Czterech albo Martwych

Czterech albo Martwych

G O A · Zakończone · 191.0k słów

260
Gorące
1.5m
Wyświetlenia
125.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Emma Grace?"
"Tak."
"Przykro mi to mówić, ale on nie przeżył." Lekarz patrzy na mnie ze współczuciem.
"D-dziękuję." Mówię z drżącym oddechem.
Mój ojciec nie żył, a człowiek, który go zabił, stał tuż obok mnie w tej chwili. Oczywiście, nie mogłam nikomu tego powiedzieć, bo zostałabym uznana za współwinną za samo wiedzenie, co się stało, i nic nie zrobienie. Miałam osiemnaście lat i mogłam trafić do więzienia, jeśli prawda kiedykolwiek wyszłaby na jaw.
Niedawno próbowałam przetrwać ostatni rok liceum i na zawsze opuścić to miasto, ale teraz nie mam pojęcia, co zrobię. Byłam prawie wolna, a teraz mogłabym mieć szczęście, jeśli przetrwam kolejny dzień bez całkowitego załamania mojego życia.
"Jesteś z nami, teraz i na zawsze." Jego gorący oddech szeptał mi do ucha, wywołując dreszcz na moim kręgosłupie.
Mieli mnie teraz w swoim mocnym uścisku, a moje życie zależało od nich. Jak doszło do tego punktu, trudno powiedzieć, ale oto byłam... sierota... z krwią na rękach... dosłownie.


Piekło na ziemi to jedyny sposób, w jaki mogę opisać życie, które przeżyłam.
Każdego dnia tracąc kawałek swojej duszy, nie tylko przez mojego ojca, ale także przez czterech chłopaków zwanych Ciemnymi Aniołami i ich zwolenników.
Byłam dręczona przez trzy lata, co było wszystkim, co mogłam znieść, i bez nikogo po mojej stronie wiedziałam, co muszę zrobić... muszę się wydostać jedynym sposobem, jaki znam. Śmierć oznacza spokój, ale rzeczy nigdy nie są takie proste, zwłaszcza gdy ci sami chłopcy, którzy doprowadzili mnie na skraj, są tymi, którzy ratują mi życie.
Dają mi coś, czego nigdy nie myślałam, że będzie możliwe... zemstę podaną na zimno. Stworzyli potwora i jestem gotowa spalić cały świat.

Treści dla dorosłych! Wzmianki o narkotykach, przemocy, samobójstwie. Zalecane 18+. Reverse Harem, od prześladowcy do kochanka.

Rozdział 1

***Ta książka to mroczny romans z elementami reverse harem. Proszę traktować to jako ostrzeżenie. Książka zawiera wyzwalacze od początku do końca i nie będę ich wymieniać na początku każdego rozdziału. Jeśli zdecydujesz się kontynuować czytanie, to jest twoje ostrzeżenie i mam nadzieję, że spodoba ci się ta historia.

Stoję przed lustrem, próbując znaleźć najlepszy sposób na ukrycie blizn, które pokrywają moją skórę na plecach i szyi.

Na szczęście nowe siniaki, które zdobyłam, są na żebrach i można je łatwo ukryć pod koszulą. Stare blizny były trudniejsze do ukrycia, ale musiałam spróbować.

Mój ojciec nie lubił plotek krążących o nas, zwłaszcza że był cenionym członkiem naszej społeczności.

Mieszkaliśmy w ekskluzywnej dzielnicy dzięki sukcesowi firmy mojego ojca, ale to była wersja piekła na ziemi. Mój ojciec był potworem w tych czterech ścianach, a bogiem wśród ludzi w prawdziwym świecie.

Chciałabym móc powiedzieć, że jego nienawiść do mnie zaczęła się z powodu śmierci mojej matki, że nie mógł znieść patrzenia na mnie i dlatego mnie krzywdził. Faktem jest, że nienawidził mnie od chwili, gdy się urodziłam.

Nienawidził mnie od momentu, gdy lekarz powiedział „to dziewczynka”. Chciał syna, który miałby przejąć jego firmę i wszystkie szemrane interesy, które prowadził pod przykrywką legalnego biznesu. Mama nie dała mu tego, czego chciał, a ponieważ pobił ją niemal na śmierć, gdy tylko przywieźli mnie do domu, nigdy więcej nie chciała zajść w ciążę.

Stres wynikający z nadużyć mojego ojca sprawił, że nie mogła znieść jego dotyku, a kiedy dowiedział się, że potajemnie podjęła środki zapobiegawcze, aby nigdy więcej nie zajść w ciążę, podpisała swój wyrok śmierci.

Zginęła w tak zwanym wypadku, ale wiem, że to było kłamstwo. Zniszczyła szansę mojego ojca na posiadanie syna, a on ją za to zabił. Ja również zginęłabym w wypadku, gdyby nie Dobry Samarytanin, który natknął się na wypadek wystarczająco wcześnie, aby mnie wyciągnąć. Tuż po tym, jak mnie wyciągnął z samochodu, cały pojazd wybuchł w płomieniach, potwierdzając, że moja matka nie żyje.

Mój ojciec uznał, że zbyt ryzykowne byłoby ponowne próbowanie mnie zabić, a udawanie zrozpaczonego męża i zdruzgotanego ojca było zbyt dobrą okazją, by ją przegapić. To było tylko na pokaz, ponieważ jak tylko wyzdrowiałam po wypadku, wyładowywał na mnie swoją złość.

Zaczęło się od kilku uderzeń pasa jako dyscypliny, ale zawsze bił mnie po plecach. Potem zaczął być bardziej kreatywny w swoich metodach bicia mnie i używał różnych przedmiotów. Kiedy weszłam w okres dojrzewania, sytuacja tylko się pogorszyła. Jego koledzy zaczęli zwracać na mnie uwagę, a on zostawiał mnie samą z nimi, aby mogli robić ze mną, co chcieli. Potem wchodził i ponownie mnie karał za to, do czego byłam zmuszona.

Miałam nadzieję, że przynajmniej szkoła będzie ucieczką od piekła, które przeżywałam w domu, ale nie miałam tyle szczęścia.

Czułam, jakbym urodziła się na tym świecie, aby stać się miejscem, gdzie ludzie mogą wyładować swoją złość. Niektóre z tych blizn pochodziły z wielu prób nauczenia mnie, kto rządzi na korytarzach mojej szkoły. Długą bliznę na brzuchu miałam od grupy dziewczyn, które znienawidziły mnie od pierwszego dnia w pierwszej klasie liceum. Popychały mnie, a było tam złamane poręcze na trybunach, i uderzyłam w nie tak mocno, że przecięły mi skórę na tyle głęboko, że potrzebowałam szwów.

Zostawiły mnie tam krwawiącą i w szoku, aż znalazł mnie nauczyciel. Andrea, typowa złośliwa dziewczyna, i jej ekipa sprawiały, że moje życie było jeszcze gorsze. A potem byli czterej chłopcy, którzy kręcili się wokół niej, sami w sobie byli tyranami.

The Dark Angels... Asher, Logan, Jayden i Leo.

To była nazwa ich ekipy, chociaż nie wiedziałam zbyt wiele o tym wszystkim. Andrea i Asher byli razem odkąd pamiętam, a chociaż pozostali kręcili się wokół nich, nie trzymali się jednej dziewczyny dłużej niż tydzień. Asher miał nawet kilka dziewczyn tu i tam, których Andrea udawała, że nie widzi. Bardziej zależało jej na statusie bycia z liderem The Dark Angels niż na jego lojalności.

The Dark Angels mieli swój własny sposób na dręczenie mnie, w formie bardziej seksualnego nękania. Od klapsów w tyłek po popychanie mnie do ciemnego kąta i ocieranie się o mnie, zanim uciekli śmiejąc się.

Nie miałam pojęcia, dlaczego ktokolwiek z nich mnie atakował, skoro zawsze starałam się trzymać na uboczu i unikać interakcji z kimkolwiek. Nie miałam ani jednego przyjaciela, ponieważ nie mogłam nikomu zaufać.

"Emma Grace! Pośpiesz się!" Mój ojciec krzyknął do mnie z salonu.

Zamknęłam oczy i westchnęłam, zakładając moją zwykłą dżinsową kurtkę, żeby ukryć blizny. Starłam zbłąkaną łzę z policzka, zanim otworzyłam drzwi do sypialni i zaczęłam schodzić po schodach. Przełknęłam ślinę, gdy zobaczyłam tatę opierającego się o ścianę obok drzwi, czekającego na mnie. Podniósł wzrok, gdy mnie usłyszał i uśmiechnął się słodko, ale wiedziałam, że ten uśmiech był zabójczy. Powoli podeszłam do niego, zarzuciłam plecak na plecy i ostrożnie sięgnęłam do klamki. Przez chwilę myślałam, że naprawdę pozwoli mi wyjść, ale gdy tylko otworzyłam drzwi, pociągnął mnie za włosy i mocno je ścisnął.

„Pamiętaj o zasadach, Emma. Trzymaj głowę nisko i buzię na kłódkę. Zrozumiano?” zapytał, wtulając nos w moje włosy.

Mocno zacisnęłam oczy i próbowałam myśleć o czymś innym, a kiedy w końcu mnie puścił, wybiegłam przez drzwi i zbiegłam po schodach. Mój rower był ukryty z boku domu, więc pobiegłam, żeby go złapać i w jednej chwili wskoczyłam na siodełko.

Moja szkoła w żaden sposób nie była azylem, ale bałam się tu zostać choćby chwilę dłużej. Jedno wiedziałam na pewno: chociaż dzieci w szkole lubiły mnie krzywdzić, mój ojciec z pewnością czerpałby przyjemność z mojego zabicia. Z jakiegoś powodu wciąż chciałam żyć, choć to mogło się zmienić w każdej chwili. W końcu, jakie życie jest warte życia, jeśli jest pełne bólu?

Nie spieszyłam się do szkoły, żeby móc choć trochę nacieszyć się spokojem i świeżym powietrzem, zanim znów wejdę do jaskini lwa. Spokój jednak nie trwał długo i wkrótce zobaczyłam budynek mojej szkoły. Inni uczniowie śmiali się i uśmiechali, wchodząc do głównego wejścia, a ja ostrożnie zaparkowałam rower. Ukucnęłam, żeby przypiąć go łańcuchem, i głupio odwróciłam się plecami. Powinnam była wiedzieć, że nie będzie wytchnienia, zanim znowu zacznie się dręczenie. Zanim zarejestrowałam dźwięk zbliżających się kroków, moja twarz z hukiem uderzyła w łańcuch roweru, co sprawiło, że krzyknęłam z szoku i bólu. Upadłam na tyłek i przyłożyłam ręce do twarzy, która pulsowała z bólu. Jak się spodziewałam, strumień krwi zaczął spływać z mojego nosa, a ja odchyliłam głowę do tyłu, ale krew już kapała na moje ubrania.

Słyszałam chichot nad sobą i spotkałam wzrok Andrei, która uśmiechała się złośliwie.

„Witamy w ostatnim roku!” powiedziała, po czym odwróciła się i z minionkami ruszyła w stronę wejścia do szkoły.

Wypuściłam drżący oddech, podniosłam się z podłogi i starałam się trzymać głowę lekko odchyloną do tyłu, choć pewnie niewiele by to pomogło.

Pierwszy dzień, a ja już cała we krwi, świetnie. Usłyszałam kolejny chichot, gdy Czarne Anioły przechodziły obok mnie w kierunku drzwi wejściowych.

„Hej, Słoneczko! Masz coś na koszulce!” zawołał Logan z uśmiechem.

Słoneczko.

Nie najgorsza ksywka, ale irytowało mnie, że ten drań nawet nie znał mojego imienia, chociaż jego ekipa nękała mnie od trzech lat. Zaczął nazywać mnie Słoneczkiem, bo moje włosy miały tendencję do przybierania złotego odcienia na słońcu. Więc na początku roku po wakacjach moje włosy zazwyczaj były jaśniejsze, ale to nie był cały żart. Często robił komentarze na temat tego, czy inne moje włosy wyglądają tak samo i czy opalam się nago, żeby wszystko pasowało. To było głupie, ale on i jego kumple uważali to za zabawne, więc ignorowałam te komentarze.

Pozwoliłam im przejść bez odpowiedzi i poczekałam kilka chwil dłużej, zanim sama weszłam do środka i od razu skierowałam się do łazienki. Szybko umyłam twarz i upewniłam się, że krwawienie z nosa ustało. Po zakończeniu, przyjrzałam się swojemu nosowi w lustrze i doszłam do wniosku, że nos nie jest złamany, ale pojawiały się lekkie siniaki na grzbietach i wewnętrznych kącikach oczu. Na szczęście nosiłam ze sobą korektor, który udało mi się ukryć przed ojcem, i szybko przykryłam tyle, ile mogłam.

Mój ojciec nie pozwalał mi nosić makijażu, więc ten jeden korektor był rzadkim skarbem, który udało mi się przed nim ukryć. Musiałam go używać oszczędnie, więc miałam nadzieję, że moje przyszłe starcia z pomiotami diabła będą skutkować obrażeniami ciała, a nie twarzy.

Pewnie zastanawiasz się, dlaczego nigdy nie walczyłam z powrotem ani nie narzekałam na ból. Prawda jest taka, że dziewięćdziesiąt procent czasu mam poważne obrażenia, które sprawiają, że te drobne są niewarte mojego oddechu. W tej chwili miałam posiniaczone żebra i nogi, które bolały znacznie bardziej, sprawiając, że uraz twarzy wydawał się jak papierowe cięcie. Byłam przyzwyczajona do bólu każdego dnia mojego życia. Westchnęłam, gdy zdałam sobie sprawę, że są obszary, które makijaż nie pokrywa dobrze, i zrezygnowałam. Kiedy zbliżyłam się do drzwi, usłyszałam głosy po drugiej stronie i szybko schowałam się w jednej z kabin.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

914.6k Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

642.9k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Zakazane Pulsowanie

Zakazane Pulsowanie

539.8k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Mówią, że życie może się zmienić w mgnieniu oka.
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

905.6k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.3m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Zacznij Od Nowa

Zacznij Od Nowa

2.3m Wyświetlenia · Zakończone · Val Sims
Eden McBride całe życie spędziła, trzymając się zasad. Ale kiedy jej narzeczony porzuca ją na miesiąc przed ślubem, Eden ma dość przestrzegania reguł. Gorący romans to dokładnie to, czego potrzebuje na złamane serce. Nie, nie do końca. Ale to właśnie jest potrzebne Eden. Liam Anderson, spadkobierca największej firmy logistycznej w Rock Union, jest idealnym facetem na odbicie. Prasa nazwała go Księciem Trzech Miesięcy, ponieważ nigdy nie jest z tą samą dziewczyną dłużej niż trzy miesiące. Liam miał już sporo jednonocnych przygód i nie spodziewa się, że Eden będzie czymś więcej niż przelotnym romansem. Kiedy budzi się i odkrywa, że Eden zniknęła razem z jego ulubioną dżinsową koszulą, Liam jest zirytowany, ale dziwnie zaintrygowany. Żadna kobieta nigdy nie opuściła jego łóżka dobrowolnie ani go nie okradła. Eden zrobiła jedno i drugie. Musi ją znaleźć i zmusić do odpowiedzialności. Ale w mieście liczącym ponad pięć milionów ludzi znalezienie jednej osoby jest równie niemożliwe, jak wygranie na loterii, aż los ponownie ich łączy dwa lata później. Eden nie jest już naiwną dziewczyną, którą była, gdy wskoczyła do łóżka Liama; teraz ma sekret, który musi chronić za wszelką cenę. Liam jest zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co Eden mu ukradła, i nie chodzi tylko o jego koszulę.

© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Niemowa żona kobieciarza

Niemowa żona kobieciarza

433.3k Wyświetlenia · Zakończone · faithogbonna999
"Nie ma nic złego w złamaniu jej nóg, żeby ją zatrzymać. Albo przykuciu jej do łóżka. Jest moja."
Ona szukała wolności. On dał jej obsesję, owiniętą w czułość.
Genesis Caldwell myślała, że ucieczka z przemocowego domu oznacza zbawienie – ale jej aranżowane małżeństwo z miliarderem Kieranem Blackwoodem może być własnym rodzajem więzienia.
Jest zaborczy, kontrolujący, niebezpieczny. A jednak w swoim zepsutym sposobie... jest dla niej delikatny.
Dla Kierana, Genesis nie jest tylko żoną. Jest wszystkim.
I będzie chronił to, co jego. Nawet jeśli oznacza to zniszczenie wszystkiego innego.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

599.6k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

395.6k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

327.3k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

546.6k Wyświetlenia · W trakcie · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

409.6k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.