
Jedna do kochania, druga do krzywdzenia
Claira rose 🥀 · Zakończone · 90.9k słów
Wstęp
Wtedy to widzę. Ogromny, czarny wilk stoi nade mną, jego pysk jest tuż przy mojej twarzy, czuję jego gorący oddech i widzę obnażone zęby, gdy walczę o oddech. Jego gorący język liże bok mojej szyi, sprawiając, że moje ciało drży, a strach zalewa mnie, serce bije jak oszalałe. Drgnę, co sprawia, że wilk głośno warczy i przygniata mnie swoimi wielkimi łapami, po czym zanurza się w moją waginę, jego gorący, płaski język przesuwa się po mojej intymności, sprawiając, że się wiercę.
Im bardziej się ruszam, tym mocniej mnie trzyma, wbijając swoje pazury w mój brzuch. Jęczę i wyginam plecy, gdy czuję, jak jego język ponownie wnika we mnie. Słyszę, jak Emily znowu krzyczy, co mnie zaskakuje, ale nie mogę się wyrwać z transu, gdy piękny wilk kontynuuje swój taniec. Wiercę się pod nim, a on liże i podgryza mój spuchnięty pączek, otwieram oczy i widzę przystojnego mężczyznę z ciemnoszarymi włosami, który stoi nade mną i patrzy na mnie z diabelskim uśmiechem. Legendy miały rację, myślę, czując tylko błogość. To dokładnie to uwolnienie, którego potrzebowałam.
Dwie młode kobiety decydują się pewnej nocy ofiarować się wilkom.
Obie budzą się w dwóch różnych watahach.
Alison trafia na dobrego alfę, który czyni ją swoją partnerką, a Emily trafia na złego alfę, który ją maltretuje, pozwalając swojej watahie na jej wykorzystywanie.
Alison szuka Emily, nie mając pojęcia, czy ta żyje, podczas gdy Emily jest więziona, planując ucieczkę.
Czy Emily ucieknie? Czy może zginie? Czy dziewczyny kiedykolwiek się odnajdą?
Rozdział 1
Rozdział 1.
Perspektywa Alison
Emily i ja siedzimy na ławce przy oknie, patrząc na nocne niebo i słuchając wycia wilków w oddali.
"Jesteś podekscytowana na dzisiejszą noc?" pyta Emily, chichocząc z szerokim, radosnym uśmiechem, wyrywając mnie z transu. Uśmiecham się do niej, czując, jak ekscytacja wypełnia moje ciało.
"Oczywiście, że tak, czekałam na to cały miesiąc!" Czując, jak moje serce przyspiesza, biorę głęboki oddech, próbując się uspokoić.
Raz w miesiącu wilki podchodzą blisko miasta, polując. Można je słyszeć przez całą noc, jak wyją w lesie. Podczas tych nocy nikt nie może opuszczać swoich domów. Mówi się, że wychodzą na polowanie tak blisko miasta, mając nadzieję na znalezienie zagubionych dziewczyn, które mogą zabrać do swojej watahy jako niewolnice. Inny aspekt legendy mówi, że szukają partnerki.
Uczono nas tych historii w szkole od dziecka, nie było bezpieczne bawić się na zewnątrz po zmroku i pod żadnym pozorem nie wolno nam było opuszczać granic miasta. Krążą plotki, że kobiety wychodzą w nocy do lasu, zostawiając się jako ofiary dla wilków, i właśnie to zamierzamy zrobić tej nocy.
Emily i ja dorastałyśmy razem, jest moją najlepszą przyjaciółką, jej rodzina przyjęła mnie, gdy nie miałam nikogo innego. Kilka tygodni temu pożar zniszczył dom jej rodziców, zabijając ich. Zniszczenie spowodowane wypadkiem pozostawiło Emily w impulsywnym stanie. Od tego czasu Emily i ja zaplanowałyśmy wyjście, aby znaleźć wilki i sprawdzić, czy historie, które słyszałyśmy o bestiach czekających w dziczy, są prawdziwe.
Więc tego miesiąca, podczas księżyca wilków, wyjdziemy do lasu i zobaczymy, czy legendy są prawdziwe. Nie mamy już nic do stracenia w tym małym miasteczku. Może zostaniemy porwane przez przystojne wilki, myślę, marząc o życiu z silną bestią.
Emily mieszka u mnie od śmierci swoich rodziców, wyjdziemy około północy, aby czekać na wilki. Schodzimy razem na dół, śmiejąc się i rozmawiając o naszym planie na dzisiejszą noc.
"Mam nadzieję, że są przystojni!" mówi Emily, patrząc z rozmarzonym wzrokiem na wyimaginowany obraz.
"Em, to bestie, oczywiście, że będą przystojni. Opowieści mówią, że wyglądają jak bogowie, przypominając swoją urodą i siłą." mówię z szerokim uśmiechem.
Wchodzimy do kuchni i decydujemy się na przekąskę przed wyjściem. Podchodzę do lodówki i wyciągam brzoskwinie, truskawki, ser, hummus i ogórka, a Emily wyciąga chleb i krakersy z szafek. Zaczynam kroić, podczas gdy ona nakłada chleb i krakersy na talerz.
"Alison?" Emily woła, a ja słyszę pytanie w jej głosie.
"Tak?" odpowiadam, czując, jak moje nerwy rosną, czekając, aż zacznie mówić.
"Co myślisz, że się stanie, gdy przyjdą wilki?" pyta cicho, a jej słowa są pełne obaw.
"Myślisz, że nas zabiorą? Czy po prostu nas zostawią, gdy skończą? A może po prostu skończymy martwe." stwierdza beznamiętnie, a moje serce przyspiesza, zdając sobie sprawę, że nie myślałam o tym.
"Nie wiem." Zatrzymuję się na chwilę, myśląc. "Chyba żadna z opowieści nigdy nie mówiła, co się dzieje potem. Żadna z dziewczyn, które wyszły, nigdy nie wróciła. Więc jeśli legenda jest prawdziwa, to będzie nasza ostatnia noc tutaj." mówię cicho, a nad nami zapada ciemna aura.
Wzrusza ramionami, gdy kończymy nakładanie jedzenia na talerz i idziemy na kanapę, włączając telewizor. Kontynuujemy rozmowę o dzisiejszej nocy, jedząc i słuchając programu reality show w tle. Wkrótce kończymy i ścigamy się z powrotem na górę do mojej łazienki.
Włączam prysznic, wchodząc pod strumień wody, podczas gdy Emily zaczyna myć zęby. Zaczynam golić nogi i słyszę, jak Emily wypluwa pastę do zębów do umywalki.
"Co założysz dzisiaj wieczorem?" pyta, gdy słyszę, jak odkręca kran i płucze usta.
"Hmm, jeszcze o tym nie myślałam." mówię.
"Ale mam bardzo pikantną garderobę, którą możemy przejrzeć." mówię zalotnym tonem z uśmiechem.
"Możemy coś wybrać, gdy skończymy prysznic." mówię, gdy ona odsuwa zasłonę i wskakuje, siadając, by zacząć golić nogi.
"Okej!" mówi radośnie, biorąc ode mnie mydło mango, chichocząc. Staję, by umyć włosy, podczas gdy Emily kontynuuje golenie. Wkrótce kończę, wychodząc na zimne płytki, chwytając ręcznik i osuszając się.
Idę do szafy i zaczynam wyciągać wszystkie koronkowe, jedwabne i falbaniaste rzeczy, rzucając je na łóżko. Kilka chwil później Emily wpada z ręcznikiem owiniętym wokół głowy.
"Ouuu!" piszczy, biegnąc i wskakując na łóżko. Chwyta ciemnoturkusowy jednoczęściowy strój i zakłada go na siebie.
"Absolutnie to uwielbiam!" mówi, szybko wsuwając się w to.
Śmieję się, gdy sięgam po mój czarny koronkowy i jedwabny trzyczęściowy zestaw. Biustonosz jest miękką, przezroczystą koronką, podobnie jak majtki, które przyczepiają się do jedwabnych pończoch do ud małymi kokardkami po bokach. Stoję, patrząc na siebie w ogromnym lustrze, czarna koronka idealnie podkreśla moją delikatną, bladą skórę. Nakładam na to czarną sukienkę na cienkich ramiączkach, która ledwo sięga do kolan.
"Wyglądasz pięknie." Słyszę Emily mówiącą zza mnie, uśmiecham się delikatnie na jej słowa.
Ona ma na sobie białą sukienkę na swoim jednoczęściowym stroju, wygładza dół sukienki, gdy łapię jej ręce, sprawiając, że jej oczy podnoszą się, by spotkać moje.
"Ty też wyglądasz niesamowicie." Mówię, prowadząc ją z powrotem do łazienki, aby zacząć nasze włosy i makijaż.
Zaplątuję jej długie czarne włosy w warkocz rybi ogon i dodaję małe szpilki stokrotek w całej długości, obrysowuję jej jasne zielone oczy odrobiną eyelinera i nakładam jej tusz do rzęs. Następnie pomaga mi wysuszyć włosy i zapleść grzywkę do tyłu, pozostawiając resztę moich blond włosów do ramion, które kształtują moją twarz. Na koniec nakładamy trochę eyelinera i tuszu do rzęs, dodaję odrobinę różu i puszę włosy przed lustrem, zanim wyjdziemy.
Schodzimy na dół, zakładając buty i biorąc koce, aby owinąć się wokół naszych małych ciał. Wychodzimy na zimną noc, w końcu w drodze, by czekać na wilki, a moje serce bije z podekscytowania, gdy przechodzimy przez drzwi.
Nocne powietrze uderza mnie w twarz, sprawiając, że drżę, owijam koc ciasno wokół siebie, gdy zaczynamy iść na skraj miasta. Nie trwa to długo, zanim dotrzemy do linii drzew i czuję, jak moje serce przyspiesza, gdy staję się coraz bardziej podekscytowana. Przeskakuję przez mały płot z siatki i łapię Emily, gdy ona przechodzi przez niego. Wychodzimy w las, gdy słyszymy głośne wycie w oddali, sprawiające, że drżę na dźwięk tego dzikiego odgłosu. Patrzę wstecz na Emily, która skacze w moją stronę, nucąc do siebie, zupełnie niezrażona hałasem.
"Dobrze, myślę, że teraz powinniśmy się rozdzielić." Mówię stanowczo, gdy Emily zatrzymuje się przede mną.
"Wybierzemy nasze miejsca i będziemy czekać na wilki, potem spotkamy się tutaj, jeśli nie zostaniemy zabrane." Kończę, rozwijając mój koc, gotowa do biegu, ona podekscytowana kiwa głową, przyciągam ją do siebie na szybki uścisk, zanim się rozstaniemy.
"Kocham cię, Emily." Mówię z uśmiechem, gdy moje serce bije w gardle.
"Ja też cię kocham, Alison." Odpowiada, mocno mnie przytulając. Puszcza mnie, trzymając moją twarz w dłoniach, z ogromnym uśmiechem na twarzy, po czym odwraca się i biegnie w ciemność, śmiejąc się radośnie.
Kontynuuję marsz, szukając polany, aby rozłożyć mój koc, nie trwa to długo, zanim rzucam koc na ziemię, zdejmując buty. Zdejmuję sukienkę przez głowę i pozwalam zimnu dotknąć mojej skóry, sprawiając, że moje sutki twardnieją, a moje podniecenie już wzrasta.
Stojąc w chłodnej nocy, patrząc na księżyc, biorę głęboki oddech, zapraszając dzikość do siebie. Leżę na moim kocu, wciąż obserwując intensywne nocne niebo, dostosowując mój strój, gdy słyszę kolejne wycie przerywające drzewa wokół mnie, głośniejsze niż poprzednie. Moje serce przeskakuje jedno uderzenie, słyszę świerszcze ćwierkające w trawie, wodę płynącą w strumieniu, podczas gdy leżę tam w zimnie, czekając. Zamykam oczy, próbując uspokoić bijące serce, myśląc o tym, co może się wydarzyć. Zaczynam słyszeć głośne tupanie wokół mnie, gdy krzyk Emily odbija się echem przez noc, moje serce bije w piersi, a gęsia skórka rozprzestrzenia się po mojej skórze. Chcąc pobiec do Emily, muszę zebrać całą swoją wolę, aby nie ruszyć się z miejsca.
Wtedy to widzę. Ogromny, czarny wilk, stojący nade mną z twarzą tuż przy mojej, czuję jego gorący oddech na sobie, z obnażonymi zębami, gdy z trudem oddycham. Jego gorący język liże bok mojej szyi, sprawiając, że moje ciało drży, a strach zalewa mnie, gdy moje serce bije w piersi. Drżę, sprawiając, że głośno warczy, przygniatając moje ciało swoimi wielkimi łapami, nurkuje w stronę mojej waginy, jego gorący płaski język przemyka przez moją ciepłą skórę, sprawiając, że się wiercę.
Im bardziej się poruszam, tym mocniej mnie trzyma, wbijając swoje pazury w mój brzuch. Jęczę i wyginam plecy, gdy czuję, jak jego język ponownie wślizguje się we mnie. Słyszę, jak Emily krzyczy ponownie, co mnie zaskakuje, ale nie mogę się wyrwać z transu, gdy piękny wilk kontynuuje swoje tańce, wiercę się przeciwko niemu, a on liże i szczypie mój spuchnięty pąk. Otwieram oczy, aby zobaczyć przystojnego mężczyznę z ciemnoszarymi włosami stojącego nade mną z diabelskim uśmiechem. Legendy były prawdziwe, myślę sobie, czując tylko błogość. To jest dokładnie to, czego potrzebowałam.
Ostatnie Rozdziały
#84 Aktualizacja
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#83 Kochać kogoś, kto znęca się 83.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#82 Kochać kogoś, kto znęca się 82.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#81 Kochać kogoś, kto znęca się 81.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#80 Kochać kogoś, kto znęca się nad 80.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#79 Kochać kogoś, kto znęca się 79.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#78 Kochać kogoś, kto znęca się 78.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#77 Kochać kogoś, kto znęca się 77.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#76 Kochać kogoś, kto znęca się 76.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#75 Kochać kogoś, kto znęca się 75.
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jak nie zakochać się w smoku
Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.
Wszyscy oprócz mnie.
Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.
Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.
Może to głupota. Może igranie z ogniem.
Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?












