Moi Posiadliwi Mężczyźni z Mafii

Moi Posiadliwi Mężczyźni z Mafii

Oguike Queeneth · Zakończone · 278.0k słów

896
Gorące
306.2k
Wyświetlenia
8k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

"Od chwili, gdy cię zobaczyliśmy, należysz do nas." Powiedział, jakby nie było w tym żadnego wyboru, i prawda jest taka, że miał rację.

"Nie wiem, ile czasu zajmie ci zrozumienie tego, kochanie, ale jesteś nasza." Jego głęboki głos powiedział, szarpiąc moją głowę do tyłu, tak że jego intensywne oczy spotkały się z moimi.

"Twoja cipka jest już mokra dla nas, teraz bądź grzeczną dziewczynką i rozłóż nogi. Chcę spróbować, chcesz, żeby mój język pieścił twoją małą cipkę?"

"Tak, t...tatusiu." jęknęłam.


Angelia Hartwell, młoda i piękna studentka, chciała odkrywać swoje życie. Chciała wiedzieć, jak to jest mieć prawdziwy orgazm, chciała wiedzieć, jak to jest być uległą. Chciała doświadczyć seksu w najlepszy, niebezpieczny i pyszny sposób.

W poszukiwaniu spełnienia swoich seksualnych fantazji, znalazła się w jednym z najbardziej ekskluzywnych i niebezpiecznych klubów BDSM w kraju. Tam zwróciła na siebie uwagę trzech zaborczych mężczyzn z mafii. Wszyscy trzej chcieli jej za wszelką cenę.

Chciała jednego dominującego, ale w zamian dostała trzech zaborczych, a jednym z nich był jej profesor na uczelni.

Tylko jeden moment, tylko jeden taniec, a jej życie całkowicie się zmieniło.

Rozdział 1

Rozdział 1: Pałac Przyjemności

Angelia

„Hej, dziewczyno. Rusz się tutaj!” Mój menedżer w restauracji, gdzie pracuję, krzyknął zza lady. Bywa trochę apodyktyczny, ale czasami potrafi być też miły.

To były wakacje letnie, więc pracowałam na porannych zmianach od poniedziałku do piątku zamiast weekendowych. Pieniądze, które tu zarabiałam, bardzo mi pomagały. Pochodzę z rodziny klasy średniej, moi rodzice nie byli zamożni, ale zawsze dbali, żebym miała wszystko, czego potrzebuję, by przejść przez studia, i bardzo ich za to cenię.

Ale potrzebowałam więcej pieniędzy, potrzebowałam pieniędzy, żeby spełnić swoje fantazje. Chciałam zdobyć kartę członkowską jednego z klubów erotycznych w mieście. Zawsze marzyłam o byciu uległą, ale życie w mojej wiosce z rodzicami nigdy nie dało mi takiej szansy. Teraz, kiedy przyjechałam do dużego miasta na studia, okazja była na wyciągnięcie ręki i zamierzałam spróbować tego wieczoru. Nie mogłam się doczekać końca zmiany, sama nazwa klubu sprawiała, że moje majtki były całkiem mokre.


Po raz pierwszy w życiu wychodziłam ze swojej strefy komfortu. Moje serce biło jak szalone z podekscytowania i nerwów. Byłam sama, nikomu o tym nie powiedziałam i nie wiedziałam, czy to dobrze, czy źle, patrząc przed siebie. Drzwi przede mną wyglądały mrocznie i złowieszczo, ale wiedziałam dokładnie, co się za nimi kryje – gorące i pyszne niebezpieczeństwo.

Moja skóra była wilgotna pod płaszczem, jedyny zewnętrzny znak moich nerwów, a ja stałam prosto i dumnie, choć wewnątrz byłam wrakiem. Nie mogłam uwierzyć, że to robię, jeszcze nie weszłam, więc nie było za późno, by się wycofać. Ale wiedziałam, że tego nie zrobię, to coś, o czym marzyłam od dawna.

Całe życie mieszkałam w małej wiosce pod Wrocławiem, nie miałam okazji tego zrobić do teraz. No, może nie do końca, dwa lata temu przeprowadziłam się do Krakowa jako studentka na wymianie, ale dopiero teraz zebrałam się na odwagę, żeby tu przyjść. Zazwyczaj byłam tchórzem i mogłam się do tego przyznać. Nigdy nie byłam typem, który idzie po swoje, robi to, co chce, ma gdzieś opinie innych i konsekwencje. Zawsze byłam spokojna i cicha, nigdy nie wybijająca się, tak, to zdecydowanie bardziej ja.

Ale teraz, choćby w dużych literach, mówiłam sobie „mam to gdzieś” i byłam z tego dumna. Ochroniarz patrzył na mnie, bez wątpienia zastanawiając się, czy wejdę, czy nie. Prawdopodobnie nadszedł czas, bym się ruszyła, stałam tu zdecydowanie za długo. Kiedy zrobiłam krok naprzód, jeden z nich zatrzymał mnie ręką.

„Twoja legitymacja.” Powiedział, a ja wyjęłam legitymację studencką, starając się podać mu ją pewną ręką. Nie chciałam, żeby zorientowali się, jak bardzo jestem zdenerwowana. Minutę później oddał mi kartę.

„Czy przestrzegałaś dress code’u?” Zapytał, a ja skinęłam głową.

„Tak, przestrzegałam.”

Trudno było zdecydować, co założyć, ale w ostatniej chwili znalazłam strój, który dostałam w prezencie od przyjaciółki jako żart. Pewnie nie przewidziała, że użyję go do tego celu.

„Muszę to potwierdzić.” Powiedział ochroniarz, wskazując na moje ciało zakryte długim płaszczem.

Boże, nie byłam przygotowana, żeby tak szybko odsłonić swoją przykrywkę. Z ramionami uniesionymi, powoli rozpięłam płaszcz, ukazując czerwone bieliznę, aż wszystko było na widoku. Gorset był ciasny, jak druga skóra, podkreślający moją klepsydrową sylwetkę z odpowiednio dużymi piersiami i pośladkami oraz węższą talią. Pas do pończoch przyciągał uwagę do moich nieco większych ud, a szpilki z odkrytymi palcami sprawiały, że moje nogi wyglądały na dłuższe i bardziej zmysłowe.

Mężczyzna był uprzejmy, rzucił tylko szybkie spojrzenie, zanim otworzył przede mną drzwi. Nie wiedziałam, czy byłam rozczarowana, czy nie, gdy odchodziłam od nich. Czy nie byłam wystarczająco piękna, żeby zasłużyć na drugie spojrzenie? Ale z drugiej strony, byłam pewna, że byli przyzwyczajeni do widoku kobiecego ciała i to była część ich pracy, żeby nie wystraszyć zarówno obecnych, jak i potencjalnych członków.

Przekroczenie progu klubu wydawało się zakazane, jakby wchodziłam do nowego świata, co w rzeczywistości było prawdą. Słyszałam powolny rytm muzyki, uwodzicielski i prowokujący, nad szmerem rozmów ludzi. Moje serce biło jak szalone, ale nie dałam tego po sobie poznać.

'Jestem pewną siebie, seksowną kobietą, która kontroluje swoje pragnienia.' Jeśli powtórzę to sobie wystarczająco wiele razy, może zacznę w to wierzyć.

Od kiedy zaczęłam swoje seksualne przebudzenie, byłam nieśmiała i niepewna, zdecydowanie nie pewna siebie. Byłam bardziej jak niezręczna dziewczyna, która nie wiedziała, co robić, bez chłopaka i tylko pijane przygody. Miałam trudności z byciem na tyle swobodną, żeby cieszyć się sobą. Ale teraz nadszedł mój czas, żeby szukać tego, co mnie ekscytowało i czego fantazjowałam od momentu, gdy wiedziałam, że chcę czegoś więcej niż waniliowego seksu. Dlatego teraz znalazłam się w bdsm Den, mimo napięcia, nadal czułam dreszcze ekscytacji. Moja ciekawość przeważała nad jakimkolwiek zdenerwowaniem, które mogłam mieć.

"Witamy w Pałacu Przyjemności." Powiedziała piękna brunetka o wysokiej i szczupłej sylwetce zza biurka tuż przy wejściu.

"Cześć, słyszałam, że macie dziś dzień otwarty?" Zapytałam, mentalnie przeklinając mój drżący głos. Spojrzała na mnie od góry do dołu, a w jej oczach widać było osąd.

"Tak, mamy. Zabiorę od ciebie płaszcz i zaprowadzę cię do jednego z gospodarzy na dzisiejszy wieczór. Osoba ta pokaże ci wszystko i odpowie na wszelkie pytania, które możesz mieć. Och, i będę potrzebować twojego telefonu, cenimy prywatność naszych członków i nie akceptujemy robienia zdjęć ani nagrywania filmów. To tylko środek ostrożności." Skinęłam głową na jej słowa.

Niechętnie oddałam płaszcz, nagle czując się naga, stojąc tylko w bieliźnie i na obcasach. Gęsia skórka pojawiła się na moim ciele z powodu nagłego chłodu. Miałam ochotę zakryć piersi rękami, mimo że tak naprawdę nic nie pokazywałam, i musiałam fizycznie zmusić ręce, żeby pozostały przy moich bokach. Kobieta odwróciła się do mnie natychmiast, gdy skończyła wieszać mój płaszcz.

"Dobrze, chodź za mną."

Poprowadziła mnie schodami w dół i przez korytarz. Muzyka stawała się głośniejsza z każdym krokiem, który stawiałam, a moje serce biło jeszcze szybciej.

'Czy naprawdę to robię?' Pomyślałam, podążając za piękną kobietą i nie mogłam w to uwierzyć. To było jak sen, gdy moje obcasy stukały w rytm moich kroków, to był jedyny dźwięk, który wydawałam.

Korytarz nie był długi i był oszczędnie umeblowany, choć na ścianach wisiały intrygujące obrazy, a na końcu korytarza były kolejne drzwi. Te wykonane były z tego samego ciemnego dębu, co te przy wejściu. Gdy zapukała dwa razy, musiałam zablokować kolana, żeby nie drżały.

To jest to, pierwszy raz zobaczę na własne oczy, jak wygląda prawdziwy klub Bdsm.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.7k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

537.6k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.