Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

Niewidzialna dla Swojego Prześladowcy

sunsationaldee · Zakończone · 283.4k słów

287
Gorące
451.5k
Wyświetlenia
33.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

W przeciwieństwie do swojego brata bliźniaka, Jacksona, Jessa zmagała się z nadwagą i miała bardzo niewielu przyjaciół. Jackson był sportowcem i ucieleśnieniem popularności, podczas gdy Jessa czuła się niewidzialna. Noah był typowym „cool” chłopakiem w szkole – charyzmatyczny, lubiany i niezaprzeczalnie przystojny. Na dodatek był najlepszym przyjacielem Jacksona i największym prześladowcą Jessy. W ostatniej klasie liceum Jessa postanowiła, że nadszedł czas, aby nabrać pewności siebie, odnaleźć swoje prawdziwe piękno i przestać być niewidzialną bliźniaczką. W miarę jak Jessa się zmieniała, zaczęła przyciągać uwagę wszystkich wokół, zwłaszcza Noaha. Noah, początkowo zaślepiony swoim postrzeganiem Jessy jako jedynie siostry Jacksona, zaczął dostrzegać ją w nowym świetle. Jak stała się tą fascynującą kobietą, która nawiedzała jego myśli? Kiedy stała się obiektem jego fantazji? Dołącz do Jessy w jej podróży od klasowego żartu do pewnej siebie, pożądanej młodej kobiety, zaskakując nawet Noaha, gdy ujawnia niesamowitą osobę, którą zawsze była w środku.

Rozdział 1

Jessa

Siedem lat wcześniej

Dorastanie jako bliźniak brzmi fajnie, prawda? Wbudowany najlepszy przyjaciel, ktoś, kto zawsze cię wspiera, ktoś, kto rozumie cię bez słów. Tak było przez pierwsze dziesięć lat mojego życia.

Mój brat bliźniak, Jackson, był centrum mojego świata. Byliśmy bliźniakami dwujajowymi, ale różniliśmy się we wszystkim. Jackson był wysoki, szczupły, wysportowany i potrafił zaprzyjaźnić się z każdym. Ja byłam niska, trochę pulchna, nieśmiała do bólu i zwykle potykałam się o własne nogi.

Ale to nigdy mi nie przeszkadzało. Nie potrzebowałam miliona przyjaciół. Miałam Jacksona. Był moim najlepszym przyjacielem, moją drugą połową, moją osobą.

Zawsze byliśmy tylko we dwoje. Nasza mama pracowała bez przerwy, żeby utrzymać nas przy życiu, więc większość czasu spędzaliśmy tylko we dwoje. Może dlatego tak mocno trzymaliśmy się razem.

„Jax, chcę iść do domu,” jęknęłam, ciągnąc nogi, podczas gdy on rzucał piłkę z ręki do ręki.

„Jess, wyluzuj. Powiedziałem nowemu chłopakowi, że spotkam się z nim tutaj, żeby porzucać piłkę,” powiedział, jego brązowe oczy skupione na boisku, jakby już grał w NFL.

„To jest nudne.” Usiadłam na trawie.

Westchnął, sięgnął do kieszeni i rzucił mi batonik musli. „Masz. Masło orzechowe. Twoje ulubione.”

Natychmiastowy poprawiacz nastroju. „Tak! Dzięki, Jax.”

Podczas gdy rozrywałam opakowanie, wyprostował się, spoglądając na wejście na boisko. „To on.”

Chłopak w naszym wieku szedł w naszym kierunku, z piłką pod pachą. Miał ciemne, niechlujne brązowe włosy i najzieleńsze oczy, jakie kiedykolwiek widziałam. Takie oczy, które od razu zauważasz. A jego rzęsy? Długie na tyle, żeby mnie zazdrościć.

„Cześć,” powiedział do Jacksona.

„Cześć, Noah. To moja bliźniaczka, Jessa.”

Podniosłam się szybko, strzepując trawę z dżinsów. Moje usta poruszały się szybciej niż mózg. „Wow... masz naprawdę długie rzęsy. Jak na chłopaka.”

Policzki Noaha zarumieniły się. „Uh, dzięki?”

Jackson jęknął. „Przepraszam, czasem nie ma filtra.”

„Chciałam tylko powiedzieć, że są... ładne,” próbowałam, pragnąc zniknąć.

„Jess, może usiądziesz, podczas gdy my porzucamy piłkę,” mruknął Jackson.

„Ona nie gra?” zapytał Noah.

Pokręciłam głową, zanim Jackson zdążył odpowiedzieć. „To nie moja bajka.”

„Nie. Gdyby próbowała rzucić, pewnie by się przewróciła,” zażartował Jackson.

Udawałam, że mnie to nie obchodzi, siadając z powrotem na bocznej linii, ale moje oczy ciągle wędrowały w stronę Noaha, gdy on i Jackson rzucali piłkę. Nie tylko był przystojny — był też cichy. Prawie nieśmiały. Coś w nim sprawiało, że chciałam, żeby mnie polubił.

Po skończeniu, Jackson klepnął go po plecach. „Masz dobrą rękę.”

„Dwaj starsi bracia nauczyli mnie kilku rzeczy,” Noah wzruszył ramionami.

„Och! Więc są twoimi najlepszymi przyjaciółmi, jak ja i Jackson?” zapytałam z entuzjazmem.

„Nie. Są po prostu... braćmi. Nie mam naprawdę najlepszego przyjaciela.”

Serce mi się ścisnęło. „To powinieneś go sobie znaleźć. Ja i Jackson robimy wszystko razem. Jest najlepszym najlepszym przyjacielem, jakiego można mieć.”

Noah spojrzał na Jacksona. Jackson tylko wzruszył ramionami. Noah lekko skinął głową, jakby zrozumiał przesłanie.

Wtedy jeszcze nie wiedziałam, jak bardzo się myliłam.

Miesiąc później

„Nie chcę iść do kina, Jax!” jęknęłam, krzyżując ręce.

„Za późno. Noah i ja chcemy zobaczyć nowy film Marvela. Nie możesz zostać sama w domu.”

„Zawsze robimy to, co ty i Noah chcecie. A co ze mną?”

Westchnął. „Jess, kocham cię. Ale czasami chcę robić coś bez ciebie. Musisz znaleźć sobie własnych przyjaciół.”

To bolało bardziej, niż chciałam przyznać.

Dzwonek do drzwi zadzwonił, a Noah wszedł z typowym dla siebie uśmieszkiem.

„Cześć.”

„Jess, załóż buty,” rozkazał Jackson.

„Ona też idzie?” zapytał Noah.

„Tak. Mama jest w pracy. Ja się nią opiekuję.”

„Opiekujesz się?” warknęłam. „Jesteśmy w tym samym wieku! Nie opiekujesz się mną.”

„Jestem starszy o dwanaście minut,” odparł Jackson.

Noah zachichotał. „Zachowuje się jak dziecko.”

Wściekła poszłam po buty, ale zatrzymałam się w połowie schodów, gdy usłyszałam głos Noaha:

„Stary, twoja siostra to taka maruda. Szkoda, że musi się z nami włóczyć.”

Odpowiedź Jacksona była jak nóż, który najgłębiej mnie zranił. „Mów mi o tym.”

W kinie próbowałam zapomnieć. „Jax, możemy kupić popcorn? Z dodatkowym masłem?”

Noah uniósł brwi. „Naprawdę potrzebujesz tego dodatkowego masła?”

Zacisnęłam pięści. „Tak. Lubię to.”

Jackson podał mi kilka banknotów. „Kup sobie coś małego.”

Ruszyłam w stronę kolejki po przekąski i wtedy znów ich usłyszałam.

„Ona zawsze musi coś jeść,” mruknął Noah.

„Tak,” Jackson odpowiedział z cichym śmiechem. „Czasami wstyd się z nią pokazać.”

Te słowa zabolały bardziej niż jakikolwiek cios. Mój własny brat bliźniak — mój najlepszy przyjaciel — wstydził się mnie.

„Hej, twoja kolej,” powiedziała dziewczyna za mną delikatnie.

Pokręciłam głową. „Zmieniłam zdanie.”

Zmarszczyła brwi. „Wszystko w porządku?”

„Nie,” szepnęłam. „Chyba straciłam najlepszego przyjaciela.”

Przyglądała mi się, a potem powiedziała: „Jestem Mariah. Jesteśmy w tej samej klasie, prawda? Ty jesteś Jessa. Bliźniaczka Jacksona.”

„Tak.”

„Na jaki film miałaś iść?”

„Na jakiś o superbohaterach.”

Mariah uśmiechnęła się złośliwie. „Zostaw to. Chodź ze mną. Jest nowa komedia. Główny aktor jest o wiele przystojniejszy.”

Zanim zdążyłam zdecydować, pojawili się Jackson i Noah.

„Jess, czemu tak długo?” zapytał Jackson. „O, cześć, Mariah.”

Mariah uśmiechnęła się słodko. „Cześć. Jessa i ja idziemy na komedię zamiast.”

Jackson wzruszył ramionami. „Dobrze. Spotkajmy się w holu później.”

Gdy on i Noah zniknęli, Mariah pociągnęła mnie w stronę swojego kina.

„Chodź. Potrzebujesz się pośmiać.”

Spojrzałam ostatni raz na oddalającą się sylwetkę brata.

Ukradł mi najlepszego przyjaciela, pomyślałam. I nigdy mi go nie odda.

Trzy lata później

Trzynastka uderzyła mnie mocno. Moje ciało zmieniło się w sposób, którego nie chciałam. Nie byłam już pulchną dziewczynką — miałam krągłości. Piersi za duże jak na mój wiek. Biodra, które nie pasowały do innych dziewczyn w szkole.

Mama zawsze mówiła: Dziewczyny zbudowane jak my muszą się zakrywać. Warstwy sprawiają, że wyglądasz szczuplej.

Więc nosiłam luźne koszule. Za duże bluzy. Ubrania, które mnie pochłaniały. To nie miało znaczenia. Drwiny i tak przychodziły.

„Jess, naprawdę to założysz?” zapytał pewnego ranka Jackson, patrząc na moją luźną koszulę.

„Jest wygodna.”

„To namiot.” Przewrócił oczami i wyszedł.

Mama pocałowała mnie w policzek. „Ignoruj go. On nie rozumie, jak to jest dla dziewczyn takich jak my.”

W szkole komentarze zaczęły się zanim jeszcze dotarłam do drzwi.

„Cyrk przyjechał do miasta!”

„Tak, przywieźli wystawę wielorybów!”

Mój żołądek zamarł, gdy zobaczyłam, skąd to pochodziło — Jackson i Noah, otoczeni ich kolegami z drużyny futbolowej, wszyscy śmiejący się.

„Fajna koszula, Jess,” prychnął Noah. „Mieli tylko rozmiar namiot?”

„Zamknij się, Noah.”

Jackson uśmiechnął się złośliwie. „Mówiłem ci, że jest za duża.”

„Idealna do ukrycia tego tłustego tyłka,” dodał Noah, wywołując salwy śmiechu.

Odwróciłam się, udając, że nie słyszę. Ale ich śmiech mnie ścigał.

Kiedy dotarłam do szafki, moje ręce drżały. Pociągnęłam za uchwyt, ale był zablokowany. Mariah pojawiła się obok mnie.

„Potrzebujesz pomocy?”

Razem pociągnęłyśmy, aż w końcu szafka otworzyła się gwałtownie — i wysypały się worki na śmieci, rozrzucając się po całym korytarzu.

Na jednym z nich była przyklejona karteczka: Kupiliśmy ci nową garderobę.

Ryk śmiechu wokół nas był ogłuszający.

„Zrobiliście to?” Mariah warknęła na Jacksona i Noaha, którzy przepychali się przez tłum, żeby patrzeć.

Noah uśmiechnął się szeroko. „Chce się ubierać jak kloszard? Czemu nie dać jej opcji?”

Jackson zaśmiał się. „Spokojnie. To tylko żart.”

Mariah spojrzała na niego gniewnie. „To twoja siostra.”

Ale Jackson tylko odszedł z Noahem.

Patrzyłam na worek na śmieci w moich rękach. Przez chwilę, chciałam zamienić się miejscami. Być tą, która się śmieje, a nie tą, która jest poniżana.

Obecnie

Pip. Pip. Pip.

Jęknęłam, uderzając w budzik. Ostatni rok w tej dziurze.

Jestem Jessa. Nikt specjalny. Po prostu gruba bliźniaczka Jacksona, głównego rozgrywającego i złotego chłopca naszej szkoły. Siostra jego najlepszego przyjaciela, Noaha Cartera, który uczynił sobie życiową misję dręczenie mnie.

Kiedyś, gdy miałam dziesięć lat, myślałam, że Noah jest fajny. Ta fascynacja nie przetrwała roku. Teraz, mając osiemnaście lat, jest wysoki, szerokoramienny, z idealnymi włosami i uśmiechem. Każda dziewczyna go chce.

A ja nie mogę go znieść.

Ale on zawsze jest w pobliżu — bo jest najlepszym przyjacielem Jacksona. Chłopakiem, który ukradł mi brata.

Wstaję z łóżka i zakładam swoją zbroję: dżinsy, top, za dużą koszulę na guziki. Warstwy ukrywają ciało, którego kazano mi się wstydzić.

Czas wymknąć się, zanim Jackson mnie zobaczy. Zanim głos Noaha mnie znajdzie.

Kolejny dzień. Kolejna walka.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Zły Alfa

Zły Alfa

175.7k Wyświetlenia · Zakończone · ALMOST PSYCHO
OSTRZEŻENIE - BARDZO, BARDZO DOJRZAŁE TREŚCI!!
ZAWIERA TEMATY EROTYCZNE I BDSM
Był bardzo zły. Patrzył na mnie, jakby chciał mnie zgwałcić albo uderzyć w twarz.

"Mogę wyjaśn- "

Przerwał mi.

"Byłaś bardzo, bardzo niegrzeczna, kiciu. Nie masz pojęcia, przez co przeszedłem."

Jego uścisk na mojej szyi się zacieśnił, dusząc mi przełyk.

"Rozbieraj się."

To słowo wyrwało mnie z szoku. "Co- "

"Licze do trzech, jeśli tego nie zrobisz, rozerwę twoje ubrania - 1."

Czy to naprawdę się dzieje?

"2."

Myślałam, że jest gejem.

"3."

Emara, 21-letnia kobieta, która przebrała się za mężczyznę, aby dostać pracę w międzynarodowej firmie.

Ale nie wiedziała...

Szef jest niesamowicie przystojny.
Nie jest człowiekiem.
Ona jest jego partnerką.
.
Co się stanie, gdy Wielki Zły Wilk spotka swoją partnerkę?
.
Jak zareaguje, gdy dowie się, że jego partnerka to mężczyzna, a nie kobieta?
.
Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Kto utonie? Kto wypłynie?

SEQUEL ZAWARTY W KSIĄŻCE!
Błogość anioła

Błogość anioła

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
„Trzymaj się z daleka, trzymaj się z daleka ode mnie, trzymaj się z daleka,” krzyczała, raz za razem. Krzyczała, mimo że wydawało się, że skończyły jej się rzeczy do rzucania. Zane był więcej niż trochę zainteresowany, co dokładnie się dzieje. Ale nie mógł się skupić, gdy kobieta robiła taki hałas.

„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.

„Jak masz na imię?” zapytał.

„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.

„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.

„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.

„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.

******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Powrót do Karmazynowego Świtu

Powrót do Karmazynowego Świtu

27.5k Wyświetlenia · Zakończone · Diana Sockriter
Poddanie się nigdy nie było opcją...
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.

*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.

**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny

30.2k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Znalazłem swojego anioła. A potem połamałem jej skrzydła.

Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.

Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.

Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.

Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

992.6k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Desperackie Pościgi Prezesa

Desperackie Pościgi Prezesa

97.7k Wyświetlenia · Zakończone · Celine
Jestem Layla.

Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.

Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.

Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?

Za późno.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

797.3k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Projekt Więzień

Projekt Więzień

752.7k Wyświetlenia · Zakończone · Bethany D
Najświeższy eksperyment rządu w dziedzinie resocjalizacji przestępców - wysyłanie tysięcy młodych kobiet, aby żyły obok najniebezpieczniejszych mężczyzn trzymanych za kratami...

Czy miłość może oswoić nietykalnych? Czy tylko podsyci ogień i wywoła chaos wśród więźniów?

Świeżo po ukończeniu liceum i dusząca się w swojej beznadziejnej rodzinnym mieście, Margot pragnie ucieczki. Jej lekkomyślna przyjaciółka, Cara, myśli, że znalazła idealny sposób, aby obie mogły się stamtąd wyrwać - Projekt Więzień - kontrowersyjny program oferujący ogromną sumę pieniędzy w zamian za czas spędzony z więźniami o najwyższym stopniu bezpieczeństwa.

Bez wahania, Cara spieszy, aby je zapisać.

Ich nagroda? Bilet w jedną stronę do głębi więzienia rządzonego przez przywódców gangów, bossów mafii i mężczyzn, których strażnicy nie odważyliby się nawet przekroczyć...

W samym centrum tego wszystkiego, spotyka Cobana Santorellego - człowieka zimniejszego niż lód, ciemniejszego niż północ i śmiertelnie niebezpiecznego jak ogień, który podsyca jego wewnętrzną wściekłość. Wie, że projekt może być jego jedyną szansą na wolność - jego jedyną szansą na zemstę na tym, który zdołał go zamknąć, więc musi udowodnić, że potrafi nauczyć się kochać...

Czy Margot będzie tą szczęściarą, która pomoże go zreformować?

Czy Coban będzie w stanie zaoferować coś więcej niż tylko seks?

To, co zaczyna się od zaprzeczenia, może bardzo dobrze przerodzić się w obsesję, która następnie może rozkwitnąć w prawdziwą miłość...

Temperamentna powieść romantyczna.
Okrutny Raj - Romans mafijny

Okrutny Raj - Romans mafijny

508.5k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Co może być bardziej żenujące niż przypadkowe wykręcenie numeru tyłkiem?

Wykręcenie tyłkiem numeru do własnego szefa…
I zostawienie mu sprośnej poczty głosowej, kiedy jesteś, yyy… „w trakcie” myślenia o nim.

Praca jako osobista asystentka Rusłana Orłowa to robota rodem z piekła.
Po długim dniu, podczas którego spełniam każdą zachciankę tego miliardera, potrzebuję jakiegoś ujścia dla stresu.
Więc kiedy tamtego wieczoru wracam do domu, robię dokładnie to.

Problem w tym, że moje myśli wciąż kręcą się wokół tego szef-dupka, który rujnuje mi życie.
I niech będzie—bo ze wszystkich licznych grzechów Rusłana, to że jest tak cholernie przystojny, może być najniebezpieczniejsze.
Dziś w nocy fantazje o nim są dokładnie tym, czego potrzebuję, żeby przekroczyć granicę.

Ale kiedy spuszczam wzrok na telefon, przygnieciony obok mnie,
jest.
Poczta głosowa: 7 minut i 32 sekundy…
Wysłana do Rusłana Orłowa.

Wpada we mnie panika i ciskam telefon przez pokój.
Tyle że nie da się cofnąć szkód wyrządzonych przez moje bardzo głośne „O”.

Więc co ja mogę zrobić?
Plan był prosty: unikać go i udawać, że to się nigdy nie wydarzyło.
Poza tym—kto tak zajęty w ogóle odsłuchuje pocztę głosową, co?

Tylko że kiedy on wpisuje mi w kalendarz spotkanie jeden na jeden ze mną na równe 7 minut i 32 sekundy,
jedno jest pewne:
On.
Słyszał.
Wszystko.
Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

56.6k Wyświetlenia · W trakcie · Syra Tucker
Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Bracia Varkas i ich Księżniczka

Bracia Varkas i ich Księżniczka

179.4k Wyświetlenia · W trakcie · Succy
"Powiedz to tak, jakbyś naprawdę chciała, kochanie," zamruczał, pochylając się i liżąc moją szyję, "a może przestanę."
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Związana z jej Alfa Instruktorem

Związana z jej Alfa Instruktorem

775.3k Wyświetlenia · Zakończone · Marina Ellington
Jestem Eileen, wyrzutkiem w akademii zmiennokształtnych, tylko dlatego, że nie mam wilka. Jedynym, co mnie ratuje, jest wrodzony talent do uzdrawiania, dzięki któremu przyjęto mnie do Działu Uzdrowicieli. Aż pewnej nocy, w zakazanym lesie, znalazłam nieznajomego na skraju śmierci. Wystarczył jeden dotyk i coś pierwotnego pękło między nami. Tamta noc związała mnie z nim w sposób, którego nie potrafię odwrócić.

Kilka tygodni później na salę wchodzi nasz nowy instruktor walki, alfa. Regis. Ten facet z lasu. Jego spojrzenie od razu chwyta się mojego i wiem, że mnie rozpoznaje. Wtedy moja skrywana tajemnica uderza we mnie jak cios w brzuch: jestem w ciąży.

Ma dla mnie propozycję, która splata nas jeszcze mocniej. Ochrona… czy złota klatka? Szepty robią się coraz bardziej jadowite, mrok zaczyna się zacieśniać. Dlaczego tylko ja nie mam wilka? Czy on jest moim wybawieniem… czy pociągnie mnie prosto na dno?