Ich Tajemna Obsesja (Odwrócony Harem)

Ich Tajemna Obsesja (Odwrócony Harem)

Pippa moon · W trakcie · 181.1k słów

774
Gorące
83.3k
Wyświetlenia
6.5k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Ja, Charlotte Jane Attwood z Plemienia Karmazynowego Księżyca, odrzucam was, Knox i Kane Maddox, jako moich partnerów i zrywam więź z wami oraz waszym plemieniem!" wyrecytowałam, moje oczy pełne niewypowiedzianego bólu, widząc moich partnerów splecionych z inną kobietą! Kobietą, która nie była mną! Otrząsnęłam się z łez, które groziły, że spłyną z moich lodowatych oczu. Wyprostowałam się i czekałam, aż zaakceptują moje odrzucenie! Ale słowa, które padły z ich ust, wprawiły mnie w osłupienie. "Ja, Knox Maddox, Alfa Plemienia Karmazynowego Księżyca, odmawiam przyjęcia twojego odrzucenia!" warknął, zeskakując z łóżka, nagi i bezwstydny, by podejść do mnie, zapominając o kobiecie rozciągniętej na łóżku. Kane był tuż za nim, obaj otaczając mnie ścianą mięśni i testosteronu. "Należysz do nas, Lottie! Ja, Kane Maddox, Alfa Plemienia Karmazynowego Księżyca, odmawiam przyjęcia twojego odrzucenia." "Nasza!" powtórzył Knox, gniew płonący w jego błękitnych oczach.


Śledź historię Charlotte, Knoxa i Kane'a, gdy próbują odnaleźć się w okrutnym świecie pełnym zdrady, złamanych serc i tajemniczych obsesji, które zagrażają zniszczeniem więzi braterstwa i miłości!

Rozdział 1

Perspektywa Lottie:

"Więc, kto przychodzi jutro?" zapytałam moją najlepszą przyjaciółkę Lilly, która wirowała przed lustrem, a droga satyna jej sukni ślubnej szumiała wokół kostek, tak pochłonięta swoim odbiciem, że tylko w połowie mnie słuchała. Jutro był jej wielki dzień, a jako perfekcjonistka musiała sprawdzić, czy wszystko nadal pasuje idealnie.

"Umm, jak zwykle: nasza wataha, partner biznesowy taty, sąsiednie watahy i ich alfowie. To tylko małe zgromadzenie." Mruknęła, przesuwając rękami po swojej szczupłej talii.

"Małe." Skinęłam głową sarkastycznie; najwyraźniej miałyśmy zupełnie inne rozumienie słowa "małe", ale jako córka bezwzględnego Alfy watahy Krwawego Księżyca, chyba to rzeczywiście było małe.

"Twoja ceremonia wiązania będzie dokładnie taka sama!" Sage zaśmiała się, patrząc na Lilly przez moje oczy.

"Nie ma mowy!" Warknęłam, spoglądając na Lilly i jej wystawną suknię, sztuczne rzęsy i opaleniznę. Kochałam ją i jej pewność siebie, ale byłam zdecydowanie bardziej subtelna niż Lilly, nigdy nie lubiłam być w centrum uwagi, wolałam się ukryć z tyłu! Więc taki przepych nie był dla mnie.

"Twój tata i Alfa Leigh nie zaakceptują niczego mniej niż wystawnej ceremonii! Jesteś skazana, bo nie pozwolą ci na skromne wydarzenie! Jesteś córką Bety. Musisz reprezentować watahę; wiesz, że Mike też będzie chciał tego wszystkiego! Falbanki i wszystko!" Sage drażniła się, sprawiając, że jęknęłam, wyłączając ją. Spojrzałam ciepło na Lilly, uśmiechając się do niej; była naprawdę piękna!

"Wyglądasz pięknie, Lilly, bardzo szczupło," dodałam, wiedząc, że to chciała usłyszeć, ale prawda była taka, że naprawdę tak wyglądała! Była jedną z tych dziewczyn, które wyglądałyby pięknie nawet w worku na śmieci.

"Naprawdę?" zapytała; widząc, jak jej usta wykrzywiają się w uśmiechu, wiedziałam, że jest zadowolona z mojej odpowiedzi.

"Tak!" stwierdziłam stanowczo. Klaszcząc radośnie, westchnęła, biegnąc do toaletki; wróciła z pudełkiem, kładąc je na moich kolanach.

"Kupiłam ci prezent na podziękowanie; wiem, że byłam straszną bridezillą przez ostatnie miesiące, przygotowując się do ślubu." Zaskoczona, spojrzałam na nią i na pięknie udekorowane pudełko na moich kolanach. Przesuwając ręką po ładnej różowej wstążce, spojrzałam na nią, przypominając sobie, dlaczego tak bardzo ją kocham! Może była rozpieszczona, jak przeklęta księżniczka i szalona królową dramatu, ale nigdy nie przestawała sprawiać, że czułam się wyjątkowa i doceniana!

"Nie powinnaś była." Uprzejmy uśmiech pojawił się na moich ustach.

"Oh, cicho." Uśmiechnęła się radośnie, klepiąc pudełko, które trzymała; ostrożnie zdjęła suknię ślubną, bezwstydnie chodząc po pokoju w samych białych koronkowych majtkach.

"Lilly!" pisnęłam, odwracając wzrok. "Co, jeśli ktoś wejdzie!" zaśmiałam się.

"To moi bracia wydłubią im oczy!" Puściła mi oko, jęcząc na wspomnienie swoich braci.

"Nie wszyscy mamy braci, którzy chronią naszą reputację." Zaśmiałam się, kręcąc głową nerwowo. Patrząc na pudełko, a potem na Lilly, podziwiając jej entuzjazm. Chciałabym mieć choć odrobinę jej pewności siebie!

"Idź, przymierz to; Mike oszaleje, gdy cię w tym zobaczy!" zaśmiała się, podciągając mnie na nogi, kiwając głową, żebym otworzyła pudełko. Przewracając oczami, popchnęła mnie do jednej z przymierzalni, żeby to przymierzyć.

"Pruderyjna!" zaśmiała się! "A gdy Mike cię zobaczy, jestem pewna, że będzie walczył z samym diabłem o ciebie!"

"Co?!" zapytałam nerwowo, gdy pchnęła mnie do przymierzalni, puszczając mi oko, gdy zamknęła drzwi. "Lilly, co zrobiłaś?" jęknęłam, ale ciekawość zaczęła brać górę.

"Podziękujesz mi później, gdy nie będzie mógł trzymać rąk z dala od ciebie!" zaśmiała się. "Mam taki sam!" Ekscytacja ścigała strach wzdłuż mojego kręgosłupa; Lilly miała niesamowity gust, więc cokolwiek było w pudełku, wiedziałam, że będzie oszałamiająco piękne.

"Byłoby niegrzecznie nie zajrzeć." Sage, mój zadziorny wilk, droczyła się, gdy bawiłam się wstążką. "Wiesz, że nie odpuści, dopóki przynajmniej nie rzucisz okiem!" Dodała, i oczywiście miała rację! Lilly była siłą, z którą trzeba się liczyć; jako najmłodsza córka Alfy, szybko nauczyła się, jak owinąć ojca i braci wokół palca; nie była przyzwyczajona do słowa "nie"!

Przygryzając wargę, pociągnęłam za wstążkę, wstrzymując oddech, widząc wyzywającą bieliznę, która patrzyła na mnie wyzywająco, cicho zachęcając mnie do odwagi.

"O, Boże!" Jęknęłam, kręcąc głową! "Nie mogę tego założyć!" Zaśmiałam się, czując, jak rumieniec rozlewa się po moich policzkach.

Piętnaście minut później stałam na podium, a Lilly patrzyła na mnie z dumą.

"Cholera! Totalnie bym cię przeleciała, gdybym jutro nie wychodziła za mąż!" Lilly mrugnęła, krążąc wokół mnie. "Nie rozumiem, dlaczego nie widzisz, jaka jesteś seksowna!" Westchnęła.

Spoglądając w lustro, wstrzymałam oddech; moje perłowobiałe włosy opadały na ramiona i biodra; zawsze przypominały mi przędzę srebra; Mike zawsze mówił, że wyglądam anielsko, co było ironiczne, biorąc pod uwagę, co Lilly mi ubrała.

Moja smukła figura była zamknięta w lodowoniebieskim zestawie z podwiązkami, który nie pozostawiał niczego wyobraźni. Koronkowy haftowany halter z siateczkowymi panelami ledwo zakrywał moje sutki, biegnąc w dół ciała w smukłe V, co wydawało się bezcelowe, biorąc pod uwagę, że był to strój bez kroku!

"Serio, to jak noszenie nici dentystycznej!" Jęknęłam, ignorując chichot Lilly. Kręcąc się z niezadowoleniem, bezkrokowe stringi gniewnie wbiły się w moją pupę spod pasków podwiązek przymocowanych do jedwabistych pończoch. "Jak dziewczyny mogą to nosić? To boli!" Zawodziłam.

"Bez bólu nie ma zysku, Lottie! To cena, jaką płacimy za piękno!" Lilly uśmiechnęła się, klepiąc mnie po nagim pośladku, zanim poszła po moją letnią sukienkę i klapki z przymierzalni, podając mi je z mrugnięciem.

"Idź, pokaż Mike'owi!" uśmiechnęła się znacząco. "Później mi wszystko opowiesz!" Zachichotała złośliwie. Ostatni raz spojrzałam w lustro i przyznałam, że miała rację. Wyglądało to dobrze! Nawet seksownie! Przygryzając wargę, zarumieniłam się, decydując się na jej radę; Mike i ja nie mieliśmy ostatnio dużo czasu dla siebie; zawsze pracował, Alfa Leigh zajmował go przygotowaniami do jutrzejszego dnia.

"Cóż, to był doskonały sposób na zwrócenie jego uwagi." Sage zaśmiała się, gdy wsuwałam sukienkę na prezent od Lilly.

Dotarcie do mieszkania, które dzieliłam z Mike'iem, nie zajęło długo; mój ojciec nalegał, żebyśmy byli blisko domu stada; jako beta Czerwonych Księżyców, podobnie jak Lilly, był przyzwyczajony do stawiania na swoim.

Wyjmując klucze z torby, zamarłam, słysząc stłumione dźwięki rozmowy zza drzwi naszego mieszkania. Mike był w domu!

"Czy on ogląda porno?" Sage zaśmiała się, słysząc ledwo słyszalne jęki zza ścian mieszkania. Skupiając się na dźwiękach dochodzących z drugiej strony drzwi, zaśmiałam się, słysząc charakterystyczny dźwięk sprężyn materaca, ciężkie oddechy i...

"Mike! Nie przestawaj! O Boże, Mike, mocniej!" Kobieta sapała, gdy znajomy dźwięk uderzającego w ścianę zagłówka dotarł do moich uszu. MÓJ zagłówek! Przełykając żółć, która napływała mi do gardła, cicho weszłam do mieszkania, otępiale potykając się do naszej sypialni; im bliżej byłam, tym bardziej rozumiałam.

"Jak sobie życzysz, maleńka!" MÓJ chłopak jęknął, gdy skrzypienie stało się szybsze, bardziej desperackie.

"Maleńka!" Sage ryknęła, "TO jest nasze przezwisko!"

"Cholera, zaraz dojdę." Mike jęknął pilnie.

"Cholera, nie dojdziesz!" Ryknęłam, otwierając drzwi z hukiem.

"Cholera!" Panikujący głos Mike'a splunął, gdy włączyłam światło.

"Hej kochanie, jestem w domu!" Zadrwiłam, patrząc prosto w oczy faceta, którego kochałam, który był głęboko w kobiecie... kobiecie, która nie była mną!

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.5k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.