
Nieodwracalna Miłość
Mia · W trakcie · 808.5k słów
Wstęp
Po rozwodzie nie tylko odzyskałam wolność, ale również odziedziczyłam miliardy w majątku! W tym momencie mój były mąż wrócił do mnie, klęcząc przede mną i błagając o wybaczenie.
Czy powinnam mu wybaczyć?
(Gorąco polecam fascynującą książkę, której nie mogłam odłożyć przez trzy dni i noce. Jest niesamowicie wciągająca i warto ją przeczytać. Tytuł książki to "Zemsta Królowej Rozrywki". Można ją znaleźć, wpisując tytuł w wyszukiwarkę.)
Rozdział 1
"Isabella Taylor, jeśli nie możesz mieć dziecka, wynoś się z rodziny Brownów!"
Na przyjęciu urodzinowym Aiden'a Brown'a, Isabella z rodziny Brownów usłyszała, jak ludzie plotkują, że nie może mieć dzieci.
Jej teściowa, Stella Hall, poczuła się zawstydzona.
Spoliczkowała Isabellę publicznie i postawiła jej ultimatum.
Isabella zakryła spuchniętą twarz i otrzymała zdjęcie, gdy opuszczała willę Brownów w hańbie.
Na zdjęciu romantyczne płatki róż były ułożone w kształt serca, a tło urodzinowe z balonów było pięknie kolorowe.
Dziewczyna stojąca w centrum była oszałamiająco piękna, uśmiechająca się słodko i szczęśliwie do kamery.
Zaciskając palce, Isabella była wściekła, ponieważ Michael odmówił udziału w przyjęciu urodzinowym Aiden'a, co spowodowało, że została surowo skarcona.
A jednak, dokładnie przygotował scenę urodzinową dla swojej pierwszej miłości i świętował jej urodziny!
Zaciskając zęby, Isabella odwróciła się, wsiadła do samochodu i odjechała gwałtownie.
Ona też chciała mieć dzieci, ale przez trzy lata małżeństwa Michael nigdy jej nie dotknął. Jak miała zajść w ciążę? Bezpłciowe rozmnażanie?
Ale rodzina Brownów wywierała na nią presję i groziła jej.
Jeśli nie mogła zajść w ciążę, bała się, że nie będzie mogła utrzymać swojej pozycji jako pani Brown w rodzinie Brownów.
W końcu Michael miał tylko nienawiść do niej, a nie miłość.
Gdyby została wyrzucona z rodziny Brownów, on byłby pierwszym, który by to poparł.
Isabella skręciła i wjechała na główną drogę.
Zdjęcie pokazywało fragment tła, a Isabella rozpoznała je jako znany hotel w Evergreen City.
Gdy dotarła, zegar wybił północ.
Isabella otworzyła drzwi, a nad jej głową eksplodował "bang".
Fajerwerki rozświetliły niebo, ich oszałamiające kolory sprawiły, że Isabella poczuła się trochę oszołomiona.
Zacisnęła usta i otworzyła drzwi do sali bankietowej.
Fala żywego hałasu uderzyła ją, a tłum wiwatował. "Całuj, całuj."
Nikt nie zauważył nagłego pojawienia się Isabelli.
W centrum sali bankietowej stał długi stół, wokół którego siedziały cztery osoby.
Każda osoba miała uwodzicielską dziewczynę w ramionach.
A jej mąż, Michael, siedział na miejscu gospodarza, trzymając Biancę Taylor, której długie włosy spływały po plecach.
Jej niewinna i czysta twarz była teraz zaczerwieniona od drażnienia tłumu, a ona patrzyła na Michaela dużymi, wodnistymi oczami.
Michael spotkał jej spojrzenie, jego oczy były czułe i pełne miłości.
Miał delikatny uśmiech na ustach, ale było jasne, że pochodził z serca.
W ciągu trzech lat małżeństwa z Isabellą, nigdy się do niej nie uśmiechnął.
"Kto by pomyślał, że Michael, niepokonany w kasynie, przegra specjalnie, żeby pocałować Biancę!"
"Tak, Bianca. W latach, gdy byłaś za granicą, Michael nie miał wokół siebie żadnych innych kobiet z powodu ciebie. Teraz, gdy wróciłaś, nie możesz go zawieść!"
Słysząc to, twarz Bianki stała się jeszcze bardziej czerwona, a jej spojrzenie na Michaela było pełne czystej miłości.
Od momentu, gdy Isabella zobaczyła twarz na zdjęciu, wiedziała, że tym razem nie będzie mogła utrzymać swojej pozycji jako żona Michaela.
Z żadnego innego powodu, niż że Bianca była pierwszą miłością Michaela, której nigdy nie mógł mieć!
Była też przyrodnią siostrą Isabelli.
Wtedy rodzina Brownów nie aprobowała statusu Bianki, rozdzieliła ich i zmusiła Michaela do poślubienia Isabelli.
W dniu ślubu Bianca odeszła złamana sercem. Gdyby nie dezaprobata Aiden'a, Michael prawdopodobnie opuściłby ślub, aby ją gonić.
Widok ich patrzących na siebie z głęboką miłością zranił serce Isabelli.
Widząc, jak ich głowy zbliżają się coraz bardziej.
Isabella odchrząknęła, przyciągając uwagę wszystkich.
Opierała się leniwie o drzwi, z założonymi rękami, i powiedziała: "Zastanawiałam się, która kobieta ma taki urok, że nie mógł nawet przyjść na urodziny pana Brown'a. Okazuje się, że to ty! Dawno się nie widziałyśmy, moja bezwstydna siostro Bianco! Twoja mama była kochanką, gdy cię miała, a teraz przyszłaś uwieść Michaela. Co, gen kochanki jest dziedziczny? Michael przegrał specjalnie, żeby cię pocałować. Jesteś urodzoną aktorką!"
Bianca była taka sama jak trzy lata temu, zawsze grała ofiarę.
Gdy tylko surowe słowa Isabelli wyszły na jaw, oczy Bianki natychmiast zaczerwieniły się, jakby doznała wielkiej krzywdy. "Isabella, źle mnie zrozumiałaś. Po prostu się bawiliśmy. Na spotkaniu przyjaciół wszyscy zasugerowali grę w karty, a ponieważ hazard na pieniądze wydawał się nudny, postanowiliśmy grać o inne stawki."
Isabella wykrzywiła usta w zimnym uśmiechu.
Rozumiała małe intrygi Bianki.
Bianka subtelnie chwaliła się, że przyjaciele Michaela włączali ją do swoich zajęć, ale wykluczali Isabellę, sugerując, że jako żona Michaela, Isabella była właściwie nikim.
Ale nieważne co, Isabella teraz była żoną Michaela.
Bez względu na to, jak bardzo Michael kochał Biankę, ona nadal musiała nosić etykietę kochanki.
Co więcej, to Isabella była pierwotnie zaręczona z Michaelem.
Miłość Michaela i Bianki nigdy nie była akceptowana przez wszystkich od samego początku!
Isabella była oszałamiająco piękna, miała uderzające rysy, a kiedy szyderczo się uśmiechała, jej aura była przytłaczająca.
Bianka, ze swoją delikatnością, była całkowicie przyćmiona w jej obecności.
„Jeśli lubisz się bawić, przyjdź do mnie. Znam mnóstwo gier, które sprawią, że będziesz chciała więcej!” powiedziała Isabella.
Bianka zacisnęła usta, ukrywając pogardę w oczach. „Isabello, może nie wiesz, ale sposób, w jaki Michael i jego przyjaciele grają w karty, różni się od tego, czego nauczyłaś się na wsi. Jest bardzo skomplikowany; Michael uczył mnie całą noc, a ja nadal nie mogłam go zrozumieć.”
Wszyscy wiedzieli, że Isabella nie była faworyzowana przez swojego ojca, Indigo Taylora. Kiedy była młoda, popełniła błąd, który rozzłościł Indigo, i została wysłana na wieś.
Nie została przywieziona z powrotem, dopóki nie dorosła.
„Nie mogłaś się nauczyć, bo jesteś głupia, spędzając cały czas na myśleniu o tym, jak uwodzić mężczyzn,” bezlitośnie ujawniła Isabella. „A ja gram w karty od dziecka. Nieważne, jak trudna jest gra, dla mnie to bułka z masłem.”
Bianka, wielokrotnie upokarzana, nie mogła zachować spokoju.
Spojrzała na Isabellę ze łzami w oczach, „Isabello, wiem, że nigdy mnie nie lubiłaś, myśląc, że ukradłam miłość taty. Kiedy byłyśmy dziećmi, zepchnęłaś mnie ze schodów, prawie sprawiając, że spędziłabym życie na wózku inwalidzkim. Teraz jesteś zazdrosna o moją przeszłość z Michaelem i fałszywie oskarżasz mnie o uwodzenie go. Zostałam za granicą przez trzy lata, żeby zrobić ci miejsce. Dziś to tylko zwykłe spotkanie przyjaciół. Czy to, że jesteś panią Brown, oznacza, że musisz ograniczać podstawowe kontakty społeczne Michaela?”
Potem spojrzała na Michaela ze łzami w oczach, „Michael, jeśli tak jest, to nie powinniśmy się więcej widywać. Boję się... Boję się, że Isabella znów mnie źle zrozumie.”
Od momentu pojawienia się Isabelli, Michael ani razu na nią nie spojrzał.
Dopiero teraz spojrzał na nią zimno, „Ona nie ma prawa mnie kontrolować. Jest tylko nieistotną osobą; kto się przejmuje, czy źle zrozumie.”
Bianka instynktownie uśmiechnęła się, ale starała się powstrzymać. „Michael, nie mów tak o Isabelli...”
Michael podniósł rękę, żeby poklepać ją po głowie, patrząc na Isabellę oczami zimnymi jak lód. „Wynocha. To nie miejsce dla ciebie!”
Isabella była tak wściekła, że się roześmiała, jej oczy były zimne. „Ten tandetny hotel rzeczywiście nie jest dla mnie odpowiedni. Michael, świętując urodziny swojej pierwszej miłości Bianki, nie mogłeś wybrać lepszego miejsca? Czy Bianka nie zasługuje na najlepszą salę bankietową w Hotelu Grand Majestic?”
Hotel Grand Majestic był najbardziej luksusowym hotelem w Evergreen City.
Najlepsza sala bankietowa tam mogła bezpośrednio gościć państwowych gości.
Chociaż Bianka wiedziała, że nie zasługuje, usłyszenie tego tak bezpośrednio od Isabelli nadal sprawiło, że poczuła się źle.
Zwłaszcza że Isabella ciągle podkreślała swój status jako pani Brown, to było jak policzek dla Bianki.
Bianka była wściekła, ale nie mogła nic powiedzieć, czując się całkowicie stłamszona!
Michael zmarszczył brwi i spojrzał na Isabellę, „Zamknij się!”
„Dobrze.” Isabella posłusznie się zamknęła, podeszła w swoich wysokich obcasach i z pogardą spojrzała na zagniecenie na jego spodniach, które powstało przez to, że Bianka siedziała mu na kolanach.
„Wyrzuć te spodnie. Są tak pomarszczone, że nawet włóczęga by ich nie założył!”
Jednym zdaniem obraziła ich oboje.
Wszyscy wokół zamarli; słowa Isabelli były rzeczywiście ostre!
Isabella nie przejmowała się tym, jak bardzo brzydko wyglądała twarz Michaela i przysunęła krzesło, żeby usiąść obok niego.
Elegancko skrzyżowała nogi, „Fajerwerki się skończyły, karty zostały rozegrane, czy nie czas iść do domu?”
„Do domu?” Głębokie oczy Michaela wystrzeliły dwa ostre, szydercze spojrzenia. Usiadł prosto, górując nad Isabellą, emanując poczuciem ucisku. „Do domu po co? Żeby oglądać, jak zachowujesz się jak suka w rui, próbując uwodzić mnie na wszelkie możliwe sposoby?”
Isabella była wściekła.
Ale jej osobowość była taka, że im bardziej się złościła, tym jaśniejszy stawał się jej uśmiech.
Bez względu na to, jak bardzo bolało ją w środku, nigdy nie przyznałaby się do porażki na zewnątrz.
„Jako mój mąż, czy to nie twoje obowiązki? Jeśli nie możesz tego zrobić, to naturalnie muszę się bardziej postarać.”
Ostatnie Rozdziały
#864 Rozdział 864 Kiedy to zostało zaaranżowane?
Ostatnia Aktualizacja: 10/6/2025#863 Rozdział 863 Utonięcie w miłości
Ostatnia Aktualizacja: 10/5/2025#862 Rozdział 862 Rozważanie
Ostatnia Aktualizacja: 10/4/2025#861 Rozdział 861 Tylko po to, by cię zatrzymać
Ostatnia Aktualizacja: 10/3/2025#860 Rozdział 860 Coś w nim nie działa
Ostatnia Aktualizacja: 1/27/2026#859 Rozdział 859 A co następnym razem?
Ostatnia Aktualizacja: 10/1/2025#858 Rozdział 858 Różne pomysły
Ostatnia Aktualizacja: 9/30/2025#857 Rozdział 857 Ona by tego nie wzięła
Ostatnia Aktualizacja: 9/29/2025#856 Rozdział 856 Pokaż szczerość
Ostatnia Aktualizacja: 9/28/2025#855 Rozdział 855 Powrót do domu
Ostatnia Aktualizacja: 9/27/2025
Może Ci się spodobać 😍
Związana z jej Alfa Instruktorem
Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.
Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Okrutny Raj - Romans mafijny
Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.
Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.
Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.
Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.
Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.
Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?
Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Zakazane Pulsowanie
Moje zmieniło się w czasie, który zajęło otwarcie drzwi.
Za nimi: mój narzeczony Nicholas z inną kobietą.
Trzy miesiące do naszego ślubu. Trzy sekundy, żeby zobaczyć, jak wszystko się rozpada.
Powinnam była uciec. Powinnam była krzyczeć. Powinnam była zrobić cokolwiek, zamiast stać tam jak głupia.
Zamiast tego usłyszałam, jak sam diabeł szepcze mi do ucha:
"Jeśli chcesz, mogę cię poślubić."
Daniel. Brat, przed którym mnie ostrzegano. Ten, który sprawiał, że Nicholas wyglądał jak aniołek.
Opierał się o ścianę, obserwując, jak mój świat się rozpada.
Moje serce waliło jak młot. "Co?"
"Słyszałaś mnie." Jego oczy wwiercały się w moje. "Poślub mnie, Emmo."
Ale kiedy patrzyłam w te magnetyczne oczy, uświadomiłam sobie coś przerażającego:
Chciałam powiedzieć mu "tak".
Gra rozpoczęta.
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?
Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.
Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Niechętna Panna Młoda Miliardera
Jednak jeden kontrakt małżeński zrujnował moje spokojne życie. Aby chronić moją rodzinę, musiałam poślubić Alexandra Kingsleya — potentata technologicznego, który jest ode mnie starszy o osiem lat.
Naiwnie myślałam, że przynajmniej będziemy mogli żyć w zgodzie. Nie wiedziałam, że już mnie zaszufladkował jako łowczynię fortun, co od pierwszego dnia postawiło nas na kursie kolizyjnym.
Teraz, uwięziona w rodzinie Kingsleyów, nie tylko muszę radzić sobie z zimnym mężem. Muszę też stawić czoła jego mściwej szwagierce Victorii i Karen — wieloletniej adoratorce Alexandra, która jest zdeterminowana, by sprawić, że poczuję się jak niechciany intruz.
Jak mam przetrwać w rodzinie Kingsleyów...
Rozwiedź się ze mną, zanim śmierć mnie zabierze, CEO
Moja ręka instynktownie powędrowała do brzucha. "Więc... naprawdę go nie ma?"
"Twoje osłabione przez raka ciało nie jest w stanie utrzymać ciąży. Musimy ją zakończyć, i to szybko," powiedział lekarz.
Po operacji ON się pojawił. "Audrey Sinclair! Jak śmiesz podejmować taką decyzję bez konsultacji ze mną?"
Chciałam wylać swój ból, poczuć jego objęcia. Ale kiedy zobaczyłam KOBIETĘ obok niego, zrezygnowałam.
Bez wahania odszedł z tą "delikatną" kobietą. Takiej czułości nigdy nie zaznałam.
Jednak już mi to nie przeszkadza, bo nie mam nic - mojego dziecka, mojej miłości, a nawet... mojego życia.
Audrey Sinclair, biedna kobieta, zakochała się w mężczyźnie, w którym nie powinna. Blake Parker, najpotężniejszy miliarder w Nowym Jorku, ma wszystko, o czym mężczyzna może marzyć - pieniądze, władzę, wpływy - ale jednej rzeczy nie ma: nie kocha jej.
Pięć lat jednostronnej miłości. Trzy lata potajemnego małżeństwa. Diagnoza, która pozostawia jej trzy miesiące życia.
Kiedy hollywoodzka gwiazda wraca z Europy, Audrey Sinclair wie, że nadszedł czas, by zakończyć swoje bezmiłosne małżeństwo. Ale nie rozumie - skoro jej nie kocha, dlaczego odmówił, gdy zaproponowała rozwód? Dlaczego torturuje ją w ostatnich trzech miesiącach jej życia?
Czas ucieka jak piasek przez klepsydrę, a Audrey musi wybrać: umrzeć jako pani Parker, czy przeżyć swoje ostatnie dni w wolności.
Noc Przed Tym, Jak Go Poznałam
Dwa dni później weszłam na staż i zobaczyłam go siedzącego za biurkiem prezesa.
Teraz przynoszę kawę dla mężczyzny, który sprawił, że jęczałam, a on zachowuje się, jakbym to ja przekroczyła granice.
Zaczęło się od wyzwania. Skończyło się na jednym mężczyźnie, którego nigdy nie powinna pragnąć.
June Alexander nie planowała spać z obcym. Ale w noc, gdy świętowała zdobycie wymarzonego stażu, szalone wyzwanie prowadzi ją w ramiona tajemniczego mężczyzny. Jest intensywny, cichy i niezapomniany.
Myślała, że już nigdy go nie zobaczy.
Aż do momentu, gdy wchodzi na pierwszy dzień pracy—
I odkrywa, że to jej nowy szef.
Prezes.
Teraz June musi pracować pod mężczyzną, z którym spędziła jedną nieprzewidywalną noc. Hermes Grande jest potężny, zimny i całkowicie poza zasięgiem. Ale napięcie między nimi nie znika.
Im bliżej się stają, tym trudniej jest jej chronić swoje serce i ich tajemnice.
Zaginiona Księżniczka Lykanów i Jej Oczarowany Alfa
Nagle staje się księżniczką z prawdziwego zdarzenia – Zaginiona królewna w końcu odnaleziona.
Sebastian odrzucił Cindy i zlekceważył ich przeznaczoną więź, wybierając inną na swoją Lunę.
Ale los miał wobec niego zupełnie inne plany. Mężczyzna, który jeszcze niedawno trzymał wszystkich w garści, pada na kolana.
Kiedy jego życie i jego wilk wiszą na włosku, los okazuje się okrutnie przewrotny. Ta sama kobieta, którą kiedyś złamał, teraz trzyma w rękach jego przyszłość.
Głos Sebastiana drżał, gdy wyciągnął do niej rękę.
– Proszę… Cindy… Lisa – wyszeptał błagalnie. – Musisz mi pomóc. Jestem twoim partnerem. Twoim przeznaczonym.
Jej spojrzenie pozostało twarde, niewzruszone, jakby przez te wszystkie lata nauczyła się już nie drżeć przed nikim.
– Będziesz się do mnie zwracał jak należy – odparła spokojnie, aż lodowato.
– Dla ciebie jestem Wasza Wysokość.
Tylko ci, którzy stali przy mnie, kiedy byłam nikim, zasłużyli na prawo, by mówić do mnie po imieniu.
Czy Cindy okaże łaskę mężczyźnie, który kiedyś odmówił jej jakiejkolwiek wartości?
Zdobyta przez miłość Alfy
Cztery lata temu misternie uknuta intryga Fiony zamieniła mnie z zwyczajnej omegi w skazańca, na którego barkach ciąży zarzut morderstwa.
Po czterech latach wracam do świata, którego prawie nie poznaję.
Moja najlepsza przyjaciółka Fiona, a zarazem moja przyrodnia siostra, stała się w oczach mojej matki idealną córunią. A mój były chłopak, Ethan, za chwilę będzie urządzał huczną, wystawną ceremonię zawarcia więzi… właśnie z nią.
Miłość, więzi rodzinne i reputacja, które kiedyś były dla mnie wszystkim, zostały mi przez Fionę odebrane, co do okruszka.
Kiedy dotarłam już do granic wytrzymałości i zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle jeszcze żyję, w moim życiu nagle pojawił się legendarny Alfa Lucas z Moonhaven.
Jest potężny i tajemniczy, budzi respekt i niemal nabożny lęk wśród wszystkich wilkołaków.
A jednak wobec mnie okazuje niezwykłą wytrwałość i zaskakującą czułość, taką, jakiej nigdy się nie spodziewałam.
Czy pojawienie się Lucasa jest darem od losu, czy początkiem kolejnego spisku?
Ukochana Luna Lykaniego Króla
Narine nigdy nie liczyła na to, że przeżyje. Nie po tym, co jej zrobiono… ciału, umysłowi i duszy. Ale los miał wobec niej inne plany. Ocalona przez Najwyższego Alfę Sargisa, najbardziej budzącego grozę władcę królestwa, trafia pod opiekę mężczyzny, którego nie zna… i pod ciężar więzi, której nie rozumie.
Sargis dobrze wie, czym jest poświęcenie. Bezwzględny, ambitny, ślepo wierny świętej więzi dusz, spędził lata, szukając bratniej duszy, którą obiecało mu przeznaczenie. Nigdy nie wyobrażał sobie, że przyjdzie do niego złamana, na skraju śmierci, bojąca się nawet własnego cienia. Nie zamierzał się w niej zakochiwać… ale zakochuje się. Mocno. Do utraty tchu. I spali cały świat, byle tylko nikt już nigdy jej nie skrzywdził.
To, co zaczyna się w ciszy, między dwiema pękniętymi duszami, powoli dojrzewa w coś intymnego i prawdziwego.
Ale leczenie ran nigdy nie jest prostą drogą.
A miłość? Miłość to wojna.
Gdy dwór szemrze po kątach, przeszłość depcze im po piętach, a przyszłość wisi na włosku, ich więź jest wystawiana na próbę raz za razem. Bo zakochać się to jedno.
Przetrwać tę miłość? To już zupełnie inna wojna.
Narine musi zdecydować: czy potrafi przeżyć miłość mężczyzny, który płonie jak żywy ogień, skoro całe życie uczyła się tylko nie czuć? Czy skurczy się, byle mieć spokój, czy wstanie z kolan i stanie się Królową dla ratowania jego duszy?
Ich miłość jest z góry zapisana.
Ale przeznaczenie nigdy nie obiecywało, że będzie łaskawe.
Dla czytelników, którzy wierzą, że nawet najbardziej potłuczone dusze mogą znowu stać się całe. I że prawdziwa miłość cię nie zbawia. Ona stoi obok ciebie, kiedy sam siebie ratujesz.












