Milioner Jednonocna Przygoda

Milioner Jednonocna Przygoda

Ragib Siddiqui · W trakcie · 3.4m słów

544
Gorące
104k
Wyświetlenia
2.9k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Chloe była drugą córką rodziny Bishopów, dziewczyną, która miała wszystko - oszałamiający wygląd, przybranego ojca, który kochał ją jak własną biologiczną córkę, oraz narzeczonego, który był przystojny i bogaty.

Ale nic nie jest doskonałe na tym świecie. Okazało się, że miała również przybraną matkę i siostrę, które mogły zrujnować wszystko, co miała.

Noc przed przyjęciem zaręczynowym, jej przybrana matka podała jej narkotyki i zaplanowała wysłać ją do chuliganów. Na szczęście, Chloe trafiła do niewłaściwego pokoju i spędziła noc z nieznajomym.

Okazało się, że ten mężczyzna był prezesem największej amerykańskiej grupy międzynarodowej, który miał zaledwie 29 lat, ale już był na liście Forbes. Po jednorazowej przygodzie z nią, zaproponował: "Wyjdź za mnie, pomogę ci się zemścić."

Rozdział 1

Pięciogwiazdkowy hotel w mieście był pełen znanych osób. Dziś wieczorem odbywała się ceremonia zaręczyn Zayna, syna Ali Enterprises, i Chloe Bishop, drugiej córki rodziny Bishop!

"Zayn... w którym pokoju jesteś?" Przed rozpoczęciem ceremonii Chloe poczuła zawroty głowy i opuściła salę bankietową, aby odebrać telefon.

"8607." W telefonie głos Zayna brzmiał zimno, jakby tłumił swoje uczucia i miłość do niej przez długi czas.

"Kate powiedziała, że chcesz mi zrobić niespodziankę przed naszym ślubem?" Na zarumienionej twarzy Chloe pojawiły się urocze dołeczki. "... Czy myślisz, żeby mnie posiąść? Ale na pierwszy raz chciałabym poczekać do ślubu. W końcu czekaliśmy już dwa lata."

"Nie żartuję z tobą. Przyjdź szybko."

Zayn rozłączył się.

Nie mógł się już doczekać, żeby ją mieć?

Chloe mrugnęła oczami i pomyślała: "Mam tylko 19 lat, czy to będzie..."

"To nie ma znaczenia, prawda? Wkrótce będzie moim narzeczonym." Nadal bardzo kochała Zayna.

Chloe zataczała się korytarzem hotelu. Jej delikatna i piękna twarz zarumieniła się z powodu lekkiego upojenia. Miała na sobie krótką sukienkę Chanel w kolorze szampana, która podkreślała jej krągłości. Była czarująca i urocza.

"To dziwne. Nie piłam dużo..." Poklepała się po czole, a jej wzrok stopniowo się zamazywał.

W sali bankietowej nie zamierzała w ogóle pić. Ale przed chwilą pani Bishop nalegała, żeby wypiła z nią i z niektórymi ważnymi gośćmi.

Wchodząc do windy, Chloe nacisnęła przycisk na 6. piętro, czując zawroty głowy, ale nie spodziewała się, że przypadkowo nacisnęła przycisk na 8. piętro.

Ósme piętro hotelu to piętro dla VIP-ów.

Po wyjściu z windy Chloe poszła prosto do pokoju, w którym Zayn powiedział, że się znajduje. Jednak nie mogła wyraźnie odróżnić 8 od 6. Przed pokojem 8807 zapukała...

"Wejdź." Seksowny i czarujący głos mężczyzny dobiegł z wnętrza.

Jego głos był wystarczająco silny, aby ją skusić.

Chloe otworzyła drzwi i weszła, śmiejąc się w zamroczeniu. "Zayn, kiedy twój głos stał się tak głęboki? Jakbyś miał w głosie bas."

Pokój nie był oświetlony, ale można było jeszcze mgliście zobaczyć luksusowe meble oraz łóżko king-size. To był apartament prezydencki.

W pokoju unosił się mocny zapach męskich perfum.

"Zayn..." poruszała się naprzód, opierając się o ścianę. Potem upadła na duże, wygodne łóżko i zapytała: "Gdzie jesteś?"

Poczuła nagłe ciepło, które sprawiło, że było jej niewygodnie.

Chloe szarpała swoje ubrania....

Z łazienki dochodził dźwięk bieżącej wody. Po chwili wyszła wysoka postać.

W przytłumionym świetle mężczyzna miał na sobie szlafrok. Mięśnie na nagiej klatce piersiowej były ledwo widoczne, a krople wody spływały po jego torsie.

Był oszałamiająco przystojnym mężczyzną.

W ciemności, mężczyzna spojrzał na Chloe swoimi brązowymi oczami, a jego głos był piękny i magnetyczny.

"Kim jesteś?"

"Gorąco..." Delikatne usta Chloe były lekko otwarte. "Chcę zdjąć ubrania..."

Po kieliszku wina, który dała jej przybrana matka, całe jej ciało czuło się, jakby się rozgrzewało, a teraz jej świadomość stawała się coraz bardziej niejasna.

Mężczyzna rzucił ręcznik, którym wycierał włosy, i chwycił ją za ramię. "Wstań, jesteś w złym pokoju-"

"Zayn... Myślałam, że mnie chcesz..." Chloe owinęła ramiona wokół szyi mężczyzny i zachichotała. "Jestem tutaj... Musisz być za mnie odpowiedzialny."

Chloe pociągnęła go w dół, a on szybko wyciągnął rękę, by się podeprzeć, ale i tak prawie na niej leżał.

Delikatny zapach wina unosił się w powietrzu, a wraz z nim słodki smak młodej kobiety.

Chloe czuła tylko, że ma w ramionach człowieka i wdychała czysty, uroczy zapach żelu pod prysznic. Nagle jej gardło stało się suche, a ciało zaczęło się robić gorętsze i bardziej niespokojne.

"Cierpię, daj mi to..." Chloe wygodnie pocierała twarz o jego ciało. Chłód na jego piersi łagodził gorąco w jej ciele.

Z zamkniętymi oczami przygotowywała się, by oddać się Zaynowi przed ich ślubem.

Mężczyzna, który prawie na niej leżał, miał kobietę przytuloną do siebie jak kotka. Dopiero co wziął prysznic i powoli zaczynał się podniecać, bo długo tłumił swoje pragnienia. Jego silna samokontrola zaczęła powoli się załamywać pod wpływem inicjatywy kobiety. Ta kobieta była po prostu zdobyczą, która przyszła do niego!

Wytrzymał to i zadzwonił do swojej sekretarki. "Nie trzeba przynosić akt do spotkania tutaj. Jutro pójdę prosto do biura."

W ciemnym prezydenckim apartamencie, mężczyzna odłożył telefon i pochylił się nad miękkim ciałem Chloe. "Kobieto, sama tego chciałaś..." wyszeptał jej do ucha. "Nie żałuj tego."

Zaraz potem pocałował ją w usta i zdjął z Chloe wszystkie ubrania.

Tej nocy miał ją przez całą noc.

Następnego dnia pokój był pełen śladów dzikiej nocy.

"Aye..."

Chloe zmarszczyła brwi, a jej małe usta lekko się poruszyły. Potem znów zasnęła.

Prezes Emperor, Aman, spojrzał na kobietę na łóżku. Spała jak dziecko, mocno trzymając kołdrę owiniętą wokół piersi. Jej śnieżnobiałe ramiona i delikatna mała twarz były oszałamiająco piękne w porannym słońcu.

Skóra na jej szyi i ramionach była biała jak śnieg, teraz pokryta różnymi śladami. To prawie pokazywało, jak szalona była ta noc.

Aman właśnie wrócił z zagranicy, a z powodu problemu z jetlagiem planował zostać w tym hotelu na noc. Nawet poprosił swoją sekretarkę, by przyniosła jakieś akta, ale nie spodziewał się, że ta niezgrabna kobieta wejdzie do jego pokoju.

Był mężczyzną o silnej samokontroli, ale ta kobieta całkowicie ją zrujnowała swoimi flirtami. Teraz, widząc ją wyraźnie w świetle dnia, ta kobieta wyglądała zaskakująco czysto, z krótkimi kręconymi włosami sięgającymi ramion i długimi rzęsami. Była urocza, a jednocześnie figlarna.

Patrząc na Chloe na łóżku, Aman spojrzał na jej torbę i znalazł jej dowód osobisty - Chloe Bishop?

"Będę w biurze za pół godziny..." zadzwonił. "Znajdźcie kobietę o imieniu Chloe Bishop i zaoferujcie jej trochę pieniędzy. Nie wspominajcie o mnie."

To była rekompensata za spędzenie z nim nocy. W końcu był bardzo zadowolony z tej kobiety zeszłej nocy.

Po wydaniu instrukcji sekretarce, Aman podniósł Chloe i wyjął spod niej marynarkę od garnituru.

...Zayn."

Chloe mamrotała.

Aman na chwilę przestał się ruszać. "Zayn?"

Spojrzał na Chloe, której rzęsy lekko trzepotały, i zobaczył jasnoczerwony znamię w kształcie motyla na jej śnieżnobiałej skórze za ramieniem. Z lekką zadumą opuścił pokój.

Na łóżku został platynowy spinka do krawata z głową lwa, na której wygrawerowano inicjały jego imienia Aman.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

710.1k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

403.3k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

762k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera

Niechętna Panna Młoda Miliardera

427k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Charlotte Cole, 22-letnią studentką drugiego roku, która cieszyła się na beztroskie wakacje.
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO

3.4m Wyświetlenia · Zakończone · Charlotte Morgan
"Przykro mi, pani Parker. Nie udało nam się uratować dziecka."

Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"

"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.

Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"

Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.

Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.

Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.


Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.

Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.

Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?

Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.1m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam

552.2k Wyświetlenia · W trakcie · bjin09036
Pozwoliłam obcemu zniszczyć mnie w hotelowym pokoju.

Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.

Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.


Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.

June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.

Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.

Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.

Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa

271.3k Wyświetlenia · W trakcie · Honeybird
Odrzucił ją i upokorzył za to, że była nikim – nie wiedząc, że wkrótce będzie przed nią błagał o litość.
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.

Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.

Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.

Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.

– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.

Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

276.4k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla

Ukochana Luna Lykaniego Króla

279.9k Wyświetlenia · Zakończone · Jasmine S
Król spętany żądzą władzy, dziewczyna naznaczona przez los i więź dusz tak potężna, że potrafi rzucić całe królestwo na kolana.

Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.

Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.

To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.

Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.

Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.

Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.

Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?

Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.

Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.