Lekcja Magii

Lekcja Magii

Kit Bryan · Zakończone · 194.5k słów

1.2k
Gorące
287.1k
Wyświetlenia
15.9k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Pewnego dnia zajmuję się marudnymi maluchami i rodzicami, którzy pracują za dużo, żeby naprawdę być rodzicami, a następnego dnia moje życie wywraca się do góry nogami i pracuję w barze dla nadprzyrodzonych istot. Może nie wiem, jak mieszać drinki, ale co dziwne, umiejętności potrzebne do radzenia sobie z niegrzecznymi dziećmi wydają się wystarczająco dobrze działać na wampiry, wilkołaki, a nawet czarownice. Dobra wiadomość jest taka, że ta praca jest interesująca, a mój szef może i jest demonem, ale jestem pewna, że pod wszystkimi tymi ponurymi minami jest totalnym mięczakiem. Zła wiadomość jest taka, że ludzie nie powinni wiedzieć o tych wszystkich magicznych rzeczach, więc teraz jestem magicznie związana z tym barem, dopóki nie przekonam ich, że nie będę o tym wszystkim opowiadać. Albo umrę, co nastąpi pierwsze. Niestety, śmierć wydaje się coraz bardziej prawdopodobna, bo ktoś mnie ściga. Nie wiem kto ani dlaczego, ale są niebezpieczni i mają magię. Więc zrobię wszystko, żeby przetrwać, a jeśli to oznacza spędzenie trochę więcej czasu z moim przerażającym, ale przystojnym szefem, to niech tak będzie. Przekonam go, żeby mi zaufał, nawet jeśli to ostatnia rzecz, jaką zrobię.

Rozdział 1

Istnieje wiele doświadczeń, które większość kobiet uznałaby za dość uniwersalne. Jednym z tych doświadczeń jest konieczność chodzenia gdzieś po zmroku. To często stresujące przeżycie.

Nerwowo ściskasz klucze, rozglądając się wokół, starając się trzymać dobrze oświetlonych miejsc i unikać ludzi na ulicy. Problem w tym, że na tej ulicy nie ma innych ludzi. Dlaczego to problem?

To problem, ponieważ jeśli jestem jedyną osobą na tej ulicy, dlaczego słyszę drugi zestaw kroków za sobą? Jestem w stanie najwyższej gotowości, ostrożnie się rozglądam, ale nikogo nie widzę. Przyspieszam kroku, niechętnie biegnąc, bojąc się, że ktoś może mnie gonić. Czy to dziwne, że zakładam, że te kroki to ktoś, kto mnie śledzi? Może. Ale nie mogę pozbyć się tego uczucia.

Kilka razy dzisiaj, gdy pracowałam w lokalnym przedszkolu, czułam na sobie czyjeś spojrzenie, ale za każdym razem, gdy dziecko zaczynało płakać lub się kłócić, zapominałam o tym. Ale teraz, gdy idę do domu po ciemku, wszystkie te chwile wracają do mnie. Dlaczego, o dlaczego pan Rollinson musiał się tak spóźnić z odebraniem swojej córki? Zwykle wracam do domu, zanim zrobi się ciemno. Mieszkam tylko kilka minut od miejsca pracy. Ale dzisiaj zadzwonił i powiedział, że się spóźni.

Jako najnowszy i najmniej doświadczony członek personelu, to ja musiałam zostać, czekając na niego, aby dziecko mogło wrócić do domu, a ja mogłam zamknąć przedszkole. W rezultacie muszę teraz wracać do domu po ciemku. Powinnam była zamówić Ubera czy coś, ale nie chciałam marnować pieniędzy, pomyślałam, że to przecież taki krótki spacer. Zanim Uber by przyjechał, pewnie już byłabym w domu! Teraz żałuję tej decyzji. Szybko oceniam swoją sytuację. Jestem około dziesięciu minut od domu.

Może mniej, jeśli pobiegnę, ale nigdy nie byłam zbyt wysportowana i mam astmę, więc bieganie prawdopodobnie skończyłoby się źle. Nie mam zbyt wielu sposobów na obronę, tylko klucze, które już ściskam, torebkę i pusty lunchbox. Moje buty to czarne płaskie kozaki, które przynajmniej dobrze nadają się do chodzenia.

Potrzebujesz dobrych butów, aby gonić za maluchami przez cały dzień. Moje dżinsy i różowa koszulka z kolorowym logo przedszkola nie nadają się do kamuflażu ani ukrywania, ale to może być moja jedyna opcja. Moje długie brązowe włosy są związane w luźny kucyk z lekką falą na końcu. Były zakręcone, gdy wychodziłam z domu rano, ale nie przetrwały całego dnia.

To takie bezsensowne myśli w tej chwili. Przynajmniej moje włosy są z dala od twarzy, chociaż nagle wyobrażam sobie wszystkie sposoby, w jakie kucyk może być problemem. Czy łatwiej jest napastnikowi szarpać moje włosy, gdy są związane czy rozpuszczone? To naprawdę wydaje się być czymś, czego powinniśmy się uczyć w szkole.

Może mogę zadzwonić po pomoc, ale do kogo? Na policję? Zajęłoby im wieki, żeby tu dotrzeć, szybciej byłoby pobiec do domu. Poza tym, co mam powiedzieć? MYŚLĘ, że MOŻE ktoś inny jest na tej samej ulicy co ja i PRZYPUSZCZAM, że mnie śledzi?

Tak, wątpię, żeby przyjechali w pośpiechu. Mogłabym spróbować zadzwonić do mojego brata Damiana. Przyjechałby, gdybym poprosiła, ale jest strażakiem i ma dzisiaj nocną zmianę. To znaczy, że albo zajmuje się jakimś nagłym wypadkiem, albo jest w remizie. Zajęłoby mu tyle samo czasu, co policji, żeby tu dotrzeć.

Dobrze, nowy plan. Jest ciemno, ale nie jest AŻ TAK późno. Może gdzieś w pobliżu jest otwarty sklep lub biznes, do którego mogę się schować. Gdzieś, gdzie są ludzie, gdzie mogę poczekać, aż ktokolwiek to jest, pójdzie swoją drogą. Albo aż będę mogła zamówić Ubera, który zabierze mnie resztę drogi do domu. Rozglądam się, ale wszystkie budynki wokół mnie wydają się ciemne.

Cholera, cholera, cholera! Bezmyślnie skręcam w prawo w boczną uliczkę. Już nie idę w kierunku domu, ale jestem prawie pewna, że w tę stronę jest jakaś stacja benzynowa czy coś. W tej chwili nie obchodzi mnie, co to za miejsce, byleby było dobrze oświetlone i pełne ludzi.

Idę tylko chwilę dłużej, zanim zdaję sobie sprawę, że skręt był błędem. Wyraźnie pomyliłam kierunki. Ulice stają się coraz ciemniejsze i nie ma śladu po stacji benzynowej. Kroki za mną stają się coraz głośniejsze.

Serce bije mi jak szalone, a ja pocę się zbyt mocno jak na tak chłodną noc. Przyspieszam kroku i czuję, jak mój kucyk macha wokół moich ramion. Moja klatka piersiowa jest napięta, może z powodu astmy, może z powodu lęku, a może z kombinacji obu.

Prawdopodobnie powinnam wziąć inhalator, ale nie chcę teraz przystawać i grzebać w torbie. Kroki za mną są tak głośne, że ryzykuję szybkie spojrzenie za siebie i w końcu go widzę. Wysoki, chudy mężczyzna. Wygląda na zaniedbanego, z rozczochranymi włosami i niezdrową bladością. Łapiemy kontakt wzrokowy, a jego oczy muszą łapać światło skądś, bo błyszczą dziwnym żółtym kolorem.

Mężczyzna uśmiecha się do mnie i przyspiesza kroku, zbliżając się do mnie. To koniec, nie ma sensu udawać, że go nie widziałam. Zaczynam biec, ściskając torbę i lunchbox przy piersi. Panikuję, nie mogę oddychać i myślę, że mogę być zgubiona. Wszędzie jest ciemno i nie mam pojęcia, dokąd iść. Rozważam zapukanie do przypadkowych drzwi i krzyczenie o pomoc, gdy to słyszę.

Po prawej stronie słyszę muzykę. Nie wiem dokładnie, skąd pochodzi, ale natychmiast skręcam w prawo i kieruję się w jej stronę. Moje płuca płoną i czuję się trochę oszołomiona. Myślę, że nie dostaję wystarczająco dużo tlenu, ale nadal idę naprzód. Muzyka staje się głośniejsza. Widzę budynek, z którego pochodzi, w oknach są światła. Pędzę w jego stronę i szarpię za drzwi, ale nie otwierają się.

Cholera, drzwi są zamknięte! Oczywiście, że są zamknięte, to tylna część budynku. Wbiegłam w zaułek, nie sprawdzając, po której stronie budynku jestem. A teraz, geniusz, którym jestem, utknęłam w ślepym zaułku bez wyjścia. Może zgubiłam tego faceta? Odwracam się i krzyczę, gdy zdaję sobie sprawę, że stoi tylko kilka kroków ode mnie i zbliża się powoli.

Żółty błysk wraca do jego oczu. Nie wiem, co jeszcze zrobić, więc rzucam w niego lunchboxem. To zupełnie bezsensowne. Odrzuca go i warczy na mnie. Co? Warczy? Kto, do diabła, warczy na ludzi? Ściskam klucze, trzymając je przed sobą jak broń.

Bezużyteczna, bezsensowna broń, która nic mi nie da, bo nie mogę teraz nawet dobrze oddychać, a co dopiero walczyć z facetem, który jest prawdopodobnie o głowę wyższy ode mnie. Robi kolejny krok w moją stronę, wchodząc w światło padające z okna budynku i teraz jestem pewna, że nie dostaję wystarczająco dużo tlenu, bo coś tu jest nie tak.

To, co myślałam, że jest zapadniętymi policzkami i chorobliwą bladością, to w rzeczywistości całkowicie zdeformowana twarz pokryta szarawym futrem. W rzeczywistości całe ciało mężczyzny ma wszędzie kawałki futra, jak chory pies, który stracił połowę sierści. Zakładam, że ten facet ma pchły czy coś. Uśmiecha się do mnie ponownie, widząc mój horror, a teraz widzę jego zęby, a raczej kły. Co to, do diabła, jest? Krzyczę na całe gardło i ręką, która nie trzyma kluczy, walę w drzwi za mną.

"KTOŚ MNIE WPUŚCI. PROSZĘ, POMÓŻCIE MI. PROSZĘ! POTRZEBUJĘ POMOCY, ZROBIĘ WSZYSTKO, PROSZĘ!" Krzyczę bezmyślnie. Stwór sięga po mnie. Macham w jego stronę kluczami, ale łapie mnie za nadgarstek i szarpie do przodu. Czuję, jak coś wbija się w mój nadgarstek i widzę jego pazurzaste palce, które ranią mnie do krwi. Nie mogę oddychać, to za dużo. Moja wizja się zamazuje. Zaraz umrę w zaułku, a moja ostatnia myśl to, że chciałabym, żeby pan Rollinson nie był tak spóźniony.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Polowanie Alfy

Polowanie Alfy

469.2k Wyświetlenia · W trakcie · Ms.M
Każda dziewczyna w wieku osiemnastu lat, jeśli nie zostanie sparowana, jest zgłaszana do Polowania Alf. Hazel nie jest wyjątkiem i jako jedyna nie widzi w tym szansy na znalezienie silnego Alfy, który by się nią zaopiekował, lecz raczej jako ceremonię, która odbiera wolną wolę i wysyła cię do lasu, byś była ścigana jak jeleń.

Jeśli zostanie zdobyta, będzie jego. Jeśli nie, wróci w hańbie i zostanie wykluczona ze swojej watahy.
Hazel zna obyczaje Alf, będąc córką Bety, ale nie przewiduje obecności Króla Lykanów. Przywódca wszystkich bierze udział w swoim pierwszym polowaniu, a ona jest jego zdobyczą.

Ostrzeżenie: Ta książka zawiera DUŻO treści dla dorosłych, takich jak mocny język, wyraźne sceny seksualne, przemoc fizyczna i psychiczna, BDSM, itp.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.9k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.