Do zobaczenia

Do zobaczenia

Zayda Watts · Zakończone · 84.2k słów

1.2k
Gorące
81.9k
Wyświetlenia
4.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Ellie, siedemnastoletnia dziewczyna, jest przyzwyczajona do bycia niewidzialną, do bycia samotną i bez przyjaciół. Pewnego dnia najlepszy przyjaciel jej brata wprowadza się do niej. Aiden jest starszy, niebezpieczny i piekielnie seksowny.

Ellie nie może się powstrzymać, by się w nim nie zakochać, ale ktoś inny chce mieć Ellie tylko dla siebie i nie zamierza jej tak łatwo puścić; Noah Winters. Szkolny tyran, zdeterminowany, by zabrać Ellie wszystko, włącznie z jej życiem.

"Należysz do mnie, Ellie."


OSTRZEŻENIE: w tej książce pojawią się sceny przemocy, tortur, porwania, dojrzałe sceny oraz tematy związane z samookaleczeniem. Zaleca się ostrożność czytelników.

Rozdział 1

Wzięłam drżący oddech, wspinając się na mur, gdy wiatr chłostał mnie bezlitośnie. Szczypał moje mokre policzki i czubek nosa. Głowa pulsowała, a moje czerwone, opuchnięte oczy piekły od łez, które nie przestały płynąć, nawet gdy myślałam, że już nie mam nic więcej do wypłakania. Trzymałam lewą rękę na filarze, aby ustabilizować drżące ciało, patrząc w dół na krawędź mostu.

Woda poniżej była czarna jak nocne niebo, ale mogłam zobaczyć, jak płynie z prędkością, gładka jak jedwab, ale nigdy nieruchoma. Wirowała jak pusta otchłań. Nie zapraszała mnie do siebie, jak myślałam, że będzie. Wyobrażałam sobie, że ta wstęga lodowatej wody przyciągnie mnie i ułatwi to, ale ona również mnie odrzucała i nie chciała, żebym zanurzyła się w jej lodowate głębiny i zanieczyściła ją swoją obrzydliwą istotą.

Prawdę mówiąc, ja też tego nie chciałam. Nie chciałam umierać. Chciałam żyć swoim życiem, ale nie mogłam znieść kolejnego dnia w tym piekle. Bolała mnie głowa, płuca i serce. Każdy siniak pulsował, opuchnięta warga piekła, choć krwawienie ustało jakiś czas temu.

Większość dziewczyn w moim wieku przygotowywałaby się do studiów, spędzała wakacje i weekendy z przyjaciółmi lub zarabiała pieniądze w pracy. Miałyby marzenia o spotkaniu miłości swojego życia i może założeniu rodziny. Ja też kiedyś miałam takie marzenia, ale stopniowo zostały zniszczone. Przyjaciele zostali mi odebrani, pewność siebie i poczucie własnej wartości zniszczone, aż zostało tylko uległe powłokę, chodzący worek treningowy dla Noah Wintersa, który mógł używać i nadużywać.

Systematycznie odbierał mi wszystko. Izolował mnie, żebym nie miała do kogo się zwrócić, rozrywał moją wiarę w siebie na strzępy, a teraz celował w moją godność i ciało. Wciąż czułam jego palce przesuwające się po moim brzuchu i żebrach jak pająki, zanim wbijały się w moje posiniaczone boki, sprawiając, że krzyczałam z bólu. Widziałam wyraz jego czarnych oczu, kiedy to robił, chory i perwersyjny uśmiech, który czerpał z naruszania i ranienia mnie. Moje łkanie i błaganie było dla niego jak narkotyk. Widziałam, jak się tym upaja, rozkoszując się tym. Chciał więcej, aż stało się to jedyną rzeczą, którą miał i na której mu zależało.

Moje cierpienie było jego obsesją.

Gorzki chłód zaczynał znieczulać moje palce i palce u nóg. Nie wiem, jak długo stałam na krawędzi mostu, próbując przekonać się, żeby po prostu puścić, ale walka trwała w mojej głowie. Co pomyśli mój brat? Jak poradzi sobie z moim odejściem? Czy zrozumie, dlaczego to robię?

Wciąż słyszałam głos Noaha w mojej głowie, szydzący ze mnie, poniżający mnie, sprowadzający mnie do niczego.

Jesteś obrzydliwa.

Jesteś tak bezwartościowa, że nawet twój brat nie może znieść twojej obecności.

Będę czerpał przyjemność z odbierania ci wszystkiego.

Jesteś moja, Ellie.

Zadrżałam jak przebiśnieg na wietrze, żołądek podchodził mi do gardła, gdy przypomniałam sobie, jak jego oczy oderwały się od moich i wędrowały po moim ciele. To nie było pożądanie, co widziałam. Właściwie nie jestem pewna, co to było, ale było to coś zimnego i mrocznego. Było to tak pierwotne i nieludzkie, że poczułam, jak zimne palce strachu zaciskają mi się na piersi mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. Wiedziałam w tym momencie, że nie przestanie, dopóki nie upokorzy mnie w najgorszy możliwy sposób.

"Wolę umrzeć." wyszeptałam do siebie, znajdując w sobie tę odrobinę rozsądku, której potrzebowałam, aby oderwać palce od filaru i pozwolić, by wiatr zepchnął mnie w przepaść.


Trzy miesiące wcześniej

Moje kolano nerwowo podskakiwało, gdy patrzyłam na niebieski ekran przede mną, z głośników dobiegał dźwięk dzwoniącego telefonu. Było prawie północ, ale to była jedyna pora, kiedy mogłam porozmawiać z bratem, który był tysiące kilometrów stąd na bazie wojskowej.

Przez lata byliśmy tylko Liam i ja. Nie znałam swojego ojca. Zniknął, kiedy miałam trzy lata, zostawiając mnie z Liamem i naszą zrozpaczoną matką.

Mama nie radziła sobie jako samotna matka i zwróciła się ku alkoholowi, spędzając noce poza domem i śpiąc cały dzień. W tamtym czasie byłam zbyt młoda, aby zrozumieć, że moja matka sobie nie radzi. Była dość młoda, kiedy mnie urodziła, ale była jeszcze nastolatką, gdy urodziła Liama. Została zmuszona do szybkiego dorastania, ale odpowiedzialność za opiekę nad dwójką dzieci na własną rękę była zbyt wielka dla byłej królowej piękności z liceum.

Przez lata pojawiał się chłopak za chłopakiem, żaden z nich nie był szczególnie miły, ale każdy z nich był miłością życia mojej mamy, dopóki nią nie przestawał być.

Potem, kiedy Liam miał 16 lat, a ja 9, mama znalazła sobie nowego chłopaka z pieniędzmi. Był trochę starszy od niej, ale to wszystko, co o nim wiedzieliśmy, ponieważ nigdy go nie poznaliśmy, a on nigdy nie wiedział o naszym istnieniu. W ciągu kilku tygodni wyjechali na wakacje do Las Vegas i, moi przyjaciele, to był ostatni raz, kiedy widziałam swoją matkę.

Od tamtej pory byliśmy tylko Liam i ja.

Przejął rolę rodzica i brata bez skargi. Pomagał mi w odrabianiu lekcji, znalazł pracę na pół etatu, żebyśmy nie musieli polegać na nieregularnych czekach od naszej matki, a kiedy ukończył liceum, wstąpił do wojska.

Ponieważ mógł teraz być moim prawnym opiekunem, oznaczało to, że mógł zapewnić mi dach nad głową, ale kosztem tego, że musiał być poza domem przez wiele miesięcy. Między 12 a 16 rokiem życia mieszkałam głównie z rodziną przyjaciół... no, właściwie to ze słodką starszą panią, której syn również był w wojsku i która chętnie się mną opiekowała, gdy Liam był nieobecny. Nie znała mojego ojca ani matki i nigdy o nich nie pytała.

W zeszłym roku postanowiła przenieść się na Florydę, zostawiając mnie samego. Nie przeszkadzało mi to zbytnio. Byłem przyzwyczajony do dbania o siebie. Miałem małą pracę na pół etatu, umiałem gotować i nie byłem szczególnie towarzyski, więc Liam nigdy nie musiał się martwić, że będę chodził na imprezy czy wracał późno do domu.

Nie było idealnie, ale co w życiu jest?

Ekran przede mną migał i przyciemniał, zanim pojawił się na nim ziarnisty obraz mojego brata.

„Hej, ziemniaczki! Jak tam leci?” Liam uśmiechnął się, a jego głos brzmiał metalicznie przez głośniki starego laptopa.

„Przestań mnie tak nazywać.” jęknąłem bez entuzjazmu. „W porządku. Jutro zaczyna się szkoła.”

„Naprawdę? Boże, wydaje się, że dopiero wczoraj mówiłeś, że skończyłeś rok szkolny.”

„Czas naprawdę leci.” zaśmiałem się. „To mój ostatni rok.”

„Tak jest! Cieszysz się?” zapytał Liam.

Zawahałem się z odpowiedzią.

Byłem dość bystrym dzieciakiem. Nie byłem naturalnie inteligentny, ale ciężko pracowałem i osiągałem przyzwoite oceny. Zrobiłem wystarczająco dużo, aby poważnie rozważać studia i zdobyłem kilka dodatkowych punktów. Jednak szkoła była moim najmniej ulubionym miejscem na świecie, zwłaszcza gdy w pobliżu był Noah Winters.

Noah Winters. Nigdy mnie naprawdę nie lubił. Nie miał konkretnego powodu, po prostu był dręczycielem, który czepiał się takich jak ja. Jednak w ciągu ostatniego roku nasilił swoją kampanię przeciwko mnie. Zaczęło się od drobnych rzeczy, jak próby podkładania mi nóg i nazywanie mnie przezwiskami, które mogłem ignorować, ale potem sytuacja się pogorszyła. Robił wszystko, aby mnie zawstydzić przed całą szkołą, popychał mnie do szafek i zmuszał swoich kolegów do rozprzestrzeniania plotek. I tak to się ciągnęło, tydzień po tygodniu coraz gorzej.

Starałem się to ignorować. Miałem kilku przyjaciół, którzy równoważyli sytuację, ale jeden po drugim zaczęli się ode mnie oddalać. Albo Noah ich zastraszał, aż przestawali się ze mną zadawać, albo znajdował inny sposób, aby ich odepchnąć. Wszystko działo się tak szybko, że prawie tego nie zauważyłem.

Nagle zostałem całkiem sam, bez nikogo, kto by mnie wspierał.

Ostatni dzień szkoły przed wakacjami był najgorszy do tej pory. Nie byłem tego dnia w najlepszym nastroju, więc kiedy Noah próbował mnie potknąć, wybuchłem. Obróciłem się i spoliczkowałem go przed całą szkołą. Powinienem wtedy wiedzieć, że czeka mnie masa kłopotów, ale gdy stałem tam, patrząc, jak ten potwór pociera policzek, który właśnie uderzyłem, zanim odszedł wściekły, naiwnie myślałem, że wygrałem.

Myliłem się.

Moja kara za błąd nie nadeszła aż do końca dnia. Zaskoczył mnie, zanim zdążyłam wyjść ze szkoły, ciągnąc mnie do szkolnego basenu i trzymając głowę pod wodą, aż prawie straciłam przytomność.

„Będę miał z tobą tyle zabawy.” Warknął mi do ucha, zanim zostawił mnie kaszlącą i krztuszącą się na ziemi.

„Jak u ciebie?” Szybko zmieniłam temat, uśmiechając się jak najlepiej mogłam na widok mojego brata.

„A wiesz, po staremu.” Liam wzruszył ramionami. „Słuchaj, mój znajomy właśnie odszedł z wojska i potrzebuje miejsca do zamieszkania na jakiś czas. Pomyślałem, że przyda nam się trochę pieniędzy, więc zgodziłem się, żeby mógł zająć wolny pokój.”

„Och.” Starałam się nie brzmieć nieswojo, ale jak mogłam? Nie znałam żadnych znajomych Liama i nie miałam pojęcia, czego się spodziewać. „Dobrze. Jak ma na imię?”

„Aiden. Nie martw się, nie będzie ci przeszkadzał. Powinien być za tydzień.” Liam wyjaśnił. „Słuchaj, muszę lecieć. Bądź grzeczna i pogadamy za kilka dni!”

Liam zniknął, zanim zdążyłam zareagować, zostawiając mnie patrzącą na niebieski ekran z małą notatką, że Liam jest teraz offline. Westchnęłam ciężko, zamknęłam ekran laptopa i opadłam na łóżko, gdy ciemność mnie otoczyła. Mój żołądek już skręcał się z nerwów na myśl o jutrzejszej szkole, ale wiadomość od Liama tylko nasiliła lęk. Wiedział, że nie radzę sobie dobrze z obcymi, więc dlaczego pozwalał jednemu zamieszkać w naszym domu? Co, jeśli ten Aiden okaże się kompletnym wariatem lub okropnym człowiekiem?

Czułam, jak moja klatka piersiowa się zaciska, gdy myśli zaczęły kłębić się w mojej głowie, dołączając do tornada zmartwień i pytań, które już szalały w moim umyśle. Każda myśl dodawała presji na moją klatkę piersiową, jakby ktoś na niej siedział, ściskając moje płuca, aż myślałam, że przestanę oddychać.

Oddychaj, Ellie. Oddychaj…

Zmusiłam się do kilku uspokajających oddechów, próbując opanować burzę nerwów. Przyjaciel Liama nie będzie tu przez tydzień, a istnieje szansa, że zmieni zdanie. Jaki dorosły mężczyzna chciałby mieszkać z aspołeczną nastolatką?

Mała iskierka nadziei, że ten nieznajomy może zmienić zdanie, wystarczyła, aby trochę mnie uspokoić. Wiedziałam, że to głupie trzymać się nadziei, ale nie mogłam się powstrzymać. Już miałam wystarczająco dużo problemów ze szkołą, nie potrzebowałam jeszcze więcej kłopotów od jakiegoś byłego wojskowego.

Będzie dobrze. Pewnie się nie pojawi, a to tylko jeszcze jeden rok szkoły. Co najgorszego może się stać?

Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że się dowiem.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

958.3k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

871.1k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

711.7k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.6m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

364.6k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi

Accardi

909k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha

Narzeczona Wojennego Boga Alpha

671.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley Above Story
W dniu, w którym Evelyn myślała, że Liam jej się oświadczy, on zaskoczył ją, klękając na jedno kolano—przed jej przyrodnią siostrą, Samanthą. Jakby ta zdrada nie była wystarczająca, Evelyn dowiedziała się okrutnej prawdy: jej rodzice już zdecydowali sprzedać przyszłość jednej córki niebezpiecznemu mężczyźnie: słynnemu Bogu Wojny Alfie Aleksandrowi, o którym krążyły plotki, że jest okaleczony i kaleki po niedawnym wypadku. A panną młodą nie mogła być ich ukochana córka Samantha. Jednak kiedy "brzydki i kaleki" Alfa ujawnił swoje prawdziwe oblicze—niewiarygodnie przystojnego miliardera bez śladu urazu—Samantha zmieniła zdanie. Była gotowa porzucić Liama i zająć miejsce Evelyn jako córka, która powinna poślubić Aleksandra.
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Jessica C. Dolan
Bycie drugim najlepszym jest praktycznie w moim DNA. Moja siostra dostawała miłość, uwagę, blask reflektorów. A teraz nawet jej przeklętego narzeczonego.
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą

452.9k Wyświetlenia · Zakończone · Ray Nhedicta
Nie mogę oddychać. Każdy dotyk, każdy pocałunek od Tristana rozpalał moje ciało, topiąc mnie w uczuciach, których nie powinnam pragnąć – zwłaszcza nie tamtej nocy.
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Nagroda Złego Chłopaka

Nagroda Złego Chłopaka

290.2k Wyświetlenia · Zakończone · Rae Knight
On jest miejscowym łobuzem. Ona jest córką szeryfa.
Zakazani od bycia razem, napędzani swoimi błędnymi wyobrażeniami o sobie nawzajem, ci dwoje nie są dokładnie szczęśliwi, gdy ich drogi się krzyżują, ale co się stanie, gdy te wyobrażenia znikną i zobaczą, kim naprawdę jest ta druga osoba?
Juniper McDaniels, lepiej znana jako June, całe życie była odrzucana przez rówieśników z powodu pozycji jej ojca jako szeryfa. Nikt nie chce spędzać czasu z dziewczyną, której ojciec może ich wsadzić do więzienia.
Na pierwszej imprezie, na którą pozwolono jej pójść przed rozpoczęciem wakacji przed studiami, ratuje życie. Nie byle czyje życie, ale życie łobuza Jake'a Jacobsona, lepiej znanego jako JJ, chłopaka, od którego ojciec kazał jej trzymać się z daleka.
Nagle życie towarzyskie June zmienia się, rozkwita, gdy poznaje najlepszych przyjaciół JJ-a, a w końcu nawet samego łobuza.
Czy ci dwoje będą w stanie zaprzeczyć swojemu wzajemnemu przyciąganiu, czy też ulegną pokusie zakazanego owocu?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

408.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

832.3k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.