
Królowie Smoków i Proroctwo
M C · Zakończone · 166.6k słów
Wstęp
Lucian szepcze mi do ucha: "Witaj w domu, mała partnerko."
Wtedy zauważyłam, że w pokoju stoi pięciu bardzo wysokich, równie pięknych anielskich mężczyzn. Wszyscy przystojni na swój sposób, zbudowani bardzo podobnie do Luciana.
"Partnerka," mówią wszyscy jednocześnie. Moje oczy prawdopodobnie zaraz wyskoczą z orbit, tak jestem zszokowana. Zastanawiam się, czy mogę oślepnąć od tego szybkiego mrugania, które teraz robię.
Po raz drugi tej nocy mówię: "Słucham?"
No, kurwa mać!
Everly żyje w świecie, gdzie istoty nadprzyrodzone żyją obok ludzi. Nawet jej najlepsza przyjaciółka Stella jest wilkołakiem.
Everly myślała, że jest bezpieczna od uczestnictwa w Balu EverMate, ponieważ dopiero wczoraj skończyła 18 lat, a zaproszenia przyszły kilka tygodni temu. Jej los został przypieczętowany, gdy Wyrocznia miała inne plany.
Co się stanie, gdy zwróci na siebie uwagę nie jednego, ale sześciu nadprzyrodzonych istot, i to nie byle jakich, ale królów? Królów Smoków, żeby być dokładnym.
Co się stanie ze światem, gdy Wielka Przepowiednia okaże się skupiona wokół tej zwykłej ludzkiej dziewczyny?
Czy Everly ucieknie przed swoim przeznaczeniem, czy je zaakceptuje?
Czy będzie w stanie zniszczyć ciemność czającą się w cieniu, zanim zniszczy jej świat?
Przekonajmy się.
Rozdział 1
Przez tysiące lat świat, który znamy jako Ziemię, był krainą dobrobytu, pokoju i magii. Starodawna, niewytłumaczalna siła, która stworzyła życie i postęp. Wiele istot mogło czerpać z naturalnej magii świata, stając się istotami o zaawansowanych zdolnościach i wyostrzonych zmysłach. Z czasem zaczęto je nazywać „nadprzyrodzonymi”.
Jedną z wielu istot, które przemierzały Ziemię, byli ludzie. Jednakże, w miarę jak ewoluowali, stali się zazdrosnym i chciwym gatunkiem. Zaczęli pragnąć więcej mocy i wiedzy, której nie mogli zrozumieć. W pewnym fatalnym roku, kilku złych ludzi z kompleksem władzy postanowiło, że muszą być nadrzędną rasą.
Powoli zaszczepiali w ludziach ideę, że nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne, propagując, że te pokojowe stworzenia muszą być ujarzmione i zniewolone. Ludzie boją się tego, czego nie mogą kontrolować i czego nie rozumieją.
W końcu wybuchła Wielka Wojna, w której zginęło wiele niewinnych istnień. Pewnego fatalnego dnia wszystkie nadprzyrodzone istoty i ci, którzy byli z nimi związani, zniknęli. Ale tak samo zniknęła magia, dobrobyt i pokój. Wszystkie ślady tych mistycznych stworzeń zniknęły, pozostawiając jedynie wspomnienia.
Ludzie znaleźli sposób na przetrwanie. Nadal się rozwijali, ale rosły też ich żądze, chciwość, nienawiść i ostatecznie rozpacz. Choroby i wojny podążały za nimi jak pasożyty.
Jednak nieustanna ciekawość ludzi pomogła napędzać determinację do postępu, i ostatecznie dobrobyt zaczął się kształtować. W końcu stworzyli swoją utopię, robiąc ogromne postępy do XXII wieku.
Z biegiem lat wspomnienia stały się opowieściami. Gawędziarze rekonstruowali historie opowiadane z czasem i stawały się one mitami i legendami; fikcją splecioną z nadziei i marzeń o innym czasie. Tworzono bajki i romantyzowano je.
Przenieśmy się do dzisiaj.
Ten świat nie jest bajką z przystojnymi książętami ratującymi niebiańskie piękności, które mają graniczne przyjaźnie ze zwierzętami, śpiewają wesołe piosenki i mówią „Ach, biada mi.” To jest prawdziwy świat.
Około 200 lat temu, nasz mały ludzki świat został wywrócony do góry nogami. Stworzenia z naszych snów i koszmarów, stworzenia z folkloru, były prawdziwe. I teraz żyją wśród nas, a niektóre nawet nami rządzą.
Teraz żyjemy w patriarchalnym społeczeństwie z uprzedzonymi potworami jako monarchami, którzy rządzą żelazną ręką. Kiedy przejęli władzę, narzucili przestarzały i w gruncie rzeczy regresywny system statusu, który łączył skomplikowaną mieszankę kultur i tradycji zarówno dla ludzi, jak i istot.
Ale wyprzedzam fakty.
Cześć, mam na imię Everly. Wczoraj skończyłam 18 lat. Jestem ludzką dziewczyną. Mieszkam w Elders Haven, stolicy Nowego Glim, dawniej znanej jako Los Angeles, Kalifornia, w Stanach Zjednoczonych.
Jestem przeciętnej urody, mam 164 cm wzrostu, krągłą sylwetkę z trochę dodatkowym tłuszczykiem i dużym biustem. Mam brązowe kręcone włosy sięgające za ramiona i jasne orzechowe oczy z plamkami niebieskiego i zielonego, które mama mówi, że błyszczą w słońcu. Byłam cudownym dzieckiem moich rodziców. Miałam szczęście żyć dobrze, ponieważ mój tata jest w Radzie Miasta, a mama jest rzadkim ludzkim lekarzem. Kończę ostatni rok w prestiżowej Isla Academy for Young Ladies. Moja najlepsza przyjaciółka to Stella, wilkołak.
Wilkołak? Tak! Świat nadprzyrodzony wyszedł z ukrycia nieco ponad 200 lat temu. Wilkołaki, wampiry, czarownice, a nawet syreny! Centaury, krasnoludy, wróżki i fae – wszyscy.
Ale najpotężniejszymi stworzeniami, które wyłoniły się z nadprzyrodzonego świata, były Smoki. Chociaż są rzadkim gatunkiem, te bestie były największe, najsilniejsze i najbardziej niezwykłe. Ich połączenie przywróciło magię światu i wzmocniło świat nadprzyrodzony, czyniąc go niepowstrzymaną siłą.
My, ludzie, nigdy się tego nie spodziewaliśmy i nigdy nie mieliśmy szans.
Wielka Druga Wojna zakończyła się, zanim się zaczęła, a świat, jaki znaliśmy, został zniszczony i podbity. Ponad 2/3 ludzkiej rasy zginęło w jeden dzień. Ten dzień jest na zawsze opłakiwany jako Dzień Żniwiarzy.
Kiedy magia została uwolniona z powrotem do świata, coś się stało i większość ludzi zniknęła, ich esencja wyparowała w eter. Mówi się, że to był wielki szok dla wszystkich.
To również zaszkodziło nadprzyrodzonym. Wielu nadprzyrodzonych ludzi również zginęło; niektóre gatunki nawet wyginęły. Nikt nie wie dlaczego. Przetrwali tylko najsilniejsi. Niektórzy mówią, że ci, którzy przeżyli, byli uznawani za godnych magii i kompatybilnych z nadprzyrodzonymi rasami. Nie uważam się za szczęściarę, ale najwyraźniej moi przodkowie byli jednymi z tych, którzy przetrwali.
Znów odbiegam od tematu.
Teraz siedzę przed lustrem, układając włosy w niski, elegancki kok i zakładając czerwoną, satynową suknię do ziemi, którą przyniósł kurier. Była to satynowa suknia balowa na zamówienie, z długimi rękawami opadającymi na ramiona i długim rozcięciem, które uwodzicielsko ukazywało moją nogę. Byłam wdzięczna, że mama zabrała mnie na depilację na moje urodziny. Leżała na mnie jak ulał i czułam się piękna.
Za godzinę będę zmuszona uczestniczyć w wyczekiwanym i słynnym Balu EverMate. To rzekomy rytuał przejścia dla młodych nadprzyrodzonych kobiet, aby znaleźć swojego partnera lub partnerów, gdy osiągną pełnoletność. Tak, liczba mnoga. Można mieć więcej niż jednego. Odbywa się to dwa razy w roku, a można poprosić liderów swojej rasy o zgodę na uczestnictwo. Stella idzie. Ludzie mogą być przeznaczeni, ale to rzadkość.
Wyrocznia co roku wybiera kilku ludzi i wymaga ich obecności. Jeśli odmówisz, wysyłają małą armię, aby cię zabrać. Listy zostały wysłane kilka tygodni temu. Dwie dziewczyny w mojej szkole dostały listy. Nauczyciele chwalą, że to wielki zaszczyt. Nikt nie wie, co ludzie tam robią, ponieważ ci, którzy wracają, mają wymazane wspomnienia. Nadprzyrodzeni nie mogą ujawniać swoich sekretów, prawda?
Myślałam, że jestem bezpieczna. Byłam tak szczęśliwa, że byłam niepełnoletnia, ponieważ Wyrocznia wybiera tylko dziewczyny w wieku 18 lat i starsze. Słyszałam straszne historie o Balu. Nawet rodzina Stelli ostrzegała nas przed stworzeniami tam obecnymi. Szczerze mówiąc, boję się - zawsze się bałam. Myśl o byciu związanym z wyższym stworzeniem przeraża mnie. Byłam w siódmym niebie, że mnie nie wybrano. Kluczowe słowo to BYŁAM.
Wczoraj wieczorem przyszedł specjalny list wraz z czerwoną suknią. Wyrocznia wysłała mi list. Byłam w szoku i nadal jestem. Moja matka stara się zachować odwagę, ale widzę zmartwienie w jej oczach. Mój ojciec był stoicki. Cały dzień był posępny, a zmęczenie jest widoczne na jego twarzy.
Całą noc rozmawiał ze swoimi kolegami, próbując dowiedzieć się, dlaczego nagle dostałam list i próbując mnie z niego wykreślić, ponieważ to było tak w ostatniej chwili. Nawet osobiście zwrócił się do Lorda Handicha o odwołanie zaproszenia. Ten Bal to nie żart. Ale ten list to prawo, więc muszę uczestniczyć. Co gorsza, Lord Handich i Lady Annabel zostali zobowiązani do osobistego eskortowania mnie.
Przynajmniej będę z Stellą; ona mnie ochroni. Jest tak wiele stworzeń, które nienawidzą ludzi i nadal chcą nas skrzywdzić. Mimo że panuje pokój i dobrobyt, nadal jest wiele niezgody z obu stron. Bal to także sposób dla pozostałych nadprzyrodzonych ras na prowadzenie interesów i zawieranie traktatów. Czy wspomniałam, że to wielka sprawa? Podobno nawet królowie się pojawiają.
Muszę przetrwać tę noc, a potem wrócę do mojego ciepłego łóżka. Wstanę jutro i pójdę do szkoły, jakby nic się nie stało.
Dzwonek do drzwi zadźwięczał trzy razy, gdy zakładałam proste kolczyki z diamentami, które dała mi matka. Ding. Ding. Ding. Oto moja eskorta! Och, świetnie! Zauważcie sarkazm.
Opuszczam swój pokój i schodzę po dwóch kondygnacjach naszego przytulnego, czteropokojowego domu. Gdy docieram do głównej klatki schodowej, widzę Lorda Handicha, Lady Annabel i moich rodziców rozmawiających przy drzwiach wejściowych w naszym holu.
Lord Handich, kanclerz Nowego Glim (co starzy nazwaliby burmistrzem), miał na sobie czarny smoking, który błyszczał w blasku żyrandola. Lady Annabel miała na sobie czarną suknię balową z cekinami, dopasowaną w talii i rozszerzającą się na wysokości ud; duża czarna kokarda osiadła na jej dolnych plecach.
Co przyciąga moją uwagę, to czterech wysokich, umięśnionych i uzbrojonych ochroniarzy stojących przy drzwiach. Ich fioletowe oczy mówią mi, że pochodzą z krainy demonów. Nic dziwnego, że są tacy wysocy. Boże, muszą mieć łatwo ponad 2 metry. Mogę dostrzec ich ostre, szponiaste pazury, mimo że ich ręce są splecione przed nimi. Mają słuchawki i noszą czarne garnitury, aby dopełnić profesjonalny wygląd. Mogliby uchodzić za zbirów w tych starych opowieściach o mafii; brakuje im tylko kolorowych dresów.
Śmieję się do siebie. Nie ma powodu, dla którego ja, malutki człowiek, powinnam iść dziś na bal przeznaczenia. Nie ma szans, żebym była przeznaczona nadprzyrodzonemu stworzeniu, prawda?
Ostatnie Rozdziały
#120 Bonus 3: Królewskie wilkołaki trójkowe, część III
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#119 Bonus 2: Królewskie wilkołaki trójkowe, część II
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#118 Bonus 1: Królewskie wilkołaki trójkowe
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#117 117: Szczęśliwie, Ever After
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#116 116: Pokój wreszcie
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#115 115: Ostateczne rozgrywki, część III
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#114 114 - Ostateczne rozgrywki, część II
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#113 113 - Ostateczne rozgrywki, część I
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#112 112 - Pełna wizja ujawniona
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025#111 111 - Oczyszczanie pajęczyny
Ostatnia Aktualizacja: 1/10/2025
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.












