Mroczne Pragnienie Przyrodniego Brata

Mroczne Pragnienie Przyrodniego Brata

Shabs Shabs · Zakończone · 461.5k słów

585
Gorące
33.2k
Wyświetlenia
1.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Zima
Wsuwając rękę pod moją sukienkę, jego palce muskały moją skórę, gdy chwycił moje udo, ściskając je z taką siłą, bym poczuła każdy odcień jego dominacji.
Powoli, celowo, przesuwał rękę w górę, opuszkami palców śledząc krzywiznę moich majtek.
Materiał wydawał się delikatny i kruchy pod jego dotykiem. Zdecydowanym szarpnięciem rozerwał je, dźwięk rozdzieranego materiału wypełnił ciszę.
Gdy rozerwał materiał, mój gwałtowny oddech był pełen zarówno szoku, jak i bezbronności, co podsycało jego poczucie władzy. Uśmiechnął się z satysfakcją, rozkoszując się kontrolą, jaką miał nade mną, tym, jak moje ciało drżało pod jego dotykiem.


Zion
Pragnienie jej było jak zdrada wszystkiego, co wiedziałem, że jest słuszne.
Kochanie jej wydawało się przekraczać wszelkie moralne granice.
Emanowała niewinnością i wydawała się nietykalna—zbyt doskonała, zbyt czysta dla takiego człowieka jak ja.
Ale nie mogłem oprzeć się sile pożądania.
Wziąłem ją, uczyniłem swoją.
Razem ignorowaliśmy ostrzeżenia, podążając za nieustannym rytmem naszych serc, błogo zapominając o jednej kluczowej prawdzie:
Miłość nigdy nie miała być prosta ani łatwa. A miłość tak dzika i pochłaniająca jak nasza nigdy nie miała przetrwać prób, które na nas czekały.

Rozdział 1

ZIMA

Opadając na łóżko, wydałam z siebie głęboki westchnienie, próbując przekonać samą siebie, że w końcu wszystko będzie dobrze. Miałam wielkie plany na to lato - kilka tygodni zabawy przed rozpoczęciem drugiego roku studiów. Moi przyjaciele i ja przeglądaliśmy oferty wakacyjne na ostatnią chwilę, a nawet mieliśmy bilety na festiwal muzyczny. Ale wtedy, jak zwykle, mój tata wkroczył i wszystko zrujnował.

Myślałam, że zgadzając się na studiowanie wybranego przez niego kierunku, w końcu da mi spokój. Ale najwyraźniej to nie wystarczyło. Nalegał, żebym przeprowadziła się do jego miasta, z powodów, których nadal nie rozumiem.

Mama, Jude i ja nie mieliśmy zbyt wiele, ale mieliśmy siebie nawzajem, i to zawsze wystarczało. Potem nadeszła tragedia. Śmierć Jude'a w zeszłym roku zniszczyła wszystko. Rozdarła na kawałki nasz mały świat, pozostawiając mamę i mnie w strzępach. W momencie tej straty wiedziałam, że muszę być blisko niej. Została tylko ze mną, i nie mogłam znieść myśli o zostawieniu jej samej, kiedy najbardziej mnie potrzebowała. Musiałam być dla niej, podtrzymywać ją i trzymać nas razem przez ciemność.

Ale tata wkroczył, nagle decydując, że ma coś do powiedzenia na temat mojej przyszłości. Był nieugięty, że powinnam studiować rachunkowość i finanse, dokładnie to badając i przekonując się, że to idealna ścieżka dla mnie, abym w końcu dołączyła do firmy.

Praktycznie zmusił mnie do przeniesienia się na inny uniwersytet w drugim roku, zmuszając mnie do porzucenia wszystkiego, aby zamieszkać z nim.

............

Tracę poczucie czasu, leżąc na łóżku i zmagając się z rzeczywistością przeprowadzki do domu taty, zostawiając mamę, aby mieszkać z jego nową żoną i jej synem, Zionem.

Myśląc o Zionie, na mojej twarzy pojawia się słodko-gorzki uśmiech. Byliśmy kiedyś najlepszymi przyjaciółmi, nierozłącznymi wręcz. Ale potem coś się zmieniło. Nie jestem pewna co, ale oddaliliśmy się od siebie. Przez lata, kiedy odwiedzałam tatę po jego ślubie z Jenny, Zion nigdy nie był w pobliżu - jakby celowo mnie unikał.

Myśli wirują w mojej głowie, zastanawiając się, czy przeprowadzka przez cały kraj, aby zamieszkać z tatą, była właściwym wyborem. A jednak, oto jestem, w jego domu.

W końcu głód wyrywa mnie z myśli. Siadam na brzegu łóżka, patrząc na półrozpakowane pudła porozrzucane po pokoju, wydając ciężkie westchnienie. Może jeśli zostawię wszystko zapakowane, mogę odwlec moment prawdziwego zadomowienia się. Ale to przelotna myśl. To teraz moje życie, czy mi się to podoba, czy nie.

Rozczarowanie ogarnia mnie, kiedy przemierzam cichy dom. Nie spodziewałam się wielkiego powitania, ale trochę towarzystwa byłoby pocieszające. Pomocna dłoń przy wnoszeniu moich rzeczy na górę byłaby jeszcze lepsza.

Głęboko w sobie wiem, że to miejsce nigdy nie będzie dla mnie prawdziwym domem.

To miejsce to tylko dom - doskonała wystawa pozbawiona ciepła, które towarzyszy codziennemu życiu. Chodzę na palcach, bojąc się zakłócić jego perfekcyjną fasadę. Dom to dla mnie zupełnie inna koncepcja - to miejsce, gdzie życie rozwija się we wszystkich swoich nieporządnych, kochających chwałach.

Mój tata zawsze był pochłonięty swoimi ambicjami. Po ślubie z Jenny wydawało się, że ruszył dalej bez chwili zastanowienia, jakby mama, Jude i ja byliśmy tylko częścią jego przeszłości. Dzwonił na Boże Narodzenie lub urodziny, ale to było wszystko. Więc nie mogę zrozumieć, dlaczego nagle tak bardzo zainteresował się mną teraz.

Jeśli chodzi o Jenny, moją macochę, jest miła i obowiązkowa, mówi i robi wszystko, co trzeba. Jest wspaniałą matką, ale pod jej spokojnym wyglądem wyczuwam ukryty smutek w jej oczach.

„O, jesteś tutaj,” mówi mój tata, jego głos zaskakuje mnie. Ogląda mnie od góry do dołu z wymuszonym uśmiechem. „Czy to za dużo prosić, żebyś założyła sukienkę?”

Jestem zaskoczona. Co jest złego w dżinsach i koszulce? Dopiero co przyjechałam kilka godzin temu, a po długiej podróży kluczowy jest komfort. Gryząc się w język, zbywam jego komentarz o ubraniu i zmieniam temat. „Tato, nie wiedziałam, że jesteś w domu. Myślałam, że będziesz w pracy.”

Jego brwi unoszą się ze zdziwienia. „Dlaczego miałbym nie być tutaj? To w końcu mój dom.” Gdy mówi, jego wzrok błądzi po pokoju, jakby czegoś szukał. Jego oczy zatrzymują się na teczce, którą podnosi z westchnieniem. Przyszedł do domu po teczkę, nie po to, żeby mnie powitać.

„Och, a ja myślałam, że wróciłeś do domu, żeby mnie zobaczyć,” mówię, z sarkazmem w głosie.

„Przestań robić problemy i po prostu zrób to, o co cię proszę. Potrzebuję, żeby przynajmniej jedno z moich dzieci spełniło moje oczekiwania. Twój brat już mnie zawiódł – narkotyki, potem samobójstwo. Nie idź w jego ślady. Mogę sobie poradzić tylko z jednym nieudacznikiem w rodzinie naraz.”

Jego słowa trafiają w czuły punkt. Patrzę na niego gniewnie, z zaciśniętymi zębami. Jak on śmie! „Jude nie był nieudacznikiem,” mówię przez zaciśnięte zęby. To ty jesteś nieudacznikiem, myślę gorzko.

Robi groźny krok w moją stronę, a ja zmuszam się do zachowania spokoju. W końcu to mój ojciec. Nie powinnam się bać, ale wiem lepiej. To egoistyczny człowiek, pochłonięty własnymi potrzebami. Jeśli stanę mu na drodze, zmiażdży mnie bez chwili wahania.

„Twój brat zrujnował moją reputację. Był więcej niż rozczarowaniem. Jeśli nie będziesz się podporządkowywać, nie będę miał powodu, żeby dalej wspierać twoją matkę. Mieszkasz pod moim dachem, żeby trzymać się z dala od kłopotów i nie zawstydzać mnie tak jak on. Będziesz studiować to, co wybrałem dla ciebie i utrzymywać wizerunek, jakiego potrzebuję. Nie mogę pozwolić, żeby moje dzieci były porażkami.”

Łzy napływają mi do oczu, grożąc, że zaraz spadną.

„To był twój syn,” mówię z trudem. Jak może być tak zimny wobec własnego dziecka? Jego oczy błyszczą twardym, bezlitosnym światłem. Nie ma w nich ani odrobiny skruchy, ani współczucia. Teraz jest jasne, że mój ojciec to tylko bezduszny potwór.

„On nie żyje,” mówi chłodno. „A ty będziesz nikim, jeśli nie będziesz wykonywać moich poleceń. Rób, co ci każę, ucz się pilnie i zdobywaj dobre oceny, Winter.”

Po tych słowach odwraca się i odchodzi.

Wypuszczam ciężko powietrze, zamykając mocno oczy, żeby powstrzymać łzy.

W żołądku mam supeł, a całe moje ciało zdaje się tonąć pod ciężarem tej nowej rzeczywistości. Byłam na wymarzonej uczelni, otoczona wspaniałymi przyjaciółmi, i wszystko było idealne.

A teraz jestem tutaj, w nowym domu, z całkowitym re-startem. Pomimo moich starań, żeby znaleźć jakieś pozytywy, mam z tym trudności. Z westchnieniem wkładam ręce do kieszeni i kieruję się w stronę kuchni, mając nadzieję, że znajdę coś w tym ogromnym miejscu.

........

Lodówka jest wypełniona po brzegi.

Robię sałatkę z nietkniętych owoców i warzyw, mając nadzieję, że to podniesie mnie na duchu, ale przebywanie tutaj nadal pozostawia mnie pustą w środku.

Przeszukując szafki, uśmiecham się, gdy odkrywam ukrytą skrytkę z łakociami schowaną na tyłach.

Zbierając myśli, związuję włosy w luźny kok i skupiam się na przygotowaniu czegoś pocieszającego.

Mój żołądek burczy z niecierpliwości, gdy polewam roztopioną czekoladą pokruszone herbatniki i pianki, na które dotąd starałam się nie patrzeć.

Gdy czekam, aż czajnik się zagotuje, nagle ogarnia mnie chłód, wywołując dreszcz na plecach. To pewnie tylko ogrom tego domu mnie przeraża. Widziałam wystarczająco dużo horrorów, żeby wiedzieć, że w takim miejscu jest mnóstwo kryjówek.

Zamarzam na chwilę, nasłuchując, ale gdy wszystko pozostaje ciche, wracam do swojego zadania. Aż nagle ciszę przerywa niski, groźny głos.

„Cholera jasna, ojczym przyprowadza swoją małą sukę córkę, naprawdę wie, jak rozwalić mi życie,” warczy, jego słowa pełne gniewu. Jego ton wywołuje dreszcz na moich plecach, a w gardle tworzy się gula.

Pomimo jego ostrych słów, czuję ogromną ulgę, widząc go po tak długim czasie. Instynktownie obejmuję go ramionami, wdychając jego znajomy leśny zapach. Przez krótką chwilę wszystko wydaje się w porządku, jakby lata rozłąki zniknęły.

Ale Zion odsuwa się gwałtownie, jego twarz pełna szoku i złości. „Co ty tu robisz?” pyta, jego oczy skanują mnie z niedowierzaniem i irytacją. Jego spojrzenie zatrzymuje się na mojej sylwetce, wyraźnie zaskoczone.

„Ja—um—przeniosłam się,” jąkam się, próbując wyjaśnić, gdy on popycha mnie do tyłu.

„Nie jesteś tu mile widziana, i nigdy więcej mnie nie przytulaj.”

Co?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

309.4k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

98.7k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.1m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Sekret Surogacji

Sekret Surogacji

58k Wyświetlenia · Zakończone · Tatienne Richard
Kiedy Royal Robinson traci swojego brata i bratową w śmiertelnym wypadku samochodowym, prawda o ich dziecku wychodzi na jaw. Odkrycie, że skorzystali z surogatki i ukryli to przed rodziną, zdruzgotało go, zwłaszcza gdy dowiedział się, że nigdy nie zalegalizowali tego procesu i biologiczna matka nadal ma prawo do dziecka.
Gdy Famke Noor zdaje sobie sprawę, że osoby, które uważała za przyjaciół, odeszły, a jego rodzina chce, aby pomogła w wychowywaniu dziecka, które zawsze czuła, że nie powinna być jego rodzicem, znajduje się w trudnej sytuacji.
Dwie silne i uparte osobowości z dobrymi intencjami, ale z dumą na przeszkodzie, będą musiały nauczyć się odłożyć na bok różnice, aby pomóc pięcioletniej dziewczynce poradzić sobie w świecie bez jedynych rodziców, których kiedykolwiek znała. Mimo wścibskiej rodziny, wymagających byłych partnerów i dramatu, którego się spodziewała, Famke odkrywa, że zakochuje się w miliarderze i jego małej podopiecznej.
Czy miłość wystarczy, gdy świat jest przeciwko wam? Famke wkrótce się przekona.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

258.1k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Jak nie zakochać się w smoku

Jak nie zakochać się w smoku

1.3m Wyświetlenia · Zakończone · Kit Bryan
Nigdy nie złożyłam podania do Akademii Istot i Stworzeń Magicznych.

Dlatego właśnie byłam co najmniej skołowana, kiedy przyszedł list z moim imieniem już wydrukowanym na planie zajęć, przydzielonym akademikiem i dobranymi przedmiotami, jakby ktoś znał mnie lepiej, niż ja sama siebie. O Akademii słyszeli wszyscy – to tam wiedźmy ostrzą swoje zaklęcia, zmiennokształtni opanowują swoje postaci, a każdy możliwy magiczny stwór uczy się panować nad swoim darem.

Wszyscy oprócz mnie.

Ja nawet nie wiem, czym właściwie jestem. Zero zmiany postaci, zero sztuczek, żadnej magii w stylu “patrzcie na mnie”. Po prostu dziewczyna otoczona ludźmi, którzy potrafią latać, przywoływać ogień albo leczyć jednym dotykiem. Więc siedzę na zajęciach, udaję, że tu pasuję, i wytężam słuch, szukając choćby najdrobniejszej wskazówki, która powie mi, co tak naprawdę płynie w mojej krwi.

Jedyną osobą, która jest chyba jeszcze bardziej ciekawa niż ja, jest Blake Nyvas – wysoki, o złotych oczach i jak najbardziej Smok. Ludzie szepczą, że jest niebezpieczny, powtarzają, żebym trzymała się od niego z daleka. Ale Blake wydaje się zdeterminowany, żeby rozwiązać zagadkę mnie, a ja… jakoś ufam właśnie jemu bardziej niż komukolwiek innemu.

Może to głupota. Może igranie z ogniem.

Ale kiedy wszyscy inni patrzą na mnie, jakbym była tu nie na swoim miejscu, Blake patrzy na mnie tak, jakby była zagadką, którą naprawdę warto rozwiązać.
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO

124.6k Wyświetlenia · Zakończone · Willow Ashford
„Emily Johnson, nawet nie waż się uciekać!” warknął Alex, ściskając jej podbródek.

Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”

Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”

Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.

Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”

——

Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.

Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.

Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.

Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Własność Foki Wojennej

Własność Foki Wojennej

284.1k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
Kurwa, OSTRZEŻENIE!!!!!!! NIE DLA OSÓB PONIŻEJ OSIEMNASTU LAT! TREŚCI EROTYCZNE********************************************Wpycha mi do ust dwa palce. „Ssij. Zrób je dla mnie ładnie mokre”.

Nie wiem, czemu robię to, co ten facet każe mi robić, kiedy mi rozkazuje, ale za każdym razem jestem posłuszna i ssę te palce, jakby od tego zależało moje życie.

Uda zaczynają mi drżeć, kiedy słyszę, jak zamek błyskawiczny idzie w dół, bo wiem, co będzie dalej. Wepchnie się we mnie tak głęboko, że nie zostanie mu już ani centymetr, i zostawi mnie płonącą żywcem.

„Nie ruszysz rąk, kiedy zabiorę swoje. Rozumiesz mnie? Jeśli się nie posłuchasz, zwiążę cię i zostawię tutaj, aż twoi rodzice zaczną cię szukać i znajdą cię wypełnioną po brzegi moją spermą.”***************************************Ktoś mnie śledzi.
Prawie mnie okradli — a może mogło stać się coś jeszcze gorszego.
Ale pojawił się jakiś facet, który uratował mnie jak współczesny superbohater, tylko zamiast peleryny miał czarny kask.

Powinnam była dostać szału ze strachu, kiedy poderżnął gardło mojemu napastnikowi, potem tylko skinął na mnie głową, poczekał, aż bezpiecznie wsiądę do auta, i położył dłoń na mojej szybie.

Zamiast się bać, czuję…
Podniecenie.
Że żyję.
I aż mnie skręca, żeby poczuć to znowu.

Więc robię coś, czego nikt przy zdrowych zmysłach by nie zrobił. Wałęsam się nocą po mieście, kiedy powinnam leżeć w łóżku, odpoczywać, i tylko czekam na kolejny przebłysk mojego wybawcy.

Nie zawodzi.
Zastawia mnie i sprawia, że czuję rzeczy, których nie powinnam czuć, bo jestem w związku.
Tęsknię za jego dotykiem, rozchylam nogi wtedy, kiedy powinnam ich użyć, żeby uciec jak najdalej.

Ktoś mnie śledzi.
I podoba mi się to.
Zawłaszczona przez Miliardera

Zawłaszczona przez Miliardera

305.4k Wyświetlenia · W trakcie · Khey Coco
„Podpisz.”

Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.

„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”

„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.

Przełknęłam ślinę z trudem.

Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.

I podpisałam.

Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.

Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
Bracia Varkas i ich Księżniczka

Bracia Varkas i ich Księżniczka

185.9k Wyświetlenia · W trakcie · Succy
"Powiedz to tak, jakbyś naprawdę chciała, kochanie," zamruczał, pochylając się i liżąc moją szyję, "a może przestanę."
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...