kolejny, powtarzam, po raz kolejny, obok ciebie i to ja jestem ten zły," naśladował nadąsanie Kato i powtórzył jej gesty.

Oboje wyglądali dokładnie jak maluchy podczas napadu złości, a Raven tylko przewróciła oczami i uśmiechnęła się złośliwie.

"Nie podoba mi się ten uśmieszek na twojej twarzy, zniknij z nim!", Blaze krzyknął. Miał powody do obaw teraz, jego najlepsza przyjaciółka nigdy nie uśmiechała się bez powodu.

"3...2...1...." wyszeptała cicho.

Drzwi trzasnęły z hukiem, a zwierzęcy ryk rozbrzmiał po całym domu.

"Mówiłam ci," dodała Raven i zachichotała, wstając, jedną ręką trzymając się za duży brzuch. Mogła urodzić ich drugie dziecko w każdej chwili.

"Gdzie do cholery jest mój szczeniak? Przysięgam na Boga, jeśli coś jej się stanie..." i oto był. Niezwykle nadopiekuńczy, wściekły i wkurzony Alfa. Azrael.

"Tatuś!" Kato zaklaskała w dłonie i podskakiwała, śmiejąc się między swoimi dziecięcymi ruchami.

"Chodź tutaj, mój mały dziki kwiatku," Azrael ukląkł w drzwiach i otworzył ramiona dla niej.

Kochał swoją córkę; nie, uwielbiał ją, i nikt nie odważyłby się powiedzieć inaczej.

Kato krzyknęła z radości i pobiegła w ramiona ojca. Zawsze powtarzała, że uściski taty są najlepsze. Tak, jest księżniczką tatusia i jest z tego dumna.

"Witaj w domu, kochanie, gdzie jest Nate?", Raven powoli podeszła do swojego partnera i córki.

"Jest w drodze tutaj, tak myślę," Azrael postawił córkę z powrotem na podłogę i pośpieszył do swojej partnerki, podnosząc ją na ręce.

Spojrzał na swoją córkę i uśmiechnął się.

"Księżniczko, daj mi chwilę, żeby zabrać mamusię do sypialni; nie może teraz chodzić sama. Musimy chronić mamusię i twojego braciszka," mówił do dziewczynki, której oczy już błyszczały z zachwytu.

Była zachwycona miłością, jaką jej rodzice mieli do siebie. Oczywiście, nikt jej nie powiedział, jak trudna była ich droga, zanim w końcu się zaakceptowali, ale to nie miało znaczenia, ponieważ teraz byli szczęśliwą rodziną.

"Ok, tatusiu, ale czy Blaze może się ze mną jeszcze trochę pobawić?" zrobiła do niego maślane oczy, a on bez wahania się zgodził. Azrael wiedział, że Blaze nie skrzywdzi jego córeczki, bo teraz był częścią rodziny.

"Kochanie, jestem w domu, chodź do tatusia!" głęboki głos zabrzmiał od frontu domu.

Blaze zachichotał jak małe dziecko (co przysięgam, że był w sercu) i pobiegł.

"Wujku Nate!" Kato krzyknął i szybko pobiegł za Blaze.

Azrael zaśmiał się i spojrzał na swoją partnerkę. Wyglądała piękniej niż kiedykolwiek, z każdą ciążą stawała się piękniejsza, przynajmniej tak ją widział.

"Chyba będziemy mieli trochę czasu dla siebie," poruszył brwiami złośliwie.

"Och, ty stary zboczeńcu! Zamknij się i zabierz mnie do łóżka, potrzebuję snu. Twój syn mnie wykańcza," jęknęła Raven.

Jej huśtawki nastrojów były okropne. Pierwsza ciąża była naturalna; nie urosła tak bardzo jak teraz. Kato był spokojnym dzieckiem. Ta była zupełnie inna - ciągłe wymioty, ból pleców, zmęczenie, opuchnięte nogi, itd. Krótko mówiąc - nie było łatwo.

Azrael delikatnie pocałował ją w czoło.

"Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem, moja Królowo," wyszeptał.

"Fuuuj tatusiu, znowu się całują!" Kato krzyknęła na głos.

Raven i Azrael wybuchli śmiechem.

"Kochanie, idź do swojego pokoju, tata zaraz tam będzie," rozkazała Raven, a jej córeczka nie myślała o sprzeciwie, zamiast tego radośnie pobiegła na górę.

Azrael zaniósł Raven do salonu, gdzie Nate i Blaze już wygodnie siedzieli na kanapie.

"Ooo Ren, jesteś gruba. Grubsza niż wczoraj," drażnił się Nate.

"Och, zamknij się. I przestań się całować przy moim dziecku," warknęła ostrzegawczo, a oboje partnerzy się roześmiali.

"Mówię poważnie, wyrwę ci gardło nawet w ludzkiej formie! Spróbuj mnie!" irytacja rosła z każdą sekundą.

Wszyscy wiedzieli, że Raven była ochronna wobec swojej córki, ale czasami przesadzała. Tym razem może nie...

"Dobra, kobieto, wyluzuj," Nate przewrócił oczami i odwrócił się od niej.

"Nie martwcie się, chłopaki; zabiorę tego zrzędliwego wilka do łóżka. Wy dwaj cieszcie się swoim czasem razem," Azrael uśmiechnął się i zaniósł swoją partnerkę na górę do ich sypialni.

Położył ją na łóżku i uśmiechnął się jasno. Miłość i adoracja w jego oczach były łatwo dostrzegalne, ale było tam coś jeszcze. Pożądanie.

"Nawet o tym nie myśl, jestem już bardzo, bardzo w ciąży," jęknęła Raven.

"Nawet bym nie próbował, chyba że byś mnie o to błagała," mrugnął do niej i poszedł do szafy, aby przebrać się w bardziej codzienne ubrania.

"Muszę wyjechać na kilka tygodni, myślałem o zabraniu Kato ze sobą," nagle powiedział Azrael.

"Gdzie wyjeżdżasz?" zapytała ciekawie Raven.

"Najpierw odwiedzimy kilka watah, potem... Cóż... Wampiry. Lord Darkblood zaprosił mnie, żeby omówić pewne sprawy biznesowe. Chciałem odmówić, bo termin twojego porodu jest już blisko, ale nie mogłem nic zrobić. Nawet Rada mnie tam potrzebuje. Kociaku, wiesz, że od lat staramy się o porozumienie między wampirami a wilkołakami. Nie mogę ryzykować, żeby to się nie udało; nikt z nas nie może," mówił, jakby to nie było nic wielkiego.

"Nie może pojechać ktoś inny?" Raven nadąsała się.

"Nie, moja miłości. Tylko ja mam dobre stosunki z nimi, więc będę posłańcem między wszystkimi, przypuszczam. Ale obiecuję wrócić do domu, jeśli zaczniesz rodzić, już wszystkich o tym uprzedziłem. I proszę, pomyśl o Kato, ona musi zobaczyć więcej świata, tak samo jak musi się uczyć jako przyszła Alfa," Azrael wyszedł z szafy i stanął obok łóżka. Pochylił się nad swoją partnerką i pocałował ją w czoło.

"Teraz śpij, moja miłości, a ja pójdę i dam się pobić naszemu dziecku. Kocham cię," wyszeptał, zanim opuścił ich sypialnię.

Mówiąc o niespodziewanych wiadomościach.

Wkrótce zasnęła, mimo że w jej głowie kotłowały się pytania, była zbyt zmęczona, by dłużej utrzymać oczy otwarte.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

420.6k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."