Moje Nowe Życie

Moje Nowe Życie

Stephanie Mills · Zakończone · 163.2k słów

1.2k
Gorące
14.4k
Wyświetlenia
855
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Uwięziona w miasteczku, którego nigdy nie wybrała, otoczona ludźmi, z którymi nie miała wyboru, Layla nauczyła się wcześnie, jak przetrwać.
Przez lata obserwowała i manipulowała, aby wszystko było takie, jakie powinno być, zanim jej dziadkowie stali się chciwi.
Teraz, w końcu, osiągnęła punkt, w którym nic z tego już jej nie dotyczyło, i mogła zacząć swoje życie oraz spróbować znaleźć miłość.
Przeszłość nie była już jej ciężarem.

To historia dziewczyny złamanej przez wybory innych—aż do momentu, gdy przejmuje kontrolę, odwraca sytuację i wyrusza, aby zdobyć życie, a nawet miłość, która w końcu jest jej własna.

Rozdział 1

      • Punkt widzenia Layli * * *

Właśnie przeprowadziliśmy się do nowego domu naprzeciwko klubu motocyklowego Wilków w Sapulpa, Oklahoma. Nie chciałam się przeprowadzać — nikt mnie jednak o zdanie nie pytał. Łatwiej jest po prostu się z tym pogodzić, pozwolić im myśleć, że jestem jakimś głupim dzieciakiem, któremu wszystko jedno.

Moja mama ma teraz nowego chłopaka i wydaje się być całkiem w porządku, chyba. Nie wchodzę z nim w interakcje zbytnio; trzymam dystans, jak zawsze.

Dwa lata temu mój tata zginął, chroniąc żonę prezesa Spirit MC podczas nieudanej akcji rywalizującego klubu. Stał tuż obok mnie i mojej matki chrzestnej, kiedy to się stało, osłaniając nas swoim ciałem. Dwie kule trafiły go w plecy i odszedł.

Nie jestem zła, że ją uratował — to moja matka chrzestna, a jej strata by mnie zniszczyła. Ale tęsknię za nim każdego dnia. To nie znaczy, że wymieniłabym czyjeś życie na jego powrót. Życie tak nie działa.

Podjeżdżam do domu na moim motocyklu, niski warkot silnika przecina cichą ulicę. Dom to trzykondygnacyjny budynek, który wymaga remontu, z łuszczącą się białą farbą i wyblakłymi niebieskimi obramowaniami. Oczywiście, mama wybrała miejsce, które trzeba naprawić. Może być ładny, kiedy zostanie wyremontowany, ale ja nie zamierzam kiwnąć palcem. Mam swoje plany i tylko kilka tygodni, żeby je zrealizować.

Piwniczne mieszkanie jest moje — moja własna przestrzeń, oddzielona od chaosu głównego domu, w którym mieszkają mama, jej chłopak i trzej młodsi bracia. Mam starszego brata, Ghosta, ale tata wysłał go gdzieś, kiedy byłam mała, z powodów, których nikt nigdy nie wyjaśnił.

Byliśmy blisko, kiedy tata żył, ale teraz? Ledwo od niego słyszę.

Biorę głęboki oddech, wciąż siedząc na motocyklu, i spoglądam na drugą stronę ulicy. Klub Wilków wygląda tam, jak rozległa chata z bali, która kiedyś była hotelem, przekształconym teraz w ich surową siedzibę. Kto pomyślał, że ładny hotel powinien być w takim mieście jak Sapulpa, to dla mnie zagadka. To miejsce to dziura, nie żadne turystyczne miejsce.

Faceci z klubu już się na mnie gapią, ich oczy śledzą mnie z werandy. Trzymam kask na głowie, na którym widnieje napis „Lód” w głębokim fioletowym i srebrnym kolorze, błyszczący w słońcu. Dostałam ten pseudonim, bo moje włosy zawsze miały biały, srebrzysty kolor, a radzenie sobie z nimi czterema uczyniło mnie zimną i sarkastyczną. Nie lubię większości ludzi. Cholera, nie możesz nawet ufać własnej matce.

Jestem ubrana w niebieskie dżinsy, czarną koszulkę na ramiączkach, skórzaną kurtkę i buty, gotowa na cokolwiek, co przyniesie ten dzień. Moja 9mm jest schowana w kaburze wewnątrz kurtki, a noże mam pochowane w kilku miejscach. Pijani motocykliści myślą, że mogą złapać kogo chcą i ujdzie im to na sucho — nie ze mną. Nauczyłam się bronić w trudny sposób.

„Layla, twoje rzeczy są już w twoim mieszkaniu na dole,” mówi mama, nawet nie podnosząc wzroku od tego, co rozpakowuje.

„Okej, dzięki,” odpowiadam, zmuszając się do uprzejmości. „Potrzebujecie pomocy?” Nie chcę pomagać, ale pytam, bo tak wypada, nie dlatego, że mi zależy.

„Nie, mamy to pod kontrolą,” mówi, lekceważąc mnie.

Wiedziałam, że tak powie. Nie lubi mnie za bardzo — jestem najstarsza z jej czworga dzieci, a ona zawsze rozpieszczała młodszych trzech: Travisa i Thomasa, 16-letnie bliźniaki, oraz Seana, który ma 15 lat. Są rozpuszczeni do granic możliwości, zawsze tacy byli. Ghost, mój najstarszy brat, jak wspomniałam, jest o 10 lat starszy ode mnie i gdzieś w wojsku.

Mama nie była zbyt często w domu, kiedy byłam młodsza. Znikała na miesiące, a potem pojawiała się znikąd z jednym czy dwoma dziećmi, twierdząc, że są taty. Rok po bliźniakach urodziła Seana. Jakby znikała na czas ciąży, a potem wracała, kiedy dzieci już były urodzone, wrzucając je w nasze życie, jakby nic się nie stało.

Zdejmuję kask, gdy rozmawiamy, pozwalając, by moje srebrne włosy opadły. Po drugiej stronie ulicy jeden z facetów z klubu mruczy: „Co do cholery, to dziewczyna.” Idioci. Jakby moja sylwetka tego nie zdradzała. Inny głos, bardziej szorstki, dodaje: „Będzie z nią kłopot. Lepiej trzymać się z daleka.”

Moja rodzina nie broni mnie. Nigdy tego nie robią. Odkąd tata umarł, musiałam radzić sobie sama. Dla nich jestem jakąś daleką kuzynką, którą tolerują, nie siostrą ani córką. Obracam się, żeby zobaczyć, kto mówi, i zauważam prezesa Wilków rozmawiającego z nowym chłopakiem mamy. Nawet on nie mówi ani słowa w mojej obronie. Bóg jeden wie, jakie kłamstwa mama mu o mnie naopowiadała.

Pierwsze ostrzeżenie, pomyślałam, patrząc na nich gniewnie, zanim ruszyłam w stronę domu i zeszłam schodami do mojego mieszkania.

Drzwi do piwnicy są liche, tani kawałek drewna, który będę musiała wymienić, jak tylko dostanę dostęp do pieniędzy, które zostawił mi tata. Samo mieszkanie nie jest złe. To nie jest jakaś wilgotna, pleśniowa piwnica — są duże okna, około metr na półtora, wpuszczające dużo światła. Mogę zawiesić moje zasłony i uczynić je swoim. Wchodzę do salonu i zaczynam otwierać okna wychodzące na ulicę, delikatny szum głosów z klubu dociera do mnie.

Prezes teraz rozmawia z moimi braćmi, coś o rekrutowaniu do MC. Dobrze dla nich. Nie obchodzi mnie, czy widzą, że się krzątam; jeszcze nie znalazłam moich zasłon i nie zamierzam się tym martwić.

Już rozpakowałam kuchnię i połowę mojej sypialni. Cztery pudła stoją w rogu: jedno z napisem „salon”, jedno „łazienka” i dwa oznaczone „pokój artystyczny”. Otwieram pudło z salonu i znajduję moje zasłony, zegar na ścianie pokazuje trochę po południu. Mam mnóstwo czasu, żeby wyskoczyć do sklepu po jedzenie, zanim zrobi się późno.

Postanowiłam zrobić przerwę i właśnie to zrobić. Chwyciłam klucze i ruszyłam do mojej Harleya, jej chrom błyszczał w południowym słońcu. Motocykl zaryczał pod moim ciałem. Przemierzając ulice małego miasteczka Sapulpa, wiatr smagał moją skórzaną kurtkę, pozwoliłam myślom wędrować. Miasteczko było tak nudne, jak się spodziewałam — wyblakłe witryny sklepowe, kilka barów i niewiele więcej.

Nagle, kątem oka, zauważyłam znajomą postać na chodniku. Wysoki, szerokie ramiona, z siwą brodą i znoszoną skórzaną kamizelką.

Wujek Rick? Pokręciłam głową, moje srebrne włosy łopotały na wietrze. Nie ma mowy. Nie widziałam go od ósmego roku życia, od kiedy tata wysłał Ghosta z powodu, którego nikt nigdy nie wyjaśnił. Muszę widzieć duchy przeszłości, której ledwo pamiętam.

Odsunęłam tę myśl i jechałam dalej, aż dotarłam na parking Walmartu, asfalt błyszczał w upale Oklahomy. Zatrzymałam się blisko wejścia, kopnęłam stopkę i wyłączyłam silnik. Ledwo zsiadłam z motocykla, kiedy za mną wjechała stara czarna ciężarówka, jej opony chrzęściły na luźnym żwirze.

Mój żołądek skręcił się, kiedy rozpoznałam wgnieciony błotnik i wyblakłą naklejkę Spirit MC na tylnej klapie. To była ciężarówka wujka Ricka. Więc jednak nie wyobrażałam sobie tego.

Zdjęłam kask, pozwalając włosom opaść na ramiona, i obserwowałam, jak wujek Rick wysiada z ciężarówki. Wyglądał starzej, niż go pamiętałam, ale jego obecność nadal niosła tę cichą siłę, której trzymałam się jako dziecko. Zanim zdążyłam przetworzyć, co się dzieje, szedł już w moją stronę, jego buty szurały po chodniku.

„Wujku Rick?” zapytałam. „Co tu robisz? Myślałam, że nie chcesz mieć z nami nic wspólnego.”

Jego twarz złagodniała, ale w jego oczach było coś ciężkiego i niewypowiedzianego. „To nieprawda, księżniczko,” powiedział. Sięgnął do ciężarówki i wyciągnął elegancki czarny laptop i tani telefon na kartę, podając mi je. „Mam dla ciebie plik do przeczytania. Jest na tym laptopie — zabezpieczony, żeby nikt inny nie mógł się do niego dostać. I weź ten telefon. Nie pozwól, żeby twoja mama go zobaczyła, Layla. Nie miała prawa zabrać was, a ten laptop wyjaśni dlaczego. Kocham cię, słyszysz? Zawsze cię kochałem. Będę pisał do ciebie codziennie, żeby sprawdzić, co u ciebie, a ty dzwoń do mnie, kiedy tylko będziesz mnie potrzebować. Jeśli będziesz w tarapatach, wyślij hasło „jednorożec”, a znajdę cię, gdziekolwiek będziesz.”

Patrzyłam na niego zdezorientowana. Moje palce zacisnęły się na laptopie i telefonie. „Też cię kocham, wujku,” wykrztusiłam. „Będę się meldować i dam znać, jeśli będę w tarapatach.”

„Też cię kocham, wujku. Będę się meldować i dam znać, jeśli będę w tarapatach.” Przytulił mnie, a potem odszedł. Cóż, to było krótkie, chyba jest zajęty.

Wsiadł z powrotem do swojej ciężarówki i odjechał.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zdobyta przez miłość Alfy

Zdobyta przez miłość Alfy

316.1k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Jestem Tori, tak zwana „morderczyni”, która właśnie wyszła z więzienia.

Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.

Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.

Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.

Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.

Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.

Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Bracia Varkas i ich Księżniczka

Bracia Varkas i ich Księżniczka

186.3k Wyświetlenia · W trakcie · Succy
"Powiedz to tak, jakbyś naprawdę chciała, kochanie," zamruczał, pochylając się i liżąc moją szyję, "a może przestanę."
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

109.8k Wyświetlenia · W trakcie · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

799.3k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Ręce Losu

Ręce Losu

107.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lori Ameling
Cześć, nazywam się Zapas, tak jak zapasowa opona. Nie wolno mi wchodzić w interakcje z rodziną, chyba że chcą mnie czegoś nauczyć. Znam wszystkie sekrety tej grupy. Nie sądzę, żeby pozwolili mi po prostu odejść, nie chcę zniknąć jak wiele dziewczyn ostatnio. To jednak nie ma znaczenia, bo mam plan, jak się stąd wydostać. Aż do pewnej nocy w pracy, kiedy znalazłam nagiego mężczyznę leżącego na podłodze w pokoju, który miałam posprzątać.
Wiesz, co mówią o planowaniu?
"Planujesz, a Bóg się śmieje."
Projekt Więzień

Projekt Więzień

758.9k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

258.2k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

511.9k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

146.1k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Zły Alfa

Zły Alfa

176.2k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.