Jego była Luna jest słynną lekarką

Jego była Luna jest słynną lekarką

Caroline Above Story · Zakończone · 165.4k słów

664
Gorące
154.9k
Wyświetlenia
3.7k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Aria była zwykłą gospodynią domową, sierotą, która stała się Luną.
W rocznicę jej i jej męża, króla alfa,
król alfa wystawił na aukcji jej ulubiony naszyjnik za wysoką cenę...
Czekała podekscytowana na jego przyjście, ale zobaczyła go, jak zakłada naszyjnik na inną kobietę.
Okazało się, że to nie była tylko ich rocznica, ale również dzień, w którym jego pierwsza miłość się rozwiodła...


3 lata po rozwodzie,
Niektórzy mówią, że jego była gospodyni domowa jest najsłynniejszym lekarzem na świecie, ale on odmawia w to uwierzyć.
"Boże. W końcu, co?"
Jego była żona Luna w końcu odbiera telefon.
"Szukasz mamusi?"
zapytała mała dziewczynka po drugiej stronie.

Rozdział 1

POV Arii

"...10,000,000 dolarów! Po raz pierwszy! Po raz drugi! Naszyjnik królowej sprzedany, samemu Alfa Królowi Lucianowi. Gratulacje!"

Kiedy to ogłosili, wszystkie niedowierzające i zszokowane spojrzenia skierowały się na mnie - jego zaniedbaną Lunę.

Moje serce zaczęło bić szybciej. W rzeczywistości nie mogłam w to uwierzyć bardziej niż ktokolwiek inny. Czy to możliwe, że pamięta, że dzisiaj jest nasza rocznica...?

Lucian, mój mąż i największy Alfa Król Plemienia Nightfall, wstał z krzesła na przedzie audytorium i ruszył na scenę.

Ma krótkie, kręcone czarne włosy i przystojną twarz. Nawet z jego zawsze zimnym wyrazem twarzy, pozostaje najpopularniejszym mężczyzną w całym plemieniu.

Delikatnie położyłam rękę na piersi. Myślałam, że nie pamięta, jak ważny był dla mnie ten naszyjnik...Bo jestem jego zaniedbaną żoną-Luną.

Jestem drugą szansą Luciana, jego Luną... Luną z przeszłością sieroty.

"Zobacz, co ona dzisiaj nosi... Ona naprawdę nie zasługuje na ten naszyjnik!"

"Wiem, że pierwsza partnerka Luciana, Sheila, jest tutaj dzisiaj też, może ten naszyjnik jest dla niej..."

"Ale Sheila to tylko była partnerka, nie jest żoną Luciana! To jest nazwane naszyjnikiem królowej!"

Usłyszałam, jak ktoś cicho mruczy. Wszyscy patrzyli z góry na nasze małżeństwo, i to było oczywiste. Kto by uwierzył, że sierota taka jak ja zasługuje na bycie z Alfa Królem?

Przez lata słyszałam niezliczone obelgi tego typu. Ale moje spojrzenie pozostało niezmienne, wpatrzone bezpośrednio w Luciana, mężczyznę, którego kochałam.

Mogłam to znieść.

Moja relacja z Lucianem była napięta od jakiegoś czasu. Dla miłości do niego, zrezygnowałam ze wszystkiego, co miałam i kim byłam, by stać się jego żoną-domową, zgodnie z tradycją żony Alfa Króla. Ale wydawało się, że im bardziej starałam się go zadowolić, tym bardziej się ode mnie oddalał.

"Pierwsza partnerka", również nazywana "Przeznaczoną partnerką". Więź partnerów "drugiej szansy" nie jest tak głęboka jak więź "przeznaczonych partnerów". Zawsze to wiedziałam.

Ale miłość dała mi odwagę, by to wszystko wytrzymać i pokonać. A teraz, wydawało się, że nadeszła nadzieja. Moje serce biło szybciej z każdą chwilą.

Na scenie. Tam, mistrz ceremonii przekazał nagrodę, którą wygrał: uroczy perłowy naszyjnik, który od początku tej aukcji charytatywnej miałam na oku. Jest bardzo podobny do tego, o którym marzyła moja matka, gdy żyła.

Naszyjnik miał wysoką cenę wywoławczą, która podczas aukcji wzrosła do niemożliwych wysokości. Dla Alfa Króla, żadna cena nie była zbyt wysoka, a jako że to nasza rocznica ślubu...

Może w tym roku, w końcu zechce ją świętować.

Z naszyjnikiem w ręku, obrócił się w stronę reszty sali, jego chłodne niebieskie spojrzenie przesuwało się po publiczności.

Idzie w moją stronę.

Natychmiast wstałam, podekscytowana i czekająca, moje serce podskoczyło do gardła z niecierpliwości.

Lucian zaczął iść w górę przejścia. Rząd po rzędzie, moje serce biło tak mocno, że ledwo słyszałam własne myśli. Kiedy zbliżył się do rzędu, w którym stałam, całkowicie się zamroziłam. Nawet nie oddychałam.

Wszedł w rząd, zbliżając się, jego oczy patrzyły nieco poza mnie. Potem był przy moim boku.

"Lucian..." wyszeptałam.

Ale przeszedł obok mnie, jakby mnie w ogóle nie zauważył.

Poszedł do innej osoby.

NIE DO MNIE.

Jego była partnerka Sheila stała dwa miejsca ode mnie.

"Odwróć się," powiedział do niej Lucian. Kiedy to zrobiła, uniósł naszyjnik i delikatnie założył go na jej szyję, zapinając z tyłu.

Lucian trzymał ręce na jej ramionach, mówiąc jej: "Gratulacje z okazji nowego początku."

Sheila zaśmiała się lekko, obracając się ku niemu, powiedziała: "Nie spodziewałam się, że przeczytasz plotki."

Jej uśmiech, równie elegancki jak jej czarna sukienka. Była szlachetnie urodzona, popularna, godna, była idealną szlachetną damą — i co najważniejsze, była jego byłą przeznaczoną partnerką.

Chociaż się nie pobrali, mieli romans.

Naszyjnik nie jest dla mnie — Jest dla niej.

"Byli w błędzie?" zapytał Lucian.

"Nie," odpowiedziała. "Oficjalnie ogłosiłam dziś rano mój rozwód."

Bliscy szlachetni wilkołacy, rozpoznając ten moment jako wart świętowania, zaczęli grzecznie klaskać. Potem brawa stały się głośniejsze, a niektórzy zaczęli nawet wiwatować.

W pobliżu reporterzy i fotografowie podbiegli bliżej, a błyski ich aparatów migały i pękały jak petardy, prosto w moje oczy.

Cofnęłam się, wychodząc z rzędu na przejście. Lucian nie zauważył, jego ręka teraz spoczywała wygodnie na dolnej części pleców Shelii. Uśmiechając się, przybliżyła się do niego.

Kamery uchwyciły wszystko. Ja też.

Przez moje ciało przeszło uczucie zażenowania, sprawiając, że policzki zapłonęły. Odwracając się, poszłam dalej wzdłuż rzędu, aż w końcu dotarłam do ściany, gdzie mogłam się ukryć.

Nie ukrywałam się długo.

Sheila, z oczami jak latarnia, widziała każdy mój ruch. Gdy uwaga wróciła do aukcji, odeszła od Luciana i podeszła do mnie, gdzie opierałam się o ścianę.

Jej uśmiech był jasny. „Aria. Dlaczego się tu chowasz w kącie?” Nie czekała na moją odpowiedź, zanim kontynuowała. „Wyglądasz na smutną. Chciałaś naszyjnik? Proszę. Powinien być twój.”

Sięgając do tyłu, Sheila odpięła naszyjnik, a potem zaczęła go podawać mi.

Ponieważ często kradła mi uwagę, naturalnie jej nie lubiłam. Dla niej, aby zrobić taki gest w moją stronę, widziałam teraz, że byłam niesprawiedliwa w ocenianiu jej.

Może naprawdę była miła.

Jednak, gdy tylko sięgnęłam po naszyjnik, Sheila krzyknęła i rzuciła się do tyłu, jakbym ją popchnęła.

"Aria!" Celowo krzyknęła.

Jej obcasy skręciły się pod nią i upadła na ziemię.

Naszyjnik wypadł jej z ręki. Sznurek zaczepił się o coś, pękając, a perły rozsypały się po podłodze audytorium.

Cała sala natychmiast zamilkła, wszyscy patrzyli na nas.

„Aria! Jak mogłaś?!” Sheila powiedziała głośno z ziemi. „Wiedziałam, że jesteś zazdrosna o mnie, ale żeby tak się zachować tutaj, przed wszystkimi!”

„Nie…” zaczęłam mówić. Oczy tłumu pociemniały z gniewu, już przeciwko mnie.

„Dlaczego mnie popchnęłaś?”

Ta dobroć była udawana. Miałam rację, gdy początkowo jej nie ufałam. Teraz płaciłam cenę za opuszczenie gardy.

Reporterzy i fotografowie znów rzucili się bliżej. Tym razem byłam uwzględniona w ich błyskach i pstrykach. To zdarzenie prawdopodobnie pojawi się we wszystkich plotkarskich magazynach następnego dnia. W pełnym i żywym kolorze, bez wątpienia.

A ja nie miałam sposobu, aby udowodnić swoją niewinność. Każda próba obrony postawiłaby moje słowo przeciwko słowu Shelii, a już przegrałam bitwę o opinię publiczną.

Lucian przepchnął się przez zbierający się tłum, zbliżając się do nas. Przez chwilę utrzymywałam jego spojrzenie, moja nadzieja rosła.

Nasze małżeństwo nie było doskonałe, ale wciąż byłam jego żoną. Z pewnością, z nas dwojga, opowiedziałby się za mną, nie za Sheilą.

Proszę, uwierz mi, błagałam bez słów oczami i sercem. Proszę, jestem twoją żoną. To nasza rocznica ślubu. Proszę.

Twarz Luciana pozostała bez emocji, jego oczy tak zimne jak zawsze. Ale wciąż miałam nadzieję. Wciąż wierzyłam w moc tego małżeństwa.

Wierzyłam aż do momentu, gdy Lucian zatrzymał się, uklęknął przy Sheili i pomógł jej wstać. Z ramieniem wokół niej, ona przycisnęła obie ręce do jego piersi. Przysunęła twarz do jego ramienia, ukrywając szeroki uśmiech przed całym pokojem.

Nikt tego nie widział – oprócz mnie.

„Aria,” warknął Lucian.

„Tak, mężu?” Podwoiłam swoje wysiłki, aby zachowywać się jak jego oddana, uległa żona, mając nadzieję, że to wystarczy, aby przekonać go na moją stronę.

Proszę, Lucian, proszę...!

„Przeproś Sheilę, Aria.”

Ta rosnąca nadzieja, która uniosła się w mojej piersi, spadła prosto do dołu mojego żołądka, gdzie ponownie się skurczyła, wracając do rozpaczy.

„Ale! Lucian, ja —…”

„—Przeproś.”

Znałam ten twardy ton. Nie poprosi drugi raz.

"Teraz."

Lucian powiedział zimno, do mnie.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

828.8k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

455.3k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

799.2k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

258.1k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

57.2k Wyświetlenia · W trakcie · Syra Tucker
Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

284.3k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.8m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Projekt Więzień

Projekt Więzień

758.8k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.