Mój Brat Mój Towarzysz

Mój Brat Mój Towarzysz

Riley Above Story · Zakończone · 110.5k słów

373
Gorące
38.9k
Wyświetlenia
2.7k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Rowena, córka alfy, jest anomalią — kujonką bez wilka, długo dręczoną. Jej brat Eric, słynny wojownik i playboy, jest często uważany za nieprawdopodobnego brata. Żadne z nich nie spotkało swojego przeznaczonego partnera.
W wieku 18 lat Rowena zauważa zmianę w spojrzeniu Erica, widząc w nim nie tylko brata, ale coś bardziej kuszącego...
Eric: (Cholera, jak jej powiedzieć, że jest moją przeznaczoną partnerką?)

Rozdział 1

Rowena

Córka Alfy? Mogę ich sobie wyobrazić: potężni, piękni, doskonali. A ja? Jestem tą, która odstaje w rodzinie, tą dziwną.

Mój ojciec był poważnym i szanowanym alfą, który prowadził stado Nowego Księżyca; stado, które było uważane za jedno z najpotężniejszych, jakie kiedykolwiek istniały. Moja matka była łagodną i pełną gracji luną, kobietą, która była równie elegancka i piękna, co inteligentna i mądra.

A mój brat, Eric Griffith?

Cóż, był naturalnym przywódcą—silnym lwem rodziny Griffith. Wśród naszych rówieśników zawsze uważano go za najbardziej prawdopodobną osobę, która zostanie Królem Wojowników.

Poza ich osiągnięciami, moja cała rodzina była niezwykle piękna z olśniewającymi platynowymi blond włosami, oceanicznymi niebieskimi oczami, wysokimi i smukłymi sylwetkami z idealnymi mięśniami. Ich wilki były niezrównanymi pięknościami, szybkie, silne i doskonałe pod każdym względem.

Ale nie ja.

Z drobną sylwetką i matowymi brązowymi włosami, wyróżniałam się w mojej rodzinie jak bolesny kciuk. To nie tylko mój wygląd; byłam bez wilka. Nikt w klanie Griffithów nigdy nie był bez wilka.

Jednak robiłam, co mogłam, w tym, w czym byłam dobra—moją inteligencją—i tak stałam się kujonem w rodzinie. Po tym, jak Eric opuścił stado, aby podróżować, przetrwałam resztę długich lat liceum jako ignorowany outsider bez przyjaciół, bez szacunku i na pewno bez romansu.

Ale mimo to, dzięki moim ocenom, dostałam się na jeden z uniwersytetów poza stadem—najlepszy, w rzeczywistości—a jego obóz wojowników reprezentował najwyższy poziom wilkołaków na całym Południu.

Był czas, kiedy byłam tak podekscytowana otrzymaniem e-maila z akceptacją, kiedy myślałam, że w końcu zostanę doceniona za to, co jestem warta. Myślałam, że to będzie nowy początek.

Och, jak bardzo się myliłam.

Patrząc w zamazaną łazienkową lustrę, wciąż zastanawiam się, czy przyjazd na ten uniwersytet był złym pomysłem.

Bez wilka, słowo, które określało moje miejsce wśród pierwszorocznych. Ktoś złośliwie wcisnął gumę do moich kręconych brązowych włosów i mimo moich uporczywych prób wyciągnięcia jej palcami, uparcie się trzymała.

Nikt tutaj nawet nie kojarzy mnie z alfą stada Nowego Księżyca, a kiedy moje nazwisko przestaje mnie chronić, prześladowanie staje się jeszcze gorsze. Stałam się niewidzialnym bytem, żałosnym kujonem w okularach, zanurzonym w nauce przez cały dzień.

W końcu, z cichym jękiem, udało mi się oderwać kawałek gumy—razem z małym kosmykiem włosów. Skrzywiłam się, wrzucając lepką różową masę do kosza, a potem zaczęłam myć ręce.

Szybko związałam włosy ponownie w kucyk, jak zazwyczaj je nosiłam, ale potem się zatrzymałam; zamiast tego, zrobiłam ciasny kok. Przynajmniej teraz ktoś może być mniej skłonny do zabawy z nimi, gdy będę chodzić po korytarzach.

Mam nadzieję.

Kiedy skończyłam, szybki rzut oka na telefon ujawnił, że zajęcia zaczynają się za pięć minut. Szybko zbierając swoje rzeczy, wybiegłam z łazienki i skierowałam się w stronę mojej drugiej lekcji dnia: treningu medycznego.

Jako studentka zarządzania walką wojowników, można by pomyśleć, że to były moje ulubione zajęcia—i w teorii były.

Kiedy weszłam do klasy, profesor spojrzał na mnie spod cienkiego, ptasiego nosa i niecierpliwie stuknął w zegarek.

„Jesteś spóźniona, Roweno.”

Zmarszczyłam brwi i spojrzałam na zegar na ścianie. „Mam jeszcze trzy minuty—” zaczęłam, ale on przerwał mi machnięciem ręki.

„Usiądź. W przyszłości powinnaś wiedzieć, żeby przychodzić dziesięć minut wcześniej, jak reszta twoich kolegów z klasy.”

Chociaż chciałam się kłócić i powiedzieć mu, że powodem, dla którego nie byłam dziesięć minut wcześniej, było wyciąganie gumy z włosów, nic nie powiedziałam i usiadłam. Chichoty moich kolegów z klasy unosiły się w powietrzu, powodując, że moje policzki zaczerwieniły się.

„Skoro wszyscy są już wreszcie tutaj,” kontynuował profesor, „rozpoczniemy nowy projekt grupowy. Wszyscy, podzielcie się na grupy po trzy osoby.”

Kiedy profesor mówił, poczułam, jak mój żołądek się zapada; a kiedy patrzyłam, jak wszyscy inni studenci radośnie łączą się w grupy po trzy, całkowicie mnie ignorując, poczułam, jak zapada się jeszcze bardziej.

Profesor, zauważając, że nadal siedziałam, rzucił mi kolejne surowe spojrzenie. „Nie słyszałaś mnie, Rowena?” zapytał. „Dobieramy się w pary. Grupy po trzy osoby. Nie mamy całego dnia.”

Przełknęłam ślinę i rozejrzałam się, ale wyglądało na to, że wszyscy inni studenci już się dobrali. Odwróciłam się z powrotem w stronę profesora.

„Nie ma już nikogo, proszę pana.”

Profesor westchnął z irytacją i na moment ścisnął nasadę nosa. „Czy ktoś może zrobić miejsce dla jeszcze jednej osoby?” zawołał.

W klasie zapadła cisza, która wydawała się niemal kpiną. To było typowe; mimo moich najlepszych ocen, nikt mnie nie szanował. Często zastanawiałam się, czy mi zazdroszczą, i może tak było, ale to nie miało większego znaczenia. Ważne było to, że nikt nie chciał mieć w grupie przegranej bez wilka.

Profesor westchnął ponownie. „Nikt?”

Cisza. I wtedy to usłyszałam.

„Nie nadaje się nawet na ozdobę wojownika. Dlaczego miałabym ją chcieć w swojej grupie?”

„Jest taką przegraną, że nawet jej własny wilk jej nie chce.”

Głos był szeptem, a ja gwałtownie odwróciłam głowę, szukając źródła, ale spotkałam tylko chichoty i zwężone oczy. Nikt nie ruszył się, by zrobić mi miejsce w swojej grupie, i było jasne, że nie jestem tu mile widziana.

„Czy mogę pracować w bibliotece, profesorze?” zapytałam, odwracając się do niego i mrugając, by powstrzymać łzy, które groziły wypłynięciem.

Westchnął i skinął głową. To stało się naszą rutyną; nikt nigdy nie chciał ze mną pracować, więc często spędzałam czas na zajęciach w bibliotece, pracując sama.

I tak wolałam. Książki były ciche i nie oceniały. Wstałam, ignorując pogardliwe szepty moich kolegów z klasy, i wyszłam przez drzwi, kierując się w stronę biblioteki.

Ale wtedy, gdy skręcałam w stronę wschodniego skrzydła, zatrzymałam się w miejscu.

„O, kogo my tu mamy,” zawołał ostry kobiecy głos. „Myślę, że znalazłam coś, co do ciebie należy.”

Obróciłam się i wtedy ją zobaczyłam.

Emma Biała. Była na tym samym kierunku co ja, ale nie mogłyśmy być bardziej różne; ona była cheerleaderką, wysoką i szczupłą dziewczyną z długimi blond włosami i uderzającymi niebieskimi oczami. Była jedną z najpopularniejszych dziewczyn w tej szkole i mnie nienawidziła.

I trzymała mój zeszyt. Nie, nie tylko zeszyt; to był mój dziennik, miejsce, gdzie wylewałam swoje wewnętrzne myśli, lęki, moje... pragnienia. To nie było dla nikogo poza mną, a jednak Emma Biała czytała to wszystko.

„Wiesz,” powiedziała Emma, przewracając strony, „to jest całkiem interesujące. Ile listów miłosnych napisałaś w tej książce? Sto? Dwieście?”

„Oddaj to,” warknęłam, idąc w jej stronę. Ale Emma odskoczyła.

„Tsk, tsk,” zamruczała. „Taka głupia, Rowena. Co sprawia, że myślisz, że najsilniejszy wojownik w tej szkole kiedykolwiek zainteresowałby się kimś takim jak... ty? Przegraną bez wilka z Nowego Księżyca.”

„Emma, przestań—”

„To naprawdę żałosne,” kontynuowała. „Wybrać kierunek, w którym jesteś beznadziejna, tylko po to, by być blisko swojego wymarzonego kochanka. Cóż, śnij dalej.”

„Emma,” syknęłam, „wiesz tak samo dobrze jak ja, że mam najlepsze oceny. Ledwo zdajesz.”

Musiało ją to wtedy wkurzyć. W napadzie wściekłości Emma rzuciła się do przodu, a jej kubek z kawą... rozlał się prosto na moją koszulę. Ciemnobrązowy płyn rozlał się po czystej, białej tkaninie, przesiąkając prosto do skóry. Moje oczy rozszerzyły się, a ja patrzyłam na to, zamrożona w miejscu.

„Ups,” zamruczała Emma. „Moja wina.”

Otworzyłam usta, by coś powiedzieć, ale zanim zdążyłam, dziwnie znajomy głos przyciągnął moją uwagę. „Kiedy zaczęłaś się we mnie potajemnie podkochiwać, Rowena?”

Emma i ja obie gwałtownie odwróciłyśmy się, by zobaczyć źródło głosu. I tam stał, na szczycie schodów z słońcem za plecami: przystojny, muskularny, z blond włosami opadającymi w leniwe loki na ramiona. Jego oceanicznie niebieskie oczy uśmiechały się do mnie. Znałam te oczy.

Mój brat, Eric, wrócił.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

28.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

POŚLUBIONA WŁADCY PRZESTĘPCZEGO ŚWIATA

64.6k Wyświetlenia · Zakończone · chalista saqila
„Potrzebuję męża w trzy dni, albo stracę wszystko”.

Po kolejnych nieudanych próbach swatania mama zagroziła, że odetnie mnie od funduszu powierniczego, który zostawił mi ojciec. Trzy dni przed moimi dwudziestymi ósmymi urodzinami poszłam na charytatywną galę,

Zdesperowana i podlana szampanem podeszłam do najbardziej onieśmielającego faceta na całym balu dobroczynnym. Był lodowaty, arogancki i patrzył na mnie tak, jakbym była kawałkiem mięsa. Miałam to gdzieś. Wcisnęłam mu swoją wizytówkę, a ręka drżała mi jak osika.

Nie wziął jej. Zamiast tego ruszył za mną na balkon. „Nie przyszłaś tu w interesach, Talia” — wyszeptał, a jego głos był ciemny, lepki i kuszący. „Przyszłaś po to, żeby ktoś cię wziął”.

Zanim noc dobiegła końca, byłam w jego łóżku. Naga, spełniona i senna. Powiedziałam mu, że chcę za niego wyjść. Powiedział „tak” i zgodził się ożenić ze mną natychmiast. Zasnęłam, nie zdając sobie sprawy, że właśnie oświadczyłam się najpotężniejszemu bankierowi w Nowym Jorku.

Powinnam była uciekać. Nie wiedziałam, że to Alexander Cielo Morgan — najbardziej bezwzględny bankier w Nowym Jorku. Nie wiedziałam, że jedna noc z nim będzie mnie kosztować wolność na zawsze. Ale było już za późno, żeby się wycofać. Utknęłam w małżeństwie z nim. I odkryłam, że utrata stu milionów dolarów z funduszu powierniczego jest o niebo lepsza niż oddanie swojego życia Alexandrowi Cielo.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

1m Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

150.4k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Alpha Leo i Serce Ognia

Alpha Leo i Serce Ognia

13.3k Wyświetlenia · Zakończone · Moonlight Muse
"Biegnij, mała wilczyco, jak najdalej, bo jeśli cię kiedykolwiek złapię, twoje najgorsze koszmary staną się rzeczywistością." Szepnął niebezpiecznie, jego uchwyt na mnie był boleśnie mocny.
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."


Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.6k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.