
Jego Przeznaczona Luna
Naya O · Zakończone · 46.4k słów
Wstęp
„Dotknij mnie.”
„Gdzie chcesz, żebym cię dotknął?” wyszeptał, gdy jego usta unosiły się wokół mojego płatka ucha. Pocałował go, sprawiając, że zrobiło mi się ciepło na całym ciele.
„Tam na dole,” wyszeptałam.
„Prowadź moją rękę.” Rozkazał, a ja zrobiłam, co kazał, wdzięczna, że mam na sobie letnią sukienkę. Położyłam jego rękę na mojej cipce.
Pocierał mnie przez majtki, a ja wydałam z siebie cichy jęk z rozkoszy. Kolejne pocieranie i zadowolony jęk wymknął się...
„Muszę zbadać tę sprawę. To nigdy wcześniej się nie zdarzyło.” powiedział Eugene, pocierając podbródek.
„Czy to możliwe, że mój wilk nigdy się nie obudzi?” wypaliłam impulsywnie.
„Nigdy. Wewnętrzna ty jesteś bardzo dzika i nie możesz tego kontrolować. Ale ametystowa pigułka budzi wilka, ponieważ poprzednia go uśpiła. Teraz, gdy jesteś dorosła, jesteś w stanie go kontrolować.”
Co się stanie, jeśli mój wilk się obudzi, ale nadal nie będę umiała go kontrolować?
I co się stanie, gdy nie będę mogła go kontrolować, czy stanę się słaba jak wcześniej?
Niegodny wilk?
Kiedy Domino się urodziła, była tak słaba, że mogła umrzeć. Jednak doktor Crispin dał jej specjalne pigułki, aby powstrzymać to, co nazywał „mocą” w jej ciele i uratował jej życie.
W zamian Domino musi poślubić jego syna, Jadena Crispina, gdy dorośnie. Tego, którego później uzna za fascynującego...
Pewnego dnia rodzina Crispinów pojawiła się przed domem 17-letniej Domino. Ich obecność natychmiast wciągnęła ją w nowe życie.
Zaczęła wtedy poznawać swoją własną moc, rodzinę Crispinów i zupełnie inny świat...
Rozdział 1
Spojrzała na swoją córkę, która spała w jej ramionach, szybko mrugając kilkakrotnie, próbując powstrzymać łzy, zanim pocałowała delikatnie czoło kruchego dziecka.
"Mam pewne wieści dotyczące pani córki, pani Hershel." Podszedł do niej, zdejmując rękawiczki z palców.
"Grupa lekarzy z tego szpitala i innego partnerskiego szpitala przeprowadziła mnóstwo badań na pani córce i nadal nie możemy ustalić, co jest nie tak z jej zdrowiem." powiedział lekarz.
"Czy nie ma innego sposobu, aby dowiedzieć się, co jest nie tak?" zapytała przez łzy.
Pokręcił głową z westchnieniem. "Nie, obawiam się, że musi pani ją puścić. Nie ma już żadnej szansy na jej uratowanie. Ma tylko kilka dni życia, i to też dzięki szczęściu."
Jej serce zdawało się być wyrwane i wielokrotnie deptane, a im bardziej próbowała powstrzymać łzy, tym bardziej jej oczy piekły, wypełnione łzami.
"Puścić moje dziecko?" pomyślała.
Lekarz cicho wyszedł z pokoju.
"Puścić moje pierwsze dziecko? I tylko kilka dni?" myślała, gdy jej serce biło dwa razy szybciej.
Ścisnęła swoją jedyną córkę w mocnym uścisku, w ciepłych ramionach i pocałowała jej czoło, gdy łzy spływały po jej twarzy.
Drzwi do pokoju szpitalnego skrzypnęły. Spojrzała w górę i zajęło jej kilka sekund, aby zobaczyć wyraźnie, że przed nią stoi najsłynniejszy pediatra, Eugeniusz Crispin.
Doktor Crispin podszedł do niej cicho.
"Doktorze Crispin." wyszeptała, chwytając jego ramię. "Doktorze Crispin! Proszę, pomóż mi!" Położyła dziecko w jego pewnych ramionach.
"Ona musi być tą jedyną." pomyślał doktor Crispin.
"Proszę, pomóż mi... proszę. Zrobię wszystko, oddam ci wszystkie moje pieniądze. Oddam ci mój dom. Zrobię wszystko, tylko pomóż mojej córce! Nie mam nic przeciwko, żeby cię spłacać, ale proszę, pomóż mi." błagała gorąco.
"Powiem ci, co zrobimy. Wezmę ją ze sobą, poinformujemy szpital o przeniesieniu do mojego i zobaczymy, co da się zrobić, bo myślę, że wiem, w czym problem." powiedział spokojnie doktor Crispin, a jej oczy rozszerzyły się z nowo odnalezionej nadziei, kiwając energicznie głową.
"Proszę pamiętać, aby przekazać swoje dokumenty pielęgniarce na recepcji na moje nazwisko." polecił.
"Zaraz to załatwię." pośpieszyła się, gdy oddał jej dziecko.
"Dobrze." Kołysał dziecko w ramionach, gotowy do badania.
Łzy zaczęły się znów pojawiać, gdy poczuła wdzięczność. "Co mogę zrobić dla pana w zamian?" zapytała.
Zastanowił się przez chwilę, zanim pochylił się, szepcząc jej do ucha.
Szybko się zgodziła, ponieważ w tym momencie liczyło się dla niej tylko uratowanie córki. Jej jedynej córki.
Nie było innego sposobu na jej uratowanie. Był najlepszym lekarzem, a jej życie znaczyło dla mnie wszystko.
Oddała swoją córkę, a on delikatnie ją objął. Wyszedł z pokoju, zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć.
"Kochanie, wszystko będzie dobrze." Jej mąż szepnął, wchodząc do pokoju. Stanął przed jej osłabioną sylwetką i przytulił ją mocno. Kiwnęła głową, gdy łzy zaczęły płynąć.
Minęło kilka godzin, zanim doktor Crispin wrócił do pokoju z Domino na rękach. Wszedł i zamknął za sobą drzwi.
"Dobrze, mam wyniki i myślę, że wiem, gdzie leży problem, ale nie mogę wam tego powiedzieć." Doktor Crispin szepnął, rzucając spojrzenie przez ramię.
"Czy jesteś biologiczną matką dziecka?" Zapytał Kyry.
"Nie. Nie jestem jej biologiczną matką."
"Została adoptowana?"
"Coś w tym stylu, ale jestem jej mamą. Jej biologiczna matka zmarła prawie zaraz po porodzie. Jestem jej mamą niezależnie od tego."
"Mogę wam powiedzieć tylko tyle, że urodziłaś wyjątkowe dziecko... Jest inna niż wszyscy. Jeszcze nie jest stabilna-"
"Co masz na myśli mówiąc 'jeszcze nie jest stabilna'?" Jej mąż, Alan, zapytał, z widocznym zmieszaniem na twarzy.
"Ma moce, których nie posiada każdy na świecie. Od dzisiaj jest inna, posiada wielką moc. Będzie potrzebowała czasu, aby nauczyć się kontrolować swoją moc. Teraz nie jest stabilna, ponieważ to moc kontroluje ją." Powiedział, pogłębiając zamieszanie Alana.
"Aby upewnić się, że w przyszłości to się nie powtórzy, będzie musiała to zażywać." Podał Kyrze małą fiolkę, którą uważnie zbadała.
"T-"
"Zaufaj mi, to pomoże." Doktor Crispin zapewnił, przerywając biednemu Alanowi.
"Co masz na myśli mówiąc moc? To nie ma sensu!" Alan zaczynał się frustrować.
"To nie musi mieć sensu dla ciebie, ale pamiętaj o umowie." Eugene powiedział, a Kyra spojrzała na niego z niedowierzaniem.
"Czy powinnam zaufać temu lekarzowi? Czy naprawdę jest najlepszym pediatrą?" Pomyślała.
"Podaj jej zawartość fiolki, a ja wrócę na kontrolę za godzinę. Nie wychodźcie." Polecił.
"Muszę iść. Czeka na mnie inny pacjent. I jak mówiłem wcześniej, nie mogę wiele o tym mówić." Doktor Crispin powiedział, wychodząc z sali, zostawiając ich z fiolką.
Spojrzała na Domino, która wierciła się w jej ramionach, trochę niespokojna.
"Rozumiesz cokolwiek z tego, co powiedział?" Alan spojrzał na swoją żonę.
"Chyba tak..."
"To powiedz mi."
"Kiedy Laila przekazywała ją, mówiła coś o tym, że jest niezwykła i kazała mi upewnić się, że jest chroniona przed niewłaściwą grupą czy coś w tym stylu..."
"Nie będę kłamał, kochanie, te wyjaśnienia jeszcze bardziej mnie mylą. Jeszcze jedno i moja głowa może wybuchnąć." Alan westchnął z rezygnacją.
"Dasz radę, kochanie." Westchnęła, zanim delikatnie pocałowała go w czoło. Wzięła głęboki oddech, otwierając fiolkę i trzymając ją niepewnie przy ustach Domino.
"Podejmujemy najlepszą decyzję." Zapewnił swoją żonę, która wzięła głęboki oddech, zanim zrobiła ruch ręką, pozwalając fioletowemu płynowi wlać się do jej lekko otwartych ust.
Ostatnie Rozdziały
#42 ROBIĘ!
Ostatnia Aktualizacja: 6/24/2025#41 Rozdział czterdziesty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#40 Rozdział trzydziesty dziewiąty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#39 Rozdział trzydziesty ósmy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#38 Rozdział trzydziesty siódmy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#37 Rozdział trzydziesty szósty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#36 Rozdział trzydziesty piąty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#35 Rozdział trzydziesty czwarty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#34 Rozdział trzydziesty trzeci
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#33 Rozdział trzydziesty drugi
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Kroniki Wilka Pioruna
Krew wypełnia moje usta. Zaciskam zęby mocno, odmawiając krzyku.
"Oni nigdy nie urządzili MI przyjęcia!" Wrzeszczy. "Ale wszyscy kręcą się wokół CIEBIE!"
Mój wilk warczy w mojej głowie, rozpaczliwie chcąc się uwolnić. Ale zmuszam ją do powrotu. Nie mogę się przemienić. Nie tutaj.
Kiedy w końcu zauważają, co się ze mną stało, staję przed nimi z wyczerpaniem:
"Wszystko, co wy czcicie? Nienawidzę tego. Przetrwanie najsilniejszych, silni dręczą słabych... Jesteśmy wilkołakami. Mamy mózgi, uczucia, zdolność wyboru dobroci."
Trojaczki patrzą w szoku, gdy kontynuuję.
"Jeśli teraz przyjęłabym waszą pomoc, jaka byłaby różnica między mną a wami? Byłabym tylko kolejną osobą korzystającą z tego chorego systemu."
Magnus robi krok do przodu. "Evelyn, możemy się zmienić—"
"Możecie? Kiedy będziecie liderami, powiecie wszystkim wilkom o wysokiej randze, że teraz wszyscy będą traktowani równo?"
Cisza.
"Mam nadzieję, że kiedy odejdę, przypomni wam to o czymś."
Evelyn wytrzymała lata brutalnych nadużyć, ukrywając przed wszystkimi w Polaris Pack swojego przedwcześnie obudzonego wilka i śmiertelne umiejętności bojowe. Kiedy przyszłe alfa trojaczki i ich wewnętrzny krąg w końcu odkrywają jej tajemnice, są przerażeni tym, co przeoczyli.
Ale Evelyn odmawia ich pomocy. Nauczyła się przetrwać, pozostając niewidzialna, chroniąc słabszych członków stada, kierując uwagę prześladowców na siebie.
Ze srebrnymi bliznami jako dowodem jej cierpienia i trzema potężnymi dziedzicami alfa, którzy są zdeterminowani, aby zburzyć jej mury, czy Evelyn znajdzie siłę, aby rzucić wyzwanie okrutnej hierarchii stada? Czy ujawnienie jej prawdziwej mocy zniszczy wszystko, co poświęciła, aby chronić, zanim będzie mogła zdobyć swoją wolność?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...












