Czterech albo Martwych

Czterech albo Martwych

G O A · Zakończone · 191.0k słów

260
Gorące
1.5m
Wyświetlenia
124.4k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Emma Grace?"
"Tak."
"Przykro mi to mówić, ale on nie przeżył." Lekarz patrzy na mnie ze współczuciem.
"D-dziękuję." Mówię z drżącym oddechem.
Mój ojciec nie żył, a człowiek, który go zabił, stał tuż obok mnie w tej chwili. Oczywiście, nie mogłam nikomu tego powiedzieć, bo zostałabym uznana za współwinną za samo wiedzenie, co się stało, i nic nie zrobienie. Miałam osiemnaście lat i mogłam trafić do więzienia, jeśli prawda kiedykolwiek wyszłaby na jaw.
Niedawno próbowałam przetrwać ostatni rok liceum i na zawsze opuścić to miasto, ale teraz nie mam pojęcia, co zrobię. Byłam prawie wolna, a teraz mogłabym mieć szczęście, jeśli przetrwam kolejny dzień bez całkowitego załamania mojego życia.
"Jesteś z nami, teraz i na zawsze." Jego gorący oddech szeptał mi do ucha, wywołując dreszcz na moim kręgosłupie.
Mieli mnie teraz w swoim mocnym uścisku, a moje życie zależało od nich. Jak doszło do tego punktu, trudno powiedzieć, ale oto byłam... sierota... z krwią na rękach... dosłownie.


Piekło na ziemi to jedyny sposób, w jaki mogę opisać życie, które przeżyłam.
Każdego dnia tracąc kawałek swojej duszy, nie tylko przez mojego ojca, ale także przez czterech chłopaków zwanych Ciemnymi Aniołami i ich zwolenników.
Byłam dręczona przez trzy lata, co było wszystkim, co mogłam znieść, i bez nikogo po mojej stronie wiedziałam, co muszę zrobić... muszę się wydostać jedynym sposobem, jaki znam. Śmierć oznacza spokój, ale rzeczy nigdy nie są takie proste, zwłaszcza gdy ci sami chłopcy, którzy doprowadzili mnie na skraj, są tymi, którzy ratują mi życie.
Dają mi coś, czego nigdy nie myślałam, że będzie możliwe... zemstę podaną na zimno. Stworzyli potwora i jestem gotowa spalić cały świat.

Treści dla dorosłych! Wzmianki o narkotykach, przemocy, samobójstwie. Zalecane 18+. Reverse Harem, od prześladowcy do kochanka.

Rozdział 1

***Ta książka to mroczny romans z elementami reverse harem. Proszę traktować to jako ostrzeżenie. Książka zawiera wyzwalacze od początku do końca i nie będę ich wymieniać na początku każdego rozdziału. Jeśli zdecydujesz się kontynuować czytanie, to jest twoje ostrzeżenie i mam nadzieję, że spodoba ci się ta historia.

Stoję przed lustrem, próbując znaleźć najlepszy sposób na ukrycie blizn, które pokrywają moją skórę na plecach i szyi.

Na szczęście nowe siniaki, które zdobyłam, są na żebrach i można je łatwo ukryć pod koszulą. Stare blizny były trudniejsze do ukrycia, ale musiałam spróbować.

Mój ojciec nie lubił plotek krążących o nas, zwłaszcza że był cenionym członkiem naszej społeczności.

Mieszkaliśmy w ekskluzywnej dzielnicy dzięki sukcesowi firmy mojego ojca, ale to była wersja piekła na ziemi. Mój ojciec był potworem w tych czterech ścianach, a bogiem wśród ludzi w prawdziwym świecie.

Chciałabym móc powiedzieć, że jego nienawiść do mnie zaczęła się z powodu śmierci mojej matki, że nie mógł znieść patrzenia na mnie i dlatego mnie krzywdził. Faktem jest, że nienawidził mnie od chwili, gdy się urodziłam.

Nienawidził mnie od momentu, gdy lekarz powiedział „to dziewczynka”. Chciał syna, który miałby przejąć jego firmę i wszystkie szemrane interesy, które prowadził pod przykrywką legalnego biznesu. Mama nie dała mu tego, czego chciał, a ponieważ pobił ją niemal na śmierć, gdy tylko przywieźli mnie do domu, nigdy więcej nie chciała zajść w ciążę.

Stres wynikający z nadużyć mojego ojca sprawił, że nie mogła znieść jego dotyku, a kiedy dowiedział się, że potajemnie podjęła środki zapobiegawcze, aby nigdy więcej nie zajść w ciążę, podpisała swój wyrok śmierci.

Zginęła w tak zwanym wypadku, ale wiem, że to było kłamstwo. Zniszczyła szansę mojego ojca na posiadanie syna, a on ją za to zabił. Ja również zginęłabym w wypadku, gdyby nie Dobry Samarytanin, który natknął się na wypadek wystarczająco wcześnie, aby mnie wyciągnąć. Tuż po tym, jak mnie wyciągnął z samochodu, cały pojazd wybuchł w płomieniach, potwierdzając, że moja matka nie żyje.

Mój ojciec uznał, że zbyt ryzykowne byłoby ponowne próbowanie mnie zabić, a udawanie zrozpaczonego męża i zdruzgotanego ojca było zbyt dobrą okazją, by ją przegapić. To było tylko na pokaz, ponieważ jak tylko wyzdrowiałam po wypadku, wyładowywał na mnie swoją złość.

Zaczęło się od kilku uderzeń pasa jako dyscypliny, ale zawsze bił mnie po plecach. Potem zaczął być bardziej kreatywny w swoich metodach bicia mnie i używał różnych przedmiotów. Kiedy weszłam w okres dojrzewania, sytuacja tylko się pogorszyła. Jego koledzy zaczęli zwracać na mnie uwagę, a on zostawiał mnie samą z nimi, aby mogli robić ze mną, co chcieli. Potem wchodził i ponownie mnie karał za to, do czego byłam zmuszona.

Miałam nadzieję, że przynajmniej szkoła będzie ucieczką od piekła, które przeżywałam w domu, ale nie miałam tyle szczęścia.

Czułam, jakbym urodziła się na tym świecie, aby stać się miejscem, gdzie ludzie mogą wyładować swoją złość. Niektóre z tych blizn pochodziły z wielu prób nauczenia mnie, kto rządzi na korytarzach mojej szkoły. Długą bliznę na brzuchu miałam od grupy dziewczyn, które znienawidziły mnie od pierwszego dnia w pierwszej klasie liceum. Popychały mnie, a było tam złamane poręcze na trybunach, i uderzyłam w nie tak mocno, że przecięły mi skórę na tyle głęboko, że potrzebowałam szwów.

Zostawiły mnie tam krwawiącą i w szoku, aż znalazł mnie nauczyciel. Andrea, typowa złośliwa dziewczyna, i jej ekipa sprawiały, że moje życie było jeszcze gorsze. A potem byli czterej chłopcy, którzy kręcili się wokół niej, sami w sobie byli tyranami.

The Dark Angels... Asher, Logan, Jayden i Leo.

To była nazwa ich ekipy, chociaż nie wiedziałam zbyt wiele o tym wszystkim. Andrea i Asher byli razem odkąd pamiętam, a chociaż pozostali kręcili się wokół nich, nie trzymali się jednej dziewczyny dłużej niż tydzień. Asher miał nawet kilka dziewczyn tu i tam, których Andrea udawała, że nie widzi. Bardziej zależało jej na statusie bycia z liderem The Dark Angels niż na jego lojalności.

The Dark Angels mieli swój własny sposób na dręczenie mnie, w formie bardziej seksualnego nękania. Od klapsów w tyłek po popychanie mnie do ciemnego kąta i ocieranie się o mnie, zanim uciekli śmiejąc się.

Nie miałam pojęcia, dlaczego ktokolwiek z nich mnie atakował, skoro zawsze starałam się trzymać na uboczu i unikać interakcji z kimkolwiek. Nie miałam ani jednego przyjaciela, ponieważ nie mogłam nikomu zaufać.

"Emma Grace! Pośpiesz się!" Mój ojciec krzyknął do mnie z salonu.

Zamknęłam oczy i westchnęłam, zakładając moją zwykłą dżinsową kurtkę, żeby ukryć blizny. Starłam zbłąkaną łzę z policzka, zanim otworzyłam drzwi do sypialni i zaczęłam schodzić po schodach. Przełknęłam ślinę, gdy zobaczyłam tatę opierającego się o ścianę obok drzwi, czekającego na mnie. Podniósł wzrok, gdy mnie usłyszał i uśmiechnął się słodko, ale wiedziałam, że ten uśmiech był zabójczy. Powoli podeszłam do niego, zarzuciłam plecak na plecy i ostrożnie sięgnęłam do klamki. Przez chwilę myślałam, że naprawdę pozwoli mi wyjść, ale gdy tylko otworzyłam drzwi, pociągnął mnie za włosy i mocno je ścisnął.

„Pamiętaj o zasadach, Emma. Trzymaj głowę nisko i buzię na kłódkę. Zrozumiano?” zapytał, wtulając nos w moje włosy.

Mocno zacisnęłam oczy i próbowałam myśleć o czymś innym, a kiedy w końcu mnie puścił, wybiegłam przez drzwi i zbiegłam po schodach. Mój rower był ukryty z boku domu, więc pobiegłam, żeby go złapać i w jednej chwili wskoczyłam na siodełko.

Moja szkoła w żaden sposób nie była azylem, ale bałam się tu zostać choćby chwilę dłużej. Jedno wiedziałam na pewno: chociaż dzieci w szkole lubiły mnie krzywdzić, mój ojciec z pewnością czerpałby przyjemność z mojego zabicia. Z jakiegoś powodu wciąż chciałam żyć, choć to mogło się zmienić w każdej chwili. W końcu, jakie życie jest warte życia, jeśli jest pełne bólu?

Nie spieszyłam się do szkoły, żeby móc choć trochę nacieszyć się spokojem i świeżym powietrzem, zanim znów wejdę do jaskini lwa. Spokój jednak nie trwał długo i wkrótce zobaczyłam budynek mojej szkoły. Inni uczniowie śmiali się i uśmiechali, wchodząc do głównego wejścia, a ja ostrożnie zaparkowałam rower. Ukucnęłam, żeby przypiąć go łańcuchem, i głupio odwróciłam się plecami. Powinnam była wiedzieć, że nie będzie wytchnienia, zanim znowu zacznie się dręczenie. Zanim zarejestrowałam dźwięk zbliżających się kroków, moja twarz z hukiem uderzyła w łańcuch roweru, co sprawiło, że krzyknęłam z szoku i bólu. Upadłam na tyłek i przyłożyłam ręce do twarzy, która pulsowała z bólu. Jak się spodziewałam, strumień krwi zaczął spływać z mojego nosa, a ja odchyliłam głowę do tyłu, ale krew już kapała na moje ubrania.

Słyszałam chichot nad sobą i spotkałam wzrok Andrei, która uśmiechała się złośliwie.

„Witamy w ostatnim roku!” powiedziała, po czym odwróciła się i z minionkami ruszyła w stronę wejścia do szkoły.

Wypuściłam drżący oddech, podniosłam się z podłogi i starałam się trzymać głowę lekko odchyloną do tyłu, choć pewnie niewiele by to pomogło.

Pierwszy dzień, a ja już cała we krwi, świetnie. Usłyszałam kolejny chichot, gdy Czarne Anioły przechodziły obok mnie w kierunku drzwi wejściowych.

„Hej, Słoneczko! Masz coś na koszulce!” zawołał Logan z uśmiechem.

Słoneczko.

Nie najgorsza ksywka, ale irytowało mnie, że ten drań nawet nie znał mojego imienia, chociaż jego ekipa nękała mnie od trzech lat. Zaczął nazywać mnie Słoneczkiem, bo moje włosy miały tendencję do przybierania złotego odcienia na słońcu. Więc na początku roku po wakacjach moje włosy zazwyczaj były jaśniejsze, ale to nie był cały żart. Często robił komentarze na temat tego, czy inne moje włosy wyglądają tak samo i czy opalam się nago, żeby wszystko pasowało. To było głupie, ale on i jego kumple uważali to za zabawne, więc ignorowałam te komentarze.

Pozwoliłam im przejść bez odpowiedzi i poczekałam kilka chwil dłużej, zanim sama weszłam do środka i od razu skierowałam się do łazienki. Szybko umyłam twarz i upewniłam się, że krwawienie z nosa ustało. Po zakończeniu, przyjrzałam się swojemu nosowi w lustrze i doszłam do wniosku, że nos nie jest złamany, ale pojawiały się lekkie siniaki na grzbietach i wewnętrznych kącikach oczu. Na szczęście nosiłam ze sobą korektor, który udało mi się ukryć przed ojcem, i szybko przykryłam tyle, ile mogłam.

Mój ojciec nie pozwalał mi nosić makijażu, więc ten jeden korektor był rzadkim skarbem, który udało mi się przed nim ukryć. Musiałam go używać oszczędnie, więc miałam nadzieję, że moje przyszłe starcia z pomiotami diabła będą skutkować obrażeniami ciała, a nie twarzy.

Pewnie zastanawiasz się, dlaczego nigdy nie walczyłam z powrotem ani nie narzekałam na ból. Prawda jest taka, że dziewięćdziesiąt procent czasu mam poważne obrażenia, które sprawiają, że te drobne są niewarte mojego oddechu. W tej chwili miałam posiniaczone żebra i nogi, które bolały znacznie bardziej, sprawiając, że uraz twarzy wydawał się jak papierowe cięcie. Byłam przyzwyczajona do bólu każdego dnia mojego życia. Westchnęłam, gdy zdałam sobie sprawę, że są obszary, które makijaż nie pokrywa dobrze, i zrezygnowałam. Kiedy zbliżyłam się do drzwi, usłyszałam głosy po drugiej stronie i szybko schowałam się w jednej z kabin.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

795.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

656.4k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Accardi

Accardi

728.7k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki

341.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
Na przyjęciu urodzinowym mojego podłego ojca, zostałam odurzona przez moją siostrę Emily—a co gorsza, planowała, aby jej chłopak mnie zaatakował. Gdy substancja krążyła w moich żyłach, pożądanie zaczęło przytłaczać mój racjonalny umysł. Ale w tej chwili słabości, mój mąż z kontraktu mnie uratował. Okazało się, że płonę tylko dla niego. To, co zaczęło się jako jego próba pomocy mi w przezwyciężeniu efektów narkotyku, zamieniło się w noc surowej, namiętnej intymności, która zburzyła każdą granicę, którą starannie zbudowaliśmy. W jego ramionach odkryłam głód, o którym nie wiedziałam, że istnieje, a on rościł sobie prawo do mnie z taką intensywnością, że oboje zostaliśmy bez tchu...
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

372.7k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

701.7k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Od Przyjaciela Do Narzeczonego

Od Przyjaciela Do Narzeczonego

385.8k Wyświetlenia · W trakcie · Page Hunter
Jej siostra wychodzi za mąż za jej byłego. Więc przyprowadza swojego najlepszego przyjaciela jako swojego fałszywego narzeczonego. Co mogłoby pójść nie tak?

Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.

Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.

Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.

Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.

Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

312.5k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Uwodzenie Dona Mafii

Uwodzenie Dona Mafii

324.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sandra
Ciemna, mafijna romans z dużą różnicą wieku
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.

Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.

Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.

Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.

Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

278.9k Wyświetlenia · W trakcie · sunsationaldee
W przeciwieństwie do swojego brata bliźniaka, Jacksona, Jessa zmagała się z nadwagą i miała bardzo niewielu przyjaciół. Jackson był sportowcem i ucieleśnieniem popularności, podczas gdy Jessa czuła się niewidzialna. Noah był typowym „cool” chłopakiem w szkole – charyzmatyczny, lubiany i niezaprzeczalnie przystojny. Na dodatek był najlepszym przyjacielem Jacksona i największym prześladowcą Jessy. W ostatniej klasie liceum Jessa postanowiła, że nadszedł czas, aby nabrać pewności siebie, odnaleźć swoje prawdziwe piękno i przestać być niewidzialną bliźniaczką. W miarę jak Jessa się zmieniała, zaczęła przyciągać uwagę wszystkich wokół, zwłaszcza Noaha. Noah, początkowo zaślepiony swoim postrzeganiem Jessy jako jedynie siostry Jacksona, zaczął dostrzegać ją w nowym świetle. Jak stała się tą fascynującą kobietą, która nawiedzała jego myśli? Kiedy stała się obiektem jego fantazji? Dołącz do Jessy w jej podróży od klasowego żartu do pewnej siebie, pożądanej młodej kobiety, zaskakując nawet Noaha, gdy ujawnia niesamowitą osobę, którą zawsze była w środku.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

238.5k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...