
Jego Przeznaczona Luna
Naya O · Zakończone · 46.4k słów
Wstęp
„Dotknij mnie.”
„Gdzie chcesz, żebym cię dotknął?” wyszeptał, gdy jego usta unosiły się wokół mojego płatka ucha. Pocałował go, sprawiając, że zrobiło mi się ciepło na całym ciele.
„Tam na dole,” wyszeptałam.
„Prowadź moją rękę.” Rozkazał, a ja zrobiłam, co kazał, wdzięczna, że mam na sobie letnią sukienkę. Położyłam jego rękę na mojej cipce.
Pocierał mnie przez majtki, a ja wydałam z siebie cichy jęk z rozkoszy. Kolejne pocieranie i zadowolony jęk wymknął się...
„Muszę zbadać tę sprawę. To nigdy wcześniej się nie zdarzyło.” powiedział Eugene, pocierając podbródek.
„Czy to możliwe, że mój wilk nigdy się nie obudzi?” wypaliłam impulsywnie.
„Nigdy. Wewnętrzna ty jesteś bardzo dzika i nie możesz tego kontrolować. Ale ametystowa pigułka budzi wilka, ponieważ poprzednia go uśpiła. Teraz, gdy jesteś dorosła, jesteś w stanie go kontrolować.”
Co się stanie, jeśli mój wilk się obudzi, ale nadal nie będę umiała go kontrolować?
I co się stanie, gdy nie będę mogła go kontrolować, czy stanę się słaba jak wcześniej?
Niegodny wilk?
Kiedy Domino się urodziła, była tak słaba, że mogła umrzeć. Jednak doktor Crispin dał jej specjalne pigułki, aby powstrzymać to, co nazywał „mocą” w jej ciele i uratował jej życie.
W zamian Domino musi poślubić jego syna, Jadena Crispina, gdy dorośnie. Tego, którego później uzna za fascynującego...
Pewnego dnia rodzina Crispinów pojawiła się przed domem 17-letniej Domino. Ich obecność natychmiast wciągnęła ją w nowe życie.
Zaczęła wtedy poznawać swoją własną moc, rodzinę Crispinów i zupełnie inny świat...
Rozdział 1
Spojrzała na swoją córkę, która spała w jej ramionach, szybko mrugając kilkakrotnie, próbując powstrzymać łzy, zanim pocałowała delikatnie czoło kruchego dziecka.
"Mam pewne wieści dotyczące pani córki, pani Hershel." Podszedł do niej, zdejmując rękawiczki z palców.
"Grupa lekarzy z tego szpitala i innego partnerskiego szpitala przeprowadziła mnóstwo badań na pani córce i nadal nie możemy ustalić, co jest nie tak z jej zdrowiem." powiedział lekarz.
"Czy nie ma innego sposobu, aby dowiedzieć się, co jest nie tak?" zapytała przez łzy.
Pokręcił głową z westchnieniem. "Nie, obawiam się, że musi pani ją puścić. Nie ma już żadnej szansy na jej uratowanie. Ma tylko kilka dni życia, i to też dzięki szczęściu."
Jej serce zdawało się być wyrwane i wielokrotnie deptane, a im bardziej próbowała powstrzymać łzy, tym bardziej jej oczy piekły, wypełnione łzami.
"Puścić moje dziecko?" pomyślała.
Lekarz cicho wyszedł z pokoju.
"Puścić moje pierwsze dziecko? I tylko kilka dni?" myślała, gdy jej serce biło dwa razy szybciej.
Ścisnęła swoją jedyną córkę w mocnym uścisku, w ciepłych ramionach i pocałowała jej czoło, gdy łzy spływały po jej twarzy.
Drzwi do pokoju szpitalnego skrzypnęły. Spojrzała w górę i zajęło jej kilka sekund, aby zobaczyć wyraźnie, że przed nią stoi najsłynniejszy pediatra, Eugeniusz Crispin.
Doktor Crispin podszedł do niej cicho.
"Doktorze Crispin." wyszeptała, chwytając jego ramię. "Doktorze Crispin! Proszę, pomóż mi!" Położyła dziecko w jego pewnych ramionach.
"Ona musi być tą jedyną." pomyślał doktor Crispin.
"Proszę, pomóż mi... proszę. Zrobię wszystko, oddam ci wszystkie moje pieniądze. Oddam ci mój dom. Zrobię wszystko, tylko pomóż mojej córce! Nie mam nic przeciwko, żeby cię spłacać, ale proszę, pomóż mi." błagała gorąco.
"Powiem ci, co zrobimy. Wezmę ją ze sobą, poinformujemy szpital o przeniesieniu do mojego i zobaczymy, co da się zrobić, bo myślę, że wiem, w czym problem." powiedział spokojnie doktor Crispin, a jej oczy rozszerzyły się z nowo odnalezionej nadziei, kiwając energicznie głową.
"Proszę pamiętać, aby przekazać swoje dokumenty pielęgniarce na recepcji na moje nazwisko." polecił.
"Zaraz to załatwię." pośpieszyła się, gdy oddał jej dziecko.
"Dobrze." Kołysał dziecko w ramionach, gotowy do badania.
Łzy zaczęły się znów pojawiać, gdy poczuła wdzięczność. "Co mogę zrobić dla pana w zamian?" zapytała.
Zastanowił się przez chwilę, zanim pochylił się, szepcząc jej do ucha.
Szybko się zgodziła, ponieważ w tym momencie liczyło się dla niej tylko uratowanie córki. Jej jedynej córki.
Nie było innego sposobu na jej uratowanie. Był najlepszym lekarzem, a jej życie znaczyło dla mnie wszystko.
Oddała swoją córkę, a on delikatnie ją objął. Wyszedł z pokoju, zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć.
"Kochanie, wszystko będzie dobrze." Jej mąż szepnął, wchodząc do pokoju. Stanął przed jej osłabioną sylwetką i przytulił ją mocno. Kiwnęła głową, gdy łzy zaczęły płynąć.
Minęło kilka godzin, zanim doktor Crispin wrócił do pokoju z Domino na rękach. Wszedł i zamknął za sobą drzwi.
"Dobrze, mam wyniki i myślę, że wiem, gdzie leży problem, ale nie mogę wam tego powiedzieć." Doktor Crispin szepnął, rzucając spojrzenie przez ramię.
"Czy jesteś biologiczną matką dziecka?" Zapytał Kyry.
"Nie. Nie jestem jej biologiczną matką."
"Została adoptowana?"
"Coś w tym stylu, ale jestem jej mamą. Jej biologiczna matka zmarła prawie zaraz po porodzie. Jestem jej mamą niezależnie od tego."
"Mogę wam powiedzieć tylko tyle, że urodziłaś wyjątkowe dziecko... Jest inna niż wszyscy. Jeszcze nie jest stabilna-"
"Co masz na myśli mówiąc 'jeszcze nie jest stabilna'?" Jej mąż, Alan, zapytał, z widocznym zmieszaniem na twarzy.
"Ma moce, których nie posiada każdy na świecie. Od dzisiaj jest inna, posiada wielką moc. Będzie potrzebowała czasu, aby nauczyć się kontrolować swoją moc. Teraz nie jest stabilna, ponieważ to moc kontroluje ją." Powiedział, pogłębiając zamieszanie Alana.
"Aby upewnić się, że w przyszłości to się nie powtórzy, będzie musiała to zażywać." Podał Kyrze małą fiolkę, którą uważnie zbadała.
"T-"
"Zaufaj mi, to pomoże." Doktor Crispin zapewnił, przerywając biednemu Alanowi.
"Co masz na myśli mówiąc moc? To nie ma sensu!" Alan zaczynał się frustrować.
"To nie musi mieć sensu dla ciebie, ale pamiętaj o umowie." Eugene powiedział, a Kyra spojrzała na niego z niedowierzaniem.
"Czy powinnam zaufać temu lekarzowi? Czy naprawdę jest najlepszym pediatrą?" Pomyślała.
"Podaj jej zawartość fiolki, a ja wrócę na kontrolę za godzinę. Nie wychodźcie." Polecił.
"Muszę iść. Czeka na mnie inny pacjent. I jak mówiłem wcześniej, nie mogę wiele o tym mówić." Doktor Crispin powiedział, wychodząc z sali, zostawiając ich z fiolką.
Spojrzała na Domino, która wierciła się w jej ramionach, trochę niespokojna.
"Rozumiesz cokolwiek z tego, co powiedział?" Alan spojrzał na swoją żonę.
"Chyba tak..."
"To powiedz mi."
"Kiedy Laila przekazywała ją, mówiła coś o tym, że jest niezwykła i kazała mi upewnić się, że jest chroniona przed niewłaściwą grupą czy coś w tym stylu..."
"Nie będę kłamał, kochanie, te wyjaśnienia jeszcze bardziej mnie mylą. Jeszcze jedno i moja głowa może wybuchnąć." Alan westchnął z rezygnacją.
"Dasz radę, kochanie." Westchnęła, zanim delikatnie pocałowała go w czoło. Wzięła głęboki oddech, otwierając fiolkę i trzymając ją niepewnie przy ustach Domino.
"Podejmujemy najlepszą decyzję." Zapewnił swoją żonę, która wzięła głęboki oddech, zanim zrobiła ruch ręką, pozwalając fioletowemu płynowi wlać się do jej lekko otwartych ust.
Ostatnie Rozdziały
#42 ROBIĘ!
Ostatnia Aktualizacja: 6/24/2025#41 Rozdział czterdziesty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#40 Rozdział trzydziesty dziewiąty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#39 Rozdział trzydziesty ósmy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#38 Rozdział trzydziesty siódmy
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#37 Rozdział trzydziesty szósty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#36 Rozdział trzydziesty piąty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#35 Rozdział trzydziesty czwarty
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#34 Rozdział trzydziesty trzeci
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#33 Rozdział trzydziesty drugi
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.












