Duży Wilk, Mały Wilk

Duży Wilk, Mały Wilk

Gin Silverwolf · Zakończone · 83.4k słów

534
Gorące
20.8k
Wyświetlenia
900
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Co chciał ode mnie Król Alfa?

„Chcę, żebyś się zrelaksowała.” Wysyczał przez zęby.
„Może gdybyś wyszedł z pokoju.” Chwyciłam poduszkę, żeby się zakryć. Jego piwne oczy zwęziły się na mnie. „Nie mogę tego zrobić.”
Co chciał ode mnie Król Alfa?

Jej wataha została zniszczona.
Została porwana.
Potem straciła wszystko.
Ale kiedy Layla budzi się w obcej watasze, nie pamiętając, kim jest i jak się tam znalazła, wilki w nerwowym miasteczku uważają ją za szpiega. Jest uwięziona w domu Alfy, podczas gdy wataha jest zagrożona zniszczeniem. Kiedy sytuacja nie może się już bardziej pogorszyć, pojawia się jej przeznaczony partner, a jest nim nie kto inny, jak słynny Król Alfa...

Rozdział 1

Zerwałam mlecze z ziemi i pozwoliłam płatkom unosić się w pomarańczowe niebo.

Lubiłam przychodzić na łąki, żeby myśleć. Tylko ja i hektary ogromnych otwartych pól.

Stado Ember było położone z dala od innych. W naszym stadzie, gdy dziewczyna miała osiemnaście lat, wydawano ją za mąż. Ja miałam dziewiętnaście lat i byłam już po terminie, co prowadziło mnie do mojego problemu. Dziś dowiedziałam się, że mój ojciec rozważał dla mnie męża. Miałam przyjaciółki, które były mężatkami i były w ciąży, ale ja byłam córką Betów. Byłam wojowniczką. Ember było świętym stadem, a moim celem było chronić obiekt powierzony nam przez samą boginię księżyca.

Gdybym nie urodziła się w tym świecie, pomyślałabym, że to stek bzdur, ale była to prawda, którą znało niewielu. Bogini księżyca pobłogosławiła to stado kamieniem zrobionym z jej łez. Zawierał on ogrom jej mocy. Alfa wiedział, że wielu będzie chciało go zdobyć, więc odizolował swoje stado, sprowadzając nas tutaj ponad sto lat temu.

Żyjemy, aby chronić kamień, którego nikt z nas nigdy nie widział. Przez lata ludzie przyzwyczaili się do tego życia. Mamy swoje różne kultury i rytuały, które nas zabawiają i lata niezakłóconego spokoju.

Robiło się późno i czas było wracać do domu. Mama zaczynała się denerwować, że zaniedbuję obowiązki w stadzie.

Mój przyszły mąż też może tego nie lubić. Oboje moi rodzice byli betami i ja również. Byli drugimi po Alfie i Lunie i mieli wiele obowiązków.

Ja też chciałam tych obowiązków.

„Layla, tu jesteś,” warknęła mama. „Pomóż przygotować ognisko.”

Wróciła do naszej chaty. Podniosłam rąbek mojej spódnicy. Wybrałam zły dzień na założenie białej koronki. Ja i inne dziewczyny układałyśmy drewno w centrum obozu. Ognisko zazwyczaj oznaczało ważne ogłoszenie. Miałam nadzieję, że nie chodzi o moje wesele.

Podsłuchałam mężczyzn rozmawiających w różnych okazjach o pytaniu mojego ojca o moją rękę. Najwyraźniej tata zaakceptował jedną z tych ofert. Wzdrygnęłam się.

„Layla,” głos mojego ojca sprawił, że serce mi zamarło.

Stał w drzwiach naszego domu. „Wejdź do środka.”

Zwlokłam się do domu.

„Coś nie tak, tato?” zapytałam.

Mama kręciła się po kuchni.

Mój tata był imponującym sześciostopowym mężczyzną z warkoczami w brodzie i kryształowymi niebieskimi oczami, w przeciwieństwie do moich fioletowych. Był pierwszym mężczyzną, którego kiedykolwiek kochałam. Byłam ich jedynym dzieckiem, więc naturalnie byliśmy bardzo blisko. Jednak, jeśli zdecydują się wydać mnie za mąż w ten sposób, wszystko się radykalnie zmieni.

„Musimy porozmawiać,” powiedział.

„Tato, jeśli masz mi powiedzieć, że wydajesz mnie za mąż—”

„Co? Ślub?”

„Ślub?” Mama weszła do pokoju. „Znalazłaś partnera?”

Pokręciłam głową. Może to jednak nie chodziło o ślub. Uśmiechnęłam się nieśmiało.

„Dobrze, może to nie o to chodzi. Mów dalej.”

Tata zaśmiał się, „Nie chcę słyszeć o ślubie ani partnerach przez długi, bardzo długi czas.”

„No dalej, Xander, jest ten chłopak, z którym zawsze rozmawia.” Mama wyszła z ukrycia, by objąć tatę w pasie.

„Mamo!” krzyknęłam, moje policzki nabrały rumieńców.

„Nie chcemy o tym słyszeć, Sarah.” Tata powiedział, wyraźnie zaniepokojony.

Mama pocałowała go w usta, a ja się skrzywiłam.

„Dobrze, o co chodzi?” zapytałam.

„To delikatna sprawa, trzymaliśmy to w tajemnicy przez te wszystkie lata.” Tata zaczął i spojrzał na mamę po wsparcie.

„Kochanie, kiedy się urodziłaś, w stadzie panował duży niepokój. Alfa był pod lupą i były siły, które chciały go zdetronizować, więc twój ojciec i ja podjęliśmy decyzję, która będzie nas prześladować do końca życia.”

To ciężkie uczucie w mojej piersi wróciło, „Co zrobiliście?”

Mama otworzyła usta, ale przeraźliwy krzyk rozdarł powietrze. Dźwięki metalu uderzającego o drewno i miecze przykuły naszą uwagę, a następnie odgłosy cięcia ciała i bojowe okrzyki wypełniły noc.

Tata i mama pobiegli do drzwi. Pobiegłam za nimi, ale tata zatrzymał mnie w drzwiach.

„Zostań tutaj.” Rozkazał.

Mama rzuciła się w tłum panikujących matek próbujących zabrać swoje dzieci w bezpieczne miejsce oraz mężczyzn walczących z najeźdźcami, którzy wtargnęli na naszą ziemię. Zobaczyłam Alfę wybiegającego z chaty bez koszuli.

"Tato, musimy walczyć," powiedziałam.

"Nie jesteś przygotowana, Layla. Zostań w środku, dopóki nie będzie bezpiecznie."

"Poddaj się, Alfo. Wiesz, po co tu jesteśmy," powiedział zmiennokształtny w ciemnej skórze.

Przyszli po kamień.

Alfa wykrzywił twarz w grymasie. Tata i ja staliśmy jak wryci, ale on wpychał mnie do środka swoim ramieniem.

"Wyjdźcie stąd, nigdy go nie znajdziecie!"

Przyszli po kamień. To była jedyna cenna rzecz, jaką mieliśmy.

"Tato, musimy chronić kamień," powiedziałam.

"Moim jedynym zmartwieniem jest ochrona ciebie, Layla. Teraz rób, co mówię, i wejdź do środka." Wepchnął mnie całkowicie do środka i zamknął drzwi.

Podbiegłam do okna. Jak tchórz patrzyłam, jak wilki są cięte i krwawią na śmierć. Szukałam mojej matki, która rozbroiła mężczyznę z jego sztyletu i powaliła go.

"Dawaj, mamo."

Nie zamierzałam tylko się ukrywać. Wybiegłam tylnymi drzwiami. Znalazłam kilka dzieci ukrywających się i pomogłam im wrócić do domu. Ognisko, które wcześniej zapaliliśmy, rozprzestrzeniło się na chatę, która teraz płonęła na nocnym niebie. Mężczyźni ciągle nadchodzili, tak dużo, że wydawało się, jakby to była rój pszczół.

Nasi mężczyźni i kobiety zmieniali postać, ale nie byli równi mężczyznom z metalem. Musieliśmy ewakuować się. Zostałam złapana od tyłu i wciągnięta w ciemność.

"Musisz stąd uciekać," głos mojego ojca załamał się w ciemności.

"Tato? Jesteś ranny."

Gdy ogień rozprzestrzenił się na inne domy, mogłam zobaczyć krew sączącą się z jego boku.

"Musimy ewakuować stado, tato."

Pokręcił głową. "Nie ma dla nas już nic. Musisz teraz iść!"

"A co z kamieniem? To był powód istnienia tego stada."

Jego twarz stała się ponura, "Kamień jest bezpieczny, Layla."

"Gdzie?"

"Dość, idź do bezpiecznego miejsca. Jeśli użyjesz--"

"Nie! Nie zostawię cię. Gdzie jest mama?" zażądałam.

Smutek i odbicie ognia pochłaniającego stado błysnęły w jego oczach. Łzy napłynęły mi do oczu.

"Ona nie może..."

Popchnął mnie za siebie, aby zadać cios pięścią w brzuch nadchodzącego napastnika. Podniósł mężczyznę i rzucił go w płomienie, które zbliżały się do mojego domu.

"Idź teraz! Alfa nie żyje. Teraz odpowiadasz przede mną. Odejdź, Layla."

Moje oczy rozszerzyły się, a serce pękło, gdy miecz wbił się w jego plecy. Tata krzyknął w nocy, ale rozbroił mężczyznę i użył tego samego miecza, aby go rozciąć. Odwrócił się do mnie, ból widoczny w jego oczach.

"Idź teraz! Chroń kamień."

Cofnęłam się, nie mogłam uwierzyć, co zamierzam zrobić.

"Tato... kocham cię."

Przemienił się w czarnego wilka i rzucił się w chaos.

Nie zamierzałam stać i patrzeć, jak umiera, wiedząc, że jego rany nie zagoją się, jeśli będzie dalej walczył. Pobiegłam do miejsca, które znałam i które mogło dać mi spokój i, mam nadzieję, bezpieczeństwo. Z łzami w oczach pobiegłam na łąkę.

Z obrzeży stada słuchałam, aż krzyki ucichły, a ogień wciąż szalał. W jednej chwili wszystko zniknęło. Którą drogą teraz iść?

Moje stado było pośrodku niczego. Czekał mnie przerażający los. Odchodząc od stada z krzykami jego członków w uszach, szłam dalej. Licząc na drogę, parłam naprzód, moje stopy były cięte przez ciernie w chwastach. W końcu zobaczyłam asfalt w świetle księżyca. Pod czujnym okiem bogini księżyca nasze stado zostało zniszczone, a ona nic nie zrobiła, a mój ojciec nadal chciał, żebym chroniła jej kamień.

Gdzieś w płonącym stadzie leżał na mnie czekający. Nie mogłam wrócić i zobaczyć ciał ludzi, których kochałam. Ale tata powiedział, że jest bezpieczny, i mu wierzyłam. Zobaczyłam światła w oddali.

"Bezpieczeństwo," szepnęłam.

Podniosłam ręce, próbując ich zatrzymać.

To był duży pojazd z dużym tyłem pokrytym metalem. Ludzie z przodu włączyli światło, odsłaniając dwóch mężczyzn ubranych w czarne skórzane ubrania. Cholera.

Cofnęłam się, ale pasażer szybko wysiadł z samochodu. Złapał moje ramiona i przycisnął mnie do swojej piersi. Jego oczy błysnęły czernią i żółcią. Nie był wilkiem, przynajmniej nie całkowicie.

"Patrzcie, przegapiliśmy jedną."

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Projekt Więzień

Projekt Więzień

634.2k Wyświetlenia · W trakcie · Bethany Donaghy
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

276.4k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

271.3k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

423.4k Wyświetlenia · W trakcie · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

552.2k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

Udawane związanie z potężnym wrogiem mojego byłego

247.7k Wyświetlenia · W trakcie · Syliva.D
Przez całe życie byłam tą rezerwową córką. Zapasem.
Moja siostra Beatrice dostała wszystko – miłość, uwagę, traktowano ją jak złote dziecko.
Ja dostawałam ochłapy i ciągłe przypomnienia, że nigdy nie jestem dość dobra.

Aż odkryłam, że Niall – boski Alfa z sąsiedniej watahy – jest moim przeznaczonym partnerem.
Wreszcie miała nadejść moja kolej, żeby to mnie wybrano.

Boże, jaka ja byłam naiwna.

Cztery lata narzeczeńskiego piekła.
Rozjaśniałam włosy, żeby pasowały do jego gustu. Wciskałam się w obcisłe sukienki, grałam jego osobistą służącą – tylko po to, żeby usłyszeć, że bardziej nadaję się na pokojówkę niż na partnerkę.

Tylko dlatego, że jego serce należało do mojej siostry.

Tamtej nocy przypadkiem strąciłam ramkę z ich zdjęciem.
Uderzył mnie. Mocno. Powiedział, że nigdy jej nie dorównam.

Więc odciągnęłam mu w policzek, podarłam ich zdjęcie i przyjęłam odrzucenie.

Myślałam, że to koniec.
Do chwili, gdy zobaczyłam ich w klubie, jak śmieją się z tego, jaka byłam żałosna przez te cztery lata starań.
Całe to narzeczeństwo było ich chorym żartem.

Pijana i wściekła zrobiłam coś skrajnie głupiego z moim tajemniczym sąsiadem.
Alfa Hudson – twarz jak wyrzeźbiona przez bogów, niebezpieczeństwo w każdej idealnie skrojonej linii garnituru.

Najważniejsze?
Jest największym wrogiem mojego byłego.

No i? Najlepszy seks w moim życiu.

Byłam pewna, że to będzie jednorazowy numer, żeby o wszystkim zapomnieć.

Znowu pudło.

On jest bogatszy od Nialla, potężniejszy niż moja rodzina i nieskończenie bardziej niebezpieczny.
I wcale nie zamierza mnie wypuścić z rąk.

Tym razem nie będę niczyją opcją „na zastępstwo”.
Niech przed Nią klękną

Niech przed Nią klękną

255.8k Wyświetlenia · W trakcie · My Fantasy Stories
Kaelani całe życie wierzyła, że jest bezwilkiem.
Wyrzucona z własnej watahy. Zapomniana przez Likanów.
Mieszkała wśród ludzi – cicha, niewidzialna, schowana w miasteczku, na które nikt nawet nie rzucał drugiego spojrzenia.

Ale kiedy jej pierwsza ruja przychodzi bez ostrzeżenia, wszystko staje na głowie.

Jej ciało płonie. Instynkty wyją. A coś pierwotnego budzi się pod skórą –
przyzywając wielkiego, groźnego Alfę, który doskonale wie, jak ugasić ten ogień.

Kiedy ją znaczy, to i ekstaza, i upadek.

Po raz pierwszy Kaelani wierzy, że została przyjęta.
Zauważona.
Wybrana.

Do chwili, gdy następnego ranka on po prostu odchodzi –
jak sekret, którego nigdy nie wolno wypowiedzieć na głos.

Ale Kaelani nie jest tym, za kogo ją wzięli.
Nie jest bezwilkiem. Nie jest słaba.
Jest w niej coś pradawnego. Coś potężnego. I to coś się budzi.

A kiedy w końcu się przebudzi –
wszyscy przypomną sobie dziewczynę, którą próbowali wymazać z istnienia.

Zwłaszcza on.

Będzie snem, za którym będzie gonił… jedyną rzeczą, przez którą kiedykolwiek poczuł, że naprawdę żyje.

Bo sekrety nigdy nie zostają pogrzebane.
Tak samo jak sny.
Niania i Alfa Tatuś

Niania i Alfa Tatuś

333.9k Wyświetlenia · Zakończone · eve above story
Jestem świeżo upieczonym absolwentem z ogromnymi długami, oszukanym przez mojego Omega chłopaka.
Gdy upiłem się w barze, nie spodziewałem się, że przeżyję najlepszy seks w życiu.
A następnego ranka również nie spodziewałem się, że obudzę się i odkryję, że mój partner z jednorazowej przygody był Alfą miliarderem, szefem mojego chłopaka...
Jak potoczą się sprawy, gdy przypadkowo zostanę nianią jego 5-letniej córki na pełen etat?


Jak to się stało? Jak to możliwe, że w końcu znalazłem pracę, tylko po to, aby okazało się, że mój nowy pracodawca to ta sama osoba, z którą miałem jednorazową przygodę zaledwie dwie noce temu?
"Nie wiedziałem, że będziesz pracodawcą. Gdybym wiedział, nie aplikowałbym..."
"Nic się nie stało. Wiedziałem, że to ty, gdy cię zatrudniałem. Zrobiłem to celowo."
Zmarszczyłem brwi. "Co masz na myśli?"
Ścigając swoją bezwonną Partnerkę

Ścigając swoją bezwonną Partnerkę

269.8k Wyświetlenia · W trakcie · Syliva.D
Caroline została brutalnie odrzucona przez swojego partnera po czterech latach związku, tylko dlatego, że była pozbawiona zapachu. Dla wilkołaka to skaza absolutnie nie do przyjęcia. Zamiast niej, ten drań oświadczył się jej własnej kuzynce.
Tej samej nocy, z sercem rozsypanym na milion kawałków i poczuciem głębokiego upokorzenia, pozwoliła najlepszej przyjaciółce wyciągnąć się na bal maskowy.
Tam oddała się zamaskowanemu Alfie – mężczyźnie nieodgadnionemu i wręcz zabójczo przystojnemu.
Nie padły żadne imiona. Została im tylko ta jedna, szalona noc pełna zachłannych pocałunków i brutalnie namiętnego dotyku. Przyparł ją do ściany, a jego potężne ciało napierało na nią z obezwładniającą siłą, podczas gdy ona cicho jęczała, całkowicie ulegając jego wygłodniałym ustom.
To, co miało być jedynie słodką chwilą zapomnienia na jedną noc, zaowocowało nieoczekiwaną ciążą.
Trzy lata później Caroline zdołała ułożyć sobie życie na nowo w zupełnie innym stadzie. Odcięła się grubą kreską od przeszłości i skupiła na wychowywaniu syna.
Problem w tym, że jej nowy szef, Alfa Draven, jest bezlitosny, władczy do bólu i... cholernie, niebezpiecznie pociągający.
A już w szczególności te jego fiołkowe oczy. Dokładnie te same, w które patrzy każdego dnia, widząc swojego synka.
Alfa Draven daje jej w pracy nieźle popalić, jednak ona nie pozostaje mu dłużna i stawia mu się na każdym kroku.
Mężczyzna nie ma bladego pojęcia, że to właśnie ona jest kobietą, której szukał jak szalony od tamtej pamiętnej nocy.
Podczas gdy on wciąż obsesyjnie tropi swoją prawdziwą, przeznaczoną mu partnerkę,
Nie zdaje sobie sprawy, że ona od dawna siedzi w jego własnym biurze... i wychowuje jego dziedzica.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

212.8k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

279.9k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.