
Kolor Niebieski
Avie G · Zakończone · 161.2k słów
Wstęp
Rozdział 1
Od najmłodszych lat uczono mnie, by nie bać się lasu, zwłaszcza nocą. Będąc tym, kim jesteśmy, nigdy nie było powodu do strachu - nawet w nocy, gdy nasze humanoidalne zmysły zawodziły. Ale patrząc na drzewa unoszące się wokół mnie, gdy pełnia księżyca zawisa w centrum rozświetlonego gwiazdami nieba, słysząc szyderstwa tłumu otaczającego mnie na tej małej polanie, jestem przerażona.
"Scarlett Wisteria Holland Reinier, zostałaś przyprowadzona przed cały klan Reinier tej nocy, oskarżona o najohydniejszą zbrodnię," Stara kobieta stoi przede mną, jej plecy są wyprostowane, krwisto-czerwone włosy prawie całkowicie pokryte srebrem starości, głębokie szafirowe oczy utkwione we mnie. Zimna i nieprzebaczająca, jej zwykle życzliwy wyraz twarzy jest mi tak obcy, że wszystko, co mogę zrobić, to nie skulić się tam, gdzie leżę.
"Babciu, proszę-" zaczynam, podnosząc swoje ciało o kilka cali z zimnej ziemi - tylko po to, by zostać zepchniętą z powrotem na utwardzoną ziemię. Lewa strona mojej twarzy uderza w kamienną część, gdzie stoi moja babcia. Czarne plamy przesuwają się przed moimi oczami, ból eksploduje w miejscu, gdzie moja twarz zetknęła się z kamieniami i przez chwilę nie mogę oddychać.
"Cisza!" Syknęła na mnie, wyraz obrzydzenia wykrzywia jej pomarszczoną twarz, gdy zwęża oczy na mnie, zanim zwróci się do klanu, naszej rodziny. "Wisteria, jak wszyscy wiecie, jest potomkiem mojej zdradzieckiej córki, Marissy Reinier-Holland, która poślubiła człowieka." Zimno nagle przeszywa mój kręgosłup, a szok przechodzi przez moje ciało. "Wisteria jest owocem ich związku. Półkrwi." Jestem pół człowiekiem? "A teraz Wisteria stoi przed sądem za zdradę przeciwko klanowi." Mama mówiła, że mój ojciec był zbuntowanym Wilkiem, powiedziała, że pojawił się w jej życiu na krótko, poślubił ją, miał mnie, a potem zginął na jakimś polowaniu blisko granicy, zanim się urodziłam. Człowiek. Był człowiekiem. Obrzydzenie wkrada się w moje myśli, gdy szok zaczyna ustępować. Jestem pół człowiekiem.
"Babciu-" próbuję znów mówić, próbuję przeprosić, może nawet błagać o swoje życie, ale moja głowa zostaje ponownie kopnięta. Słodycz żelaza eksploduje na moim języku, wypływając z tyłu moich ust i na skałę, gdy czarna kurtyna znów przysłania moje oczy na chwilę.
"Powiedziała cisza!" Kolejna znajoma twarz pochyla się nade mną, gdy znów patrzę w górę, i to prawie jak patrzenie w lustro. Błękitne oczy wpatrują się w moje, gruby zasłon krwisto-czerwonych włosów jest spleciony w długi warkocz na jej plecach - ale gdyby były rozpuszczone jak moje teraz, jej oczy i fakt, że jej włosy są proste, byłyby jedynymi wyróżniającymi się cechami między nami. "Babciu, skończmy to. Nie mogę już patrzeć na tego kundla." Paris przenosi wzrok na naszą babcię, a ja czuję, jak moje serce zaczyna pękać na jej prośbę. Moja kuzynka, Paris, może jedyna Wilczyca tutaj, która kiedykolwiek mnie kochała, oprócz naszej babci i mojej matki, wzywa do mojego końca.
Babcia patrzy na Paris z delikatnym ciepłem, zniekształcenie na jej twarzy szybko zanika - wysyłając przez mnie falę zazdrości i przerażenia. Kiedyś patrzyła na mnie w ten sposób, kiedyś obdarzała mnie taką miłością. A teraz to wszystko zniknęło, gdy na chwilę zwraca swoją uwagę na mnie, lata miłości i dobroci poszły w zapomnienie w jedną noc. Jeden moment, i teraz to wszystko się skończyło. Powietrze w moich płucach staje się szkłem, drapiąc mnie, gdy walczę o oddech. Małe czerwone plamki tańczą na krańcach mojego pola widzenia, całe moje ciało teraz drży, boli i przysięgam, że słyszę małe pękające dźwięki z daleka.
"Wilki z klanu Reinier, jak powinniśmy postąpić z tym przewinieniem?" Zwraca się do klanu, ale już wiem, jaka jest kara za tego rodzaju zdradę, wyryto mi to w głowie od szczenięcia.
"Śmierć!" Rozbrzmiewające echo wysyła fale lodu przez moje ciało i czuję się jakbym była daleko. Moja rodzina zaczyna się zbliżać, gwałtowne okrzyki rozbrzmiewają na polanie, ale wszystko zaczyna zanikać w tle, gdy dźwięk mojego bijącego serca staje się coraz głośniejszy. Bum-bum. Bum-bum-bum. Bum-bum. Całe moje ciało teraz płonie, ale nie mogę wydobyć z siebie dźwięku, gdy pochłaniające ciepło pożera moje gardło, strzelając z powrotem w górę mojego ciała do ust.
"Klan przemówił." Babcia woła, uśmiechając się do klanu, ale w jej wyrazie nie ma ciepła, nawet gdy zwraca się do mnie. Ani śladu litości. "Niech nasi przodkowie zmiłują się nad twoją duszą." Świeża fala agonii przeszywa mnie, ale tym razem, nie pochodzi z mojego wnętrza. Słuchanie babci odwróciło moją uwagę od słyszenia zbliżającego się klanu i ich przemiany. Nowe ukłucia mojego ciała i mięśni rozdzieranych na kawałki powodują, że mój umysł zaczyna się koncentrować.
Sekundę później podnoszę wzrok i widzę, jak szczęki czerwonego wilka zbliżają się, by wgryźć się w moje ramię. Wreszcie mój głos jest uwolniony i krzyk przebija się przez dźwięk mojego serca bijącego w uszach. Kolejny zestaw pazurów i szczęk rozrywa mój brzuch, a ja nie jestem wystarczająco szybka, próbując zwinąć się w kulkę - próbując przetrwać. Masa futra wypełnia moje pole widzenia, gdy wataha zbliża się, by zaatakować jako jedno. Moje pole widzenia migoce na czerwono, nieustępliwy ból rozprzestrzenia się we mnie, a ja słyszę niezaprzeczalne dźwięki łamiących się kości nad warczeniem wilków wokół mnie. Ogień sprzed chwil zostaje ugaszony przez lód, który przepycha swoje palące uścisk przez każdy nerw i atom mojego ciała, aż ból staje się wszystkim. Ciągły i szarpiący, nie rozumiem, co się dzieje, dopóki nie otwieram oczu i nie widzę, jak moje blade ramiona zakwitają srebrnym i czerwonawym futrem. Moje oczy rozszerzają się, ból znika na jedną - ulotną sekundę, gdy uświadamiam sobie, co się dzieje.
"J-Jak to możliwe? Nie jesteś czystej krwi!" Babcia wpatruje się we mnie, gdy moje ciało nadal się rozpada. "Szybko, teraz - zanim nastąpi przemiana!" W jej tonie słychać iskrę paniki i atak wznawia się z nową furią, ale to jakby biały szum w porównaniu do łamania i przekształcania się kości pod moją skórą. Jakby każda warstwa mnie, którą rozrywają, uwalniała coraz więcej z istoty, która teraz budzi się wewnątrz mnie. Starsza, bardziej pierwotna fala świadomości zalewa mój umysł, rozrywając moje wspomnienia w pędzie napędzanym gniewem. Zdrada przebija się przez moją klatkę piersiową, roztrzaskując wszelkie pozory serca, jakie mogłam zachować, a nowa świadomość przejmuje kontrolę. Moje szczęki zatrzaskują się na najbliższym wilku, krew tryska mi do ust, prawie powodując, że się dławię, ale ugryzienie przynosi pożądany efekt.
Obrażony wilk cofa się, skomląc i szczekając na pozostałych. Drżąca moc przepływa przez mnie, ale w momencie, gdy ta mała iskra zapala się, inny, znacznie większy wilk zajmuje miejsce pozostałych. Wilki cofają się, gdy Alfa góruje nade mną, warcząc z niezadowoleniem na moją przemianę. Mała iskra odwagi gaśnie, gdy tylko nasze oczy się spotykają, jej oczy są dokładnie takie same jak moje, i wiem, że nie mogłabym wygrać z nią w walce. Nawet gdybym nie była późno dojrzewającą, czy tylko półkrwi. Ona jest Alfą.
Zatrzymaj się. Rozkaz jest zimny i pełen gniewu, głos w mojej głowie wypełniony obrzydzeniem i złością. Tak dużo złości. Ale moja wilcza połowa posłusznie się podporządkowuje, moje uszy przylegają do boków głowy, a futro znika tak szybko, jak się pojawiło. Znów jestem nieuzbrojona, leżąc na zimnej ziemi przed całym moim stadem, moje ciało zakrwawione i zimne. Babcia wydaje wycie, rozkazując stadu, by kontynuowało, i ledwo mam czas, by unieść ręce, chroniąc głowę i szyję, zanim ponownie zstąpią na mnie. Tym razem czuję wszystko. Nie ma dodatkowego bólu, który chroniłby mnie przed agonią każdego ugryzienia, żadnego znieczulenia, które chroniłoby mój umysł, gdy pazury rozrywają mnie na strzępy. Są tylko moje krzyki, nieprzerwane, by wyrazić moje cierpienie. Problem polega na tym, że teraz, gdy się przemieniłam - po raz pierwszy - moje ciało ma nową zdolność do samoleczenia. Każde ugryzienie, każdy ząb i pazur, który przebija moje ciało, odbija się echem w moim systemie, gojąc się coraz wolniej, ale jednak gojąc. Ale to nie wystarcza, czuję, jak ból zbliża się coraz bardziej do rdzenia mojego jestestwa - mojego złamanego serca. Każda chwila teraz. To prawie koniec. Proszę, niech to się skończy.
Nagle inny dźwięk przerywa mi, wilki wokół mnie zaczynają odchodzić.
Wstań, kochanie. Słyszę bardzo znajomy głos w moich uszach, głośniejszy niż drwiny i warczenia - głośniejszy nawet niż moje własne krzyki. Pazury zniknęły, masa futra zniknęła, a coś miękkiego jest na mojej twarzy, lizanie językiem.
"Mamo?" chrypię, w końcu mogąc spojrzeć w górę. Kryształowo niebieskie oczy spotykają moje, wilk unoszący się obok mnie, truskawkowo blond futro zdradzające ją łatwiej niż srebrzyste smugi, które zaczynają się na jej pysku i biegną w górę jej korony. Wróciła.
Uciekaj, Wisty! Głos mamy brzmi głośniej i wyraźniej w mojej głowie, ponownie mnie szturcha. Teraz! Warczy na inne wilki wokół nas, wiele z nich wróciło do ludzkiej formy i znów na nas krzyczą, w ich oczach gniew i trochę strachu. Stawia się między mną a resztą stada, jej matka - wciąż w formie wilka, krąży kilka metrów dalej, ale wyraźnie kuleje. Widok naszej wszechmocnej Alfy chwilowo pokonanej ponownie rozpala płomień buntu wewnątrz mnie.
Moje ciało podnosi się bez mojej zgody, wewnętrzna determinacja mojego wilka przelatuje przez moje ciało i przejmuje kontrolę, zanim mogę to powstrzymać. Przemiana zajmuje mniej niż minutę, a potem biegniemy, przemykając przez las, który otacza teren, który kiedyś nazywałam domem. Wycie podąża za nami, coraz dalej, aż nasze stopy uderzają w asfalt i jesteśmy na obrzeżach ludzkiej cywilizacji, ale nie zatrzymujemy się, oni też nie. Biegniemy dalej, coraz dalej na południe, aż stado zostaje daleko w tyle, a moje płuca krzyczą i wszystko grozi wyłączeniem. Ale głęboko w środku wiem, że to, co wydaje się końcem długiej podróży, jest naprawdę tylko początkiem.
Ostatnie Rozdziały
#99 EPILOG | NOWE POCZĄTKI
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#98 DZIEWIĘĆDZIESIĄT PIĘĆ | ZACZYNAJĄC OD NOWA
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#97 DZIEWIĘĆDZIESIĄT CZTERY | COLTON
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#96 DZIEWIĘĆDZIESIĄT TRZY | BREAK AND MEND
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#95 DZIEWIĘĆDZIESIĄT DWA | WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#94 DZIEWIĘĆDZIESIĄT JEDEN | ZMIENIAJĄCE SIĘ PŁYWY
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#93 NINTY | WIĘC CHCESZ ROZPOCZĄĆ WOJNĘ?
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#92 EIGHTY-NINE | SKŁAD
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#91 OSIEMDZIESIĄT OSIEM | CAMPING
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#90 OSIEMDZIESIĄT SIEDEM | SFAŁSZOWANE
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Jej Zakazane Fantazje
"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.
"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.
Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.
"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."
Tylko dla dorosłych (18+)
To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.
To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.
"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:
Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.
Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.
Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.
Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.
Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.
I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...
Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Adoptowany Grzech
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Dziewczyna, którą miliarder stracił
Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.
Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.
A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.
Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.
Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.
Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.
Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.
Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Polowanie Alfy
Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.
Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy
Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.
Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.












