Klątwa Boga Księżyca

Klątwa Boga Księżyca

HC Dolores · W trakcie · 107.5k słów

800
Gorące
80.5k
Wyświetlenia
6.8k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

To nie Bogini Księżyca, którą czczą wilkołaki – to Bóg Księżyca.

Tysiące lat temu mówi się, że Bóg Księżyca chodził po ziemi, rządząc wilkołakami jak bóstwo, którym był. Aż do momentu, gdy zły sabat czarownic rzucił na niego klątwę, zmuszając Boga Księżyca do wiecznego snu. Zamknęli go w krypcie, a jego klątwę może złamać tylko jego prawdziwa partnerka.

1,000 lat później, świat nadprzyrodzony jest w rozsypce. Większość wilkołaków wierzy, że Bóg Księżyca to nic więcej niż legenda, straszna opowieść opowiadana dzieciom.

To na pewno dotyczy 21-letniej Ollie Fleming, zwykłej wilkołaczycy próbującej przetrwać w stadzie, które szykuje się do wojny. Chce tylko chronić swoją rodzinę, więc robi to, co większość wilków robi, gdy potrzebują dodatkowego szczęścia: udaje się do krypty Boga Księżyca, aby się modlić.

Ollie nie spodziewa się, że ktokolwiek usłyszy jej modlitwy. Z pewnością nie spodziewa się obudzenia samego Boga Księżyca.

Z klątwą złamaną, Bóg Księżyca jest pewny dwóch rzeczy: po pierwsze, odzyska świat, którym kiedyś rządził. A po drugie? Nie zamierza wypuścić swojej nowej partnerki z oczu w najbliższym czasie.

Rozdział 1

Rozdział 1

„Znam cię, kiedyś szedłem z tobą we śnie.”

Śpiąca Królewna

Jak wszystkie wilkołacze dzieci, legenda o Bogu Księżyca była jednym z moich ulubionych opowiadań na dobranoc. Mama przykrywała mnie kołdrą i opowiadała, jak tysiące lat temu Bóg Księżyca stworzył pierwsze wilkołaki. Jak niedługo potem upewnił się, że każdy wilkołak rodzi się z bratnią duszą.

Słuchałam z szeroko otwartymi oczami, jak mówiła, że Bóg Księżyca nie był tylko bóstwem do czczenia przez wilki, ale wieki temu rządził nami jak król. Oczywiście, to było zanim został przeklęty na wieczny sen, a wilkołaki zostały pozostawione same sobie.

Mogłam słuchać legendy o Bogu Księżyca noc po nocy, bo dla mnie to była tylko legenda. Opowieść na dobranoc, która zajmowała to samo miejsce w mojej głowie co Święty Mikołaj czy Zajączek Wielkanocny.

I jak wszystkie opowieści na dobranoc, wyrosłam z niej. Nie było czasu na opowieści na dobranoc, gdy nasza wataha została zaatakowana, a moi rodzice zostali zabici. Albo gdy zostałam oddana pod opiekę mojego starszego brata, który sam ledwie był dzieckiem.

Ale potem dorosłam i dowiedziałam się czegoś, co nie tylko zmieni moje życie, ale cały nadprzyrodzony świat.

Bóg Księżyca nie był opowieścią na dobranoc.

Był prawdziwy i wracał, by odzyskać świat, którym kiedyś rządził.

Zamierzał odzyskać to, co do niego należało.

A to obejmowało mnie, jego partnerkę.

🌔🌕🌖

Nie mogłam zobaczyć jego twarzy, ale czułam go.

Jedna z jego opalonych dłoni wplotła się w moje włosy, druga opadła na moją talię. Staliśmy pod światłem pełni księżyca, a ja nagle zdałam sobie sprawę, jak skąpe było moje ubranie. Tylko cienka biała sukienka, nawet bez majtek pod spodem.

„Jesteś moja, mała wilczyco,” ciemny, chrapliwy głos wyszeptał mi do ucha, a mój oddech zatrzymał się, gdy poczułam jego chłodny oddech na skórze.

„Nie,” udało mi się wydusić, „Nie twoja.”

„Tak,” warknął nisko, a ja westchnęłam, gdy jego usta dotknęły mojego karku. Jego pocałunek rozpalił wszystko, czego dotknął, a jego uchwyt na moich włosach nagle się zacieśnił. „Jesteś moja. Moja mała wilczyco. Czekam na ciebie.”

To cud, że nie straciłam całkowicie zmysłów od jego dotyku na mojej skórze, ale jakoś miałam jeszcze na tyle zdrowego rozsądku, by zapytać, „Kim jesteś? Gdzie jesteś?”

Jego usta wykrzywiły się w uśmiechu na moim karku. „Wkrótce się dowiesz, mała wilczyco… ale zmienisz świat. Zmienisz wszystko.”

To było ostatnie, co pamiętałam, zanim gwałtownie usiadłam na łóżku, a zimny pot oblał moją skórę.

To był tylko sen.

Nie byłam w lesie i na pewno nie miałam na sobie jakiejś skąpej białej sukienki – wciąż byłam ubrana w starą koszulkę mojego brata i puchate spodnie od piżamy. Nie było też żadnego tajemniczego mężczyzny w zasięgu wzroku.

To było dziwne.

Ludzie czasami mają dziwne sny o nagich mężczyznach dotykających ich i roszczących sobie do nich prawa, prawda?

Na pewno nie ma się czym martwić.

Spojrzałam przez okno i zaklęłam – słońce już wstało.

Cholera.

Jestem spóźniona, a Rae mnie zabije.


Były tylko dwie rzeczy, których byłam pewna na tym świecie: po pierwsze, że mrożona kawa jest warta spóźnienia na trening o kilka minut, a po drugie, Rae skopie mi tyłek za spóźnienie na trening.

Na szczęście miałam plan awaryjny, aby zapobiec temu drugiemu – był to karmelowy macchiato w mojej prawej ręce, ulubiony napój Rae.

Niestety, gdy szybkim krokiem przemierzałam pole i dostrzegłam morderczy wzrok Rae, zaczęłam wątpić w skuteczność tego planu.

„Jesteś spóźniona, Ollie,” warknęła, gdy się zbliżyłam. Jej twarz była wykrzywiona w grymasie, a ramiona skrzyżowane na piersi. Była kilka cali wyższa ode mnie, więc musiałam unieść głowę, żeby na nią spojrzeć.

„Technicznie rzecz biorąc, jestem tylko dziesięć minut spóźniona,” powiedziałam, „I nie sądzę, żeby można było być spóźnionym na coś, co odbywa się przed 8 rano. Poza tym, przyniosłam ci macchiato.” Wręczyłam jej napój.

Ciemne oczy Rae zwęziły się, ale po chwili westchnęła i wzięła kawę z moich rąk. „Masz szczęście, że przyszłaś z kofeiną,” mruknęła, biorąc duży łyk.

„Uwierz mi, wiem.”

Teraz, gdy uspokoiłam poranną złość Rae kawą, odwróciłam się, aby stawić czoła pozostałym wojownikom stada, którzy zebrali się na trening o 7 rano.

Cóż, wojownicy to mocne słowo dla małej grupy nastolatków i przednastolatków, którzy byli rozrzuceni po polu. Jak ja, większość z nich nie wyglądała na szczęśliwych z powodu wczesnego wstawania.

Mając dwadzieścia jeden lat, Rae i ja byliśmy najstarszymi tutaj. Prawdziwi wojownicy stada, ci, którzy nie wyglądali, jakby dopiero zaczynali szkołę średnią, byli w prawdziwej bitwie. Pojechali, aby pomóc jednemu z naszych sąsiednich stad, Storm Claws, odeprzeć niebezpieczną grupę łotrów, którzy wkraczali na terytorium Storm Claw.

Nawet nasz własny Alfa pojechał z nimi. Od tygodni nie widzieliśmy ani nie słyszeliśmy wiele od Alfy Romana ani tych wojowników stada, a z każdym nowym dniem ich nieobecność coraz bardziej niepokoiła stado.

Alfa Roman zabrał ze sobą najlepszych wojowników stada, co pozostawiło nasze własne terytorium słabo chronione. Mógł równie dobrze postawić ogromny znak na wyjściu, który mówił: MOJE STADO JEST WRAŻLIWE! NAJEŻDŻAJCIE NAS.

I rzeczywiście byliśmy wrażliwi.

Poza mną, Rae i moim starszym bratem, Hudsonem, większość wilków, które zostały, to starsi, nowe matki i ich dzieci.

Nie dokładnie najlepsze warunki dla najbardziej przerażającej armii.

Z wojownikami poza obozem, Rae i ja byliśmy odpowiedzialni za prowadzenie zajęć z treningu wojowników dla nowych wilków. Najgorszą częścią tej pracy nie było to, że musiałem uczyć grupę marudnych nastolatków – najgorsze było to, że Rae nalegała, aby wszyscy byli na polu gotowi do treningu o 7 rano.

„Dobra, wszyscy!” Rae krzyknęła. „Dzisiaj skupimy się na walce wręcz, bez form wilka.” Kilka dzieciaków jęknęło na to, ale jedno z ostrych spojrzeń Rae natychmiast je uciszyło.

„Dobierzcie się w pary, ludzie,” powiedziałem, „Pamiętajcie – bez przemian i bez pazurów. Trzymajcie to czysto.”

Rae i ja staliśmy razem i obserwowaliśmy, jak uczniowie dobierają się w pary. Byłem wdzięczny za takie dni – kiedy mogłem nadzorować, zamiast uczestniczyć w demonstracjach, gdzie Rae zwykle mnie pokonywała.

Gdy tylko zaczęli swoje praktyczne walki, Rae zapytała cicho, „Czy Hudson słyszał coś od Alfy Romana ostatnio?”

Hudson był moim bratem, a także Betą Alfy Romana, i został, aby prowadzić stado pod nieobecność Alfy Romana.

Pokręciłem głową. „Nie. Jest tak samo w ciemności jak my.”

Rae westchnęła. „To absurdalne, minęły ponad trzy tygodnie od wyjazdu Alfy Romana. Powinien już wrócić.”

„Mówisz mi,” prychnąłem, odwracając się do Rae.

Nawet w tak wczesnych godzinach Rae wyglądała jak zawsze – idealnie. Ani śladu podkrążonych oczu, a jej umbra skóra zdawała się lśnić w porannym świetle. Rozkwitała na tych wczesnych sesjach treningowych – nawet jeśli zabijały resztę z nas.

Ja, z drugiej strony, wyglądałem jakbym mógł wstać z łóżka pięć minut temu. Moja koszulka i spodnie dresowe nic nie pomagały, a ledwo udało mi się ujarzmić moje kręcone brązowe włosy w kucyk. Większość dni, moje włosy zdawały się żyć własnym życiem. To był cud, jeśli udało mi się je poskromić, a dzisiaj cudu nie było.

Rae nie miała takich problemów z włosami. Odkąd ją znałem, goliła głowę. Styl pasował do niej, a kiedy zapytałem ją, dlaczego goli włosy, Rae powiedziała mi, że nie chce, aby jej włosy przeszkadzały jej w walce.

Gdybym tylko mógł nosić ogoloną głowę.

„Leah! Rozszerz postawę!” Rae nagle krzyknęła do chudej dziewczyny próbującej uderzyć swojego przeciwnika.

„Co zamierzasz robić, gdy regularni instruktorzy treningowi wrócą?” zapytałem Rae.

Uniosła brwi. „Co masz na myśli?”

„Mam na myśli, że masz te dzieciaki rzucające ciosy przed świtem i przemieniające się w sekundy – nie ma mowy, żeby mogły się z tym równać.”

Rae przewróciła oczami, ale widziałem cień uśmiechu na jej twarzy. „Och, proszę,” powiedziała, „Nie jestem aż tak dobra.”

„Żartujesz sobie?” prychnęłam, „Jesteś jedną z najlepszych wojowniczek w stadzie – nic dziwnego, że Alfa Roman niemal błagał cię, żebyś poszła z nim.”

Nie przesadzałam. Mogłam sobie poradzić, jeśli musiałam, ale Rae naprawdę była jedną z najlepszych walczących, jakie mieliśmy. Pokonała doświadczonych wojowników stada dwa razy większych od siebie. Tak jak ja, nigdy nie była w prawdziwej bitwie, ale nie miałam wątpliwości, że poradziłaby sobie świetnie, gdyby była.

„Poprosił tylko raz,” powiedziała Rae, „Nie było żadnego błagania. Nie powiedziałabym 'tak', nawet gdyby błagał. Nie zamierzam porzucić ciebie i babcię tylko dlatego, że Alfa Roman chce, żebym się pobrudziła we krwi w sporze, w którym nie powinniśmy nawet brać udziału.”

Nie mogłam winić Rae za silne uczucia wobec nieobecności Alfy Romana – większość pozostałych członków stada też je miała.

„Jonathan!” Rae zawołała, celując w chudego chłopaka na środku pola. Zatrzymał się w połowie ataku, zwracając uwagę na Rae. „Są inne miejsca, gdzie możesz próbować uderzyć przeciwnika, poza twarzą. Na przykład w brzuch lub nogi.”

„Albo w gardło,” dodałam, „Osobiście jestem wielką fanką gardła. Nikt się tego nie spodziewa.”

Rae wypuściła cichy śmiech obok mnie, a Jonathan tylko skinął głową z szeroko otwartymi oczami. Większość nowych wilków była przerażona Rae. Była przerażająca – przynajmniej dla każdego, kto nie był jej najlepszym przyjacielem.

„Kiedy ta lekcja się skończy,” powiedziałam Rae, „Na pewno idę na drzemkę.”

„Właściwie…”

Zmrużyłam oczy na nią. „Nie mów mi, że zapisałaś nas na kolejną lekcję.”

Widziałam, jak na twarzy Rae pojawia się nieśmiały uśmiech, co nigdy nie wróżyło dobrze. „No, nie dokładnie lekcję,” powiedziała, „Chodzi o to, że rozmawiałam wczoraj z Hudsonem i powiedział, że Luna Baila jest chora, więc nie ma nikogo, kto mógłby dzisiaj zrobić czytanie dla dzieci.”

„Rae, proszę, powiedz mi, że nas na to nie zgłosiłaś,” jęknęłam. Już widziałam, jak popołudniowa drzemka, na którą czekałam, wymyka mi się z rąk.

Nowy plan: nigdy nie pozwalać Rae i Hudsonowi rozmawiać sam na sam. Wyraźnie wymyślają razem okropne pomysły.

„Słuchaj, nie było nikogo innego, kto mógłby to zrobić,” odpowiedziała Rae, „I to tylko godzina! Już mam książkę Luny Baili. Wszystko, co musimy zrobić, to ją przeczytać.”

„To znaczy, że ja ją przeczytam, podczas gdy ty będziesz siedzieć z tyłu i grać na telefonie,” poprawiłam.

Rae spojrzała na mnie, wypychając wargi w swoją charakterystyczną minę „smutnego pieska”. „Proszę, Ollie. Jesteś moją najlepszą przyjaciółką.”

Patrzyłam na nią przez chwilę, a potem westchnęłam.

„Masz szczęście, że cię kocham.”

Bogowie Księżyca, dajcie mi siłę. Muszę spędzić popołudnie, czytając dla gromady dzieciaków naładowanych cukrem.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.6k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.5k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników