Jej Powracający Towarzysz (Seria Zbieranie Cieni, Księga I)

Jej Powracający Towarzysz (Seria Zbieranie Cieni, Księga I)

North Rose 🌹 · Zakończone · 187.0k słów

424
Gorące
25.6k
Wyświetlenia
1.7k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Rayne stała, patrząc na swoje odbicie w lustrze. Jej jasnozielona suknia balowa przylegała do jej krągłości, pozostawiając niewiele dla wyobraźni. Jej kruczoczarne loki były upięte i przypięte do głowy, odsłaniając szyję. Dzisiejsza noc była tą, podczas której większość niepołączonych wilków ze wszystkich północnoamerykańskich stad miała nadzieję znaleźć swoich partnerów. Była pewna, że wszyscy byli pełni ekscytacji.

Ona nie była.

Nie chciała partnera. Nie potrzebowała partnera...

...ale nagle poczuła zapach jaśminu i wanilii, który uderzył ją w nos z bliska. To mogło oznaczać tylko jedno. Jej partner był blisko...


Rayne spotkała swojego partnera na Balu Księżycowym, gdy miała osiemnaście lat, partnera, którego nigdy nie chciała znaleźć, którego nigdy nie chciała w swoim życiu. Pojawił się znikąd. Jego działania tej nocy nieświadomie dały jej wolność. Wzięła wolność, którą jej dał, uciekła i nigdy nie obejrzała się za siebie.

Teraz, pięć lat później, pojawia się ponownie w jej życiu po tym, jak odrzucił ją pięć lat temu, żądając, aby zajęła swoje prawowite miejsce u jego boku. Odszedł od niej, nazywając ją słabą. Nie ma mowy, żeby po prostu pozwoliła mu wrócić do swojego życia, jakby do niego należał. Rayne nigdy nie chciała partnera, czy jego obecność teraz to zmieni? Jej ciało i dusza błagają, by ją zdobył, ale jej serce należy do kogoś innego.

Czy jej partner zdoła przekonać ją, by dała mu szansę? Czy jej kochanek przekona ją, by została z nim? Bogini Księżyca połączyła ją z kimś, kogo nie wybrała, a Rayne zawsze chciała mieć możliwość wyboru. Kto wygra? Rayne czy los, który wyznaczył jej księżyc?

Dla dojrzałych czytelników 18+
Ostrzeżenie o traumie z przeszłości
Jej Powracający Partner to Księga 1 z serii Zbierające się Cienie. Księga 2 Jego Odkupienie jest również dostępna do czytania teraz na Anystories.

Rozdział 1

Rayne stała, patrząc na swoje odbicie w lustrze. Jej jasnozielona suknia balowa przylegała do jej kształtów, pozostawiając niewiele dla wyobraźni. Jej kruczoczarne loki były upięte i przypięte do głowy, odsłaniając szyję. Dzisiejsza noc była tą, podczas której większość niezamężnych wilków ze wszystkich północnoamerykańskich stad miała nadzieję znaleźć swoich partnerów. Była pewna, że wszyscy byli pełni ekscytacji.

Ona nie była.

Nie chciała partnera. Nie potrzebowała partnera.

Planowała opuścić swoje stado. Zostać samotniczką. Nikt tutaj by za nią nie tęsknił. Nikt w stadzie Jadeitowego Księżyca nie dbał o małą osieroconą wilczycę. Alfa pozwolił jej zostać tylko dlatego, że była córką jego starego Beta. Jej rodzice zginęli w ostatniej wojnie stad dziesięć lat temu. Miała osiem lat, kiedy jej rodzice zginęli. Noc, która zmieniła jej życie i zabrała wszystkich, którzy ją kochali.

Znalezienie partnera miało wprowadzić drugą połowę jej duszy do jej życia. Poważnie wątpiła, że to będzie dobre. Bardzo niewiele w ostatnich dziesięciu latach było dobre. Była urodzona jako Beta, ale traktowana jak omega. Z wyjątkiem dzisiejszej nocy. Dziś przygotowali ją dla jej partnera, jeśli w ogóle gdzieś tam był, mając nadzieję, że zostanie zabrana z ich rąk.

„Halo, Rayne!” Głos krzyknął z drzwi do obskurnego małego pokoju, który nazywała swoją sypialnią.

Spojrzała i zobaczyła córkę Alfy, Bridgette, stojącą w drzwiach w swojej obcisłej, krwistoczerwonej sukni balowej. Jej twarz była pokryta makijażem, usta w głębokiej czerwieni, a oczy obrysowane czarną kredką, aby podkreślić jej niebieskie oczy. Wyglądała jak pomalowana dziwka. Pasowało to do jej zachowania. Rayne byłaby przeszczęśliwa, gdyby mogła być z dala od Bridgette.

„Czas iść, a wiesz, jak ojciec nienawidzi czekać, więc ruszajmy się.” Jej głos ociekał jadem.

„Chodźmy więc. Im szybciej tam dotrzemy, tym szybciej wrócę tutaj i zajmę się swoim życiem,” podniosła spódnicę swojej sukni i ruszyła w stronę drzwi.

„Masz na myśli, że im szybciej wrócisz tutaj i posprzątasz ten bałagan i ten w moim pokoju?” Uniosła jedną ze swoich starannie wymodelowanych brwi i uśmiechnęła się złośliwie do Rayne.

Ta suka była jednym z najgorszych wrogów Rayne od dzieciństwa. Jej brat był miły dla Rayne, a ona tego nienawidziła. Nienawidziła, że ktokolwiek okazywał Rayne jakąkolwiek czułość, którą uważała, że zawsze powinna być skierowana do niej. Drama queen to nie było dla niej odpowiednie określenie, była o wiele bardziej samolubna i narcystyczna niż ktokolwiek, kogo Rayne kiedykolwiek spotkała. Biorąc pod uwagę, że nigdy nie była poza terytorium Jadeitowego Księżyca, to niewiele mówiło.

Rayne spojrzała jej prosto w oczy i wzruszyła ramionami. Nie miała zamiaru wracać tutaj tej nocy. Schowała torbę pełną swoich rzeczy na drzewie poza granicami stada. Opuszczając przyjęcie po wymaganych dwóch godzinach, zabierze torbę i opuści to życie. Nikt nawet nie zauważy, że odeszła, aż późnym popołudniem następnego dnia. Do tego czasu będzie już daleko, jeśli wszystko pójdzie po jej myśli choć raz.

Otrząsnęła się z myśli i podążyła za Bridgette korytarzem prowadzącym do drzwi na strych. Zeszły po schodach na pierwsze piętro rezydencji Alfy, gdzie w holu wejściowym czekał na nie Alfa Wilson, patrząc na nie z gniewem, gdy schodziły po schodach. Emanował mocą i złością, że musiał czekać. Jego ciemne oczy błyszczały gniewem. Jego brudnoblond włosy były zaczesane do tyłu i wyglądały, jakby potrzebowały mycia. Miał na sobie głęboko grafitowy smoking, który wyglądał elegancko. Jego wysoka sylwetka była lekko pochylona z powodu niezaleczonej kontuzji z treningu. Odmówił pomocy lekarzy stada, twierdząc, że sam sobie poradzi. Minęły trzy tygodnie, a im więcej czasu mijało, tym bardziej złościł się, że nie goi się tak szybko, jak kiedyś.

„W końcu się pojawiłyście. Czekam już ponad dwadzieścia minut.”

Wiedziała, że jeśli się nie pospieszą, będzie nosić jeden z jego siniaków przez resztę nocy. Nie że nie była przyzwyczajona do bycia jego workiem treningowym, ale tej nocy nie zamierzała być jego ofiarą ponownie. Rayne miała dość bycia popychadłem tego stada. Bridgette chwyciła ją za ramię i pociągnęła po schodach w dół do Wilsona. Nawet ona bała się go, gdy był zły. A ostatnio był zły cały czas. Rayne wiedziała, że to stado będzie lepsze, gdy syn Wilsona, Alec, przejmie władzę, ale nie zamierzała czekać tutaj, by to zobaczyć.

Rayne wyprostowała ramiona i przygotowała się do wejścia do sali balowej, gdzie setki wilków z całej Ameryki Północnej kręciły się, piły, tańczyły i czekały, aż ich partnerzy ich odnajdą. Raz w roku ten bal odbywał się na terytorium innego stada. Każdego roku każdy niezamężny wilk dołączał do przyjęcia, mając nadzieję, że znajdzie drugą połowę swojej duszy w postaci partnera.

„Chodźmy, panie, do północy została godzina, a jestem pewien, że w tej sali jest szczęśliwy wilk dla każdej z was,” Wilson wszedł do sali balowej przed nimi, zatrzymał się na chwilę, by upewnić się, że idą za nim, a gdy zobaczył, że podążają, skierował się do baru.

Bridgette spojrzała na nią z tym swoim złośliwym uśmieszkiem, a potem ruszyła w stronę parkietu z jednoznacznym celem. Chciała stać się centrum uwagi, aby każdy mężczyzna w sali ją zauważył. To było idealne dla Rayne, ponieważ jej celem było ukrycie się w cieniu, aż będzie pewna, że Wilson jest pijany i będzie mogła wymknąć się z rezydencji i zrealizować swoje plany.

Witajcie, czytelnicy

Witamy w historii Rayne

To jest pierwsza książka z serii The Gathering Shadows

Mam nadzieję, że się wam spodoba

Miłej lektury i bądźcie bezpieczni

Śledźcie mnie na Instagramie @northrose28

Lub dołączcie do mojej grupy na Facebooku NorthRoseNovels

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.9k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.3k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.3k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

422.5k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.9k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.