
Jego była Luna jest słynną lekarką
Caroline Above Story · Zakończone · 165.4k słów
Wstęp
W rocznicę jej i jej męża, króla alfa,
król alfa wystawił na aukcji jej ulubiony naszyjnik za wysoką cenę...
Czekała podekscytowana na jego przyjście, ale zobaczyła go, jak zakłada naszyjnik na inną kobietę.
Okazało się, że to nie była tylko ich rocznica, ale również dzień, w którym jego pierwsza miłość się rozwiodła...
3 lata po rozwodzie,
Niektórzy mówią, że jego była gospodyni domowa jest najsłynniejszym lekarzem na świecie, ale on odmawia w to uwierzyć.
"Boże. W końcu, co?"
Jego była żona Luna w końcu odbiera telefon.
"Szukasz mamusi?"
zapytała mała dziewczynka po drugiej stronie.
Rozdział 1
POV Arii
"...10,000,000 dolarów! Po raz pierwszy! Po raz drugi! Naszyjnik królowej sprzedany, samemu Alfa Królowi Lucianowi. Gratulacje!"
Kiedy to ogłosili, wszystkie niedowierzające i zszokowane spojrzenia skierowały się na mnie - jego zaniedbaną Lunę.
Moje serce zaczęło bić szybciej. W rzeczywistości nie mogłam w to uwierzyć bardziej niż ktokolwiek inny. Czy to możliwe, że pamięta, że dzisiaj jest nasza rocznica...?
Lucian, mój mąż i największy Alfa Król Plemienia Nightfall, wstał z krzesła na przedzie audytorium i ruszył na scenę.
Ma krótkie, kręcone czarne włosy i przystojną twarz. Nawet z jego zawsze zimnym wyrazem twarzy, pozostaje najpopularniejszym mężczyzną w całym plemieniu.
Delikatnie położyłam rękę na piersi. Myślałam, że nie pamięta, jak ważny był dla mnie ten naszyjnik...Bo jestem jego zaniedbaną żoną-Luną.
Jestem drugą szansą Luciana, jego Luną... Luną z przeszłością sieroty.
"Zobacz, co ona dzisiaj nosi... Ona naprawdę nie zasługuje na ten naszyjnik!"
"Wiem, że pierwsza partnerka Luciana, Sheila, jest tutaj dzisiaj też, może ten naszyjnik jest dla niej..."
"Ale Sheila to tylko była partnerka, nie jest żoną Luciana! To jest nazwane naszyjnikiem królowej!"
Usłyszałam, jak ktoś cicho mruczy. Wszyscy patrzyli z góry na nasze małżeństwo, i to było oczywiste. Kto by uwierzył, że sierota taka jak ja zasługuje na bycie z Alfa Królem?
Przez lata słyszałam niezliczone obelgi tego typu. Ale moje spojrzenie pozostało niezmienne, wpatrzone bezpośrednio w Luciana, mężczyznę, którego kochałam.
Mogłam to znieść.
Moja relacja z Lucianem była napięta od jakiegoś czasu. Dla miłości do niego, zrezygnowałam ze wszystkiego, co miałam i kim byłam, by stać się jego żoną-domową, zgodnie z tradycją żony Alfa Króla. Ale wydawało się, że im bardziej starałam się go zadowolić, tym bardziej się ode mnie oddalał.
"Pierwsza partnerka", również nazywana "Przeznaczoną partnerką". Więź partnerów "drugiej szansy" nie jest tak głęboka jak więź "przeznaczonych partnerów". Zawsze to wiedziałam.
Ale miłość dała mi odwagę, by to wszystko wytrzymać i pokonać. A teraz, wydawało się, że nadeszła nadzieja. Moje serce biło szybciej z każdą chwilą.
Na scenie. Tam, mistrz ceremonii przekazał nagrodę, którą wygrał: uroczy perłowy naszyjnik, który od początku tej aukcji charytatywnej miałam na oku. Jest bardzo podobny do tego, o którym marzyła moja matka, gdy żyła.
Naszyjnik miał wysoką cenę wywoławczą, która podczas aukcji wzrosła do niemożliwych wysokości. Dla Alfa Króla, żadna cena nie była zbyt wysoka, a jako że to nasza rocznica ślubu...
Może w tym roku, w końcu zechce ją świętować.
Z naszyjnikiem w ręku, obrócił się w stronę reszty sali, jego chłodne niebieskie spojrzenie przesuwało się po publiczności.
Idzie w moją stronę.
Natychmiast wstałam, podekscytowana i czekająca, moje serce podskoczyło do gardła z niecierpliwości.
Lucian zaczął iść w górę przejścia. Rząd po rzędzie, moje serce biło tak mocno, że ledwo słyszałam własne myśli. Kiedy zbliżył się do rzędu, w którym stałam, całkowicie się zamroziłam. Nawet nie oddychałam.
Wszedł w rząd, zbliżając się, jego oczy patrzyły nieco poza mnie. Potem był przy moim boku.
"Lucian..." wyszeptałam.
Ale przeszedł obok mnie, jakby mnie w ogóle nie zauważył.
Poszedł do innej osoby.
NIE DO MNIE.
Jego była partnerka Sheila stała dwa miejsca ode mnie.
"Odwróć się," powiedział do niej Lucian. Kiedy to zrobiła, uniósł naszyjnik i delikatnie założył go na jej szyję, zapinając z tyłu.
Lucian trzymał ręce na jej ramionach, mówiąc jej: "Gratulacje z okazji nowego początku."
Sheila zaśmiała się lekko, obracając się ku niemu, powiedziała: "Nie spodziewałam się, że przeczytasz plotki."
Jej uśmiech, równie elegancki jak jej czarna sukienka. Była szlachetnie urodzona, popularna, godna, była idealną szlachetną damą — i co najważniejsze, była jego byłą przeznaczoną partnerką.
Chociaż się nie pobrali, mieli romans.
Naszyjnik nie jest dla mnie — Jest dla niej.
"Byli w błędzie?" zapytał Lucian.
"Nie," odpowiedziała. "Oficjalnie ogłosiłam dziś rano mój rozwód."
Bliscy szlachetni wilkołacy, rozpoznając ten moment jako wart świętowania, zaczęli grzecznie klaskać. Potem brawa stały się głośniejsze, a niektórzy zaczęli nawet wiwatować.
W pobliżu reporterzy i fotografowie podbiegli bliżej, a błyski ich aparatów migały i pękały jak petardy, prosto w moje oczy.
Cofnęłam się, wychodząc z rzędu na przejście. Lucian nie zauważył, jego ręka teraz spoczywała wygodnie na dolnej części pleców Shelii. Uśmiechając się, przybliżyła się do niego.
Kamery uchwyciły wszystko. Ja też.
Przez moje ciało przeszło uczucie zażenowania, sprawiając, że policzki zapłonęły. Odwracając się, poszłam dalej wzdłuż rzędu, aż w końcu dotarłam do ściany, gdzie mogłam się ukryć.
Nie ukrywałam się długo.
Sheila, z oczami jak latarnia, widziała każdy mój ruch. Gdy uwaga wróciła do aukcji, odeszła od Luciana i podeszła do mnie, gdzie opierałam się o ścianę.
Jej uśmiech był jasny. „Aria. Dlaczego się tu chowasz w kącie?” Nie czekała na moją odpowiedź, zanim kontynuowała. „Wyglądasz na smutną. Chciałaś naszyjnik? Proszę. Powinien być twój.”
Sięgając do tyłu, Sheila odpięła naszyjnik, a potem zaczęła go podawać mi.
Ponieważ często kradła mi uwagę, naturalnie jej nie lubiłam. Dla niej, aby zrobić taki gest w moją stronę, widziałam teraz, że byłam niesprawiedliwa w ocenianiu jej.
Może naprawdę była miła.
Jednak, gdy tylko sięgnęłam po naszyjnik, Sheila krzyknęła i rzuciła się do tyłu, jakbym ją popchnęła.
"Aria!" Celowo krzyknęła.
Jej obcasy skręciły się pod nią i upadła na ziemię.
Naszyjnik wypadł jej z ręki. Sznurek zaczepił się o coś, pękając, a perły rozsypały się po podłodze audytorium.
Cała sala natychmiast zamilkła, wszyscy patrzyli na nas.
„Aria! Jak mogłaś?!” Sheila powiedziała głośno z ziemi. „Wiedziałam, że jesteś zazdrosna o mnie, ale żeby tak się zachować tutaj, przed wszystkimi!”
„Nie…” zaczęłam mówić. Oczy tłumu pociemniały z gniewu, już przeciwko mnie.
„Dlaczego mnie popchnęłaś?”
Ta dobroć była udawana. Miałam rację, gdy początkowo jej nie ufałam. Teraz płaciłam cenę za opuszczenie gardy.
Reporterzy i fotografowie znów rzucili się bliżej. Tym razem byłam uwzględniona w ich błyskach i pstrykach. To zdarzenie prawdopodobnie pojawi się we wszystkich plotkarskich magazynach następnego dnia. W pełnym i żywym kolorze, bez wątpienia.
A ja nie miałam sposobu, aby udowodnić swoją niewinność. Każda próba obrony postawiłaby moje słowo przeciwko słowu Shelii, a już przegrałam bitwę o opinię publiczną.
Lucian przepchnął się przez zbierający się tłum, zbliżając się do nas. Przez chwilę utrzymywałam jego spojrzenie, moja nadzieja rosła.
Nasze małżeństwo nie było doskonałe, ale wciąż byłam jego żoną. Z pewnością, z nas dwojga, opowiedziałby się za mną, nie za Sheilą.
Proszę, uwierz mi, błagałam bez słów oczami i sercem. Proszę, jestem twoją żoną. To nasza rocznica ślubu. Proszę.
Twarz Luciana pozostała bez emocji, jego oczy tak zimne jak zawsze. Ale wciąż miałam nadzieję. Wciąż wierzyłam w moc tego małżeństwa.
Wierzyłam aż do momentu, gdy Lucian zatrzymał się, uklęknął przy Sheili i pomógł jej wstać. Z ramieniem wokół niej, ona przycisnęła obie ręce do jego piersi. Przysunęła twarz do jego ramienia, ukrywając szeroki uśmiech przed całym pokojem.
Nikt tego nie widział – oprócz mnie.
„Aria,” warknął Lucian.
„Tak, mężu?” Podwoiłam swoje wysiłki, aby zachowywać się jak jego oddana, uległa żona, mając nadzieję, że to wystarczy, aby przekonać go na moją stronę.
Proszę, Lucian, proszę...!
„Przeproś Sheilę, Aria.”
Ta rosnąca nadzieja, która uniosła się w mojej piersi, spadła prosto do dołu mojego żołądka, gdzie ponownie się skurczyła, wracając do rozpaczy.
„Ale! Lucian, ja —…”
„—Przeproś.”
Znałam ten twardy ton. Nie poprosi drugi raz.
"Teraz."
Lucian powiedział zimno, do mnie.
Ostatnie Rozdziały
#160 Rozdział 160
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#159 Rozdział 159
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#158 Rozdział 158
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#157 Rozdział 157
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#156 Rozdział 156
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#155 Rozdział 155
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#154 Rozdział 154
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#153 Rozdział 153
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#152 Rozdział 152
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025#151 Rozdział 151
Ostatnia Aktualizacja: 9/12/2025
Może Ci się spodobać 😍
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Nietykalna (Kolekcja Serii Awatar Księżyca)
Jego duża ręka gwałtownie chwyciła mnie za gardło, unosząc mnie z ziemi bez wysiłku. Jego palce drżały przy każdym uścisku, zaciskając drogi oddechowe niezbędne do mojego życia.
Zakaszlałam; dusiłam się, gdy jego gniew przenikał przez moje pory i spalał mnie od środka. Ilość nienawiści, jaką Neron do mnie żywi, jest ogromna, i wiedziałam, że nie wyjdę z tego żywa.
„Jakbym miał uwierzyć morderczyni!” Głos Nerona był przenikliwy w moich uszach.
„Ja, Neron Malachi Prince, Alfa stada Księżycowego Cyrkonu, odrzucam cię, Halimo Zira Lane, jako moją partnerkę i Lunę.” Rzucił mnie na ziemię jak śmiecia, zostawiając mnie, bym łapała powietrze. Następnie podniósł coś z ziemi, przewrócił mnie i przeciął.
Przeciął przez mój Znak Stada. Nożem.
„I tym samym skazuję cię na śmierć.”
Odrzucona w swoim własnym stadzie, młoda wilkołaczyca zostaje uciszona przez miażdżący ciężar i wolę wilków, którzy chcą, by cierpiała. Po tym, jak Halima zostaje fałszywie oskarżona o morderstwo w stadzie Księżycowego Cyrkonu, jej życie rozpada się w popiół niewolnictwa, okrucieństwa i przemocy. Dopiero po odnalezieniu prawdziwej siły wilka może mieć nadzieję na ucieczkę od koszmarów przeszłości i ruszenie naprzód...
Po latach walki i leczenia, Halima, ocalała, ponownie staje w konflikcie z dawnym stadem, które kiedyś skazało ją na śmierć. Poszukuje się sojuszu między jej dawnymi oprawcami a rodziną, którą znalazła w stadzie Księżycowego Granatu. Dla kobiety, która teraz jest znana jako Kiya, idea wzrastającego pokoju tam, gdzie leży trucizna, jest mało obiecująca. Gdy narastający hałas urazy zaczyna ją przytłaczać, Kiya staje przed jednym wyborem. Aby jej ropiejące rany naprawdę się zagoiły, musi stawić czoła swojej przeszłości, zanim ta pochłonie Kiyę tak, jak pochłonęła Halimę. W rosnących cieniach ścieżka do przebaczenia zdaje się pojawiać i znikać. W końcu nie można zaprzeczyć mocy pełni księżyca - a dla Kiyi może się okazać, że wezwanie ciemności będzie równie nieustępliwe...
Ta książka jest przeznaczona dla dorosłych czytelników, ponieważ porusza wrażliwe tematy, w tym: myśli lub działania samobójcze, przemoc i traumy, które mogą wywołać silne reakcje. Prosimy o rozwagę.
————Nietykalna Księga 1 z serii Awatar Księżyca
UWAGA: To jest zbiór serii Awatar Księżyca autorstwa Marii Solarii. Zawiera Nietykalną i Niezrównoważoną, a w przyszłości będzie zawierać resztę serii. Oddzielne książki z serii są dostępne na stronie autorki. :)
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?
Wzlot Brzydkiej Luny
Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.
To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.
Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.
Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.
Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Własność Foki Wojennej
Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.
Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.
„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.
Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.
Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.
Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.
Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.
Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.












